brief
pl   -   en

Brief

To magazyn w formie newslettera, w którym co tydzień dajemy Ci ważne informacje ze świata

Dołącz do ponad 10 tys. czytelników, a w każdy piątek o godz. 8 znajdziesz w swojej skrzynce e-mailowej podsumowanie minionego tygodnia, W magazynie informujemy o ważnych wydarzenia społecznych, politycznych, gospodarczych, naukowych z całego świata.

To nie zbiór linków jak typowy newsletter. To magazyn ze specjalnie wyselekcjonowanymi informacjami. Podany w nieszablonowej, czytelnej i ciekawej formie. Dodatkowo otrzymasz odnośniki do źródeł, abyś sama mogła/sam mógł dowiedzieć się jeszcze więcej i poznać kontekst opisywanych wydarzeń.

Magazynu możesz też słuchać w formie podcastu.

Naciskając „Zapisz się”, wyrażam zgodę na przesyłanie newslettera Brief przez Outriders Sp. not-for-profit Sp. z o.o. i akceptuję regulamin.

Czytam newsletter @outrid3rs.brief, który przyszedł do mnie w piątek. jedyny newsletter, który otwieram nawet z kilkudniowym opóźnieniem :)

Julia, Wrocław

Brief to świetna sprawa. Czuje, że stanie się moją obowiązkową lekturą w piątkowe poranki. Obowiązkową i przyjemną.

Sebastian, Pabianice

Archiwum briefa

Niemcy, Wielka Brytania, Europa

Remisja wirusa HIV u pacjenta po przeszczepie szpiku kostnego

W Londynie dzięki przeszczepieniu szpiku kostnego pacjentowi z wirusem HIV doszło do remisji wirusa. Przypadek ten jest drugim tego typu na świecie. W 2008 r. został wyleczony tzw. pacjent berliński. On i pacjent z Londynu otrzymali komórki macierzyste od dawcy z rzadką, genetyczną mutacją genu CCR5 (jedynie 1% populacji w Europie Zachodniej posiada tę mutację, a w innych rejonach świata występuje ona jeszcze rzadziej), co czyni je odpornymi na wirusa HIV. Zastosowana terapia nie jest sposobem na leczenie chorych z wirusem. Jej celem było wyleczenie pacjentów z choroby nowotworowej. Rodzi jednak nadzieję na opracowanie skutecznego leku. Obecnie pacjenci z wirusem HIV mogą normalnie żyć, zażywając odpowiednie leki, nie jest to jednak jednoznaczne z całkowitym wyzdrowieniem. Trzecią osobą z remisją wirusa HIV może okazać się pacjent z Düsseldorfu, któremu trzy miesiące temu również przeszczepiono szpik kostny.

Kontrowersje wzbudziły badania nad nowym sposobem leczenia chorych na chorobę Parkinsona. Polegają one na poddaniu pacjentów operacji mózgu, założeniu specjalnego portu i czterech cewników w czaszce oraz podawaniu przez nie białka o nazwie GDNF, które wspiera przeżycie wielu rodzajów neuronów,  przez 10 miesięcy kuracji. Lek ma za zadanie podnieść poziom dopaminy w mózgu pacjenta. Badania rozpoczęły się w 2012 r., gdy 42 pacjentów poddano kompleksowej operacji. Początkowo połowie z nich podano lek, połowie placebo. U części zaobserwowano zdecydowaną poprawę stanu zdrowia, u pozostałych pogorszenie stanu i rozwój choroby. W połowie trwania eksperymentu wszystkim podano GDNF. Nie osiągnięto pierwszorzędowego punktu końcowego (poprawy stanu zdrowia o 20% u pacjentów leczonych GDNF w stosunku do pacjentów z placebo), ale jedynie u czterech chorych nie zaobserwowano żadnej poprawy. Odnotowano natomiast wyższy poziom dopaminy i wzrost zdolności ruchowych.

Nowy, wyjątkowo czuły test krwi może pomóc w wykrywaniu raka jajnika. Test rozpoznaje białka, które pojawiają się w krwi u osoby z guzem nowotworowym, np. zmutowane białko p53 – wiążące DNA i posiadające możliwość zapobiegania rozwojowi choroby nowotworowej. Trwają również prace nad testami krwi, które pozwoliłyby wykrywać obecność nowotworu w ciągu kilku, kilkunastu minut od pobrania próbki od pacjenta. Takie testy przyczyniłyby się do wykrywania nowotworu we wczesnej fazie rozwoju. W walce z rakiem oraz z innymi chorobami związanymi z wiekiem może pomóc odkryta niedawno właściwość DNA żarłacza białego, związana ze stabilnością genomów tych wielkich drapieżników.

Szwecja, Wielka Brytania, Chiny, Azja, Europa

Społeczeństwo bezgotówkowe coraz liczniejsze

Transakcje bezgotówkowe zyskują w ostatnich latach na popularności. Bezpieczeństwo, wygoda, prostota, brak możliwości uchylania się od opodatkowania to przewagi używania karty bankomatowej. Życie w społeczeństwie bezgotówkowym ma jednak wady i generuje problemy, które dotykają przede wszystkim ludzi najbiedniejszych, nielegalnych imigrantów oraz osoby starsze. Jeżeli ktoś nie ma konta w banku, jest wykluczony ze znacznej części życia ekonomicznego. Płatności za pomocą kart w Europie najbardziej rozwinęły się w Szwecji. W Chinach odejście od płatności gotówkowych służy aparatowi państwowemu do większej kontroli obywateli, a w Indiach jest sposobem na ograniczenie korupcji.

Jak wynika z najnowszego raportu Access to Cash Review, ok. 8 mln mieszkańców Wielkiej Brytanii nie poradzi sobie bez możliwości skorzystania z gotówki. Jednocześnie w całej Wielkiej Brytanii zamyka się bankomaty (średnio 300 miesięcznie), a system obsługi płatności gotówkowych może wkrótce upaść. Przewiduje się, że za 15 lat jedynie 10% wszystkich transakcji będzie gotówkowych. Już w 2018 r. karty debetowe wyparły pieniądz tradycyjny jako główny środek płatniczy. W Szwecji dużą popularnością cieszy się system płatności Swish, dzięki któremu można bardzo szybko przelać pieniądze pod wskazany numer telefonu. Szwedzi korzystają z niego nawet podczas zbiórki pieniędzy w trakcie nabożeństw kościelnych. Miejsc, gdzie można zapłacić gotówką, jest coraz mniej i z reguły są to punkty usługowe prowadzone przez imigrantów.

Po Europie może krążyć bilion dol. brudnych pieniędzy” – twierdzi Bill Browder, prezes funduszu inwestycyjnego Hermitage Fund. Pieniądze, pochodzące z nielegalnych źródeł, wysyłane są między bankami, np. do Danske Bank, i w ten sposób wprowadzane do legalnego obrotu. Następnie są wydawane na zakup apartamentów, domów, jachtów, prywatnych odrzutowców i innych dóbr luksusowych w krajach docelowych, np. w Wielkiej Brytanii.

Palestyna, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Arabia Saudyjska, Jemen, Wielka Brytania, Izrael, USA, Irak, Syria, Azja, Ameryka Północna, Europa

Cywile w Jemenie giną od amerykańskich bomb

Jak wynika z najnowszego raportu US Human Rights Network i Mwatana Organization for Human Rights, podczas wojny w Jemenie, od kwietnia 2015 r. do kwietnia 2018 r., ponad 200 cywilów zginęło z broni wyprodukowanej w Stanach Zjednoczonych. Bezprawne naloty prowadzone są przez koalicję na czele z Arabią Saudyjską i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Wśród ofiar jest ponad 120 dzieci. W ostatnich dwóch latach Amerykanie sprzedali Arabii Saudyjskiej sprzęt wojskowy o wartości prawie 28 mld dol. W atakach była również używana broń wyprodukowana w Wielkiej Brytanii. W każdym tygodniu 2018 r. średnio prawie 100 cywilów zginęło lub zostało rannych w Jemenie podczas działań militarnych. Wśród ofiar śmiertelnych jest ponad 400 dzieci. 19 mln Jemeńczyków, zwłaszcza dzieci, cierpi z powodu niedożywienia i chorób, a system opieki zdrowotnej jest coraz bardziej niewydolny.

Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii poinformowało, że podczas 4,5 roku prowadzenia bombardowań w Iraku i Syrii lotnictwo brytyjskie zabiło tylko jednego cywila i ponad 4 tys. bojowników IS. Amnesty International uważa dane dot. ofiar cywilnych za zdecydowanie zaniżone. Siły lotnicze Wielkiej Brytanii używały w nalotach potężnych, 230-kilogramowych bomb, które zwłaszcza w miastach mogły przyczynić się do śmierci cywilów.

Izrael mógł dopuścić się zbrodni wojennych oraz zbrodni przeciwko ludzkości podczas działań wymierzonych w ludność cywilną w Strefie Gazy w 2018 r. Zginęło wtedy 189 Palestyńczyków, w tym 35 dzieci, a ponad 6 tys. osób zostało rannych. Izraelscy żołnierze używali ostrej amunicji w sytuacjach, w których protestujący nie stanowili dla nich bezpośredniego zagrożenia” ustalili śledczy Organizacji Narodów Zjednoczonych. 28 uciekinierów z Syrii złożyło wniosek do Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze o wszczęcie śledztwa w sprawie popełnienia zbrodni przeciwko ludzkości przez prezydenta Baszara al-Asada.

Afryka, USA, Libia, Meksyk, Ameryka Północna, Europa

Coraz gorsza sytuacja imigrantów w USA. Władze UE twierdzą, że kryzys w Europie został opanowany

Rośnie liczba imigrantów z Ameryki Środkowej zatrzymanych przez amerykańskie Służby Imigracyjne i Celne (ICE) podczas nielegalnego przekroczenia granicy Meksyku z USA. W lutym 2019 r. było ich o ponad 17 tys. więcej niż w styczniu br. i zarazem dwukrotnie więcej niż w lutym 2018 r. Polityka migracyjna wprowadzona przez administrację Donalda Trumpa, czyli system polegający na ustalaniu liczby imigrantów mogących codziennie przekroczyć granicę [tzw. metering], nie przynosi rezultatów. Ponad 50 tys. ludzi przebywa obecnie w aresztach służb imigracyjnych. Sytuacja na południowej granicy USA może przerodzić się w kryzys humanitarny i jest wynikiem zmiany systemu wizowego. John F. Kelly, b. sekretarz bezpieczeństwa krajowego USA i b. szef personelu Białego Domu, skrytykował pomysł budowy muru na granicy z Meksykiem oraz nazywanie imigrantów przestępcami”.

Mimo oficjalnego wycofania się administracji Donalda Trumpa z polityki rozdzielania rodzin imigrantów w wyniku wyroku sądowego, 245 dzieci zostało odebranych rodzicom i umieszczonych w placówkach opiekuńczych. Co więcej, niektóre przypadki rozdzielania rodzin nie zostały udokumentowane. Prawie 30 imigrantów, którym w 2018 r. odebrano dzieci, a ich samych deportowano ze Stanów Zjednoczonych, chciało wrócić do USA, aby spotkać się ze swoim potomstwem. Rodzice zostali aresztowani przez Służby Imigracyjne i Celne (ICE). Od początku kadencji prezydent Donald Trump prowadzi zdecydowaną politykę antyimigracyjną, deklarując zarazem potrzebę przyjmowania jak największej liczby legalnych imigrantów, mogących pracować w Stanach Zjednoczonych. Taka postawa jest krytykowana przez środowiska antyimigracyjne, które widzą w niej uleganie potrzebom wielkich koncernów i brak chęci wspierania rodzimej siły roboczej.

Unia Europejska ogłosiła koniec kryzysu imigracyjnego, chociaż przyznała, że nadal zmaga się z problemami strukturalnymi, zwłaszcza w Grecji. W 2018 r. niecałe 117 tys. imigrantów próbowało dostać się do Europy przez Morze Śródziemne. To o 89% mniej niż w szczycie kryzysu w 2015 r. Program ograniczenia imigracji do Europy, polegający na przechwytywaniu uchodźców na Morzu Śródziemnym i odsyłaniu ich do Afryki, jest jednak krytykowany. Tysiące imigrantów przetrzymywanych jest w fatalnych warunkach w ośrodkach w Libii. Są tam bici, torturowani i gwałceni. Wielu wraca do swoich krajów, mimo zagrożenia zdrowia i życia.

Algieria, Sudan Południowy, Sudan, Afryka

Afryka odwraca się od demokracji na rzecz rządów autokratycznych

Większość mieszkańców Afryki (68%) chce żyć w ustroju demokratycznym, jednak coraz częściej wśród władz państw afrykańskich obserwuje się dążenia autokratyczne oraz powstawanie tzw. wadliwych demokracji. Jedynie dziewięć spośród 54 krajów można określić mianem „w pełni wolnych”. W ostatnich trzech latach w społeczeństwach państw afrykańskich odnotowano ogólny spadek jakości uczestnictwa w życiu politycznym i rządów prawa.

W wyniku trwających dwa miesiące protestów opozycji prezydent Sudanu Umar al-Baszir zrezygnował z funkcji przewodniczącego partii Kongres Narodowy po prawie 30 latach. W Sudanie Południowym, najmłodszym państwie świata, trwa wyjątkowo brutalny konflikt zbrojny. Nie przynoszą rezultatów kolejne próby zawieszenia broni pomiędzy wieloma ugrupowaniami walczącymi o kontrolę nad zasobami państwa. Więcej niż połowa z ponad 12 mln mieszkańców kraju zmierzy się wkrótce z klęską głodu, a 1,5 mln jest na skraju śmierci głodowej. 4 mln ludzi to emigranci i uchodźcy wewnętrzni. Zwiększyła się również skala seksualnego wykorzystywania kobiet i mężczyzn. W niektórych rejonach kraju problem dotknął 65% kobiet i 36% mężczyzn. Gwałty zbiorowe, porwania, niewolnictwo seksualne i morderstwa ludności cywilnej są na porządku dziennym. Jedna czwarta ofiar wykorzystywania seksualnego to dzieci. Ofiary torturuje się i zabija, stosując wymyślne i brutalne sposoby.

Dziesiątki tysięcy ludzi wyszły na ulice Algieru oraz innych algierskich miast, aby zaprotestować przeciwko dążeniom prezydenta Abda al-Aziza Butefliki do utrzymania się na stanowisku po 20 latach rządów. Prawie 200 osób zostało rannych w starciach z policją, a co najmniej 40 aresztowano, chociaż protesty miały charakter pokojowy. Władze Algierii postanowiły blokować mieszkańcom kraju dostęp do internetu.

USA, Ameryka Północna

NASA na tropie dziewiątej planety układu słonecznego i życia pozaziemskiego

Czy istnieje dziewiąta planeta na krańcach Układu Słonecznego? Naukowcy zbierają kolejne dowody i dają sobie 10 lat na jej znalezienie. Od trzech lat zainteresowanie wzbudzają kosmiczne skały w Pasie Kuipera, które krążą po dziwnych orbitach. Jednym z wyjaśnień tego zjawiska jest obecność planety, wokół której poruszają się wspomniane obiekty. Uważa się, że dziewiąta planeta jest ok. 5 razy większa od Ziemi i dzieli ją od Słońca 400 jednostek astronomicznych. Jedna taka jednostka to odległość między Słońcem a Ziemią.

Tymczasem NASA nie ustaje w poszukiwaniach śladów życia pozaziemskiego na Marsie. Głównym sposobem ma być analiza próbek pobranych z powierzchni planety w poszukiwaniu sygnatur biologicznych życia. Naukowcy opracowali również nowy rodzaj struktury podobnej do DNA, która potrafi gromadzić i przekazywać informacje. To dowód, że życie we Wszechświecie może być budowane przy użyciu alternatywnych systemów molekularnych. Hachimoji DNA ma wszystkie cztery składniki, które można znaleźć w znanym nam DNA: cytozynę, guaninę, adeninę i tyminę. Ma również cztery dodatkowe, syntetyczne, które naśladują struktury składników regularnego DNA. Przełomowe odkrycie pozwoli z większą dokładnością szukać życia w kosmosie.

Opublikowano badania, z których wynika, że atmosfera Ziemi rozciąga się nawet na 630 tys. km. Dotychczas za granicę uważano odległość 100 km nad powierzchnią naszej planety. Ostatnią warstwą atmosfery jest geokorona – bardzo cienka otoczka złożona z atomów wodoru. Naukowcy odkryli również potężny wybuch we Wszechświecie powstały w wyniku fuzji gwiazd neutronowych przed 130 mln lat świetlnych. Strumień wyrzuconego materiału podróżował przez Wszechświat z prędkością zbliżoną do prędkości światła

Gwatemala, Serbia, Norwegia, Bahrajn, Arabia Saudyjska, Malezja, Włochy, Dania, Argentyna, Tajwan, Turcja, Ameryka Południowa, Azja, Europa

Równouprawnienie płci w pracy prowadzi do lepszych wyników gospodarczych

Większa liczba zatrudnionych kobiet może znacząco wpływać na rozwój gospodarki w krajach, w których równouprawnienie w pracy wynosi mniej niż 50%. Jednym z najważniejszych celów rozwojowych wg ONZ do roku 2030 jest dążenie do równości kobiet i mężczyzn. Rozwój postaw populistycznych, ksenofobicznych i konserwatywnych w światowej polityce może jednak blokować równouprawnienie płci. W 2018 r. najgorszym krajem pod względem zatrudnienia kobiet była Grecja.

W krajach takich jak Malezja, Turcja czy Arabia Saudyjska dążenie do równouprawnienia kobiet w miejscu pracy może przyspieszyć rozwój gospodarki średnio o 35%” – twierdzi Christine Lagarde, dyrektor zarządzająca Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW). W państwach, które zajmują wyższe miejsca w rankingu równouprawnienia płci, wzrost gospodarczy jest szybszy, a gospodarka silniejsza. Z raportu Expat Insider wynika, że w 2018 r. najwięcej ekspatek niezadowolonych z perspektyw kariery zawodowej mieszkało w Grecji, a 81% pytanych negatywnie wypowiadało się o greckiej gospodarce. Tuż za Grecją znalazły się Włochy, Serbia, Argentyna i Turcja. Natomiast Czechy zostały uznane za najlepszy kraj do pracy dla kobiet. Następne były: Bahrajn, Tajwan, Norwegia i Dania. Aby wspierać równouprawnienie powstała Group of Women Leaders for Change and Inclusion.

W mieście El Estor, we wschodniej Gwatemali, kobiety bronią unikalnych zakątków kraju przed korporacjami naftowymi i górniczymi. Spotykają się z groźbami na tle seksualnym i przemocą fizyczną. W Arabii Saudyjskiej prokuratura przygotowuje się do procesu aktywistek walczących o prawa kobiet, którym zarzuca się działalność na szkodę kraju. Firma Google odmówiła usunięcia ze swojego sklepu internetowego kontrowersyjnej aplikacji Absher. Została ona stworzona przez rząd Arabii Saudyjskiej i służy między innymi do kontrolowania saudyjskich kobiet, które muszą prosić męskich opiekunów o pozwolenie na samodzielne podróżowanie.

Afryka

Palmy i krokodyle w Arktyce? Coraz bardziej prawdopodobne

Do atmosfery trafia obecnie 10 razy więcej dwutlenku węgla niż podczas ostatniego wielkiego globalnego ocieplenia sprzed 56 mln lat, zwanego paleoceńsko-eoceńskim maksimum termicznym (PETM). Średnia temperatura na Ziemi wzrosła wtedy o 5-8 °C i osiągnęła 23 °C. To o 7 °C więcej niż obecnie. Jeżeli w zdecydowany sposób nie ograniczymy emisji gazów cieplarnianych, to – według modeli szacujących ocieplenie klimatu – temperatura na Ziemi wzrośnie o 4 °C. Jeszcze 140 lat emisji CO₂ na taką skalę jak obecnie i osiągniemy jego poziom w atmosferze z czasów PETM. Wtedy prawie w ogóle nie było lodu na biegunach, w Arktyce rosły palmy i żyły krokodyle, ginęło życie w oceanach, a zwierzęta lądowe miały mniejsze rozmiary niż obecnie i emigrowały na północ w poszukiwaniu chłodniejszego klimatu.

Prawie jedna trzecia gatunków roślin subtropikalnych (ok. 8 tys.) może zniknąć z afrykańskiej sawanny, jeżeli utrzyma się obecny poziom emisji CO₂ do atmosfery. Wraz ze wzrostem temperatury oceanów, ich zakwaszeniem oraz przełowieniem, zmniejszają się zasoby rybne na świecie. W ciągu 80 lat zasoby najważniejszych gatunków ryb przeznaczonych na sprzedaż zmniejszyły się średnio o prawie 5%. Są jednak miejsca, gdzie nastąpił spadek liczebności aż o ok. jedną trzecią, zwłaszcza na Morzu Północnym i Morzu Japońskim oraz wokół Półwyspu Iberyjskiego. Przyrost zasobów nastąpił z kolei m.in. na Morzu Bałtyckim i w Oceanie Indyjskim. Z kolei największym zagrożeniem dla ptaków morskich, które trują się połykanym plastikiem, są zwyczajne balony, jakimi często bawią się dzieci. Ptaki mylą je z kałamarnicami. Tzw. miękki plastik zatyka przewód pokarmowy zwierzęcia. Jest to najczęstsza przyczyna zgonów wśród ptaków.

Nadzieją na usunięcie dwutlenku węgla z atmosfery jest niedawno opracowana technika, wykorzystująca ciekły metal jako katalizator. Dzięki niej można przekształcić CO₂ w cząstki węgla o stałym stanie skupienia. Z najnowszych analiz naukowców wynika, że istnieje statystycznie tylko jedna szansa na milion, że globalne ocieplenie nie jest wynikiem działalności człowieka.

Wpływ genów na życie człowieka

Część z nas może posiadać geny odpowiedzialne za myśli samobójcze, a część – geny warunkujące szczęśliwy związek. Zbyt duża lub zbyt mała ilość materiału genetycznego w naszych komórkach potrafi zakłócić normalny rozwój naszego ciała oraz prowadzić do wystąpienia takich chorób genetycznych jak zespół Downa oraz zespół DiGeorge’a.

Każdego roku ponad 750 tys. ludzi odbiera sobie życie. Najnowsze badania wskazują dokładny związek między samobójstwem a zaburzeniami psychicznymi, zwłaszcza depresją. Inne, niedawno opublikowane wyniki badań zwracają uwagę na istnienie większej liczby markerów DNA odpowiedzialnych za ryzyko popełnienia samobójstwa u osób, które targnęły się na swoje życie. Te same markery są również powiązane z ryzykiem wystąpienia zaburzeń psychicznych.

Można powiedzieć, że dla równowagi istnieje także gen odpowiedzialny za udany związek. Osoby obdarzone genotypem GG posiadają większą empatię, są bardziej towarzyskie, stabilne emocjonalnie i tworzą szczęśliwsze małżeństwa. Natomiast zbyt mała lub zbyt duża ilość materiału genetycznego w komórkach może prowadzić nie tylko do rozwoju zespołów Downa i DiGeorge’a, ale także autyzmu, ADHD oraz innych zaburzeń psychicznych.

Naukowcy opracowali również opartą na sekwencjonowaniu DNA metodę identyfikacji przestępcy, gdy podejrzanym jest jedno z bliźniąt. Dotychczas trudno było zidentyfikować przestępcę w takiej sytuacji. Obecnie możliwe jest porównanie całych genomów bliźniąt, dzięki czemu ich materiał genetyczny można odróżnić. Wystarczy do tego różnica jednej mutacji genetycznej, chociaż w 20% przypadku znalezienie jej nie jest możliwe.

Pakistan, Indie, Izrael, Azja

Konflikt w Kaszmirze między Indiami a Pakistanem

Kaszmir znów stał się terenem rywalizacji Indii i Pakistanu. 14 lutego 2019 r. w samobójczym ataku młodego Kaszmirczyka zginęło co najmniej 40 członków indyjskich sił paramilitarnych. Indie odpowiedziały nalotem na pakistański obóz paramilitarny w Balakot. Kaszmir, zamieszkany w większości przez muzułmanów, to punkt zapalny na mapie świata od 1947 r. Wówczas Brytyjczycy wycofali się, a region został podzielony między Indie, Pakistan i Chiny. Malownicze, górskie rejony Kaszmiru były w XX w. przyczyną trzech wojen między Indiami i Pakistanem. W 1998 r. oba mocarstwa regionalne przeprowadziły testy broni nuklearnej.

1 marca władze Pakistanu postanowiły w geście dobrej woli oddać Indiom pilota wojskowego, zestrzelonego podczas pojedynku myśliwców na terytorium Pakistanu. Spowodowało to deeskalację konfliktu… ku rozczarowaniu wielu muzułmańskich mieszkańców Kaszmiru. Z każdym rokiem w starciach z armią indyjską ginie coraz więcej kaszmirskich rebeliantów. Od wybuchu rebelii w 1989 r. mieszkańcy regionu biorą bierny lub czynny udział w trwającym konflikcie zbrojnym i chcieliby, aby prawdziwa wojna wreszcie wybuchła. Ich zdaniem wówczas pojawiłaby się szansa na ostateczne rozwiązanie sporu.

Obu krajom nie odpowiada eskalacja konfliktu. Pakistan jest zaangażowany w walkę z Talibami i rebeliantami z Beludżystanu. Finanse państwa nie są w dobrej kondycji. Natomiast Indie nie otrzymają poparcia w wojnie z sąsiadem od żadnego państwa, a Indyjskie Siły Powietrzne są wyraźnie słabsze od pakistańskich. Jedynie Izrael pomaga Indiom – sprzedaje rządowi broń, bierze udział we wspólnych ćwiczeniach wojskowych i dzieli się doświadczeniem militarnym.

Belgia, USA, Syria, Argentyna, Meksyk, Ameryka Południowa, Azja, Ameryka Północna, Europa

Łamanie praw dziecka na świecie

Kilkadziesiąt dzieci, uciekinierów z terytorium kalifatu ISIS, zmarło w drodze do obozu uchodźców w północnej Syrii lub już po dotarciu do Al-Haul. Ofiary umierają z powodu niedożywienia, niskich temperatur i braku opieki medycznej. Dwie trzecie zmarłych to dzieci poniżej pierwszego roku życia. W Belgii sąd umożliwił procedurę przyjmowania dzieci, których rodzice walczyli dla kalifatu, pod warunkiem oddzielenia ich od matek. Potomstwo obywateli belgijskich poniżej 10 r.ż. ma wrócić do kraju. Przypadki dzieci starszych będą rozpatrywane indywidualnie.

Od października 2015 r. zgłoszono prawie 5 tys. skarg związanych z wykorzystywaniem seksualnym i molestowaniem dzieci imigrantów w amerykańskich aresztach. O wzrost liczby skarg demokraci oskarżają politykę imigracyjną „zero tolerancji” prowadzoną przez administrację Donalda Trumpa. W jej wyniku prawie 3 tys. dzieci zostało siłą oddzielonych od rodziców na granicy z Meksykiem. Większość aktów wykorzystywania seksualnego została popełniona przez rówieśników ofiar. Jednak wzrosła również liczba skarg pod adresem personelu pracującego w aresztach. Urząd ds. Imigracji i Służby Celnej w Stanach Zjednoczonych (ICE) został oskarżony przez organizacje walczące o prawa imigrantów o przetrzymywanie w aresztach dziewięciu niemowląt, w tym jednego w wieku pięciu miesięcy.

Władze Argentyny nie wydały zgody na przeprowadzenie aborcji u 11-letniej dziewczynki, która zaszła w ciążę zgwałcona przez 65-letniego mężczyznę, partnera jej babci. Urodziła po 23 tygodniach ciąży w wyniku cesarskiego cięcia, z powodu zagrożenia jej życia i zdrowia. Szanse noworodka na przeżycie zostały ocenione jako nikłe. Dziewczynce, która ma za sobą dwie próby samobójcze, przysługiwało prawo do aborcji. W Argentynie zabieg nielegalnej aborcji wykonywany jest średnio co 90 sek. W sierpniu 2018 r. zwolennicy legalnego przerywania ciąży minimalnie przegrali referendum aborcyjne.

Luksemburg, Łotwa, Szwecja, Belgia, Islandia, Dania, Afryka, Europa

Równouprawnienie kobiet na świecie

Jedynie w sześciu państwach na świecie istnieje pełne równouprawnienie kobiet i mężczyzn – wynika z najnowszego raportu Banku Światowego, którego pracownicy przeprowadzili badania w 187 krajach świata. Najwyższy możliwy wynik w 35 kategoriach osiągnęły: Belgia, Dania, Szwecja, Francja, Łotwa i Luksemburg. 10 lat temu żadne państwo na świecie nie spełniło wszystkich kryteriów. Najwięcej reform, mających na celu zrównanie praw obu płci, przeprowadzono w ostatniej dekadzie w krajach Afryki Subsaharyjskiej. Natomiast, biorąc pod uwagę sytuację na całym świecie, kobiety mogą korzystać jedynie z trzech czwartych praw przysługujących mężczyznom.

Świat jest skonstruowany przez mężczyzn i dla mężczyzn. Testy bezpieczeństwa samochodów oraz manekiny biorące w nich udział są projektowane pod kątem męskich rozmiarów ciała, podobnie jak środki ochrony indywidualnej w służbach mundurowych i ratowniczych. Gdy kobieta jest ofiarą wypadku samochodowego, prawdopodobieństwo, że odniesie poważne obrażenia, jest o prawie 50% wyższe niż w przypadku mężczyzny. Ryzyko śmierci wzrasta o 17%. Większość badań dotyczących urazów, chorób oraz zgonów związanych z pracą dotyczy zawodów wykonywanych przez mężczyzn. Brakuje danych związanych z pracą kobiet. Z najnowszych badań wynika, że średnia temperatura w biurach może być dla kobiet o 5 °C za niska w związku z różnicą metabolizmu obu płci. Projektowanie produktów codziennego użytku również pomyślane jest pod kątem mężczyzn i rozmiarów ich dłoni, większych niż dłonie kobiece. Przykładem są rozmiary smartfonów. Ponadto z badań przeprowadzonych w 2016 r. wynika, że oprogramowanie Google’a do rozpoznawania mowy działa o 70% lepiej, gdy mówi mężczyzna, co prowadzi do niebezpiecznych sytuacji podczas prowadzenia samochodów wyposażonych w zestaw głośnomówiący.

Kolejną kwestią związaną z dyskryminacją kobiet jest tzw. gender pay gap, czyli nierówności płacowe kobiet i mężczyzn. W 2014 r. w Unii Europejskiej oraz w 35 innych krajach mężczyźni zatrudnieni na etacie zarabiali średnio o 13,8% więcej na godzinę niż kobiety. W 2018 r. Islandia, jako pierwszy kraj na świecie, zobowiązała pracodawców do płacenia obu płciom tych samych stawek za tę samą pracę.

Korea Północna, Burundi, Erytrea, Afganistan, Iran, Wielka Brytania, Afryka, Republika Środkowoafrykańska, Azja, Europa

Liczba niewolników na świecie największa w historii

Obecnie żyje na świecie ponad 40 mln niewolników. To najwyższy wynik w historii. Dla porównania, od XV do XIX w. do niewoli trafiło 13 mln ludzi. 71% współczesnych niewolników jest płci żeńskiej, 10 mln stanowią dzieci. Kim jest współczesny niewolnik? – To osoba, którą zmusza się do pracy wbrew jej woli (najczęściej spotykana forma niewolnictwa); jest traktowana jak towar, kupiona lub sprzedana jako własność; ma ograniczoną swobodę poruszania się; jest wyzyskiwana i poddawana dehumanizacji. Ponad 15 mln ludzi żyje w przymusowych małżeństwach. Prawie 5 mln, z czego 99% stanowią kobiety i nastolatki, zmuszanych jest do świadczenia usług seksualnych.

Niewolnictwo jest najbardziej powszechne w Afryce, Azji oraz w rejonie Pacyfiku. W Afryce jest najwięcej wymuszonych małżeństw, a w Azji i rejonie Pacyfiku – najwięcej niewolników seksualnych. Nie ma na świecie kraju, który nie byłby dotknięty piętnem niewolnictwa. 1,5 mln niewolników przebywa w krajach rozwiniętych. W samej Wielkiej Brytanii jest ich ok. 13 tys. Średnio najwięcej ofiar niewolnictwa na 1000 mieszkańców żyje w Korei Północnej – 104,6. Kolejne miejsca w tej klasyfikacji zajmują: Erytrea, Burundi, Republika Środkowoafrykańska i Afganistan. Na 10 miejscu jest Iran.

Niewolnictwo to bardzo dochodowy biznes o wartości 150 mld dol. rocznie. Ponad jedną trzecią tej kwoty zarabiają kraje rozwinięte, w tym członkowie Unii Europejskiej. Niewolnik kosztuje średnio 450 dol. Na jego pracy można zarobić ok. 8 tys. dol. rocznie. W seksbiznesie pieniądze są znacznie większe. Dochód z pracy jednego niewolnika to średnio 36 tys. dol. rocznie.

USA, Ameryka Północna

Oszukać śmierć

Człowiek zawsze chciał oszukać śmierć. Tym razem pracują nad tym naukowcy opłacani przez elity finansowe Doliny Krzemowej. W tym celu powstała organizacja pod nazwą Coalition for Radical Life Extension, której członkowie… dążą do fizycznej nieśmiertelności. Obecnie można opóźniać starzenie się komórek lub przetaczać starszym ludziom krew młodszych. Można również pójść inną drogą – zastosować krionikę, czyli zamrozić ciało po śmierci lub zakonserwować mózg do czasu, gdy będzie można go użyć w nowym, sztucznie stworzonym ciele.

Założyciele i właściciele technologicznych gigantów, np. Google czy Amazon, inwestują w firmy takie jak Calico, Sierra Sciences czy United Biotechnology. Mają one nie tylko wydłużyć życie człowieka, ale także zapewnić odpowiednią jakość życia w starszym wieku. A nawet pokonać śmierć, np. w wyniku wydłużenia telomerów, czyli końcówek chromosomów, oraz wprowadzenia zmian w strukturze DNA. Takiej terapii poddała się Elizabeth Parrish, szefowa firmy BioViva, która twierdzi, że jej ciało odmłodniało o 30 lat. Innym firmom udało się dwukrotnie wydłużyć życie myszy dzięki zastosowaniu terapii genowej.

Na drodze ku wiecznemu życiu na Ziemi stoją czasami… ziemskie prawa. Większość stanów w USA nie przestrzega postanowień spisanych przez zadeklarowanych krionistów, którzy chcieliby, aby po śmierci ich ciała zostały zamrożone. Koronerzy wykonują wolę najbliższych krewnych, a nie zmarłej osoby. Nadzieje krionistów na życie po śmierci zdają się potwierdzać wyniki ostatnich eksperymentów naukowych. Badaczom z Uniwersytetu Yale udało się utrzymać żywe mózgi martwych świń poza ich ciałami przez 36 godzin. Inna grupa naukowców wszczepiła myszom nieprawdziwe wspomnienia. Firma Neuralink pracuje nad połączeniem ludzkiego mózgu ze sztuczną inteligencją, aby móc przenieść zawartość naszych umysłów na twarde dyski komputerów.

USA, Chiny, Azja, Ameryka Północna

Chiny – potęga czy Titanic na kursie ku katastrofie?

Władze Chin chętnie podkreślają reguły praworządności panujące w ich państwie i głoszą propagandę sukcesu. Jednak informacje, którym uda się ominąć cenzurę i wydostać z Państwa Środka, są alarmujące. Chińscy biznesmeni ostrzegają przed katastrofą krajowej gospodarki. Aktywiści opisują łamanie prawa przez chińską policję oraz manipulacyjne praktyki telewizji państwowej. Władze ChRL budują potężny system nadzoru i kontroli obywateli oraz blokują możliwość zakupu biletów lotniczych i kolejowych.

„Chińska gospodarka to ogromny statek zmierzający w przepaść” – twierdzi jeden z chińskich deweloperów, który postanowił ewakuować się z tego statku. Podczas gdy gospodarka wyraźnie zwalnia i trwa wojna handlowa ze Stanami Zjednoczonymi, chińskie władze wolą koncentrować się na rozbudowie systemu kontroli społeczeństwa i cenzurze internetu. Coraz głośniejsze są przypadki wymuszania zeznań przez służby państwowe. Aktywiści i biznesmeni, w tym również obcokrajowcy, są oskarżani o popełnienie zmyślonego przestępstwa i zamykani w areszcie. Następnie trafiają do specjalnych klatek, gdzie, przypięci do krzeseł i skuci kajdankami, wyznają domniemane winy przed kamerami telewizji państwowej (CCTV). Pytania i odpowiedzi są wcześniej przygotowane. Oskarżeni, pozbawieni możliwości jakiejkolwiek obrony, godzą się na wszystko.

Chińskie władze tworzą bazę danych DNA Ujgurów (ponad 36 mln ludzi), prześladowanej mniejszości muzułmańskiej. Pomagała im w tym, podobno nieświadomie, amerykańska firma Thermo Fisher Scientific oraz profesor Kenneth Kidd z Uniwersytetu Yale. Baza zapewnia Chińczykom kontrolę nad danymi oraz możliwość stosowania najnowocześniejszych sposobów ścigania wrogów politycznych. Władze ChRL decydują również o tym, kto ma prawo kupić bilet lotniczy lub kolejowy. Już 23 mln Chińczyków zostało pozbawionych tej możliwości. Powody są różne: od niezapłacenia mandatu po brak tzw. kredytu społecznego. Kredyt można stracić za złamanie prawa, np. wyprowadzanie psa bez smyczy.

Botswana, Islandia, Indonezja, Wielka Brytania, Afryka, Ekwador, Ameryka Południowa, Azja, Europa

Gatunki odnalezione, gatunki ginące

Na Wyspach Galápagos znaleziono podgatunek żółwi słoniowych, który od ponad 100 lat uważany był za wymarły. To Chelonoidis phantasticus, znany także jako żółw z Fernandiny. Na jednej z indonezyjskich wysp naukowcy natknęli się na przedstawiciela gatunku Megachile pluto, pszczoły o rozmiarze ludzkiego kciuka. To pszczoła gigant Wallace’a, ostatni raz widziana na wolności 38 lat temu, pięć razy większa od zwykłej pszczoły. Na Antarktydzie zauważono czarnego pingwina cesarskiego, który nigdy wcześniej nie został uchwycony przez kamerę. Kolor pingwina wynika z mutacji zwanej melanizmem. W Wielkiej Brytanii obserwuje się wyraźny przyrost liczebności borsuków, łasic, kun, tchórzy i wydr. Gatunki te korzystają na zaostrzeniu przepisów dot. polowań oraz na skrupulatnym przestrzeganiu przepisów dot. ochrony środowiska. Część z nich jeszcze niedawno była zagrożona wyginięciem.

Z raportu Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa wynika, że wymierają gatunki roślin, zwierząt i mikroorganizmów kluczowe dla produkcji żywności dla człowieka. Spada liczebność owadów, również tych odpowiedzialnych za zapylanie roślin, ptaków zwalczających szkodniki i ryb istotnych dla łańcuchów pokarmowych w oceanach. Człowiek sam niszczy bioróżnorodność planety, stosując rabunkową gospodarkę rolną i przemysłową, zanieczyszczając środowisko i przyczyniając się do ocieplenia klimatu.

Rząd w Botswanie zastanawia się nad zniesieniem zakazu polowań na słonie, co przyciągnęłoby turystów żądnych krwawych wrażeń. Według polityków populacja słoni jest zbyt duża, co powoduje konflikty na linii człowiek – dzika przyroda. Mięso zastrzelonych słoni miałoby służyć do produkcji pokarmu dla zwierząt domowych. Przez ostatnie 10 lat populacja słoni w Afryce skurczyła się o 30%. Władze Islandii postanowiły zabić ponad 2 tys. wielorybów w ciągu najbliższych pięciu lat. Od 2014 r. rząd w Wielkiej Brytanii wydawał pozwolenia na zabicie i zniszczenie gniazd i jaj 170 tys. ptaków należących do 70 gatunków, w tym również gatunków rzadkich i zanikających (m.in. kuliki, jerzyki, sokoły, sowy, myszołowy, kanie rude, gęsi szare, kormorany i pustułki). Powodem było szeroko rozumiane naruszanie przez ptaki interesów człowieka oraz bezpieczeństwo publiczne.

Kostaryka, Madagaskar, Japonia, Filipiny, Afryka, USA, Ameryka Centralna, Ukraina, Azja, Ameryka Północna, Europa

Ruch antyszczepionkowy i kolejne przypadki zachorowań na odrę

 

Co może zrobić lekarz, gdy rodzic nie chce zgodzić się na przeprowadzenie rutynowych, ale istotnych zabiegów u swojego dziecka, np. gdy matka odmawia podania witaminy K noworodkowi? Jej niedobór może powodować krwawienia wewnętrzne (VKDB) groźne dla zdrowia i życia potomka. Jedyne, co można uczynić, to uprzejmie poinformować rodziców o konsekwencjach zdrowotnych ich decyzji. – Tak opisuje swoje doświadczenie lekarz pediatra Rachel Pearson. „Sceptycyzm i kłamstwa głoszone przez antyszczepionkowców oraz konflikty zbrojne i słaby dostęp do szczepionek to główne powody wzrostu zachorowalności na odrę o 50% w 2018 r.” podaje Światowa Organizacja Zdrowia.

Największe platformy społecznościowe chcą ograniczyć propagandę ruchu antyszczepionkowców. Użytkownicy serwisu Pinterest będą mogli nadal zamieszczać treści związane ze szczepieniami na swoich stronach, ale wyszukiwania z nimi związane nie przyniosą już rezultatów. Google ma zamiar dołączać rzetelne, naukowe informacje do rezultatów wyszukiwań dotyczących ruchu antyszczepionkowego. YouTube wprowadził zakaz umieszczania reklam na kanałach głoszących idee bliskie antyszczepionkowcom. Tymczasem Facebook nadal zgadza się na reklamy produktów skierowane do użytkowników zainteresowanych „kontrowersjami związanymi ze szczepionkami”. Co więcej, udostępnia w tym celu narzędzia służące do targetowania grup odbiorców.

W Japonii stwierdzono 167 przypadków zachorowań na odrę od początku 2019 r. To najwyższy wynik w ostatniej dekadzie. Jedna z organizacji religijnych, Kyusei Shinkyo, podająca wcześniej w wątpliwość sens szczepień, przeprosiła za głoszenie tych poglądów i obiecała zmianę postawy. Na Filipinach od początku 2018 r. zmarło na odrę 55 chorych, a liczba zakażeń wzrosła o 550%. Na Madagaskarze sytuacja jest jeszcze gorsza – od października 2018 r. odnotowano co najmniej 922 ofiary śmiertelne wśród dzieci i młodzieży. Z danych wynika, że w 2017 r. jedynie 58% populacji na Madagaskarze była zaszczepiona. Odra wróciła na Kostarykę – głównym podejrzanym o sprowadzenie choroby jest dziecko w wieku 6 lat, które przyjechało z rodzicami z Francji. Chłopiec nigdy nie był szczepiony przeciwko odrze. W Europie w 2018 r. liczba zachorowań wzrosła trzykrotnie w porównaniu z 2017 r. Najgorsza sytuacja jest na Ukrainie. Z badań przeprowadzonych w krajach Unii Europejskiej wynika, że im większe jest poparcie dla partii populistycznych, tym mniejsza wiara w skuteczność szczepionek. Z epidemią odry walczą również władze stanu Waszyngton, które mają zamiar wprowadzić ustawę zakazującą rezygnacji z obowiązkowych szczepień MMR [przeciwko odrze, śwince i różyczce] ze względów osobistych i filozoficznych.

Włochy, Rosja, Wielka Brytania, USA, Kuba, Ukraina, Azja, Ameryka Północna, Europa

Oblicza Władimira Putina

Władimir Putin genialny strateg czy mistrz siania zamętu? Trudno jest przewidzieć decyzje dobrze maskującego się człowieka, któremu doradza sztab ludzi złożony z ekspertów, biznesmenów, ideologów, hakerów komputerowych i gangsterów. Przypomina to działalność start-upu – z wielu pomysłów należących do wielu ludzi tylko jeden ma szansę na realizację, gdy zdobędzie przychylność wodza. Rosja Putina wykorzystuje pojawiające się okazje. Może to być kryzys Unii Europejskiej, zagubienie Wielkiej Brytanii, informatyczne zaniedbania Partii Demokratycznej w USA, kryzys demokracji na świecie czy rosnąca rola mediów społecznościowych w przedstawianiu otaczającej nas rzeczywistości. Rosyjskie mocarstwo porusza się w wielu kierunkach jednocześnie. Podczas gdy koncentrujemy się na wypatrywaniu wielkiego żarłacza, ławica piranii obgryza nam boki” – twierdzi prof. Mark Galeotti. Była sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych Madeleine Albright przyznała, że jej obóz polityczny zlekceważył Rosję. „Putin to agent KGB, zapomnieliśmy o tym” – powiedziała Albright.

Rosjanie ostrzegli kraje europejskie, że decyzja Donalda Trumpa o wycofaniu się Stanów Zjednoczonych z traktatu o likwidacji sił jądrowych o średnim zasięgu (INF) wpłynie na pogorszenie bezpieczeństwa na Starym Kontynencie. Putin zapewnił, że rosyjskie rakiety zostaną wycelowane w USA, jeżeli administracja Trumpa zdecyduje się rozmieścić więcej pocisków w Europie. Prezydent Rosji wprawdzie nie nosi się z zamiarem konfrontacji zbrojnej, ale jest gotowy na ewentualny drugi kryzys kubański. Rosyjskie służby zostały oskarżone przez Ukrainę o próby interwencji za pomocą łapówek i metod wojny hybrydowej w zbliżające się wybory prezydenckie. Według zastępcy szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Wiktora Konenki Rosjanie chcieli zmanipulować głosy ok. 0,5 mln wyborców na korzyść jednego z kandydatów. Rosyjskie trolle internetowe wzmacniają ruch antyszczepionkowy w sieci i są współodpowiedzialne za wybuchy ognisk odry na świecie. Natomiast we Włoszech padają pytania o źródła finansowania partii wicepremiera Matteo Salviniego. Skrajnie prawicowa i niechętna Unii Europejskiej Liga Północna miała korzystać z pomocy Kremla.

Niemcy, Watykan, Kenia, Francja, Wielka Brytania, Afryka, USA, Tajwan, Australia i Oceania, Azja, Ameryka Północna, Europa

Prawa osób LGBT+ na świecie

 

W 2018 r. mieszkańcy Tajwanu opowiedzieli się w serii referendów za utrzymaniem definicji małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny. Rząd zaproponował więc projekt ustawy, który dałby związkom tej samej płci podobne zabezpieczenia prawne jak parom heteroseksualnym. Projekt nie spełnia jednak oczekiwań środowisk LGBT+ oraz konserwatywnych aktywistów. W Kenii Sąd Najwyższy zdecyduje, czy uchylić przepisy prawne przewidujące do 14 lat więzienia za odbycie stosunku homoseksualnego. Decyzja będzie miała wpływ na sytuację środowisk LGBT+ w całej Afryce, które zmagają się z prześladowaniami i przestępstwami motywowanymi nienawiścią. 90% społeczeństwa kenijskiego nie akceptuje związków osób tej samej płci. W większości krajów w Afryce homoseksualizm jest zabroniony, w kilku z nich homoseksualistom grozi nawet kara śmierci.

W Wielkiej Brytanii kontrowersje wzbudziły lekcje w jednej ze szkół poświęcone zagadnieniom związanym z LGBT+. Od 2020 r. wszystkie szkoły podstawowe w Wielkiej Brytanii będą zobowiązane prowadzić zajęcia z przedmiotu o nazwie relacje międzyludzkie, a szkoły ponadpodstawowe – zajęcia z przedmiotu edukacja seksualna i związki. Na podstawie decyzji francuskiego Zgromadzenia Narodowego z oficjalnych formularzy w szkołach zostaną usunięte terminy „matka” i „ojciec”. Zastąpią je słowa „rodzic 1” i „rodzic 2”. Niemiecki minister zdrowia Jens Spahn obiecał zakazać konwersyjnych terapii, których celem jest zmiana orientacji psychoseksualnej pacjenta. „Homoseksualizm nie jest chorobą, dlatego nie trzeba go leczyć” – podkreślił minister. Natomiast w Stanach Zjednoczonych kampania „Drag Queen Story Hour”, w której drag queens czytają dzieciom opowiadania podczas organizowanych spotkań, przenosi się z wielkich miast na prowincję, do tzw. Pasa Biblijnego. To regiony, gdzie dominują konserwatywni protestanci. Spotkaniom towarzyszą protesty lokalnych społeczności.

The New York Times” zwraca uwagę, że temat homoseksualizmu księży był pomijany przez organizatorów szczytu w Watykanie ws. pedofilii w kościele. Homoseksualizm i pedofilię starały się powiązać konserwatywne środowiska biskupów oraz mediów katolickich. Bardziej postępowi hierarchowie kościelni podawali przykłady przełomowych badań przeprowadzonych w USA i Australii. Udowodniły one, że to możliwość częstego kontaktu z dziećmi jest głównym czynnikiem wyzwalającym zachowania pedofilskie, a nie skłonności homoseksualne.

Egipt, Iran, Wielka Brytania, Afryka, USA, Syria, Azja, Ameryka Północna, Europa

Dramat „dzieci kalifatu IS”

Jak wynika z raportu Międzynarodowego Centrum Badań nad Radykalizacją i Polityczną Przemocą (ICSR) z 2018 r. ponad 3700 dzieci trafiło na terytorium kalifatu IS wraz z rodzicami, którzy mieli tam walczyć. Przybyło prawie 33 tys. mężczyzn i ponad 4,5 tys. kobiet z 80 krajów świata. Wiele dzieci niepotwierdzone raporty mówią nawet o 5 tys. urodziło się już na miejscu. W trzech obozach w Syrii organizacja Save the Children naliczyła ponad 2,5 tys. dzieci z 30 krajów, przebywających tam w fatalnych warunkach. W Iraku trafiają przed sąd, który bada ich udział w działaniach IS. Dzieci przetrzymywane są z kobietami, które w przeszłości miały należeć do struktur IS. Część kobiet zgłosiła chęć powrotu do macierzystych krajów, w tym do Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Francji.

Kraje europejskie oraz USA nie są skore do przyjmowania matek z dziećmi. Redaktor „The Independent” Ahmed Aboudouh przestrzega przed powrotem byłych bojowników IS, nawet jeżeli wyrazili skruchę za swoje czyny. „20 lat temu moi krewni zostali poddani praniu mózgu w organizacji Osamy bin Ladena. Nie zmienili się do tej pory, ani ideologicznie, ani mentalnie” pisze Aboudouh. Rząd brytyjski korzysta z możliwość odebrania obywatelstwa osobom, których obecność na Wyspach nie jest pożądana ze względu na „dobro publiczne”. Od 2010 r. taka decyzja zapadła w przypadku 150 osób. Obywatelstwo straciła m.in. 19-letnia Shamima Begum, która wraz z dzieckiem przetrzymywana jest w obozie w Syrii. Nie może przekroczyć granic Wielkiej Brytanii, starać się o brytyjski paszport, ani poprosić o pomoc konsularną w opuszczeniu obozu.

Krytycy uważają odbieranie obywatelstwa za przykład ucieczki państwa od odpowiedzialności. Co więcej, jak wynika z raportu z 2016 r., „pozbawienie obywatelstwa zostało uznane za nieskuteczną i bezproduktywną broń przeciwko terroryzmowi”. Zarazem tylko jeden z 10 dżihadystów, wracających do Wielkiej Brytanii, jest ścigany za swoje czyny, ponieważ niełatwo jest udowodnić ich działalność w innych krajach.