Stwórzmy nowy model mediów. Zbieramy fundusze na dalszą działalność.

Cotygodniowy przegląd
ważnych informacji ze świata

Zapisz się do naszego newslettera, a w każdy piątek o godz. 8 znajdziesz w swojej skrzynce e-mailowej podsumowanie minionego tygodnia, a w nim ważne wydarzenia społeczne, polityczne, gospodarcze, naukowe z całego świata. Wyselekcjonowane, nieszablonowe, w czytelnej i ciekawej formie. Otrzymasz wiadomości z linkami do źródeł, abyś sama mogła/sam mógł dowiedzieć się jeszcze więcej i poznać kontekst opisywanych wydarzeń.

Czytam newsletter @outrid3rs.brief, który przyszedł do mnie w piątek. jedyny newsletter, który otwieram nawet z kilkudniowym opóźnieniem :)

Julia, Wrocław

Brief to świetna sprawa. Czuje, że stanie się moją obowiązkową lekturą w piątkowe poranki. Obowiązkową i przyjemną.

Sebastian, Pabianice

Nowy newslatter od @outrid3rs to system złoto i poziom dziennikarstwa, którego oczekuje. Brawa! Dziękuję Wam, że mogę karmić swój mózg wartościowymi treściami w to sobotnie popołudnie.

Krzysztof, Kraków

Archiwum

Opracowany przez australijskich naukowców lek na raka krwi przeszedł już dwie próby. Może stać się alternatywą dla chemioterapii albo zmienić sposób leczenia raka krwi, jak twierdzi John Seymour z Peter MacCallum Cancer Centre (PMCC), który przewodził jednemu z testów venetoclaxu. Pozytywne wyniki obu testów zostały opublikowane wThe New England Journal of Medicine”.

czytaj całość

Opracowany przez australijskich naukowców lek na raka krwi przeszedł już dwie próby. Może stać się alternatywą dla chemioterapii albo zmienić sposób leczenia raka krwi, jak twierdzi John Seymour z Peter MacCallum Cancer Centre (PMCC), który przewodził jednemu z testów venetoclaxu. Pozytywne wyniki obu testów zostały opublikowane wThe New England Journal of Medicine”.

W pierwszej próbie lek testowano na 389 osobach z 20 krajów chorych na przewlekłą białaczkę limfocytową (CLL), u których, mimo wcześniejszego leczenia, pojawiły się nawroty choroby. Podawano im venetoclax w połączeniu ze standardowo stosowanym w immunoterapii rytuksymabem lub sam rytuksymab. Po dwóch latach, u blisko 85 proc. pacjentów, którzy otrzymywali kombinacje leków, zauważono niewielką lub niewykrywalną ilość komórek białaczkowych. Wśród przyjmujących sam rytuksymab, u 36 proc. zauważono podobne rezultaty. W kolejnym teście lek w połączeniu z ibrutinibem stosowanym w immunoterapii podano 24 osobom z nawrotami chłoniaka z komórek płaszcza (MCL), uprzednio również leczonym. 78 proc. pacjentów nie chorowało na raka przez co najmniej 15 miesięcy po zastosowaniu leku. Obie choroby, na których testowano skuteczność leku, są obecnie nieuleczalne po pojawieniu się nawrotów.

Wyniki testów są zachwycające, jak mówi konsultant Sunil Iyengar, hematoonkolog z Royal Marsden NHS Foundation Trust w Wielkiej Brytanii, który nie brał udziału w badaniach. Czas obserwacji po przeprowadzonych testach jest relatywnie krótki, jego zdaniem. Uważa, że lek powinien zostać przetestowany w dłuższym okresie, aby sprawdzić, czy nie pojawią się nawroty choroby.

Izraelscy agenci musta’ribeen to tajne jednostki szkolone, by infiltrować środowiska palestyńskie. Działają też w krajach arabskich – Jemenie czy Tunezji. Agenci podają się za Palestyńczyków, są szkoleni z odpowiednich dla regionu dialektów, a także uczeni codziennych nawyków i praktyk religijnych, aby myśleli i działali jak Palestyńczycy. Do służby wybierani są mężczyźni, którzy Arabów przypominają również aparycją.

czytaj całość

Izraelscy agenci musta’ribeen to tajne jednostki szkolone, by infiltrować środowiska palestyńskie. Działają też w krajach arabskich – Jemenie czy Tunezji. Agenci podają się za Palestyńczyków, są szkoleni z odpowiednich dla regionu dialektów, a także uczeni codziennych nawyków i praktyk religijnych, aby myśleli i działali jak Palestyńczycy. Do służby wybierani są mężczyźni, którzy Arabów przypominają również aparycją.

Po ukończeniu szkolenia agenci działają w przebraniu. Mieszają się z Palestyńczykami na terytoriach okupowanych, gdzie zbierają dane wywiadowcze, infiltrują zamieszki i aresztują w trakcie walk wybranych Palestyńczyków, a nawet dokonują egzekucji na miejscu.

Agenci musta’ribeen są doskonale przygotowani do swojej misji, nawet Palestyńczykom trudno ich rozpoznać. Jedną z oznak, że mogą być w tłumie, jest zachowanie armii izraelskiej. Mimo rzucanych w ich kierunku kamieni pozostają bierni i atakują dopiero wtedy, kiedy musta’ribeen uderzą pierwsi. Wywiadowcy zawsze noszą przy sobie broń ukrytą pod ubraniem, dlatego jednym ze sposobów, aby uchronić się przed infiltracją, jest wpuszczenie koszulek w spodnie i pokazanie, że jest się nieuzbrojonym.

Pierwsza jednostka musta’ribeen powstała w 1942 r. jako część Palmach, elitarnej dywizji milicji Haganah, która dała początek armii izraelskiej. Inna to jednostka Rimon założona w 1978 r., która działała aktywnie do 2005 r., oraz Duvdevan 217 stworzona przez Ehuda Baraka w 1980 r. na terytorium Zachodniego Brzegu Jordanu, która działa do dziś i jest najbardziej aktywną i tajną jednostką.

Specjaliści w dziedzinie sztucznej inteligencji z prawie 30 krajów zbojkotowali współpracę Koreańskiego Uniwersytetu Nauki i Technologii (KAIST) z Hanwha Systems. Uniwersytet południowokoreański i koncern mieli pracować nad rozwojem autonomicznej broni z wykorzystaniem sztucznej inteligencji, co wzbudziło obawy naukowców przed stworzeniem „zabójczych robotów”.

czytaj całość

Specjaliści w dziedzinie sztucznej inteligencji z prawie 30 krajów zbojkotowali współpracę Koreańskiego Uniwersytetu Nauki i Technologii (KAIST) z Hanwha Systems. Uniwersytet południowokoreański i koncern mieli pracować nad rozwojem autonomicznej broni z wykorzystaniem sztucznej inteligencji, co wzbudziło obawy naukowców przed stworzeniem „zabójczych robotów”.

Ponad 50 wiodących naukowców podpisało list, w którym zobowiązali się nie przyjmować wizytacji z KAIST, ani z nim współpracować. „Jest wiele wspaniałych rzeczy chroniących życie, do których można wykorzystać sztuczną inteligencję, również w kontekście militarnym, ale otwarcie deklarowany cel rozwoju autonomicznej broni z takim partnerem wzbudza wielkie obawy” – mówił Toby Walsh z Uniwersytetu Nowej Południowej Walii, organizator protestu. Firma Hanwha Systems jest jednym z największych producentów broni w Korei Płd. Produkuje bomby kasetowe, zabronione w 120 krajach w międzynarodowym porozumieniu, którego Korea Płd., Stany Zjednoczone, Rosja i Chiny nie podpisały.

Do tej pory ponad 20 krajów wezwało do całkowitego zakazu prac nad „zabójczymi robotami”.

W pełni autonomiczne systemy uzbrojenia mają same wybierać cele bez kontroli człowieka. Choć takie jeszcze nie powstały, organizacja Human Rights Watch przypuszcza, że w wielu krajach prowadzi się badania nad częściowo autonomiczną bronią. Tymi państwami mogą być m.in. Stany Zjednoczone, Chiny, Izrael, Korei Płd., Rosja i Wielka Brytania.

Przedstawiciele Wspólnoty Narodów mają spotkać się w przyszłym tygodniu w Londynie (16-20 kwietnia), aby przedyskutować metody walki z malarią, która jest jednym z głównych wyzwań dla krajów wspólnoty na najbliższe lata. W 2016 r. stwierdzono 216 mln przypadków zachorowań. To o 5 mln więcej niż w 2015 r. Wówczas z powodu choroby pasożytniczej zmarło około 445 tys. osób. Od tamtej pory liczba zgonów w skali roku nie zmieniła się znacząco.

czytaj całość

Przedstawiciele Wspólnoty Narodów mają spotkać się w przyszłym tygodniu w Londynie (16-20 kwietnia), aby przedyskutować metody walki z malarią, która jest jednym z głównych wyzwań dla krajów wspólnoty na najbliższe lata. W 2016 r. stwierdzono 216 mln przypadków zachorowań. To o 5 mln więcej niż w 2015 r. Wówczas z powodu choroby pasożytniczej zmarło około 445 tys. osób. Od tamtej pory liczba zgonów w skali roku nie zmieniła się znacząco.

Po spotkaniu przywódców 189 krajów na szczycie ONZ w Nowym Jorku w 2000 r. (poświęconemu 8 Milenijnym Celom Rozwoju) zastosowano działania, dzięki którym wskaźnik zachorowań zmniejszył się o 60 proc. Punktem zwrotnym w walce z chorobą okazał się 2015 r., kiedy liczba zachorowań znów zaczęła wzrastać.

Ponad połowa wszystkich przypadków zachorowań i śmierci spowodowanych przez malarię występuje w krajach Wspólnoty Narodów. Na najbliższym szczycie jej przywódcy poruszą trzy główne zagadnienia dotyczące walki z malarią: finansowanie programów prewencyjnych, dostęp do opieki medycznej i rosnącą odporność na dotychczas stosowane metody zwalczania choroby. W 2016 r. na wysiłki podjęte w celu walki z malarią przeznaczono 2,7 mld dol., co stanowiło mniej niż połowę środków potrzebnych do zrealizowania celu ONZ – zmniejszenia przypadków zachorowań o 90 proc. do 2030 r.

Ostatnie badania w regionie południowo-wschodniej Azji pozwoliły zaobserwować powstanie kilku mutacji pasożyta malarii, które stały się odporne na leki stosowane w leczeniu choroby. Co jest niepokojące, odkryto, że nowe mutacje rozprzestrzeniły się w Tajlandii, Laosie i Wietnamie, a także zaczęły przenosić się w kierunku Birmy, a nawet w stronę Indii i Bangladeszu Wyjątkowym przypadkiem jest miasteczko Pailin, znajdujące się w Kambodży, nieopodal granicy z Tajlandią. Mutacje, które zagrażają życiu jego mieszkańców, są szczególnie odporne na dotychczas stosowane leki. Przyczyna tego stanu nie została jeszcze zbadana.

Portugalia wygenerowała w marcu energię ze źródeł odnawialnych, która przekroczyła 103 proc. zapotrzebowania kraju. Tym samym pobiła swój wynik z 2014 r., który wyniósł 99,2 proc.  Kraj wciąż rozwija sieć energii odnawialnej, ale nadal jego zapotrzebowanie jest zaspokajane przez paliwa kopalne i energię pochodzącą z importu.

 

czytaj całość

Portugalia wygenerowała w marcu energię ze źródeł odnawialnych, która przekroczyła 103 proc. zapotrzebowania kraju. Tym samym pobiła swój wynik z 2014 r., który wyniósł 99,2 proc.  Kraj wciąż rozwija sieć energii odnawialnej, ale nadal jego zapotrzebowanie jest zaspokajane przez paliwa kopalne i energię pochodzącą z importu.

W marcu 2017 r. tylko 6 proc. energii kraju pochodziło ze źródeł odnawialnych, ze względu na suszę, która ograniczyła wydajność elektrowni wodnych. Według prognoz operatora sieci energetycznej (REN) odnawialne źródła energii zaspokoją zapotrzebowanie Portugalii do 2040 r. i wyeliminują emisję gazów cieplarnianych z sektora energetycznego.

Inne kraje Europy również zamierzają zwiększyć wykorzystanie odnawialnych źródeł energii. Niemcy zobowiązały się do wytworzenia przynajmniej 80 proc. energii elektrycznej pochodzącej z odnawialnych źródeł do 2050 r. Dania obecnie wytwarza już ok. 100 proc. takiej energii, podobnie jak Islandia i Norwegia, dzięki wykorzystaniu elektrowni wodnych i energii geotermalnej. Z kolei szwedzka ustawa klimatyczna zobowiązuje swój kraj do osiągnięcia zerowej emisji gazów cieplarniach do 2045 r.

Przemytnicy ludzi na Bliskim Wschodzie i w Afryce wykorzystują media społecznościowe do promocji swoich usług wśród imigrantów. Często osoby, które zdecydują się na skorzystanie z tych usług, są porywane i torturowane. Aby wymusić okup, przemytnicy wysyłają zdjęcia imigrantów członkom ich rodzin przez media społecznościowe. Najczęściej wykorzystują strony, prywatne grupy, wideo dostępne na Facebooku oraz aplikację WhatsApp do pozyskiwania klientów i komunikacji z nimi lub ich rodzinami w celu wymuszenia okupu.

czytaj całość

Przemytnicy ludzi na Bliskim Wschodzie i w Afryce wykorzystują media społecznościowe do promocji swoich usług wśród imigrantów. Często osoby, które zdecydują się na skorzystanie z tych usług, są porywane i torturowane. Aby wymusić okup, przemytnicy wysyłają zdjęcia imigrantów członkom ich rodzin przez media społecznościowe. Najczęściej wykorzystują strony, prywatne grupy, wideo dostępne na Facebooku oraz aplikację WhatsApp do pozyskiwania klientów i komunikacji z nimi lub ich rodzinami w celu wymuszenia okupu.

Facebook szczególnie powinien pomóc uporać się z wymuszeniami, które mają miejsce zwłaszcza w Afryce Zachodniej, jak mówi Leonard Doyle, dyrektor ds. mediów i komunikacji w Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji. Dodaje też, że portal powinien blokować strony wykorzystywane przez przemytników, co czyni w przypadku grup dżihadystów np. ISIS, promujących się na portalu. Doyle przywołuje też przykłady komunikatów, którymi media społecznościowe ostrzegają osoby szukające tam dziecięcej pornografii i dodaje, że portale powinny zastosować to samo rozwiązanie, aby powstrzymać przemytników. Facebook zignorował jednak jego propozycje, odsyłając go do pracowników niskiego szczebla, którzy niewiele mogą zrobić, aby pomóc rozwiązać problem.

Zapisz się
do newslettera!

Reportaże, analizy i podsumowania w Twojej skrzynce.

Stwórzmy nowy model mediów.
Zbieramy fundusze
na dalszą działalność.

Wzmocnij nas