brief
pl   -   en

Brief

To magazyn w formie newslettera, w którym co tydzień dajemy Ci ważne informacje ze świata

Naciskając „Zapisz się”, wyrażam zgodę na przesyłanie newslettera Brief przez Outriders Sp. not-for-profit Sp. z o.o. i akceptuję regulamin.

Dołącz do ponad 15 tys. czytelników, a w każdy piątek o godz. 8 znajdziesz w swojej skrzynce e-mailowej podsumowanie minionego tygodnia. W magazynie informujemy o ważnych wydarzenia społecznych, politycznych, gospodarczych, naukowych z całego świata. To nie zbiór linków jak typowy newsletter. To magazyn ze specjalnie wyselekcjonowanymi informacjami. Podany w nieszablonowej, czytelnej i ciekawej formie. Dodatkowo otrzymasz odnośniki do źródeł, abyś sama mogła/sam mógł dowiedzieć się jeszcze więcej i poznać kontekst opisywanych wydarzeń. Magazynu możesz też słuchać w formie podcastu.

Czytam newsletter @outrid3rs.brief, który przyszedł do mnie w piątek. jedyny newsletter, który otwieram nawet z kilkudniowym opóźnieniem :)

Julia, Wrocław

Brief to świetna sprawa. Czuje, że stanie się moją obowiązkową lekturą w piątkowe poranki. Obowiązkową i przyjemną.

Sebastian, Pabianice

Archiwum briefa

Urugwaj, Gruzja, Republika Południowej Afryki, Kanada, Tajlandia, Niemcy, Afryka, USA, Meksyk, Azja, Ameryka Północna, Europa

Prezydent Meksyku proponuje legalizację narkotyków

Prezydent Meksyku Andrés Manuel López Obrador zaproponował dekryminalizację narkotyków i przekazywanie środków finansowych na programy leczenia osób uzależnionych zamiast na walkę z produkcją i dystrybucją nielegalnych substancji. Wskazał zarazem na porażkę trwającej od dziesięcioleci międzynarodowej wojny z gangami narkotykowymi i wezwał do rozmów światową społeczność, ze szczególnym uwzględnieniem Stanów Zjednoczonych. Steve Hawkins, dyrektor wykonawczy organizacji Marijuana Policy Project, uważa, że pomysł Obradora odzwierciedla zmianę myślenia o polityce narkotykowej, która występuje na całym świecie, w tym w USA. Wojna z narkotykami jest niezwykle kosztowna, nie tylko pod względem zasobów rządowych, ale także ludzkiego życia, a nigdy nie udało się osiągnąć dzięki niej założonych celów.

Według raportu International Drug Policy Consortium (IDPN) w ciągu ostatnich 10 lat o 145% wzrosła liczba zgonów związanych z narkotykami (450 tys. zgonów w samym 2015 r.). Liczba zgonów spowodowanych przedawkowaniem narkotyków również gwałtownie wzrosła – w 2017 r. w USA odnotowano 71 tys. przypadków przedawkowania. Co piąty więzień na świecie został skazany z powodu przestępstw związanych z narkotykami, często było to posiadanie konopi lub innych nielegalnych substancji.

Kanada zalegalizowała rekreacyjne korzystanie z marihuany w 2018 r. 10 amerykańskich stanów oraz Dystrykt Kolumbii również zliberalizowały przepisy. Mieszkańcy Denver opowiedzieli się za depenalizacją grzybów halucynogennych. Wprawdzie zażywanie ich nadal będzie nielegalne, ale aresztowanie za posiadanie lub użycie grzybów będzie czynem o najniższej szkodliwość społecznej w mieście i hrabstwie Denver. Eksperci podkreślają skuteczność grzybów w leczeniu depresji oraz uzależnienia od nikotyny. Natomiast władze berlińskiego Görlitzer Park wyznaczyły miejsca dealerom, w których można handlować narkotykami, aby uniknąć dotychczasowych bójek między nimi oraz odseparować handlarzy od rodzin spędzających czas wolny w parku. Zarówno władze miejskie, jak i federalne zdecydowanie potępiły ten ruch. Kraje od Urugwaju po Republikę Południowej Afryki i od Gruzji po Tajlandię reformują swoje przepisy antynarkotykowe, zwłaszcza jeśli chodzi o konopie indyjskie.

Rosja, Syria, Turcja, Azja

Masowe tortury i morderstwa w Syrii

W jaki sposób reżim Baszara al-Asada kruszy opór opozycji? Jednym ze sposobów jest torturowanie przeciwników w tajnych więzieniach w całym kraju. Według organizacji Syrian Network for Human Rights (SNHR) od początku trwającego od 2011 r. konfliktu do więzień trafiło co najmniej 128 tys. ludzi. Co najmniej 14 tys. zginęło w wyniku tortur, m.in. regularnego bicia, wieszania za nadgarstki, wstrząsów elektrycznych, gwałtów i innych form molestowania seksualnego oraz zmuszania więźniów do wzajemnego zabijania się. Umierają oni również w wyniku fatalnych warunków higienicznych i żywieniowych, a nawet w szpitalach, zabijani przez personel medyczny.

Syryjskie wojska rządowe, wspierane przez rosyjskie siły powietrzne, zajęły Kalat al-Madik. To strategiczne miasto w północnej części kraju, położone blisko rosyjskiej bazy lotniczej w Latakii, w którym znajduje się również punkt wejścia na terytorium rebeliantów. Syryjsko-rosyjski atak na Idlib to najpoważniejsza eskalacja konfliktu od września 2018 r., gdy Turcja która popiera opozycję i Rosja utworzyły strefę buforową, mającą zapobiegać zmasowanej ofensywie reżimu. Zgodnie z umową wojska obu krajów monitorowały tę strefę zdemilitaryzowaną.

Według Organizacji Narodów Zjednoczonych do 5 maja 2019 r. w nalotach na Idlib zginęło ponad 80 cywilów, a ponad 300 osób zostało rannych. Bombardowania zniszczyły 12 szpitali. Co najmniej 16 organizacji charytatywnych związanych z ONZ zawiesiło działalność w regionie w związku z zagrożeniem zdrowia i życia ich pracowników. Walki, związane z ostatnią ofensywą na Idlib sił wspierających Baszara al-Asada, spowodowały ucieczkę 150 tys. osób i mogą doprowadzić do katastrofy humanitarnej na wielką skalę. W prowincji Idlib, gdzie rebelianci zostali otoczeni, przebywają również 3 mln ludzi przesiedlonych z pozostałych części kraju.

Australia, Singapur, Rosja, Wielka Brytania, USA, Chiny, Australia i Oceania, Azja, Ameryka Północna, Europa

Osoby o poglądach prawicowych chętniej rozprzestrzeniają fake newsy

Osoby, które posiadają prawicowe poglądy, częściej rozprzestrzeniają fake newsy na platformach społecznościowych niż osoby o poglądach lewicowych – wynika z badań przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii. Ponad 4 na 10 osób, które dzieliły się wiadomościami w mediach społecznościowych, przyznają, że przekazywały fałszywe lub nieścisłe informacje. Prawie jedna piąta twierdzi, że zrobiła to celowo, aby zdenerwować innych. Mężczyźni częściej niż kobiety dzielą się fake newsami, podobnie jak osoby deklarujące zainteresowanie polityką. Liderzy skrajnej prawicy, w tym kandydaci do Parlamentu Europejskiego z ramienia Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP), zachęcają do korzystania ze skrajnie prawicowej sieci społecznościowej Gab. Nie stosuje się tam ograniczeń dla treści nienawistnych, antysemickich, mizoginicznych, rasistowskich i nawołujących do przemocy.

Lewicowa, australijska Partia Pracy twierdzi, że na chińskim komunikatorze WeChat rozpowszechniane są fałszywe informacje o jej programie, zwłaszcza w kwestii polityki imigracyjnej i edukacyjnej. WeChat zdobywa coraz większą popularność poza granicami Chin, korzysta z niego również wielu Chińczyków mieszkających w Australii. Natomiast Rosja i organizacje skrajnie prawicowe szerzą w internecie dezinformację i próbują wzbudzić nieufność do partii rządzących w Europie, Unii Europejskiej oraz NATO przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Eksperci UE zwracają uwagę, że rosyjskie operacje w sieci przypominają jej aktywność przed wyborami prezydenckimi w Stanach Zjednoczonych w 2016 r.

Tymczasem Singapur postanowił walczyć z falą fake newsów, wprowadzając specjalną ustawę, która umożliwia władzom nadzorowanie platform internetowych, serwisów informacyjnych, a nawet prywatnych czatów . Rząd będzie mógł np. usuwać wiadomości „sprzeczne z interesem publicznym”, co wzbudza obawy o ograniczanie swobód obywatelskich, kontrolowanie prywatnych rozmów i budowanie systemu cenzury. Ustawa zakazuje również korzystania z fałszywych kont lub botów, aby nie dopuścić do rozprzestrzeniania się nieprawdziwych informacji. Za niestosowanie się do przepisów grozi do 10 lat więzienia i nawet 1 mln dol. kary.

Korea Południowa, Nowa Zelandia, Korea Północna, Madagaskar, Afryka, USA, Australia i Oceania, Azja, Ameryka Północna

Chruścielowiec białogardły – bohater niezwykle rzadkiej ewolucji iteratywnej

Z najnowszego raportu o stanie ziemskiej przyrody Organizacji Narodów Zjednoczonych wynika, że życie w morzach i oceanach zanika jeszcze szybciej niż życie na lądzie. Główną przyczyną jest komercyjne rybołówstwo, często prowadzone przez potężne korporacje. Ogromne szkody wyrządzają przybrzeżne hodowle ryb, a morskie obszary chronione to fikcja – połowy odbywają się tam częściej niż na obszarach niechronionych. Wystarczy jednak przestrzegać przepisów, aby populacje ryb szybko się odbudowały, ponieważ zwierzęta te szybko migrują z obszarów chronionych do sąsiednich wód. Np. długoszpary, czyli rekiny olbrzymie, wróciły do wód u wybrzeży Kalifornii w dawno niespotykanej liczbie, chociaż zagraża im wyższa temperatura wody i pływający w niej plastik.

W strefie zdemilitaryzowanej między Koreą Północną a Koreą Południową zauważono młodego niedźwiedzia himalajskiego, gatunku narażonego na wyginięcie. Strefa jest domem dla ok. 5 tys. gatunków roślin i zwierząt, w tym ponad 100 chronionych. To swoiste sanktuarium dzikiej przyrody. Z kolei tereny, na których żyją tygrysy bengalskie, znikną do 2070 r. z powodu zmian klimatycznych i podnoszenia się poziomu mórz. Wielkie koty, zamieszkujące tereny bagienne lasów namorzynowych, znalazły się na najnowszej liście ONZ 500 tys. gatunków lądowych zagrożonych wyginięciem w związku ze zmianami w ich środowisku naturalnym. Zmiany klimatyczne mogą stworzyć miejsca pracy dla … słoni azjatyckich, które, odpowiednio wyszkolone, mogłyby ratować ludzi w razie wystąpienia gwałtownych anomalii pogodowych. Część słoni, których w Azji pozostało zaledwie ok. 40-50 tys., jest udomowiona. Noce spędzają na wolności, a w ciągu dnia pomagają ludziom.

Nowozelandzcy weterynarze przeprowadzili pierwszą na świecie operację mózgu u ptaka. Dzięki technikom chirurgicznym stosowanym w operacjach ludzi udało się uratować młodą, prawie dwumiesięczną papugę kakapo. To krytycznie zagrożony wyginięciem gatunek nielotnej i najcięższej znanej papugi. Obecnie żyje 147 dorosłych osobników. Chruścielowiec białogardły, ptak–nielot z Madagaskaru, to natomiast bohater bardzo rzadko zachodzącej ewolucji iteratywnejpowtarzającego się procesu ewolucji podobnych organizmów, pochodzących od tego samego przodka, ale w różnych czasach. Chruścielowce skolonizowały atol Aldabra. Przed 136 tys. lat wyginęły jednak w wyniku zatopienia wyspy przez morze. Gdy poziom morza obniżył się, ptaki powtórnie skolonizowały wyspę i w wyniku ewolucji znów stały się nielotami, ponieważ nie miały naturalnych wrogów, zagrażających ich życiu.

Wielka Brytania, USA, Ameryka Północna, Europa

Zastrzyk metodą profilaktyczną na atak serca

Pacjent otrzymuje zastrzyk w ramię zawierający nanolipidy. Ich celem jest przeniknięcie do komórek wątroby i uwolnienie narzędzia do edycji genów o nazwie CRISPR/Cas9. Lokalizuje ono gen zwany PCSK9 i wyłącza go. Wyłączenie 30-40% PCSK9 powinno uchronić pacjenta przed atakiem serca. To plan radykalnej terapii genowej, opracowanej przez amerykańskich lekarzy z Harvard Medical School, której wkrótce zostaną poddani pierwsi pacjenci.

Syntetyczny odpowiednik związku znajdującego się w jadzie skorpiona (BLZ-100) oraz barwnik fluorescencyjny mogą służyć do rozpoznawania guzów mózgu. Nowa technika „rozjaśnia” guz, umożliwiając neurochirurgom uzyskanie lepszego obrazu lokalizacji i zasięgu narośli. Może być przydatna zwłaszcza w przypadku glejaka, wysoce śmiertelnego guza mózgu, gdy bardzo trudno odróżnić złośliwe komórki od zdrowej tkanki mózgowej. Glejak stanowiący jedną trzecią wszystkich guzów mózgu jest z reguły odporny na chemioterapię i radioterapię, więc jego skuteczne usunięcie może być jedyną szansą na przeżycie pacjenta.

Naukowcy zapowiadają również pojawienie się nowego leku, który będzie skuteczny w terapii rozlanego glejaka pnia mózgu (DIPG), występującego u dzieci i uważanego dotąd za nieuleczalnego, oraz bardzo rzadkiej, śmiertelnej choroby zwanej syndromem człowieka z kamienia (mięśnie i więzadła chorego przekształcają się w kości). Od 20 lat nie pojawił się na rynku nowy lek dla dzieci i dorosłych chorych na guza mózgu.

Brytyjska nastolatka Isabelle Holdaway jest pierwszym pacjentem na świecie, któremu podano genetycznie zmodyfikowanego wirusa, aby wyleczyć infekcję lekooporną, na którą zachorowała w związku z przeszczepem płuc. Brytyjka była w stanie agonalnym, wyzdrowiała jednak dzięki zastosowaniu terapii opartej na bakteriofagach (wirusach atakujących bakterie).

Tajlandia, Szkocja, Malezja, Indonezja, Wielka Brytania, USA, Azja, Ameryka Północna, Europa

Nowe tworzywo sztuczne szansą na uratowanie Ziemi od zalewu plastikowych śmieci?

Radioaktywny węgiel, pochodzący z testów bomb atomowych przeprowadzonych w latach 50. i 60., dotarł do największych głębi oceanicznych, w tym do Rowu Mariańskiego. Został znaleziony w mięśniach obunogów, skorupiaków z gromady pancerzowców, nawet na głębokości prawie 6,5 km pod powierzchnią wody. Podczas testów nuklearnych przed kilkudziesięciu laty podwoiła się w atmosferze ilość węgla-14, czyli promieniotwórczego izotopu węgla. Radioaktywny opad do oceanów został m.in. wchłonięty przez organizmy żywe, co udowadnia, że człowiekowi łatwo jest ingerować w łańcuch pokarmowy nawet w najtrudniej dostępnych miejscach planety.

Rośnie globalna sprzedaż plastikowych i szklanych butelek, puszek i kartonów – w 2019 r. zużyjemy prawie 2 bln t tego typu opakowań. To o 300 mld t więcej niż w 2016 r. Szkocja zdecydowała o wprowadzeniu na terenie całego kraju systemu depozytowego obejmującego puszki i butelki. Od każdej z nich będzie pobierana kaucja w wysokości 20 pensów. Podobny system ma zostać wprowadzony w Anglii. Organizacja Narodów Zjednoczonych ogłosiła, że 186 krajów podpisało wiążący plan monitorowania i ograniczania odpadów z tworzyw sztucznych. Celem jest m.in. wstrzymanie eksportu plastikowych odpadów do krajów takich jak Indonezja, Malezja i Tajlandia. Z porozumienia wyłamali się nieliczni, w tym Stany Zjednoczone. Według ONZ zanieczyszczenie tworzywami sztucznymi osiągnęło rozmiary epidemii ok. 100 mln t plastiku znajduje się obecnie w oceanach.

Naukowcy z Lawrence Berkeley National Laboratory (Berkeley Lab) w Kalifornii stworzyli materiał, który można wielokrotnie poddawać recyklingowi bez utraty jego jakości i właściwości. Plastik nowej generacji został nazwany PDK lub poly (diketoenamine). Wystarczy poddać go kąpieli w kwasie, aby rozłożyć na molekuły, a następnie złożyć w dowolny kształt i nadać kolor. PDK nazywany jest „świętym Graalem” tworzyw sztucznych i może przyczynić się do zmniejszenia zanieczyszczenia planety plastikiem. Obecnie mniej niż jedna trzecia nadających się do recyklingu tworzyw sztucznych jest poddawana temu procesowi. Reszta trafia do oceanów i na wysypiska śmieci.

Kenia, Wielka Brytania, Hiszpania, Afryka, USA, Ameryka Północna, Europa

Rośnie popularność zapłodnienia in vitro

Coraz więcej par jednopłciowych, samotnych kobiet i matek zastępczych korzysta z zapłodnienia in vitro, wynika z danych brytyjskiego Urzędu ds. Zapłodnienia i Embriologii Człowieka (HFEA). W 2017 r. zapłodnieniu pozaustrojowemu poddano ponad 54 tys. pacjentek i urodziło się 20,5 tys. dzieci. Zarazem do 10% udało się ograniczyć ryzyko wystąpienia ciąży mnogiej. Ponad 90% pacjentek było w związku z mężczyzną, a prawie 6% w związku z kobietą. Pozostałe pacjentki były osobami samotnymi (3%) lub surogatkami (0,4%). Nyumba mboke to kenijski zwyczaj pozwalający kobiecie na poślubienie kobiety, aby wspólnie wychować dzieci jednej z nich. Najczęściej decydują się na to osoby samotne i bezdzietne oraz samotnie wychowujące dzieci i potrzebujące wsparcia. Małżeństwa są z reguły aranżowane, prawo ich nie chroni, dlatego często dochodzi w nich do nadużyć i przemocy.

Od 2018 r. pełnopłatny urlop ojcowski trwa w Hiszpanii 5 tygodni. Mężczyźni, którzy skorzystali z tej możliwości, mniej chętnie myślą o kolejnym dziecku. Naukowcy wiążą to z większą świadomością ojców, którzy, pomagając przy opiece nad dziećmi, lepiej zdają sobie sprawę z wysiłku i kosztów związanych z ich wychowaniem.

Statystyczny Amerykanin nie nawiązał nowej przyjaźni przez ostatnie pięć lat, a prawie połowa społeczeństwa tłumaczy to swoją nieśmiałością i introwertyzmem. Amerykanie deklarowali, że mają średnio 16 przyjaciół, w tym trzech na całe życie. Najtrwalsze przyjaźnie zawierane są podczas nauki w szkole średniej, a najważniejsze zalety przyjaciela to uczciwość i zaufanie, którym można go obdarzyć. Natomiast w szkołach w Wielkiej Brytanii przeszkodą do zawierania przyjaźni jest wydłużenie czasu przeznaczonego na naukę kosztem przerw, które w ciągu ostatnich 20 lat zostały skrócone nawet o 65 min.

Holandia, Afryka, USA, Ameryka Południowa, Australia i Oceania, Azja, Ameryka Północna, Europa

Regulacja rzek szkodzi ekosystemom wodnym

Słoje drzewa, czyli warstwy drewna, pojawiające się w ciągu okresu wegetacyjnego na obwodzie pnia, dostarczają naukowcom informacji o zmianach klimatu w przeszłości. Można dowiedzieć się o skali opadów deszczu i śniegu, zakresie temperatur, częstotliwości pożarów w lasach, wybuchach wulkanów, burzach i huraganach, zachowaniu prądu strumieniowego, a nawet o poziomie promieniowania kosmicznego. Od lat 30. XX w. w Tucson, w Arizonie, działa bank danych oparty na słojach drzew, w którym naukowcy zgromadzili dane z 4 tys. miejsc na świecie.

8 tys. lat temu w Ameryce Południowej rozpoczął się drastyczny spadek liczby mieszkańców związany z długotrwałą suszą i trudnościami w zaadaptowaniu się do zmian klimatycznych. Natomiast ok. 20 tys. lat temu, w wyniku wzrostu temperatury wody w oceanach, dwutlenek węgla został uwolniony z dna zbiorników morskich i oceanicznych, wpływając na zwiększenie średniej temperatury na Ziemi o 5-7°C. Istnieje zagrożenie, że podobna sytuacja się powtórzy. Niestety nie ma danych dotyczących ilości CO₂ uwalnianej z dna morskiego do oceanów. Odwrotna operacja zostanie przeprowadzona w portach Rotterdamu, Antwerpii i Gandawy – 10 mln t CO₂ zostanie wychwyconych z powietrza i za pomocą gazociągu przetransportowanych i wprowadzonych do pustego już pola gazowego (porowatego piaskowca, ok. 3 km pod dnem morskim).

Tamy, sztuczne zbiorniki, wały przeciwpowodziowe i elektrownie wodne znajdują się już na dwóch trzecich z 246 najdłuższych rzek świata. Nieuregulowane, dziko płynące rzeki, które przynoszą najwięcej korzyści ludziom i środowisku, można spotkać jedynie w Arktyce, Amazonii i Kotlinie Kongo. Bujna przyroda w rzekach ma kluczowe znaczenie dla utrzymania czystości wody, ale to właśnie populacje gatunków dzikiej przyrody żyjące w rzekach zmniejszyły się średnio o 83% od 1970 r. z powodu pracy zapór, zanieczyszczeń i zużycia wody przez człowieka. Najbardziej zaburzone przez infrastrukturę rzeki to: Dunaj, Nil, Eufrat, Parana, Missouri, Jangcy, Brahmaputra oraz Darling (w Australii). Wytwarzanie energii elektrycznej pochodzącej z przepływu wody wyrządza środowisku o wiele więcej szkód niż pozyskiwanie energii z innych źródeł odnawialnych jak słońce i wiatr.

Etiopia, Sri Lanka, Liban, Bangladesz, Ghana, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Nepal, Filipiny, Holandia, Afryka, Azja, Europa

Niewolnicza praca dzieci na świecie

Misją Tony’s Chocolonely, holenderskiej firmy produkującej czekoladę, jest rezygnacja z niewolniczej pracy dzieci przy produkcji i dostawach produktów. Firma zajmuje się również monitorowaniem pochodzenia składników czekolady, płaci rolnikom więcej niż konkurencja, zwiększa ich wydajność, zachęca do stosowania nowoczesnych sposobów uprawy kakao i zakładania spółdzielni rolniczych. Eksperci szacują, że w przemyśle związanym z uprawą kakao i produkcją czekolady nielegalnie pracuje 1,3 mln dzieci.

Według Human Rights Watch dzieci mogą być również wykorzystywane w pracy w kopalniach złota w Ghanie. Przemysł wydobywczy złota, zwłaszcza nielegalny, przyczynia się do dewastacji środowiska. Jest również niebezpieczny dla zdrowia i życia działających na własną rękę górników. Szacuje się, że 54 mln Afrykanów utrzymuje się z nielegalnego wydobycia złota, a kontrolę nad przemytem przejęły organizacje przestępcze należące do obcokrajowców. Państwa afrykańskie tracą miliardy dol. na nieopodatkowanym wywozie surowca. W 2016 r. do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, największego importera, trafiło w ten sposób co najmniej 67 ton czystego złota (o wartości ok. 3,9 mld dol.)

Amnesty International informuje o fatalnym traktowaniu imigrantów, najczęściej kobiet, wykonujących prace domowe w Libanie. Nie otrzymują żywności i wynagrodzenia, mają ograniczoną swobodę przemieszczania się, są bite i poniżane. To często ofiary handlu ludźmi. Zasady pobytu przybyłych reguluje system kafala – wspólny dla krajów Bliskiego Wschodu. Według niego legalny pobyt imigrantów pracujących w danym kraju zależy od ich pracodawcy, który jest tzw. sponsorem odpowiedzialnym za pobyt pracownika i ma całkowitą kontrolę nad jego życiem. System uważany jest przez działaczy praw człowieka za współczesną odmianę niewolnictwa, doprowadza do samobójstw oraz śmierci podczas prób ucieczek. Szacuje się, że w Libanie jest ok. 250 tys. pracowników gospodarstw domowych, pochodzących głównie z Etiopii, Filipin, Bangladeszu i Sri Lanki. Nepal oraz Etiopia i Filipiny wprowadziły dla swoich obywateli zakaz wyjazdu do Libanu.

Rosja, Iran, Hiszpania, USA, Brazylia, Kuba, Boliwia, Kolumbia, Wenezuela, Turcja, Chiny, Ameryka Południowa, Azja, Ameryka Północna, Europa

Wenezuelska opozycja w defensywie

Spada popularność wenezuelskiej opozycji i jej liderów, Juana Guaidó i Leopoldo Lópeza, po nieudanej próbie obalenia prezydenta Nicolása Maduro i nakłonienia do zdrady wysokich rangą wojskowych. López schronił się w hiszpańskiej placówce dyplomatycznej w stolicy Wenezueli. Juan Guaidó dał do zrozumienia, że rozważa zagraniczną interwencję wojskową. Jej zwolennikiem ma być John Bolton, amerykański doradca ds. bezpieczeństwa narodowego. Przeciwko takiemu rozwiązaniu natychmiast zaprotestowała Rosja, ostrzegając Stany Zjednoczone, popierające Guaidó, aby nie angażowały się w wewnętrzne sprawy Wenezueli. Sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych Mike Pompeo stwierdził, że jeszcze kilka dni wcześniej prezydent Maduro był o krok od ustąpienia i opuszczenia kraju, ale Rosjanie kazali mu zostać. Rosja zdementowała jednak słowa Pompeo.

Maduro zorganizował pokaz siły i jedności z armią w bazie wojskowej w Caracas. Minister spraw zagranicznych Wenezueli Jorge Arreaza i jego rosyjski odpowiednik Siergiej Ławrow obiecali na konferencji prasowej w Moskwie dalsze prace nad rozwojem „techniczno-wojskowych” relacji między krajami. Arreaza zapowiedział również przyjęcie kolejnych rosyjskich doradców wojskowych w Wenezueli. Według kolumbijskich wojskowych reżim Maduro szkolił – m.in. w celu użycia rosyjskich rakiet przeciwlotniczych marksistowskich rebeliantów z kolumbijskiej Armii Wyzwolenia Narodowego. W konflikcie o przyszłość Wenezueli obóz wspierający opozycję tworzą, oprócz Stanów Zjednoczonych, Brazylia, Kolumbia i Hiszpania. Prezydenta Maduro popierają Rosja, Chiny, Turcja, Boliwia, Kuba oraz Iran.

Republika Południowej Afryki, Australia, Szwajcaria, Afryka, USA, Australia i Oceania, Ameryka Północna, Europa

Wyrok CAS w sprawie Caster Semenyi

Caster Semenya, południowoafrykańska biegaczka średniodystansowa, dwukrotna mistrzyni olimpijska, będzie musiała poddać się leczeniu z powodu niekorzystnego dla niej werdyktu Trybunału Arbitrażowego do spraw Sportu (CAS) w Lozannie. W innym przypadku zakończy karierę lub zmieni dystans startowy na krótszy niż 400 m lub dłuższy niż 1 mila (ok. 1,6 km). Werdykt dotyczył odwołania, które Semenya złożyła w związku z żądaniem Międzynarodowego Stowarzyszenia Federacji Lekkoatletycznych (IAAF), aby zawodniczki z podwyższonym poziomem testosteronu zmniejszały go za pomocą środków farmakologicznych.

Zasady dotyczą sportowców płci żeńskiej i osób interseksualnych z różnicami w rozwoju seksualnym, u których poziom testosteronu we krwi wynosi 5 nmol/l lub więcej. Testosteron ma wpływ na proces budowy mięśni szkieletowych i mięśnia sercowego, a także zwiększa liczbę czerwonych krwinek. Werdykt CAS wzbudza jednak sporo kontrowersji. Być może rozwiązaniem jest podział sportowców na dwie kategorie: kobiety oraz open. Mężczyźni i każdy, u kogo poziom testosteronu przekracza normę dla kobiet, braliby udział w rywalizacji właśnie w kategorii open.

W latach 2016–2018 prawie dwukrotnie wzrosła liczba napaści seksualnych na kobiety w amerykańskiej armii. Z najnowszej ankiety Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych wynika, że ok. 20% żołnierzy to kobiety, które dotyka 63% przypadków molestowania. Jedna na 16 ofiar zgłosiła obmacywanie, gwałt lub inny rodzaj napaści seksualnej w 2018 r. Najwyższy wskaźnik niewłaściwych zachowań seksualnych, wynoszący prawie 11%, odnotowano w Korpusie Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych. Coraz więcej kongresmenów i weteranów wojennych chce odebrać armii dochodzenia w sprawach o molestowanie seksualne i przekazać je niezależnym śledczym.

Australijka Kate Jenkins, krajowy komisarz ds. dyskryminacji, prowadzi dochodzenia w sprawie molestowania seksualnego w miejscu pracy i próbuje rozwiązać problem z klauzulami poufności, do przestrzegania których zobowiązane są ofiary. Dyrektorzy firm z jednej strony podkreślają dążenie do równości płci, płacy i awansu zawodowego, z drugiej – niechętnie pozwalają ofiarom molestowań na odstąpienie od umów o nieujawnianiu informacji. Umowy te coraz częściej chronią osoby dopuszczające się niezgodnych z prawem zachowań w miejscach pracy.

Rosja, Iran, USA, Azja, Ameryka Północna

Fatalna sytuacja gospodarcza Iranu

Mimo amerykańskich sankcji oraz przewidywanej katastrofy gospodarczej, Iran nie jest w stanie przeprowadzić żadnych poważnych reform, które mogłyby poprawić sytuację ekonomiczną kraju. Spada sprzedaż ropy, powiększa się deficyt budżetowy, a polityka ekonomiczna państwa, oparta na świadczeniach socjalnych, jest coraz mniej skuteczna. Na początku 2019 r. inflacja wyniosła 40%, a ceny produktów wzrosły od 40 do 60%. W 2018 r. irańska waluta straciła na wartości ponad 100%. Szacuje się, że w 2019 r. gospodarka kraju może się skurczyć o co najmniej 5,5% PKB. Tymczasem rząd irański stosuje ręczne sterowanie” gospodarką, dopłaca do cen leków i produktów spożywczych oraz podnosi pensje urzędnikom państwowych.

Irańskie banki narzekają na brak gotówki, zwłaszcza depozytów walutowych. Mieszkańcy tego kraju nie ufają jednak sektorowi bankowemu i trzymają w domach od 10 do 25 mld dol. w zagranicznych walutach. Tymczasem Irański Bank Centralny potrzebuje waluty zagranicznej, aby utrzymać system finansowy, któremu grozi bankructwo. Parlament, za pomocą specjalnej ustawy, chce zagwarantować bezpieczeństwo depozytów walutowych trzymanych w Banku Centralnym, przekonując tym samym mieszkańców kraju do wpłacania pieniędzy do systemu bankowego.

Sytuację gospodarczą pogorszy ewentualna decyzja Chin o rezygnacji z irańskiej ropy, mająca na celu ochronę relacji z USA. Chiny są największym importerem ropy naftowej z Iranu, a oba kraje ściśle współpracują przy inicjatywie Jednego pasa i jednej drogi”. Z kolei Iran zapowiada, że nie zrealizuje wszystkich postulatów zawartego w 2015 r. międzynarodowego porozumienia, dotyczącego kontroli irańskiego programu rozwoju broni jądrowej (JCPOA). W maju 2018 r. z porozumienia wycofały się Stany Zjednoczone, nakładając jednocześnie sankcje gospodarcze na Iran. W związku z napiętą sytuacją między tymi krajami USA wysłały do Zatoki Perskiej lotniskowiec USS Abraham Lincoln oraz grupę bombową.

Rosja, USA, Azja, Ameryka Północna

Przełom w walce z wirusem HIV

Europejscy naukowcy informują o znalezieniu sposobu na powstrzymanie wirusa HIV. W trwających osiem lat badaniach wzięło udział 1000 par homoseksualnych. W każdej z nich jeden z partnerów miał wirusa HIV i przyjmował lek antyretrowirusowy, który tłumił obecność wirusa w organizmie chorej osoby tak, aby zdrowa osoba nie została zarażona, mimo uprawiania seksu bez prezerwatywy. Wyniki badań dają nadzieję na całkowite wyeliminowanie wirusa HIV w przyszłości. Od wybuchu epidemii AIDS w latach 80. ponad 77 mln ludzi zaraziło się wirusem HIV, a prawie połowa zarażonych (35,4 mln) zmarła z powodu AIDS. W 2017 r. żyło na świecie prawie 40 mln osób z wirusem HIV, a 21,7 mln było leczonych terapią antyretrowirusową.

Bioprinting, czyli drukowanie narządów na drukarce 3D, jest nadzieją transplantologii. Do tej pory jedną z największych przeszkód było odtworzenie złożonych sieci naczyniowych, które dostarczają substancji odżywczych tkankom w ludzkim ciele. Amerykańscy naukowcy informują o rozwiązaniu tego problemu za pomocą m.in. żółtego barwnika spożywczego, który został dodany do mieszanki służącej do drukowania organów. W procesie wykorzystano również lekkie i fotoreaktywne żywice. Wydrukowane narządy zawierają niezależne sieci naczyniowe drogi oddechowe i naczynia krwionośne w płucach oraz drogi żółciowe i naczynia krwionośne w wątrobie.

Eksperci ds. zdrowia publicznego domagają się wsparcia dla przedsiębiorstw, wprowadzających na rynek antybiotyki skuteczne w walce z opornymi szczepami bakterii. Kosztowny proces produkcyjny nie opłaca się firmom, które coraz częściej rezygnują z badań nad nowymi antybiotykami. Zdarzają się również przypadki bankructw, gdy na zaawansowane technologicznie leki nie ma popytu. W takiej sytuacji znalazła się firma Achaogen, która opracowała lek Zemdri, zwalczający odporną na karbapenemy Enterobacteriaceae (CRE), mogącą zabić nawet połowę zarażonych ludzi. Ceny antybiotyków i kuracji antybiotykowych są niskie w porównaniu do cen leków przeciwnowotworowych, co dodatkowo zniechęca potencjalnych inwestorów. Tymczasem rosyjscy naukowcy odkryli skorupiaki w jeziorze Bajkał, najgłębszym i najstarszym na świecie, które mogą przyczynić się do opracowania nowych antybiotyków.

Grecja, Węgry, Serbia, Niemcy, Europa

Sytuacja imigrantów w Europie

Niemcy potrzebują ok. 500 tys. imigrantów rocznie, aby utrzymać odpowiednie tempo rozwoju gospodarczego. Szczególnie potrzebni są robotnicy wykwalifikowani. Po przeznaczeniu miliardów euro na przyjęcie ok. 1,5 mln uchodźców od 2015 r., Niemcy zaczynają czerpać korzyści z podjętych wtedy decyzji. Pod koniec 2018 r. ponad 400 tys. imigrantów pracowało lub uczestniczyło w programach szkolenia zawodowego. Co więcej, ok. 60% nowo przybyłych miało 25 lat lub mniej, co jest istotne w kontekście starzejącego się społeczeństwa niemieckiego.

W Grecji stopa bezrobocia wynosi 18,5%, a sytuacja ekonomiczna powoduje, że ok. 100 tys. obywateli rocznie emigruje z kraju. Jednocześnie Grecja rozpatruje ponad 11% unijnych wniosków o azyl, prawie 10 razy więcej niż liczba wskazana jej przez Komisję Europejską. Azylanci mają jednak kłopot ze znalezieniem pracy lub jest ona bardzo słabo płatna.

Na Węgrzech jest rekordowo niskie bezrobocie (3,6%) i jedna z najszybciej rozwijających się gospodarek w Europie (5,1%), jednak dramatycznie brakuje pracowników. Ponad 90% producentów informuje, że niedobór siły roboczej ogranicza proces produkcji. Skrajnie prawicowy rząd premiera Viktora Orbána nie dopuszcza jednak możliwości otwarcia kraju na imigrantów. Aby rozwiązać problem braku rąk do pracy, rząd uchwalił ustawę, powszechnie określaną jako „ustawa niewolników”. Pozwala ona pracodawcom na wymaganie od pracowników do 400 nadgodzin rocznie i opóźnienie wypłaty wynagrodzenia za nie nawet do trzech lat. Przepisy spotkały się z protestami społecznymi i nie są wykorzystywane przez zachodnie koncerny. Sytuację pogarsza liczna emigracja z kraju – poza jego granicami zarabia ok. 5% zdolnych do pracy Węgrów.

Już w 2015 r. wzdłuż granicy Węgier z Serbią powstał płot mający zatrzymać imigrantów, a rząd zaostrzył procedurę przyznawania pozwoleń na pracę dla obcokrajowców. W mediach trwa kampania antyimigracyjna. Organizacja Narodów Zjednoczonych informuje o złym traktowaniu przez rząd premiera Orbána imigrantów oczekujących na deportację i uchodźców ubiegających się o azyl, którzy nie otrzymują żywności nawet przez pięć dni z rzędu. Według ONZ od sierpnia 2018 r. wystąpiło co najmniej 21 takich przypadków.

Wietnam, Norwegia, Rosja, Wielka Brytania, USA, Irak, Azja, Ameryka Północna, Europa

Ssaki morskie na wojskowym żołdzie

Białucha arktyczna, szkolona prawdopodobnie do wykonywania misji wywiadowczych przez rosyjską armię, uciekła do Tufjordu, małego portu na wyspie Rolvsøy, w północnej Norwegii. Zwierzę zostało znalezione przez rybaków w uprzęży wyposażonej w uchwyt mocujący prawdopodobnie na broń lub kamerę i podpisanej: „Wyposażenie Petersburga”. Białucha świetnie czuje się w towarzystwie ludzi, reaguje na ich wołania i wykonuje różne sztuczki. Zwierzę zginie, jeśli nie nauczy się samodzielnego żerowania wieloryby wypuszczone z akwarium miewają trudności z przystosowaniem się do życia na wolności. W 2017 r. rosyjska telewizja państwowa poinformowała, że Rosja eksperymentuje z wykorzystaniem białuch, delfinów butlonosych i kilku gatunków fok, które strzegą wejść do baz morskich, pomagają nurkom i prawdopodobnie potrafią zabijać obcych. Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej zdementowało informacje o prowadzeniu programu szkolenia ssaków morskich do misji specjalnych.

Marynarka wojenna Wielkiej Brytanii jako pierwsza w historii, podczas I wojny światowej, próbowała bezskutecznie nauczyć lwy morskie lokalizowania niemieckich okrętów podwodnych. Później armie różnych państw szkoliły m.in. delfiny, morświny, orki, białuchy i grindwale. Delfiny, wyszkolone przez amerykańską armię, miały brać udział w konflikcie w Wietnamie w 1971 r., podczas wojen w Zatoce Perskiej oraz amerykańskiej inwazji na Irak w 2003 r. Zwierzęta te potrafią bardzo głęboko nurkować i mają zdolność echolokacji, co pozwala im wykrywać miny, leżące na dnie zbiorników wodnych. Lwy morskie mają doskonały wzrok i pomagają w znajdowaniu zagubionego sprzętu.

Naukowcy i wojskowi podkreślają wyjątkowe zdolności ssaków morskich, z którymi nadal nie może równać się współczesna technologia. Natomiast protesty obrońców praw zwierząt, m.in. Ludzi na rzecz Etycznego Traktowania Zwierząt (PETA), wywołały doniesienia o nieodpowiednim traktowaniu delfinów w amerykańskiej armii oraz kwestie moralne związane z ich wykorzystaniem w działaniach bojowych.

Holandia, Wielka Brytania, USA, Ameryka Północna, Europa

ONZ ostrzega przed masowym wymieraniem życia na Ziemi

Z badań opublikowanych w czasopiśmie „Nature” wynika, że pierwsze zmiany klimatu wywołane działalnością człowieka pojawiły się już między 1900 a 1949 r. Wzrost ilości gazów cieplarnianych, trafiających do atmosfery po rewolucji przemysłowej, spowodował susze. Częstotliwość ich występowania zmniejszyła się między 1950 a 1975 r., kiedy wzrosło użycie aerozoli: chemikaliów, które mogą zwiększać opady deszczu i przyczyniać się do powstawania chmur. Od 1981 r. susze znów pojawiają się częściej, prawdopodobnie ze względu na wzrost emisji gazów cieplarnianych i ograniczenia w stosowaniu aerozoli. Na skutek ocieplenia klimatu topnieją lodowce, co powoduje zmiany w powiązanych z nimi ekosystemach. Zmieniają się krajobraz, temperatura wody w górskich strumieniach i zawarte w niej składniki odżywcze, łańcuch pokarmowy oraz obieg materii i przepływ energii w przyrodzie. Cofające się lodowce powodują powodzie i osuwiska skalne.

„Kryzys różnorodności biologicznej może zagrozić ludzkości, jeżeli nie zaczniemy ratować planety” ostrzegają naukowcy pracujący dla Międzyrządowej Platformy ds. Różnorodności Biologicznej i Funkcji Ekosystemu (IPBES). Projekt, wykonywany dla Organizacji Narodów Zjednoczonych, polega na największym jak dotąd zbadaniu stanu życia na Ziemi. Według pierwszych informacji zagrożonych wyginięciem jest ok. milion gatunków. Najważniejsze przyczyny kryzysu w przyrodzie to przekształcanie lasów, mokradeł i innych dzikich obszarów w pola uprawne, zbiorniki wodne i miasta. Człowiek w istotny sposób zmienił trzy czwarte powierzchni Ziemi. Jednocześnie wpływa na żywotność organizmów (roślin, owadów oraz innych stworzeń, od których zależy pożywienie, czysta woda i stabilny klimat), emitując dwutlenek węgla i rozprzestrzeniając gatunki inwazyjne.

Celem autorów raportu jest przekonanie opinii publicznej oraz polityków, zwłaszcza odpowiedzialnych za rolnictwo, transport i energię, do konieczności wprowadzenia zmian w ochronie przyrody, m.in. odejścia od ochrony poszczególnych gatunków i obszarów na rzecz bardziej kompleksowych rozwiązań oraz przyjrzenie się systemowym czynnikom wywołującym zmiany, w tym kwestiom handlu i konsumpcji. W kwietniu 2019 r., po raz pierwszy w historii Stanów Zjednoczonych, wyprodukowano więcej prądu ze źródeł odnawialnych niż z węgla. Na początku maja 2019 r., przez 122 godz. z rzędu, Brytyjczycy wytwarzali energię elektryczną, potrzebną do zasilenia całego kraju, jedynie ze źródeł odnawialnych. To nowy rekord na Wyspach Brytyjskich, gdzie do 2025 r. węgiel ma być całkowicie wyeliminowany z procesu produkcji prądu. Natomiast od 2030 r. władze Amsterdamu wprowadzą zakaz używania aut i motocykli z silnikami benzynowymi i wysokoprężnymi. Od 2020 r. nie będzie można również korzystać z samochodów z silnikiem diesla, mających więcej niż 15 lat.

Gwatemala, Panama, Niger, Salwador, Czad, Gwatemala, Niemcy, Sierra Leone, Francja, Iran, Wielka Brytania, Afryka, Ameryka Centralna, Irak, Meksyk, Ameryka Południowa, Azja, Europa

Stres i rosnące różnice między biednymi a bogatymi

Żyjemy w coraz większym stresie, często złościmy się, towarzyszy nam również coraz więcej zmartwień – wynika z najnowszego raportu Instytutu Gallupa. Jedna trzecia pytanych osób stwierdziła, że ​​żyje w stresie, a co najmniej jedna piąta doświadcza smutku lub gniewu. Najwięcej pozytywnych doznań mają mieszkańcy Paragwaju, Panamy, Gwatemali, Meksyku i Salwadoru. Po przeciwległej stronie klasyfikacji znalazły się: Czad, Niger, Sierra Leone, Irak i Iran. Natomiast najbardziej zestresowani okazali się Grecy (59% pytanych). W badaniu wzięło udział 150 tys. osób z ponad 140 krajów.

W Wielkiej Brytanii koszt życia biednych rodzin rośnie szybciej niż bogatych. Gospodarstwa domowe o niskich dochodach wydają proporcjonalnie więcej na żywność i napoje, a w tym sektorze od 2005 r. ceny wzrosły szybciej niż w pozostałych sektorach gospodarki. Ponadto bogatsze rodziny korzystają z niższych odsetek na kartach kredytowych, natomiast biedniejsze zazwyczaj płacą więcej za pożyczanie pieniędzy. Brytyjczycy bez konta bankowego płacą rocznie do 485 funtów dodatkowych rachunków i opłat za podstawowe usługi.

Dzieci z uboższych środowisk są dwukrotnie bardziej narażone na brak pracy w przyszłości, nawet jeśli skończą dobre szkoły i zdobędą odpowiednie kwalifikacje. Połowa ziemi w Wielkiej Brytanii należy do mniej niż 1% społeczeństwa – rodziny królewskiej, arystokratów i bogatych inwestorów. Wartość ziemi na Wyspach Brytyjskich w latach 1995-2017 rosła znacznie szybciej niż pozostałych aktywów i jest wyższa niż w Niemczech, Francji, Kanadzie czy Japonii.

Węgry, Korea Północna, Rosja, USA, Wenezuela, Chiny, Ameryka Południowa, Azja, Ameryka Północna, Europa

Międzynarodowa polityka Rosji Putina

Dzięki decyzji Władimira Putina 7 mld dol. trafi do rosyjskich gigantów naftowych. Ta rekompensata za zamrożenie cen paliw jest wyższa od przewidywanej. Wcześniej zwykli konsumenci zostali obciążeni wyższymi podatkami oraz podwyższeniem wieku emerytalnego. Inflacja jest najwyższa od trzech lat, a popularność prezydenta Rosji w niektórych badaniach najniższa od dekady. Rosja planuje przenieść na Węgry siedzibę swojego banku rozwoju, co wzbudza obawy krajów Unii Europejskiej, związane z potencjalnym praniem pieniędzy. Bank miałby immunitet dyplomatyczny i wsparcie premiera Węgier Victora Orbána. Rosja pomaga również Wenezueli omijać amerykańskie sankcje sprzedaje wenezuelską ropę za pośrednictwem koncernu państwowego Rosnieft. Tym samym uzależnia od siebie południowoamerykańskie państwo.

Korzystając z samolotu nowej generacji TU-214ON oraz traktatu o otwartych przestworzach z 1992 r., Rosjanie przeprowadzają misje zwiadowcze nad terytorium Stanów Zjednoczonych. Tymczasem amerykański Boeing OST OC-135B jest zbyt przestarzały, aby wykonywać nad Rosją misje o podobnym zasięgu. Prezydent Władimir Putin skrytykował wyrok amerykańskiego sądu, skazujący na karę półtora roku więzienia oraz deportację rosyjską agentkę Marię Butinę, która przyznała się do prób infiltracji Narodowego Stowarzyszenia Strzeleckiego Ameryki (NRA). Christopher A. Wray, dyrektor Federalnego Biura Śledczego, ostrzegł Rosję przed próbami kolejnych ingerencji w amerykańskie wybory. FBI wzmocniło obronę przed działaniami rosyjskiego wywiadu, wychodząc z założenia, że wybory w USA w 2020 r. będą celem kolejnych ataków.

Prezydent Rosji, dzięki pierwszemu w historii spotkaniu z Kim Dzong Unem na szczycie we Władywostoku, mógł pochwalić się dobrymi relacjami z przywódcą Korei Północnej. Władimir Putin publicznie poparł stanowisko Korei w kwestii rozbrojenia nuklearnego. Podczas wizyty w Chinach Putin stwierdził natomiast, że stosunki Rosji z Chinami należą do najlepszych w historii. W tym samym czasie Walerij Gierasimow, szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, opisał relacje Rosji z USA jako najgorsze w historii.

Republika Południowej Afryki, Wielka Brytania, Afryka, Europa

Zanieczyszczenie powietrza a wzrost zachorowalności na raka płuc u osób niepalących

80% osób, chorujących na raka płuc, to czynni lub byli palacze papierosów. Drastycznie rośnie jednak liczba osób, które również chorują na raka płuc, a nigdy nie paliły. Lekarze szacują, że tylko w Wielkiej Brytanii prawie 6 tys. niepalących umiera każdego roku z powodu choroby. To ósma najczęstsza przyczyna zgonów z powodu raka w tym kraju i siódmy najczęściej występujący nowotwór na świecie. W Wielkiej Brytanii 10% mężczyzn i 15-20% kobiet z rozpoznanym rakiem płuc jest niepalących.

Eksperci nie są zgodni, dlaczego rak płuc dotyka coraz więcej osób, które nie palą papierosów. Najczęściej wymieniane przyczyny to: bierne palenie, czynniki zawodowe (np. narażenie na działanie azbestu) ekspozycja na radon i wcześniejsze poważne choroby układu oddechowego. Naukowcy uważają, że poważnym czynnikiem jest również zanieczyszczenie powietrza, zwłaszcza spaliny samochodowe i sadza z pieców opalanych drewnem. Trudność w rozpoznaniu nowotworu płuc oznacza, że ​​wiele osób niepalących jest diagnozowanych, gdy choroba osiągnie trzeci lub czwarty stopień zaawansowania. Leczenie może wtedy przedłużyć im życie, ale już nie ochroni przed śmiercią.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) zanieczyszczenie powietrza powoduje śmierć 7 mln ludzi rocznie i odpowiada za jedną trzecią ofiar śmiertelnych udaru mózgu, raka płuc i chorób serca. Ponad 90% dzieci codziennie oddycha toksycznym powietrzem. Brytyjski Alan Turing Institute, ośrodek badawczy specjalizujący się w analizie danych i sztucznej inteligencji, opracowuje program, który analizuje ogromne ilości danych w czasie rzeczywistym z ponad 1200 zdalnych czujników w obszarze Wielkiego Londynu. Dzięki temu będzie można przewidzieć, które części miasta będą najbardziej zanieczyszczone w ciągu najbliższych 48 godzin. Podobny projekt, zwany IBM Green Horizon, jest obecnie testowany w Johannesburgu, w Republice Południowej Afryki. Twórcze podejście do tematu proponują artysta cyfrowy Robin Price i prof. Francis Pope, naukowiec zajmującym się ochroną środowiska. Projekt Powietrze antropocenuwykorzystuje fotografię eksperymentalną do wizualizacji il

USA, Ameryka Północna

Fosforowe nanowstążki obietnicą technologicznej rewolucji

Wiele wynalazków jest dziełem przypadku, np. penicylina, teflon czy kuchenka mikrofalowa. W ten właśnie sposób powstały fosforowe nanowstążki, które mogą okazać się rewolucją w technologii. Podczas prób rozdzielenia warstwy kryształów fosforu na dwuwymiarowe arkusze powstały małe wstążki o grubości jednego atomu, szerokości 100 atomów i długości do 100 tys. atomów, podobne do makaronu tagliatelle. Jakie są ich właściwości? Można decydować o tym, czy i jak przewodzą prąd. Potrafią również dokładnie pokryć każdą powierzchnię, co pozwoli zbudować baterie i akumulatory o pojemności o 50% większej niż obecne oraz skrócić czas ich ładowania. Będzie można projektować jeszcze mniejsze urządzenia elektroniczne o większej mocy obliczeniowej oraz wydajniejsze baterie słoneczne. Termoelektryczne koszulki monitorujące pracę serca i poziom cukru we krwi, zasilane wyłącznie ciepłem ciała, a może produkcja paliwa z wodoru? Fosforowe nanowstążki mogą to wszystko umożliwić.

Lekarze ze Szpitala Dziecięcego w Bostonie zaprogramowali robota obdarzonego sztuczną inteligencją, który wniknął do środka modelu serca i dotarł do zastawki, która wymagała zoperowania. Po kilku udanych próbach uzyskano pewność, że ten sam manewr będzie można powtórzyć podczas operowania człowieka, co znacznie odciąży chirurgów. Bioinżynier zaangażowany w operację porównał robota do samonapędzającego się pojazdu, który porusza się w pożądane miejsce w ludzkim ciele.

Nowa technika genealogiczna rewolucjonizuje kryminalistykę, wykorzystując przekazywanie danych DNA do internetowych serwisów genealogicznych. Dzięki temu śledczy znaleźli przyczyny dziesiątek brutalnych przestępstw, często po wielu latach od dokonania zbrodni. Przełomem był wyrok sądu z kwietnia 2018 r. Dzięki danym genetycznym i drzewu genealogicznemu dostarczonemu przez kuzynów przestępcy, były policjant Joseph DeAngelo został oskarżony o 26 morderstw i porwań w związku z dziesiątkami gwałtów popełnionych w Kalifornii w latach 70. i 80. XX w. Kwestionowana jest natomiast etyka i legalność tej techniki. Krytycy podkreślają, że klienci firm genealogicznych nie zdawali sobie sprawy, że będą rejestrować się w celu prowadzenia dochodzeń kryminalnych