PL | EN

Gaz z Afryki – eksport do Europy a dylematy środowiskowe

Afryka chce zwiększyć eksport gazu do Unii Europejskiej i zastąpić Rosję. Łączny eksport największych przedstawicieli branży – Algierii, Egiptu i Nigerii – dostarcza jednak mniej niż połowę gazu, który zapewnia Europie Rosja. Włosi uzgodnili właśnie kontrakty na zakup gazu z Algierią, Angolą i Kongiem. Głównym rynkiem zbytu dla Nigerii są z kolei Hiszpania, Portugalia i Francja. Nowy projekt gazu LNG w Nigerii (Train 7) zwiększy moce produkcyjne tego kraju o 35%. Państwa afrykańskie chcą również wrócić do pomysłu Trans-Saharan Pipeline – gazociągu o długości 4400 km, który ma prowadzić z Nigerii przez Niger do Algierii, a także realizować projekt gazociągu Nigeria–Maroko, łączący 13 krajów Afryki Zachodniej i Północnej, oraz wstrzymany przez zagrożenie ze strony dżihadystów w Tanzanii i Mozambiku projekt francuskiej firmy TotalEnergies.

Ugandyjska aktywistka klimatyczna Vanessa Nakate ostrzega jednak mieszkańców Afryki przed inwestycjami w gaz – opóźniają one przejście na czystą energię, jak również prowadzą do dewastacji środowiska i lokalnych społeczności. Wydobycie paliw kopalnych zniszczyło życie i pozbawiło środków utrzymania mieszkańców w Cabo Delgado, w okolicy pól gazowych Mozambiku. W Nigerii, Angoli i Demokratycznej Republice Konga pojawienie się ropy wywołało biedę, łamanie praw człowieka oraz utratę gruntów i dziedzictwa kulturowego. Dziesięciolecia rozwoju paliw kopalnych w Afryce nie przyniosły tam dobrobytu ani zmniejszenia ubóstwa energetycznego. Kraje afrykańskie, których gospodarki opierają się na produkcji i eksporcie paliw kopalnych, odnotowują wolniejsze tempo wzrostu gospodarczego.

Pozostałe wydania
Naciskając „Zapisz się”, wyrażam zgodę na przesyłanie newslettera Brief przez Outriders Sp. not-for-profit Sp. z o.o. i akceptuję regulamin.
Zapisz się