brief
pl   -   en
Brief #79
Protesty w Kaszmirze, nowe pomysły banków oraz hybrydy ludzi i zwierząt
30 sierpnia
Rosja, USA, Chiny, Azja, Ameryka Północna

Nowy wyścig zbrojeń?

Rosja i USA oskarżają się wzajemnie o nieprzestrzeganie układu o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego zasięgu (IFT), co może doprowadzić do rozpoczęcia nowego wyścigu zbrojeń, do którego mogą dołączyć również Chiny. Amerykanie uważają, że Chiny powiększają i dywersyfikują swoje zapasy nuklearne. Rosjanie podkreślają, że nie rozmieszczą w Europie i Azji niedozwolonych systemów rakietowych, dopóki nie zrobią tego Amerykanie. Jednocześnie prezydent Putin zapowiedział, że działania podjęte przez Amerykanów zostaną poddane analizie, a wyciągnięte wnioski posłużą przygotowaniu adekwatnej odpowiedzi”. Amerykanie, dzięki wycofaniu się z porozumienia, mogli testować rakietę o zasięgu ponad 500 km, wystrzeliwaną z wyrzutni naziemnej. 

Administracja Donalda Trumpa domaga się podania szczegółów ostatniej eksplozji, w której zginęło pięciu rosyjskich inżynierów jądrowych i dwóch żołnierzy. Rosyjska Państwowa Korporacja Energii Jądrowej Rosatom przyznała, że ​​pracownicy zginęli w wyniku wybuchu 8 sierpnia 2019 r., podczas testu silnika na poligonie w Siewierodwińsku, w pobliżu Morza Białego. Rosyjskie media przypuszczają, że to mógł być pocisk o napędzie nuklearnym. Eksplozja spowodowała również wzrost promieniowania radioaktywnego w pobliskim mieście. Rosyjskie władze nie podały oficjalnego wyjaśnienia, jakie były tego przyczyny. Jeden z lekarzy, który pomagał ofiarom tajemniczego wybuchu, ma ślady promieniowania w tkance mięśniowej (radioaktywny izotop cezu 137Cs). ​​Z doniesień medialnych wynika, że zespoły medyczne ze szpitala miejskiego w Archangielsku nie wiedziały, że będą opiekować się osobami, które mogą być napromieniowane i brakowało im podstawowego wyposażenia ochronnego.

Pakistan, Indie, Wielka Brytania, Azja

Poważne zamieszki w Kaszmirze

Śrinagar, letnia stolica stanu Dżammu i Kaszmir, został odcięty od świata przez wojsko, blokujące drogi i dostęp do miasta, którego liczebność w regionie wzrosła do 500 tys. żołnierzy. Powodem tej decyzji indyjskich władz były demonstracje przeciwko unieważnieniu przez Indie specjalnego statusu Kaszmiru, planowane przez separatystycznych kaszmirskich przywódców. Protesty miały gromadzić do 10 tys. osób, służby bezpieczeństwa użyły broni śrutowej i gazu łzawiącego, a co najmniej 150 rannych trafiło do dwóch szpitali w regionie. Internet oraz telefonia mobilna i stacjonarna nie działały przez trzy tygodnie. Zgromadzenia publiczne w Kaszmirze są zakazane. Przypuszcza się, że większość separatystycznych przywódców została zatrzymana, a wielu prawników, polityków i biznesmenów trafiło do aresztu.

Napięcia w Kaszmirze wpływają na nastroje społeczności pakistańskiej i hinduskiej, mieszkających w Wielkiej Brytanii. Ponad milion Pakistańczyków w Wielkiej Brytanii pochodzi z części Kaszmiru rządzonej przez Pakistan. Hindusów jest ok. 1,4 mln (nie ma dokładnych danych, ilu z nich pochodzi z Kaszmiru). Hindusi wspierają politykę premiera Indii Narendry Modiego, który za pomocą dekretu wykonawczego zniósł autonomię stanu Dżammu i Kaszmir. Za złamanie konstytucji i przeprowadzenie zamachu stanu Modi nie został skrytykowany na arenie międzynarodowej. Stany Zjednoczone i Unia Europejska uważają, że Kaszmir nie jest przedmiotem sporu międzynarodowego i jego problemy dotyczą wyłącznie Indii i Pakistanu.

Australia, Indonezja, USA, Australia i Oceania, Azja, Ameryka Północna

Mniejszość etniczne walczą o prawo do praktykowania tradycji

Tysiące ludzi protestowało w prowincjach Papua oraz Papua Zachodnia w reakcji na brutalne działania indonezyjskiej policji wobec grupy 43 studentów. Młodzi ludzie mieli zorganizować wiec poparcia dla niepodległości Papui oraz znieważyć indonezyjską flagę. W związku z napiętą sytuacją indonezyjski rząd wysłał do Papui tysiąc żołnierzy oraz zablokował tam dostęp do internetu, aby powstrzymać zamieszki podsycane oskarżeniami o dyskryminację rasową Papuasów. Protestujący podpalali budynki, w tym rządu regionalnego, i blokowali ulice, zwłaszcza w miastach Sorong, Fakfak i Jayapura. Dziesiątki osób zostały ranne oraz trafiły do aresztu. 

Mieszkańcy Hawajów protestują przeciwko wybudowaniu ogromnego teleskopu astronomicznego na Mauna Kea, świętej górze dla autochtonów i najwyższym szczycie Hawajów. TMT, czyli Teleskop Trzydziestometrowy, miałby rozpocząć pracę w 2027 r. W protestach bierze udział kilka tysięcy Hawajczyków, którzy blokują maszynom budowlanym drogę dojazdową na szczyt góry. Protestujący zbudowali silną społeczność opartą na tradycyjnych hawajskich wartościach. Uważają, że pokazują światu sposób, jak „naprawdę żyć inaczej”, jednocześnie chroniąc Ziemię. 

Natomiast rdzenni Australijczycy od ponad roku blokują rozbudowę autostrady, aby zachować święte miejsce dla ludu Djab Wurrung. Rosną tam drzewa, pod którymi dawniej rodziły się dzieci. Według planu tylko 15 drzew pozostanie – tysiące zostaną ścięte. Działania są dla Aborygenów porównywalne ze zniszczeniem cennej świątyni, dziedzictwa kulturowego oraz pozostawieniem jedynie kilku jego elementów.

Republika Południowej Afryki, Niemcy, Iran, Dania, Wielka Brytania, USA, Argentyna, Wenezuela, Turcja, Ameryka Północna, Europa

Sygnały spowolnienia w światowej gospodarce i nowe rozwiązania w bankowości

Monzo, jeden z banków cyfrowych, chce wprowadzić zarządzaną przez klienta blokadę, która uniemożliwi mu wydawanie pieniędzy na alkohol i papierosy. Kolejnym krokiem może być uniemożliwienie kupowania żywności typu fast food. 

Duński Jyske Bank A/S jako pierwszy na świecie wprowadził ujemne oprocentowanie na kredyty hipoteczne w wysokości 0,5% rocznie. Ujemne stopy procentowe oznaczają, że bank płaci pożyczkobiorcy za wzięcie kredytu, a ten spłaca mniej niż pożyczył. „Nie dajemy pieniędzy bezpośrednio do ręki, ale co miesiąc dług zmniejsza się o kwotę, którą klient wpłaca” – twierdzi Mikkel Høegh, pracownik banku. W rzeczywistości kredytobiorca prawdopodobnie zapłaci nieco więcej niż pożyczył, ponieważ istnieją opłaty i prowizje rekompensujące bankowi zawarcie umowy, nawet jeśli stopa nominalna jest ujemna.

Po 10 latach rozwoju gospodarczego pojawiają się sygnały ostrzegawcze, że światowa gospodarka zmierza w kierunku recesji. Przyczynia się do niej m.in. napięta sytuacja handlowa między Chinami a Stanami Zjednoczonymi. Amerykański PKB spadł do 2,1% w ujęciu rocznym w drugim kwartale 2019 r. W Chinach zadłużone są zarówno przedsiębiorstwa państwowe, jak i konsumenci. Wzrost produkcji przemysłowej utrzymuje się na najniższym od 30 lat poziomie 4,8%. 

Gospodarka Niemiec kurczy się – prognozowany jest wyraźny spadek w trzecim kwartale 2019 r. Niepewność na światowych rynkach rośnie w związku z ewentualnym wyjściem Wielkiej Brytanii z największego bloku handlowego na świecie (Unii Europejskiej). Najbardziej niebezpiecznym rozwiązaniem byłoby wyjście Brytyjczyków z UE bez zawarcia z nią porozumienia. Problemy przeżywają gospodarki Iranu, Argentyny, Wenezueli, Turcji oraz Republiki Południowej Afryki.

Kanada, Tajlandia, Wietnam, Norwegia, Malezja, Niemcy, Indonezja, USA, Ameryka Północna, Europa

Kolejne badania potwierdzają obecność plastiku w każdym miejscu na Ziemi

W rdzeniach lodowych, wywierconych w kanadyjskiej części Arktyki, znaleziono małe kawałki plastiku. Badacze nie spodziewali się ich w tak odległym od cywilizacji miejscu. Natomiast zespół z Centrum Helmholtza Badań Polarnych i Morskich poinformował, że śnieg zebrany na norweskim archipelagu arktycznym Svalbard zawierał do 14 400 cząstek plastiku na litr. Najwyższe stężenie cząstek wykazało badanie wykonane na terenie wiejskim w niemieckiej Bawarii – 154 tys. cząstek na litr. Wielokolorowe mikroskopijne włókna z tworzywa sztucznego znaleziono w deszczówce zebranej w Górach Skalistych w Stanach Zjednoczonych. 

Zwierzęta i ludzie spożywają mikroplastik z wodą i żywnością. Prawdopodobnie wdychamy cząsteczki plastiku zawarte w powietrzu. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) należy przeprowadzić więcej badań nad zagrożeniami dla zdrowia, jakie stwarza rosnąca ilość cząstek plastiku w wodzie pitnej, zarówno w kranówce, jak i w wodzie butelkowanej. Eksperci twierdzą, że cząstki większe niż 150 mikrometrów nie są przyswajane przez ludzki układ trawienny. 

Wartość globalnych działań związanych z recyklingiem wynosi ok. 250 mld funtów szterlingów. Sytuacja skomplikowała się, gdy w 2018 r. Chiny przestały przyjmować odpady. Śmieci popłynęły w kierunku Tajlandii, Wietnamu i Indonezji. Obecnie najpopularniejszym punktem zrzutu odpadów jest Malezja. Według raportu Science Advances z 2017 r. tylko 9% z 8,3 mld t plastiku, wyprodukowanego na całym świecie, zostało poddane recyklingowi. Być może rozwiązaniem będzie recykling chemiczny – przekształcanie tworzyw sztucznych w ropę lub gaz w ramach procesów przemysłowych – oraz propozycja firmy Loop, czyli opakowania wielokrotnego użytku.

Portugalia, Szkocja, Japonia, USA, Chiny, Azja, Ameryka Północna, Europa

Hybrydy ludzi i zwierząt pozwolą ratować ludzkie życie

Chimera to „organizm składający się z tkanek o różnych genotypach”. Takie eksperymenty mogą uratować ludzkie życie, ale są też etycznie kontrowersyjne. Idea hybryd ludzi i zwierząt zaciera granicę między gatunkami. Istnieją już hybrydy zwierząt, np. muły, lub wiele rodzajów hybryd roślin, które stworzyli ludzie.

W sierpniu 2019 r. naukowcy pracujący w Chinach ogłosili, że stworzyli pierwsze zarodki chimery małpy i człowieka. Celem eksperymentu jest zbadanie sposobów wykorzystania zwierząt do hodowli narządów ludzkich na potrzeby przeszczepów. W 2017 r. naukowcy z Instytutu Salka w Kalifornii próbowali wyhodować zarodki zawierające komórki ludzi i świń, co okazało się bardzo trudne. Japonia uchyliła niedawno zakaz tworzenia chimer. Japońscy naukowcy planują wprowadzić ludzkie komórki macierzyste do organizmów myszy lub szczurów, aby wyhodować u zwierząt ludzką trzustkę. W 2017 r. portugalscy naukowcy stworzyli wirus chimery wirusa mysiego połączyli z ludzkim genem wirusowym co umożliwiło zbadanie nowych sposobów leczenia raka wywołanego zakażeniem wirusem opryszczki u ludzi. 

Naukowcy z Instytutu Roślin w Edynburgu wyhodowali stado owiec, które posiada gen przenoszący dziedziczną i śmiertelną chorobę Spielmeyera-Vogta-Sjögrena (chorobę Battena). Badacze przyznają, że ich metoda naukowa może być uważana za kontrowersyjną, ponieważ wymaga wyhodowania zwierząt, które są „zaprogramowane na umieranie”. Podkreślają jednak, że ich celem jest złagodzenie cierpień ludzi.

Polska, Francja, Wielka Brytania, Hiszpania, USA, Ameryka Północna, Europa

Jaki środek transportu najmniej zanieczyszcza środowisko

Działaczka na rzecz klimatu Greta Thunberg postanowiła popłynąć na konferencję klimatyczną ONZ w Nowym Jorku jachtem zeroemisyjnym, aby podkreślić negatywny wpływ lotnictwa na środowisko. Szwedka korzystała wcześniej z podróży koleją. Tymczasem urzędnicy brytyjskiego rządu, odpowiedzialni za walkę z kryzysem klimatycznym, zwiększyli liczbę lotów krajowych w klasie biznes z 2700 w 2017 r. do 4500 w 2018 r. Jaki jest więc wpływ na środowisko samolotów, pociągów, samochodów, autobusów i autokarów? 

Według Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA) lotnictwo przyczynia się do ok. 2% światowej emisji dwutlenku węgla na świecie. Organizacja przewiduje, że liczba pasażerów podwoi się i wzrośnie do 8,2 mld w 2037 r. Podczas kilometra lotu krajowego w klasie ekonomicznej, w przeliczeniu na jednego pasażera, trafia do atmosfery 133 g CO₂, a podczas lotu długodystansowego – 102 g CO₂ (dla pierwszej klasy i klasy biznes liczby te są kilka razy wyższe). Podczas lotu w klasie ekonomicznej z Londynu do Nowego Jorku emitowanych jest ok. 0,67 t CO₂ na pasażera, zgodnie z kalkulatorem Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO). Odpowiada to 11% średniej rocznej emisji spowodowanej przez mieszkańca Wielkiej Brytanii lub wynosi prawie tyle samo, co średnia roczna emisja przypadająca na mieszkańca Ghany. Kilometr pokonany samochodem z silnikiem diesla przez jednego pasażera to 171 g, a przez czterech pasażerów – 43 g emisji CO₂. Podróż autobusem generuje 104 g CO₂ na pasażera, autokarem – 27 g, pociągiem – 41 g, a pociągiem Eurostar – 6 g. Ponadto podczas lotów wydzielane są inne gazy cieplarniane, np. tlenki azotu, zwłaszcza na dużych wysokościach.

Lot z Londynu do Madrytu to emisja 118 kg CO₂ w przeliczeniu na pasażera. Dla podróży pociągiem będą to 43 kg CO₂. Rodzaj pociągu ma również znaczenie. Według danych Eco Passenger podróż koleją z Paryża do Bordeaux (ok. 500 km) emituje 4,4 kg CO₂ na pasażera, a podróż między polskimi miastami, Gdańskiem i Katowicami (ok. 465 km) 61,8 kg. Różnica polega na sposobie produkcji energii elektrycznej: we Francji ok. 75% prądu pochodzi z elektrowni atomowych, a w Polsce ok. 80% energii elektrycznej powstaje ze spalania węgla.

Gdyby przemysł lotniczy był krajem, znalazłby się wśród 10 największych emitentów dwutlenku węgla na świecie. Rozwiązaniem są koleje dużych prędkości oraz te zasilane energią słoneczną. W przyszłości pojawią się samoloty napędzane energią elektryczną, może również nastąpić powrót do sterowców (zeppelinów) wypełnionych helem.

Australia, Kenia, Szwajcaria, Wielka Brytania, Afryka, Australia i Oceania, Europa

Ustalenia konwencji o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem

W Wielkiej Brytanii badacze zanotowali udany sezon lęgowy błotniaków zbożowych, jednego z gatunków ptaków, które są tam najbardziej zagrożone wyginięciem. Zarazem ptaki te są cały czas nielegalnie zabijane przez ludzi. Drzemlik, błotniak łąkowy i błotniak stawowy to kolejne zagrożone wyginięciem ptaki drapieżne w Wielkiej Brytanii.

Dryfujące pole zbudowane z pumeksu o powierzchni 150 kilometrów kwadratowych zostało zauważone na Oceanie Spokojnym. Ma wielkość 20 tys. boisk piłkarskich. Powstało w wyniku podwodnej erupcji wulkanu w pobliżu Tonga i może pomóc w uzupełnieniu Wielkiej Rafy Koralowej zniszczonej w wyniku blaknięcia koralowców. Ta tratwa z pumeksu jest tymczasowym domem dla miliardów organizmów morskich: pąkli, koralowców, krabów, ślimaków i innych. Dryfuje w kierunku Australii, gdzie dotrze za ok. siedem miesięcy.

Powoli zwiększa się populacja goryli górskich w środkowej Afryce. Od 2010 r. ich liczba wzrosła o jedną czwartą, do tysiąca obecnie. Nie jest to już gatunek krytycznie zagrożony, lecz zagrożony. Podczas konwencji o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem w Genewie były prowadzone rozmowy na temat ochrony takich zagrożonych gatunków jak słoń afrykański, wydrzyca gładkowłosa, jaszczurka Lyriocephalus, żółw Torniera i motyle z rodziny paziowatych. Żyrafy, których liczba spadła w Afryce o 40% w ciągu ostatnich 30 lat, również będą lepiej chronione. Rekiny i płaszczki zostały objęte nowymi przepisami ochronnymi. W Kenii zespołowi weterynarzy udało się pobrać 10 jaj od dwóch ostatnich żyjących samic północnego podgatunku nosorożca białego. Matka o imieniu Najin i córka o imieniu Fatu są pilnowane przez uzbrojonych strażników przez całą dobę w Ol Pejeta, w środkowej Kenii. Naukowcy chcą zapłodnić te jaja, używając zamrożonej spermy nosorożca. Ostatni męski przedstawiciel tego podgatunku nosorożca białego padł w marcu 2018 r.

Archiwum briefa