brief
pl   -   en
Brief #7
Zgadnij, kto został nowym żyjącym buddyjskim bóstwem
9 marca
Australia i Oceania

Australia i Timor Wschodni osiągnęły porozumienie, które określa granicę morską między tymi państwami

Australia i Timor Wschodni osiągnęły porozumienie, które określa granicę morską między tymi państwami. Traktat był wynikiem pierwszego w historii postępowania pojednawczego w ramach Konwencji Narodów Zjednoczonych o prawie morza.

Porozumienie zakończyło trwające od dekad negocjacje. Ostatecznie określa ono prawo i własność każdego kraju do zasobów ropy i gazu na Morzu Timor, w tym do niewykorzystanego obszaru Greater Sunrise, gdzie występują rezerwy gazu o wartości 53 mld dolarów. Co więcej, porozumienie ustanawia specjalny system dla wspólnego rozwoju, eksploatacji i zarządzania polami gazowymi i naftowymi Greater Sunrise na Morzu Timor. Zarówno Australia, jak i Timor Wschodni zgodziły się na podzielenie przychodów z wydobycia gazu z korzyścią dla Timoru, co jest zgodne z prawem morza, a wobec czego Australia była wcześniej niechętna.

Do 1975 r. Timor Wschodni był kolonią portugalską, a ta nigdy nie wyznaczyła granicy z Australią. Później trafił pod okupację Indonezji, która wraz z Australią określiła tylko wspólny obszar wydobycia dla obu krajów. Dopiero w 2006 r., czyli cztery lata po ogłoszeniu niepodległości w Timorze Wschodnim, podpisano traktat o podziale Greater Sunrise na korzyść Australii. Mimo wielu dokumentów, dotyczących eksploatacji złóż ropy i gazu, aż do tej pory granica między państwami nie została wyznaczona.

Chiny, Azja

Xi Jinping włożył znacznie więcej energii niż jego poprzednicy w wykreowanie swojego wizerunku stanowczego i uwielbianego przywódcy

Xi Jinping włożył znacznie więcej energii niż jego poprzednicy w wykreowanie swojego wizerunku stanowczego i uwielbianego przywódcy. Korespondent “The New York Times” próbował dowiedzieć się więcej o sekretarzu generalnym Chińskiej Republiki Ludowej, który planuje zmienić konstytucję, aby bezterminowo pozostać u władzy.

Xi dorastał jako “partyjny książę”. W trudnych czasach rewolucji kulturowej w Chinach jego ojciec Xi Zhongxun, wysoki urzędnik państwowy i wicepremier Chin, trafił do więzienia. Niespełna 16-letni Xi został zmuszonydo paradowania w Gwardii Czerwonej Mao Zedonga, a później wysłany na wieś do pracy w imię rewolucji. Obecny przywódca Chin często powtarza, że był farmerem, przez co zyskuje zaufanie ludzi, podkreślając, że jest jednym z nich.

Xi, który w czerwcu skończy 65 lat, zajmuje stanowisko sekretarza generalnego KPCH od 2012 r. Przez rządową propagandę regularnie przedstawiany jest jako stanowczy i uwielbiany lider, który walczy z biedą i korupcją w kraju, a za granicą buduje prestiż swojego supermocarstwa.

8 marca Xi Jinping zyskał kolejny tytuł. Tym razem został ogłoszony żyjącym buddyjskim bóstwem – bodhisattwą.

Klonowanie psów stało się popularne nie tylko wśród celebrytów

Klonowanie psów stało się popularne nie tylko wśród celebrytów. Laboratorium w Korei Południowej zajmuje się tym od 2005 r., kiedy po raz pierwszy naukowcom udało się sklonować psa. Do korzystania z usług firmy przyznała się ostatnio Barbra Straisand.

Firma Sooam Biotech, najbardziej popularna w branży, jest w stanie sklonować każdego psa niezależnie od wieku, rozmiaru i rasy. Zapewnia, że z jednego na trzy powielone embriony rozwinie się zdrowy szczeniak. Szacuje się, że Sooam Biotech “stworzyła” już 800 psów. Cena za każdego to 100 tys. dolarów. Podobna firma znajduje się w Teksasie i na swoim koncie ma ponad 100 sklonowanych kotów i psów, a każdy z nich kosztuje powyżej 50 tys. dolarów. Powstało też laboratorium PerPETuate, które pobiera i przechowuje DNA zwierząt domowych.

Członkowie organizacji Ethical Treatment for Animals (PETA) są przeciwni rozwijającemu się trendowi. – Miliony psów każdego roku czekają na adopcję w schroniskach – mówi Ingrid Newkirk, przewodnicząca PETA.

Powstaje coraz więcej inicjatyw, które mają zastąpić wykorzystywany od 70 lat plastik

Powstaje coraz więcej inicjatyw, które mają zastąpić wykorzystywany od 70 lat plastik. “The Guardian” w ostatnim tygodniu znalazł cztery rozwiązania, które mają zmniejszyć ilości materiału zanieczyszczającego m.in. oceany. 

Dania wzięła przykład z Amsterdamu, gdzie powstała pierwsza alejka w supermarkecie, w której nie znajdziemy plastikowych opakowań. Mieszkańcy Bali od lat aktywnie angażują się w sprzątanie odpadów, które zanieczyszczają plaże. Brytyjski producent herbat zdecydował się wprowadzić biodegradowalne torebki, niezawierające materiałów syntetycznych. Nowe opakowania już w przyszłym tygodniu mają trafić na rynek. Nawet Lego pod koniec 2018 r. ma wprowadzić klocki wykonane ze sztucznego tworzywa, pozyskiwanego z trzciny cukrowej. W Amsterdamie popularne stały się przejażdżki łodzią, w celu wyławiania plastikowych toreb z rzeki. Podobną formę rozrywki przyjęli Szwedzi, którzy łączą jogging ze zbieraniem śmieci, co nazywają ploggingiem.

Rob Opsomer z brytyjskiej Fundacji Ellen MacArthur uważa, że 50 proc. plastikowych opakowań mogłoby zostać poddanych recyklingowi. Wystarczyłoby je lepiej zaprojektować. Kolejne 20 proc. można by było ponownie wykorzystać. 30 proc. plastiku wymaga jednak podstawowych zmian, aby zapobiec wyrzuceniu go na wysypisko odpadów.

Azja

W orędziu o stanie państwa prezydent Rosji mówił głównie o rozwoju technologii militarnej i wyścigu zbrojeń w USA

W tegorocznym orędziu o stanie państwa prezydent Rosji Władimir Putin mówił głównie o rozwoju technologii militarnej i wyścigu zbrojeń w USA.

Przedstawił w nim ilustrowaną za pomocą wideo i symulacji komputerowej nowoczesną broń: superszybkie pociski rakietowe o napędzie nuklearnym, zdolne zmieniać kierunek, oraz rakiety podwodne i nuklearne torpedy z prędkością ponaddźwiękową.

Eksperci w dziedzinie uzbrojenia oświadczyli, że wyprodukowanie tego typu broni byłoby przełomem technologicznym. Jednak wielu z nich jest sceptycznych i twierdzi, że nie ma realnych dowodów na jej powstanie Niektórzy wiążą ten werbalny pokaz siły z wyborami prezydenckimi w Rosji, które odbędą się 18 marca br.

W pobliżu Antarktydy odkryto superkolonię pingwinów 

W pobliżu Antarktydy odkryto superkolonię pingwinów (koniecznie ją zobacz :)). Zdjęcia z satelity i wykonane za pomocą drona zwróciły uwagę na 1,5 milionową populację pingwinów Adélie, żyjących na Danger Island, wyspie znajdującej się na północ od Półwyspu Antarktycznego. To jeden z dwóch gatunków tych zwierząt, które mieszkają na lodzie. Druga, największa populacja Adélie znajduje się na Morzu Rossa, na wschód od Nowej Zelandii.

Z badań The Center for Ecosystem Sentinels z Uniwersytetu w Waszyngtonie wynika, że aktualna populacja tych pingwinów wynosi około 4 mln par. W ciągu ostatnich 40 lat zwiększyła się ona prawie dwukrotnie, z niewiadomych naukowcom powodów. Obszar, na którym odnaleziono superkolonię, w najbliższym czasie zostanie objęty ochroną.

Azja

Kim Jong Un wykazał zainteresowanie negocjacjami dotyczącymi wycofania swojego kraju z programu broni nuklearnej

Kim Jong Un wykazał zainteresowanie negocjacjami dotyczącymi wycofania swojego kraju z programu broni nuklearnej. Ponadto zapowiedział całkowite wstrzymanie testów atomowych i rakietowych na czas trwania rozmów. Korea Północna nie postawiła żadnych warunków przed rozpoczęciem dialogu, zwróciła tylko uwagę, że chciałaby być traktowana jak poważny partner.

Mimo kilkukrotnych zobowiązań ze strony Korei Płn., dotyczących porzucenia lub wstrzymania projektu nuklearnego, nigdy wcześniej to nie nastąpiło. Kraj zainicjował swoje działania nuklearne w latach 60., a rakietowe – w latach 70. Wywiad USA zakłada, że Korea Północna może mieć do 60 głowic nuklearnych, a jej program atomowy jest zdecydowanie bardziej zaawansowany niż wcześniej sądzono. Nie wiadomo jednak, czy osiągnęła już zdolność technologiczną do stworzenia zminiaturyzowanej głowicy atomowej i przeniesienia jej za pomocą pocisku balistycznego.

Azja

Arabia Saudyjska zamierza rozwinąć swój przemysł zbrojeniowy

Arabia Saudyjska zamierza rozwinąć swój przemysł zbrojeniowy. Książę Mohammad bin Salman ma ambitny plan na rozbudowę tego sektora do 2030 r. tak, aby zaspokoił połowę zapotrzebowania Arabii Saudyjskiej na broń. Obecnie przemysł lokalny produkuje 2 proc. popytu krajowego.

Saudowie wiedzą, że będą potrzebowali zewnętrznej pomocy w tym przedsięwzięciu i – mimo że tradycyjnie od czasów II wojny światowej są wspierani zbrojeniowo przez USA i państwa Zachodu – jasno określili, że w przypadku oporu, nie będą się wahać w poszukiwaniu innych partnerów. Jest to interpretowane jako sygnał do nawiązania ewentualnej współpracy w tym zakresie z Chinami i Rosją. Oba te państwa konkurują także z amerykańską firmą Westinghouse Electric Co. w przetargu na wprowadzenie energii atomowej w Arabii Saudyjskiej.

Archiwum briefa