brief
pl   -   en
Brief#15
Misja na Marsa, diabły tasmańskie i ginące zawody
4 maja
Australia i Oceania

W południowo-zachodniej Tasmanii naukowcy znaleźli grupę zdrowych diabłów tasmańskich

W południowo-zachodniej Tasmanii naukowcy znaleźli grupę zdrowych diabłów tasmańskich. „To bardzo znaczące odkrycie” – podkreślają naukowcy. Populacja tych zwierząt, dotknięta rakiem pyska, skurczyła się bowiem o ponad 80 proc. Rak przenosi się między osobnikami, kiedy te walczą ze sobą lub łączą się w pary. Odkrycie daje więc nadzieję na przetrwanie tego zagrożonego gatunku.

Podczas ośmiodniowej wyprawy sfinansowanej dzięki środkom z crowdfundingu naukowcom udało się złapać 14 diabłów tasmańskich. Próbki tkanek pobrane od zdrowych zwierząt zostaną zbadane i porównane z próbkami pochodzącymi od chorych osobników.

Na początku tego roku naukowcy z Uniwersytetu Cambridge poinformowali, że leki na raka, które stosuje się u ludzi, mogą pomóc w ratowaniu diabłów tasmańskich.

Ameryka Północna

W Stanach Zjednoczonych jedno na 59 dzieci ma autyzm

W Stanach Zjednoczonych jedno na 59 dzieci ma autyzm, wynika z najnowszego raportu rządowego opublikowanego pod koniec kwietnia. Dane te wskazują na wzrost liczby osób dotkniętych zaburzeniem – informacje z 2014 r. mówiły o jednym przypadku autyzmu na 68 dzieci.
Dla porównania w 1975 r. w Stanach Zjednoczonych autyzm występował u jednego dziecka na 5000. Naukowcy wciąż nie mają pewności, co powoduje to zaburzenie i dlaczego rośnie wskaźnik osób nim dotkniętych. Znane są natomiast czynniki ryzyka powiązane z autyzmem, np. ciąża u kobiet powyżej 30 roku życia, choroba matek podczas ciąży, mutacje genetyczne, poród przed 37 tygodniem ciąży i ciąże mnogie.
Autorzy raportu sugerują, że wyższy wskaźnik osób dotkniętych zaburzeniem „może być wynikiem lepszej wykrywalności autyzmu wśród mniejszości narodowych, chociaż jest częściej diagnozowany u dzieci białych niż u czarnoskórych czy pochodzenia latynoskiego”.

Tymczasem w Wielkiej Brytanii ponad 120 homeopatów oferuje „lekarstwo” na autyzm. Ma ono oczyszczać organizm z toksyn, pochodzących ze szczepionek, i antybiotyków, które zdaniem ruchów antyszczepionkowych wywołują autyzm.
„To absolutnie przerażające” – powiedziała Carol Povey z organizacji National Autistic Society (NAS). I dodała, że „homeopaci jako osoby zajmujące się ludzkim zdrowiem powinni w swojej praktyce opierać się na naukowych dowodach i trzymać się krajowych wytycznych”. Przy tej okazji NAS wyraził zaniepokojenie sugestią, że autyzm może być uleczalny oraz przypomniał, że teoria, iż autyzm jest powiązany ze szczepionkami, została całkowicie skompromitowana, a jej autor Andrew Wakefield, były gastroenterolog, w konsekwencji swojej działalności został wykreślony z rejestru lekarzy.
Afryka, Europa

„ISIS próbuje sprowokować nową falę migracji z Afryki do Europy”

„ISIS próbuje sprowokować nową falę migracji z Afryki do Europy” – twierdzi David Beasley, dyrektor wykonawczy Światowego Programu Żywnościowego (World Food Programme).
Zdaniem Beasleya komendanci ISIS opuszczający Syrię konspirują z przedstawicielami ekstremistycznych grup z Afryki. Chcą przeniknąć do nowej fali migracyjnej skierowanej na kontynent europejski.
Wspólnie z takimi organizacjami jak Boko Haram czy Al-Qaida działają na rzecz destabilizacji regionu, która ma doprowadzić do migracji oraz chaosu w Europie. Brak pożywienia, który jest powodem przemieszczania się ludzi, pomaga w rekrutacji nowych członków grup terrorystycznych.
„[…] Jeśli myślicie, że mieliście problem z 20-milionowym narodem syryjskim oraz falą migracji – poczekajcie na dalszą destabilizację regionu Sahelu (północna Afryka – przyp. red.), który zamieszkuje 500 mln ludzi […]” – mówił Beasley w rozmowie z „The Guardian”.
David Beasley to były gubernator Karoliny Południowej. W ostatnich wyborach prezydenckich w USA poparł Donalda Trumpa. W lutym 2017 r. został nominowany przez Nikki Haley, Ambasador Stanów Zjednoczonych przy ONZ, na stanowisko dyrektora wykonawczego Światowego Programu Żywnościowego.
Azja

Ponad 11 mln Syryjczyków zostało zmuszonych do porzucenia swoich domów w ciągu ostatnich 7 lat wojny

Ponad 11 mln Syryjczyków zostało zmuszonych do porzucenia swoich domów w ciągu ostatnich 7 lat wojny. 5 mln z nich opuściło kraj. Teraz mogą stracić prawo do własności.

Nowe przepisy wprowadzone przez syryjski rząd umożliwiają konfiskatę majątku tym, którzy do 11 maja nie stawią się osobiście, aby potwierdzić prawo do własności. Ustawa 10., wprowadzona 2 kwietnia br., upoważnia przedstawicieli lokalnej administracji do ponownej rejestracji nieruchomości w ramach swojej jurysdykcji.

Osoby, które przebywają w Syrii, muszą również potwierdzić swoje prawa majątkowe. Najpierw jednak powinny uzyskać zgodę na to od przedstawicieli rządowych służb bezpieczeństwa. Tworzy to obawy, że prawo zostanie wykorzystane do walki z przeciwnikami prezydenta Baszara al-Asada, którym mogą zostać skonfiskowane majątki.

Dla większości osób przebywających poza Syrią powrót jest właściwie niemożliwy – oznaczałby przebycie trudnej drogi powrotnej. Nie wszyscy też mają dokumenty potwierdzające własność, ponieważ utracili je na skutek wojny lub podczas drogi do obozów dla uchodźców. Najczarniejszy scenariusz mówi o blisko 10 mln osób, które mogą stracić swoje domy.

Ameryka Północna

NASA planuje zbadać pochodzenie metanu na Marsie

NASA planuje zbadać pochodzenie metanu na Marsie. Ponadto 26 kwietnia podpisała z Europejską Agencją Kosmiczną oświadczenie dotyczące dostarczenia marsjańskiej gleby na naszą planetę. Misja rozpocznie się 5 maja.

Do tej pory istniały tylko dwie możliwości analizy powierzchni Marsa. – Jedną z nich było zbadanie meteorytów, które spadły na Ziemię. Ich struktura ulegała jednak zmianie w czasie przelotu przez ziemską atmosferę. Inną możliwością było wysłanie instrumentów laboratoryjnych poprzez m.in. łazika Curiosity (wysłanego na Marsa w 2011 r.). Ograniczeniem w tym przypadku była liczba i rozmiar instrumentów, które naukowcy mogli wykorzystać do analizy. Bezpośrednie zebranie próbek z Czerwonej Planety i dostarczenie ich na Ziemię pozwoli uniknąć tych ograniczeń, ale podróż powrotna wymaga wystrzelenia rakiety z powierzchni Marsa, czego do tej pory jeszcze nie robiono.

W ciągu kolejnych miesięcy naukowcy spróbują także ustalić pochodzenie gazu na Marsie. Satelita ExoMars Trace Gas Orbiter, który od ponad roku lata nad planetą, ma pomóc określić, czy gaz jest pochodzenia organicznego, czy jest wytwarzany przez żywe organizmy. W ostatnim tygodniu zostały uruchomione czujniki urządzenia i rozpoczęto pierwsze pomiary atmosfery Marsa. „Jeśli odnajdziemy ślady metanu, zmieszane z bardziej złożonymi organicznymi molekułami, będzie to znak, że metan na Marsie ma pochodzenie biologiczne i jest produkowany lub został wytworzony jednokrotnie przez żywe organizmy” – mówi Mark McCaughrean, starszy doradca ds. nauki w Departamencie Nauki i Robotyki Europejskiej Agencji Kosmicznej.

Europa

Ponad 40 brytyjskich firm zobowiązało się do zmniejszenia ilości plastikowych opakowań do 2025 r.

Ponad 40 firm z Wielkiej Brytanii zobowiązało się do dobrowolnego zmniejszenia ilości plastikowych opakowań na rynku do 2025 r. Brytyjski pakt (UK Plastic Pact) jest nie tylko odpowiedzią na globalny problem zanieczyszczenia środowiska tworzywami sztucznymi, lecz także reakcją na wyższe opłaty za odbiór i przetwarzanie odpadów, które chce wprowadzić brytyjski rząd.
Supermarkety, koncerny spożywcze i producenci z branży FMCG zobowiązali się do przetwarzania opakowań i redukcji odpadów sztucznych. W ciągu siedmiu lat wszystkie plastikowe opakowania mają być poddane recyklingowi, kompostowaniu czy ponownie wykorzystane.
Te same supermarkety, które zdecydowały się podpisać zobowiązanie, konsekwentnie odmawiały ujawnienia, jak wiele plastikowych opakowań wypuszczają na rynek. Jak podaje BBC, wszyscy sygnatariusze paktu odpowiadają za ponad 80 proc. plastikowych opakowań sprzedawanych w supermarketach na terenie Wielkiej Brytanii.
Ministrowie zapowiadają modyfikację strategii odbioru i recyklingu odpadów, co ma nastąpić już tego lata. Zmiany mogą zmusić producentów do podniesienia opłat za odbieranie wytworzonych przez nich odpadów, zgodnie z pakietem dotyczącym gospodarki o obiegu zamkniętym w UE. Ujawnione dokumenty pokazały, że sygnatariusze paktu próbowali wywrzeć wpływ na brytyjski rząd, aby nie doszło do podniesienia opłat.
Krytycy porozumienia są zdania, że brakuje w nim mechanizmów egzekwowania przepisów, a obietnice dotyczą zaprzestania wykorzystania tylko niektórych, a nie wszystkich jednorazowych opakowań. Uważają także, że sprawa musi zostać uregulowana prawnie, a nie pozostawiona dobrowolnej decyzji biznesu, czy zastosować się do porozumienia czy nie.
Ameryka Południowa

W Peru odkryto szczątki 140 dzieci i 200 młodych lam, których śmierć mogła być częścią rytuału sprzed 550 lat

W Peru odkryto szczątki 140 dzieci i 200 młodych lam, których śmierć mogła być częścią rytuału sprzed 550 lat. Jak przypuszczają archeolodzy, ofiara została złożona przez Chimu – prekolumbijską cywilizację Ameryki Południowej, która zamieszkiwała wtedy region dzisiejszego miasta Trujillo, trzeciego pod względem wielkości w Peru.

Archeolodzy odnaleźli szczątki ciał 140 dzieci między 5 a 14 rokiem życia ze śladami czerwonego pigmentu i nacięć (prawdopodobnie ich serca zostały wycięte podczas ceremonii), co wskazuje, że były ofiarami rytuału. Obok nich znaleziono też 200 lam, których ciała zostały ułożone na wschód, w kierunku Andów. W tym samym miejscu odkryto również szczątki ciał dwóch kobiet i mężczyzny.

Zdaniem archeologów dzieci i zwierzęta poniosły śmierć w ofierze, która miała zatrzymać powódź wywołaną przez El Niño, zjawisko pogodowe występujące na peruwiańskim wybrzeżu, kiedy śmierć dorosłych nie przyniosła efektów. „Ofiarowali bogom dzieci, coś najważniejszego, co posiadali jako społeczeństwo, ponieważ były jego przyszłością” – mówił Gabriel Prieto, profesor archeologii z Narodowego Uniwersytetu w Trujillo w Peru, który prowadził badanie wraz z Johnem Verano z amerykańskiego Uniwersytetu Tulane. „Lamy również były dla nich znaczące. Stanowiły ważną część ich gospodarki. Ci ludzie nie mieli innych zwierząt pociągowych” – tłumaczy Pieto.

Chociaż już wcześniej w Ameryce Łacińskiej odnotowano przypadki rytuałów, których ofiarami były dzieci, jednak wykopaliska w Peru przyczyniły się do odkrycia największego zbiorowego grobu, który powstał w wyniku praktyki rytualnej.

Archiwum briefa