brief
pl   -   en
Brief #5
Czy wiesz co się stało z owcą Dolly?
23 lutego

Naukowcy wyhodowali embrion owcy zawierający ludzkie komórki

Naukowcy wyhodowali embrion owcy, zawierający ludzkie komórki. To już druga próba stworzenia chimery, w tym przypadku – organu człowieka w zwierzęcym organizmie. Za pierwszym razem ludzkie komórki rozwijały się w organizmie świni przez 28 dni.
Naukowcy są zdania, że tak wyhodowane organy mogą nie tylko zaspokoić zapotrzebowanie na narządy, lecz także dają możliwość dopasowania do systemu immunologicznego biorcy. Metoda pozwala na użycie komórek pacjenta, co zmniejsza ryzyko odrzucenia przeszczepu. Według danych brytyjskiego National Health Service w 2016 r. prawie 460 osób zmarło w Wielkiej Brytanii, czekając na przeszczep, natomiast nierzadko u ludzi, którym go wykonano, organy zostały odrzucone przez organizm.
Zespół naukowców może użyć techniki edycji genomu do stworzenia embrionu świni lub owcy, który jest w stanie wyhodować trzustkę, jednak wciąż pracują nad tym podejściem. – Minie wiele czasu zanim ludzki organ zostanie wyhodowany w ciele zwierzęcia, ale ostatnie badanie to ważny krok w odkrywaniu, czy owca daje możliwość rozwoju ekscytującego, chimerycznego projektu – komentuje Bruce Whitelaw, profesor biotechnologii zwierząt w Instytucie Rosalin, gdzie została sklonowana owca Dolly.
Europa

Regularne używanie środków czyszczących w sprayu może mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie

Regularne używanie środków czyszczących w sprayu może mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie, porównywalny w wypaleniem paczki papierosów dziennie.
Naukowcy z norweskiego Uniwersytetu w Bergen przeprowadzili badanie na 6 tys. osób (głównie kobiet), w wieku około 34 lat, które w ciągu ostatnich dwóch dekad używały środków do czyszczenia. Naukowcy zmierzyli czynność ich płuc za pomocą ilości wydychanego z siłą powietrza. Następnie te same osoby wypełniały kwestionariusz, zaznaczając, jak często używają środków chemicznych.
Z badań wynika, że u kobiet, które regularnie stosowały chemikalia, znacząco zmniejszyła się pojemność płuc i wzrosła szansa wystąpienia astmy. Stan ich narządów oddechowych można porównać ze stanem płuc nałogowych palaczy, wypalających 20 papierosów dziennie. Naukowcy zalecają używanie ściereczek z mikrofibry i wody zamiast środków chemicznych.
Ameryka Północna

Zapatyści to ruch broniący praw rdzennych mieszkańców biednego stanu Chiapas w Meksyku

Zapatyści to ruch broniący praw rdzennych mieszkańców biednego stanu Chiapas w Meksyku. 1 stycznia 1994 r. zaczęli okupować San Cristóbal i walczyć, ponieważ tego dnia weszła w życie umowa handlowa NAFTA, podpisana przez Meksyk, Stany Zjednoczone i Kanadę, tworząca strefę wolnego handlu między tymi państwami.
Autorom artykułu opublikowanego w “The Guardian” udało się porozmawiać z kilkoma zapatystami i opisać, jak obecnie wygląda ich życie. Zamieszkują oni wioski, które w większości znajdują się w górach i lesie Lacandon. Przebywa tam ok. 300 tys. ludzi, w 55 gminach. W ciągu 24 lat udało im się stworzyć własny system edukacji, zdrowia, sprawiedliwości i bezpieczeństwa. Kilka razy w tygodniu poświęcają swój czas społeczności, przygotowują jedzenie i pomagają w edukacji młodzieży. Szkolą też swoich nauczycieli i lekarzy.
Nie uznają rządu. Mówią, że podstawą ich społeczeństwa są ludzie, a nie system kapitalistyczny. Odrzucili globalizację, ale są jej beneficjentami. Otrzymują pomoc ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i innych europejskich krajów. Mimo tego, że w przeszłości ogłaszali niechęć do udziału w wyborach w Meksyku, mają już swoją kandydatkę – Maríe de Jesús Patricio Martínez (“Marichuy”). Maria chce wziąć udział w głosowaniu, jako pierwsza rdzenna kandydatka. Nie należy do ruchu zapatystów, ale ci wierzą, że przyciągnie Meksykanów o podobnych poglądach na temat wycinki lasów, kopalni i innych projektów nieszczących ich kraj.
Ameryka Północna

Oskarżenie 13 Rosjan o próbę zmanipulowania amerykańskich wyborców poprzez media społecznościowe

Oskarżenie 13 Rosjan o próbę zmanipulowania amerykańskich wyborców poprzez media społecznościowe zwróciło uwagę na to, jak wyrafinowane i bezwzględne mogą być działania wykorzystujące Internet dla korzyści politycznych.  
Od 2014 r. Internetowa Agencja Badawcza (IRA) wykorzystywała  skradzione tożsamości Amerykanów i sprawdzała, co działa na ludzi rozmawiających o polityce w mediach społecznościowych. Dwie oskarżone Rosjanki pojechały do Stanów Zjednoczonych, w celu zebrania informacji w dziewięciu stanach. Po powrocie do Rosji, IRA zaczęła podawać się za amerykańskich wolontariuszy, by pozyskać wskazówki, jak efektywnie dotrzeć do odbiorców. Do 2016 r., w związku ze zbliżającymi się wyborami prezydenckimi, działania organizacji były coraz bardziej intensywne. Domniemany budżet na ponad milion dolarów wykorzystano na kampanie reklamowe na Twitterze i Facebooku. NBC News sprawdziła 200 tys. tweetów, pisanych przez rosyjskie trolle, co pozwoliło na zbadanie schematu, jakim posługiwała się agencja. W pierwszej kolejności konta były popularyzowane przez publikowanie wersów piosenek, cytatów, frazesów i rosyjskich przysłów. Wraz z osiągnięciem popularności, zaczęto publikować tweety namawiające do głosowania na Donalda Trumpa. Celem rosyjskiej grupy było stworzenie w sieci atmosfery podziału i złości, wpłynięcie na głosy ludzi i przekonanie mniejszości narodowych, aby zrezygnowały z udziału w wyborach.
Rod Rosenstein, zastępca prokuratora generalnego USA, powiedział dziennikarzom, że akt oskarżenia nie oznacza jakiegokolwiek wpływu na wynik wyborów. Donald Trump i jego republikańscy zwolennicy wielokrotnie potępiali śledztwo Mullera i zaprzeczali jakimkolwiek zakulisowym działaniom obecnego prezydenta USA.
Ameryka Północna

Amerykańscy urzędnicy zarejestrowali wiele informacji o obecności broni palnej na terenie szkół dzień po strzelaninie w liceum na południu Florydy

Amerykańscy urzędnicy zarejestrowali wiele informacji o obecności broni palnej na terenie szkół dzień po tym, jak 17-latek zabił 17 osób w liceum na południu Florydy 14 lutego.
Student z Palm Beach, niedaleko Parkland, rzekomo przyniósł ze sobą do liceum dwa pistolety. Tego samego dnia uczniowie z trzech szkół średnich w północnym Teksasie zostali aresztowani za posiadanie broni na terenie kampusu. W Alabamie gimnazjalista został zabrany do aresztu po tym, jak kolega zauważył pistolet w kieszeni jego kurtki. W innych szkołach na Florydzie, w TeksasieMarylandIdaho i Arizonie również zarejestrowano przypadki uczniów z pistoletami czy wiatrówkami schowanymi w plecakach lub pojazdach. Według statystyk organizacji pozarządowej The Trace, zajmującej się monitorowaniem przemocy z użyciem broni w USA, zazwyczaj jeden uczeń dziennie zostaje przyłapany na posiadaniu broni w szkole.
Takie przypadki można wytłumaczyć zachowaniem uczniów, którzy szukają bezpieczeństwa w chaosie, który wybuchł 14 lutego, i rosnącej liczbie strzelanin w szkołach w tym roku, jak tłumaczy psycholog Joel Dvoskin z Uniwersytetu w Arizonie. – Zwłaszcza ze względu na retorykę, którą słyszą ze strony zwolenników posiadania broni, wierzą, że pistolet da im bezpieczeństwo. A w takim czasie jest ono dla ludzi bardzo ważne. To, co najbardziej się teraz liczy, to przywództwo – dodaje psycholog.

Każdego roku 2,6 mln dzieci umiera w pierwszym miesiącu życia – raport UNICEF

Każdego roku 2,6 mln dzieci umiera w pierwszym miesiącu życia, a kolejne 2,6 mln – w trakcie porodu, alarmuje UNICEF. W większości przypadków powodem śmierci są powikłania podczas porodu, którym można było zapobiec.
Szanse na przeżycie noworodka w dużej mierze zależą od tego, gdzie przyjdzie na świat. Autorzy raportu widzą ścisły związek między śmiertelnością dzieci a wysokością dochodu kraju. Maluchy urodzone w Japonii, Singapurze czy Islandii mają znacznie większe szanse na przeżycie pierwszego miesiąca niż te urodzone w Pakistanie, Republice Środkowoafrykańskiej i Afganistanie, ponieważ kraje te, według raportu UNICEF, znajdują się w pierwszej dziesiątce najbardziej niebezpiecznych dla noworodków. Wyjątkami są tu Kuwejt i Stany Zjednoczone, gdyż w obu państwach poziom dochodu jest wysoki, ale wskaźnik śmiertelności noworodków kształtuje się na poziomie 4,4 i 3,7 na 1000 żywych urodzeń. To tylko niewiele lepiej niż na Sri Lance (5,3) i Ukrainie (5,4).
Ponad 80 proc. zgonów noworodków jest spowodowanych przedwczesnymi porodami, komplikacjami w trakcie porodu albo infekcjami – zapaleniem płuc czy sepsą. Autorzy raportu zauważają, że śmiertelność dzieci można zmniejszyć m.in. przez dostęp do wykwalifikowanych pielęgniarek, czystej wody i środków dezynfekujących.
Ameryka Południowa

Prezydent Brazylii Michel Temer podpisał rozporządzenie dające wojsku kontrolę nad bezpieczeństwem publicznym w stanie Rio de Janeiro

Prezydent Brazylii Michel Temer podpisał rozporządzenie dające wojsku kontrolę nad bezpieczeństwem publicznym w stanie Rio de Janeiro i w samym mieście do końca roku. Działanie to ma ograniczyć agresję gangów narkotykowych, które, zdaniem prezydenta, przejęły miasto.
Przemoc w Rio stała się wszechobecna. Coraz częściej dochodzi do strzelanin na ulicach, kradzieży i blokad dróg. W 2017 r. odnotowano 2125 zabójstw, prawie o 40 proc. więcej niż w 2014 r.
Dekret podpisany przez prezydenta Temera da żołnierzom uprawnienia do przejęcia dowodzenia nad jednostkami policji w Rio. Pierwszy raz od 1985 r., kiedy w Brazylii przywrócono demokrację po 21 latach dyktatury, armia brazylijska będzie miała tak duże uprawnienia.

Archiwum briefa