brief
pl   -   en
Brief #19
Szczęśliwe delfiny, nosorożce białe i trochę polityki
1 czerwca

Poziom szczęścia delfinów żyjących w niewoli zależy od więzi tych ssaków z człowiekiem

Poziom szczęścia delfinów żyjących w niewoli zależy od więzi tych ssaków z człowiekiem. Francuscy naukowcy przez trzy lata badali poziom zadowolenia delfinów mieszkających w Parc Astérix – największym delfinarium we Francji.

Dr Isabella Clegg, wraz z innymi badaczami z Laboratorium Zachowań Zwierząt z Uniwersytetu Paryskiego, prowadziła eksperymenty, próbując odczytać zachowanie delfinów, aby rozpoznać postawy obrazujące samopoczucie zwierząt. Naukowcy chcieli zbadać, jakie aktywności lubią najbardziej delfiny przebywające w niewoli. Okazało się, że największą przyjemność sprawia ssakom kontakt z ich trenerami. Aby to sprawdzić, badacze przetestowali trzy aktywności: zabawę delfina z trenerem, zabawę delfina z jakimś przedmiotem w obecności trenera i pozostawianie delfina samego. Zdaniem dr Clegg delfiny pragnęły najbardziej interakcji z trenerem. Swoje zainteresowanie wyrażały poprzez spoglądanie ponad powierzchnię wody i patrzenie w kierunku, z którego szli trenerzy.

Dr Susanne Shultz z Uniwersytetu w Manchesterze, która bada społeczne zachowania ssaków morskich żyjących na wolności, zwróciła uwagę na to, że przeprowadzone badanie nie pozwala stwierdzić, czy delfin żyjący w niewoli jest szczęśliwszy niż żyjący na wolności.

Według danych organizacji Whale and Dolphin Conservation Society w 50 krajach żyje w niewoli co najmniej 3 tys. waleni. Zdaniem dr Clegg nie wszystkie są rejestrowane i może być ich nawet 5 tys.

Naukowcy pracują nad przywróceniem populacji nosorożców białych północnych

Naukowcy pracują nad przywróceniem populacji nosorożców białych północnych.

W badaniach przeprowadzonych przez San Diego Zoo Institute for Conservation Research, opublikowanych w Genome Research”, naukowcy wykorzystali zamrożone komórki nosorożców białych północnych. Po przebadaniu sekwencji zawartego w nich DNA stwierdzili, że posiadają one wystarczającą różnorodność genetyczną, co – przy odpowiednim postępie w reprodukcji wspomaganej lub klonowaniu – byłoby szansą na przywrócenie gatunku. Naukowcy porównali również genomy nosorożców białych północnych i nosorożców białych południowych, których populacja odradza się, choć nadal jest zagrożona wyginięciem. Oba są podgatunkami nosorożca białego dzięki czemu w przyszłości możliwe byłoby wykorzystanie nosorożców białych południowych jako surogatów dla północnych.

Krytycy są zdania, że zainteresowanie wskrzeszeniem” wymierającego gatunku odciągnie uwagę od innych zwierząt, mających większe szanse na przeżycie. Wskazują również na małe prawdopodobieństwo, że przywrócone do życia nosorożce będą mogły żyć na wolności. W centralnej i wschodniej Afryce kłusownictwo nadal jest poważnym zagrożeniem.

Ostatni samiec nosorożców białych północnych zdechł w marcu br. w Kenii z powodu licznych infekcji, a ostatnie dwie samice żyją na terenie rezerwatu Ol Pejeta.

Azja

Nowelizacja konstytucji Pakistanu daje równe prawa 5 mln ludzi na północno-zachodnich terytoriach plemiennych

27 maja izba wyższa parlamentu Pakistanu przyjęła nowelizację konstytucji, dającą równe prawa 5 mln ludzi na północno-zachodnich terytoriach plemiennych. Uchwalony większością głosów akt kończy wprowadzone przez Wielką Brytanię prawa kolonialne i powoduje włączenie siedmiu regionów, zwanych Terytoriami Plemiennymi Administrowanymi Federalnie (FATA), do prowincji Chajber Pasztunchwa.

Po uzyskaniu niepodległości od Wielkiej Brytanii w 1947 r. siedem regionów, położonych przy granicy z Afganistanem, było zależnych od decyzji rządu Pakistanu, w myśl praw kolonialnych dotyczących przestępstw na granicach, zwanych Frontier Crimes Regulations (FCR). Nie zapewniały one mieszkańcom podstawowych praw, np. do procesu sądowego, a za przestępstwa dokonane przez jednostki stosowane były kary zbiorowe wobec rodziny czy całego plemienia.

Brak przepisów i praw dla ludności oraz zacofanie gospodarcze doprowadziły do zaniedbania obszarów FATA. Z czasem stały się one miejscem dla handlarzy bronią, przemytników narkotyków, a także bojowników.

Dzięki nowelizacji konstytucji Pakistanu jej zapisy obejmą także mieszkańców regionów FATA. Będą oni mogli brać udział w wyborach do Zgromadzenia Narodowego i władz prowincji, a przedstawiciele polityczni, do tej pory wybierani przez rząd do sprawowania władzy w regionie, zostaną zastąpieni przez władze prowincji.

Afryka

W północnej Libii przemytnicy otworzyli ogień w kierunku grupy 100 migrantów, którzy próbowali im uciec

W północnej Libii przemytnicy otworzyli ogień w kierunku grupy 100 migrantów, którzy próbowali im uciec. Według raportu Lekarzy bez Granic w wyniku strzałów 15 osób poniosło śmierć, a 25 zostało rannych. Migranci, sprzedani przemytnikom ludzi, przebywali w niewoli nawet przez trzy lata.

Libia jest kluczowym punktem na drodze setek tysięcy migrantów z regionu Afryki Subsaharyjskiej, m.in. z Erytrei, Etiopii i Somalii, którzy próbują dotrzeć do Europy.

Kraj jest w rozsypce od czasu śmierci Muammara Kaddafiego w 2011 r. Władza jest podzielona pomiędzy dwa rywalizujące ze sobą rządy zachodniej i wschodniej Libii. 29 maja w Paryżu odbyło się spotkanie przedstawicieli obu rywalizujących frakcji politycznych. Liderzy po raz pierwszy zgodzili się na współpracę, której rezultatem było podpisanie deklaracji. Przywódcy ustalili harmonogram wyborów parlamentarnych i prezydenckich, zaplanowanych na 10 grudnia. Podpisana przez nich deklaracja dotyczyła również m.in. zaakceptowania wyników kolejnych wyborów, wycofania się z prac nad stworzeniem opozycyjnego rządu, zjednoczenia Banku Centralnego Libii i innych instytucji. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele 19 krajów, w tym Kataru, Włoch i ZEA, a także czterech organizacji międzynarodowych.

Wobec niebezpieczeństw, jakie czekają na migrantów w Libii, drogi do Europy przesunęły się w kierunku Hiszpanii. W weekend 26-27 maja hiszpańskie morskie służby ratownicze uratowały 543 osoby, które próbowały przedostać się do Europy na łodziach przez Morze Śródziemne. Od początku maja br. 4 409 uchodźców dotarło do Hiszpanii, a 217 zginęło podczas drogi. Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) wezwał Hiszpanię do pilnego podjęcia działań w związku ze wzrostem liczby migrantów. – 21 468 migrantów i uchodźców przedostało się tam w 2017 r. drogą morską. W 2016 r. było to 6 046 osób.

Afryka

Nigeryjscy żołnierze i Cywilne Połączone Siły Zadaniowe znęcali się nad ofiarami uwolnionymi z rąk Boko Haram

Tysiące kobiet i dziewcząt uwolnionych z rąk Boko Haram było wykorzystywanych seksualnie i głodzonych przez nigeryjskich żołnierzy i Cywilne Połączone Siły Zadaniowe (CJTF), wynika z raportu Amnesty International (AI). Proceder został ujawniony dzięki dwuletniemu dochodzeniu organizacji. 250 przesłuchanych kobiet przyznało, że było gwałconych w zamian za jedzenie lub ochronę. Według danych ONZ w obozie w Bamie w latach 2016-2017 przebywało 12 250 osób, w tym 3 400 kobiet i 5 300 dziewcząt.

Od 2015 r. mieszkańcy wiosek w północno-wschodniej Nigerii byli zmuszani przez armię do przeniesienia się do obozów znajdujących się w mieście odbitym z rąk Boko Haram. Mężczyźni w większości trafili do placówek wojskowych, a kobiety, dzieci i osoby starsze zostawały w obozach. Ofiary opowiadały o złych warunkach życia i głodzie, w wyniku których umierało do 30 osób dziennie, ponieważ jedzenie i wodę pitną otrzymywali tylko raz w ciągu dnia i do tego w niewielkich ilościach.

Amnesty International podważa w raporcie wsparcie udzielone przez brytyjską armię na rzecz walki z terroryzmem w Nigerii. Organizacja rekomenduje wszczęcie śledztwa, które ma wykazać, czy Brytyjczycy udzielali wsparcia jednostkom zaangażowanym w proceder. Według AI wykroczenia CJTF i żołnierzy armii nigeryjskiej mogą być zaliczone do zbrodni wojennych lub zbrodni przeciwko ludzkości.

Transparency International (TI) wykryła, że część z pieniędzy przeznaczonych na obronę przed Boko Haram jest wykorzystywana na łapówki dla urzędników. W tym roku budżet resortu obrony Nigerii, jak szacuje TI, wynosi 1,2 mld dol., a dodatkowo ponad 670 mln dol. rocznie to transakcje gotówkowe przekazywane urzędnikom na wydatki uznaniowe. Autorzy raportu „Camouflaged Cash: How »Security Votes« Fuel Corruption in Nigeria” sugerują, że prawdopodobnie Nigeria nie potrzebowałaby wsparcia ze strony USA i Wielkiej Brytanii, gdyby ograniczyła środki przekazywane urzędnikom i uwzględniła je w budżecie na obronę i bezpieczeństwo kraju. TI już wcześniej informowała, że byli szefowie nigeryjskiej armii wyprowadzili” ponad 15 mld dol. z budżetu sektora obronnego.

Ameryka Północna, Azja

Pentagon ma zbadać oskarżenia o torturowanie więźniów z tajnych więzień na terenie Jemenu

Izba Reprezentantów Stanów Zjednoczonych wezwała Pentagon do zbadania oskarżeń o torturowanie więźniów podczas przesłuchań w tajnych więzieniach na terenie Jemenu. Jim Mattis, sekretarz obrony USA, ma sprawdzić, czy personel wojskowy lub ktokolwiek z sojuszników USA był zaangażowany w ten proceder.

W zeszłym roku, w wyniku śledztwa agencji Associated Press, ujawniono tajną sieć więzień w południowym Jemenie. Około 2 tys. więźniów, podejrzanych o powiązania z Al-Kaidą, było tam przetrzymywanych i poddawanych ekstremalnym torturom. Ustalenia agencji w dużej mierze potwierdzili eksperci ONZ i oskarżyli Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA) o torturowanie więźniów. Organizacja Human Rights Watch odkryła, że – w czasie trwającej wtedy od trzech lat wojny z rebeliantami Huti – ZEA i ich sojusznicy przetrzymywali setki ludzi, w tym również dzieci.

Amerykańscy urzędnicy przyznają, że ich żołnierze byli zaangażowani w proces przesłuchań, ale zaprzeczyli, by doszło do łamania praw człowieka i podkreślili, że nic nie wiedzą o takich nadużyciach.

Donald Trump, podczas 100 pierwszych dni prezydentury, rozkazał wykonanie większej liczby nalotów na jemeńskie wioski, w których mogą ukrywać się terroryści z Al-Kaidy, niż Barack Obama w ciągu ostatnich dwóch lat swojej kadencji.

Rezolucja o ograniczeniu bezpośredniego zaangażowania USA i wspierania Arabii Saudyjskiej w wojnie w Jemenie po raz pierwszy została poddana pod głosowanie 20 marca br., z inicjatywy senatora Berniego Sandersa. Została odrzucona przez Senat, ale Sanders zamierza powtórzyć głosowanie nad nią.

Wojna domowa w Jemenie trwa od marca 2015 r. Walki toczą się pomiędzy wojskami popierającymi obecnego prezydenta Abda Rabbuha Mansura Hadiego a szyickimi rebeliantami z regionu kontrolowanego przez Huti. W czwartym roku walk ONZ określiła sytuację w Jemenie jako „największą katastrofę humanitarną na świecie”. W wyniku konfliktu zginęło już 10 tys. ludzi, a 3 mln zostały zmuszone do opuszczenia swoich domów, stając się uchodźcami wewnętrznymi.

Azja

Chiny planują całkowite zniesienie prawa ograniczającego liczbę dzieci w rodzinach

Chiny planują całkowite zniesienie prawa ograniczającego liczbę dzieci w rodzinach, co może nastąpić już w tym roku. Odejście chińskich władz od polityki jednego dziecka i zezwolenie na posiadanie dwojga, nie przyniosło do tej pory rezultatów.

Pięć lat temu władze Chin uchyliły prawo, wprowadzone w późnych latach 70. XX w., które skutecznie ograniczyło liczbę urodzeń w kraju. Spodziewano się jednak, że zniesienie zakazu spowoduje wzrost liczby dzieci. Zdaniem ekspertów wysokie koszty edukacji, życia i opieki nad potomstwem sprawiają, że nadal niewielu Chińczyków chce wychowywać więcej niż jedno dziecko. W 2017 r. liczba urodzeń spadła o 4 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem, a wskaźnik dzietności był na poziomie 1,24 (prognozowano 1,63).

21 maja Rada Państwa Chińskiej Republiki Ludowej zleciła badania dotyczące zniesienia prawa ograniczającego liczbę dzieci w rodzinach, co może zakończyć największy eksperyment inżynierii społecznej na świecie. Władze chcą rozwiązać w ten sposób problemy, z którymi dzisiaj mierzą się Chiny, czyli m.in. starzejące się społeczeństwo, malejące zasoby siły roboczej i jeden z najniższych wskaźników dzietności na świecie.

Ameryka Południowa

Kolumbia dołączy do państw NATO i Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD)

Kolumbia dołączy do państw NATO i Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Kraj ten, jako pierwszy z regionu Ameryki Łacińskiej, zostanie globalnym partnerem NATO oraz trzecim w OECD (poza Meksykiem i Chile).

Współpraca Kolumbii i państw Sojuszu Północnoatlantyckiego obejmie obszary globalnego bezpieczeństwa, m.in. w cyberprzestrzeni i na morzu, oraz walkę z terroryzmem i organizacjami przestępczymi. Kraj z Ameryki Łacińskiej będzie traktowany w Brukseli jak partner, choć nie musi brać udziału w działaniach militarnych.

Kolumbia osiągnęła porozumienie partnerskie z NATO w maju 2017 r., tuż po podpisaniu pokoju z Rewolucyjnymi Siłami Zbrojnymi Kolumbii (FARC), za które prezydent Juan Manuel Santos otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla w 2016 r. Inni globalni partnerzy NATO to Afganistan, Australia, Irak, Japonia, Korea Południowa, Mongolia, Nowa Zelandia i Pakistan.

25 maja prezydent Santos, w rozmowie telefonicznej z siedzibą OECD w Paryżu, potwierdził zaproszenie Kolumbii do organizacji. Po podpisaniu porozumienia kraj ten zostanie 37 członkiem OECD.

Afryka

Diane Rwigara, rwandyjska bizneswoman i kandydatka na prezydenta w ostatnich wyborach, stanęła przed sądem

Diane Rwigara, rwandyjska bizneswoman i kandydatka na prezydenta w ostatnich wyborach, stanęła przed sądem. Wraz z matką przebywają w więzieniu od września 2017 r. Rozprawa, która miała odbyć się 22 maja, została przełożona na 24 czerwca, aby zebrać więcej informacji o pozostałych członkach ich rodziny, przebywających poza granicami kraju.

Obecny rząd Rwandy oskarżył Rwigarę o podżeganie ludzi do buntu. Zarzuty zostały postawione również członkom jej rodziny. Mają one związek ze słowami, jakie Rwigara wypowiedziała na konferencji prasowej w 2017 r., że w Rwandzie ludzie umierają z powodu ubóstwa. Zdaniem prokuratora Faustina Nkusiego to kłamstwa mające oczernić kraj i jego przywódców. Według statystyk rządowych rozwój ponad 30 proc. rwandyjskich dzieci jest zahamowany z powodu niedożywienia.

Tuż po ogłoszeniu kandydatury Rwingary jej nagie zdjęcia obiegły Internet. Ona sama oskarżyła o to działanie rządzący Rwandyjski Front Patriotyczny, któremu przewodzi obecny prezydent Paul Kagame, i podkreśliła, że zdjęcia były fałszywe. Później została zdyskwalifikowana jako kandydatka w wyborach, ponieważ – zdaniem komisji wyborczej – nie uzbierała 600 wymaganych podpisów. Podobnie jak Gilbert Mwenedata, którego kandydatura została odrzucona, a on – po przesłuchaniach przez policję – opuścił Rwandę. Trzecią kadencję prezydencką rozpoczął wtedy Paul Kagame, który formalnie rządzi krajem od 2000 r., a po wprowadzonej do konstytucji poprawce, może pozostać na stanowisku do 2034 r.

Archiwum briefa