pl   -   en

Co powinieneś wiedzieć, aby opracować udany płatny newsletter, popup newsletter, poranny przegląd wiadomości i newsletter społecznościowy

Zamierzasz rozpocząć wysyłanie newslettera? Jeden z paneli podczas ISOJ 2018 jest kopalnią wiedzy na temat rozpoczęcia działalności polegającej na wydawaniu różnego rodzaju redakcyjnych newsletterów. Znajdziemy tam oferty objęte paywallem, limitowane podsumowanie związane z popularnymi programami telewizyjnymi, poranne przeglądy najważniejszych wiadomości i newslettery tworzone na potrzeby lokalnych społeczności.


Artykuł autorstwa Shan Wang został opublikowany w serwisie Nieman Lab.

Elisabeth Goodridge, dyrektor redakcyjny ds. newslettera i komunikacji w „New York Timesie”, zaprezentowała wybór 55 newsletterów („Times” inwestuje w swoje newslettery – teraz budowana jest nowa platforma do ich obsługi e-mailowej).

– Nie wystarczy być redaktorem, coś napisać i po prostu wysłać komuś innemu – ostrzega Goodridge. – Musisz wiedzieć, jak produkt się sprawdza, jak można go dopracować. Nie tylko twój tekst, ale również produkt, czytelników i sposób twojej pracy.

Myślisz o czymś bardziej niszowym? O newsletterze przeznaczonym dla części twoich odbiorców? Oto, jak poradził sobie z tym tematem „New York Times”, gdy postanowił wydawać newsletter poświęcony serialowi Gra o tron.

Powinieneś dobrze się zastanowić nad czasem wydawania newslettera. Newsletter serialu Gra o tron był wysyłany we wtorki, ponieważ jego czytelnicy oglądali odcinek serialu w niedzielę wieczorem, czytali internetowe podsumowania w poniedziałek, a następnie – wtorkowe podsumowanie „Timesa”, najważniejsze ze wszystkich. Newsletter wyszedł 8 razy, zdobył 80 tys. subskrybentów, każdy e-mail miał 60% unikatowych odsłon.

Mónica Guzmán z newslettera The Evergrey w Seattle, poświęconego budowaniu i służeniu lokalnej społeczności, opowiadała o najważniejszych zasadach działania jej niewielkiego zespołu pracowników podczas przygotowywania e-maili. Te wartości to: ciekawość, uczciwość, przydatność, odwaga i integracja. Każdego dnia newsletter wita czytelników, a następnie proponuje wiadomości, które można znaleźć tylko w The Evergrey.

Newsletter skupia się na tych mieszkańcach Seattle, którzy nie znaleźli jeszcze swojego miejsca w mieście czy lokalnej społeczności i starają się zadomowić. (W newsletterze nie ma informacji typu „W razie gdybyś przegapił…”, ponieważ taka forma komunikacji sprawia, że zapracowany odbiorca czuje się winny. Może pytać: „Dlaczego przegapiłem coś, czego przegapić nie powinienem?”).

– Porada dla wydawców lokalnych newsletterów: wartość stanowi to, co jest prawdziwą perełką, treścią ekstra, sprawiającą, że odbiorca ma poczucie posiadania ukrytej przed innymi wiedzy, którą uwielbia się dzielić – mówi Guzmán. Prośba o zgłaszanie nieznanych murali wokół miasta spotkała się z ogromem odpowiedzi czytelników.

Występujący podczas panelu jasno dali do zrozumienia, że newsletter, jeżeli jest dobrze przygotowany i oparty na solidnej treści, staje się źródłem znacznego dochodu. Brazylijski polityczny serwis informacyjny Poder360, podobny do amerykańskiego Politico, ma obecnie 11 tys. czytelników płacących za subskrypcję. Pozwala to na utrzymanie 30 pracowników organizacji składającej się z serwisu informacyjnego, działu opinii i firmy eventowej. Wśród subskrybentów 95% korzysta z newslettera przez telefon komórkowy.

Poranny newsletter The Skimm, który rozszerza działalność – jest obecnie dostępny również jako płatna aplikacja kalendarza, podcast oraz inne produkty – to prawdziwe internetowe monstrum (110 tys. osób dzięki The Skimm zarejestrowało się do głosowania w wyborach). Siedem milionów kobiet, przedstawicielek pokolenia milenialsów, codziennie rano czyta The Skimm, wkraczając w kolejny trudny dzień.

Jak zdobyć tylu subskrybentów? Jak przekonać ludzi, aby podali swój adres internetowy? Musisz się upewnić, że zachęcasz użytkowników do podzielenia się newsletterem ze znajomymi. Trzeba znaleźć osoby, które mają sporo znajomych w swoich sieciach społecznościowych. Uzyskać ich wkład, współpracować z nimi na długo przed tym, jak rozpoczniesz wydawanie swojego newslettera. Zbuduj też odpowiednią stronę służącą zapisaniu się do niego. (– The Skimm.com to w zasadzie, i to aż do przesady, strona służąca właśnie zapisaniu się poprzez podanie swojego e-maila – mówi Dheerja Kaur, stojąca na czele departamentu produktu i projektu w firmie).

Tutaj można zobaczyć cały panel:

Czytaj również

Zamknij