brief
Brief #87
Plastikowa torba, cyfrowa opieka i kontrowersje żywieniowe
25 października
Wielka Brytania, Europa

Wpływ stresu na ciążę kobiet

Czynniki stresogenne występujące u kobiet, związane m.in. z pracą, ze stanem zdrowia, stylem życia i z jakością wsparcia rodziny i znajomych, wpływają na to, że rzadziej rodzą się niemowlęta płci męskiej. Średnio na 100 niemowląt płci żeńskiej rodzi się 105 niemowląt płci męskiej. Jednak kobiety, u których stwierdzono stres fizyczny, rodziły średnio czterech chłopców na dziewięć dziewczynek. Natomiast kobiety, żyjące w stresie psychicznym, rodziły średnio dwóch chłopców na trzy dziewczynki. Przyszłe matki, będące w stresie fizycznym, były również o 22% bardziej narażone na poród półtora tyg. przed terminem. U kobiet, które nie żyły w stresie, prawdopodobieństwo przedterminowego porodu wynosiło 5%. Podczas porodów kobiet w stresie psychicznym częściej dochodziło do powikłań.

Naukowcy twierdzą, że firmy z branży przemysłu alkoholowego oraz organizacje przez nie finansowane umyślnie ignorują dowody naukowe i zachęcają przyszłe matki do picia alkoholu. Publikują informacje o tym, że umiarkowane spożywanie alkoholu w czasie ciąży jest bezpieczne lub zaprzeczają, że konsumpcja alkoholu jest powiązana z wystąpieniem alkoholowego zespołu płodowego. Natomiast według chińskich naukowców mężczyźni nie powinni pić alkoholu przez co najmniej sześć miesięcy przed poczęciem dziecka, a kobiety powinny przestać spożywać alkohol do roku przed zajściem w ciążę, aby nie urodzić dziecka z wrodzoną wadą serca.

Według danych z 2018 r. w Anglii ponad dwa razy więcej dzieci i młodzieży (4140) czekało na adopcję, niż było rodzin zakwalifikowanych do adopcji (1700). Zdaniem urzędników liczba adopcji spada w związku z rosnącą liczbą zapłodnień in vitro. Dzieci starsze (pow. 5 lat), niepełnosprawne, rodzeństwa oraz dzieci pochodzenia afrykańskiego, azjatyckiego i reprezentujące mniejszości etniczne mają większe trudności ze znalezieniem rodzin adopcyjnych. Dziecko o białym kolorze skóry czeka na adopcję średnio 919 dni, a dziecko pochodzenia afrykańskiego – 1302 dni.

Wielka Brytania, Europa

Nomofobia i inne nowe słowa w Oxford English Dictionary

Język odzwierciedla wartości i uprzedzenia społeczne, a także utrwala nierówności. Strony internetowe, media społecznościowe i programy telewizyjne zawierają np. pejoratywne użycia słów kiepski lub gej. Nazewnictwo zawodów, związane z równouprawnieniem płci, nadal jest kwestionowane (np. firefighter zamiast fireman). Specjalistyczny język badań nad nierównościami może być niezrozumiały dla grup, których badania dotyczą, co powoduje wykluczenie ich z debaty. Zaledwie 55% osób w Wielkiej Brytanii rozumie, co oznacza termin ruchliwość społeczna (najmniej w grupie osób w wieku od 18 do 24 lat).

Słowa nomofobia lęk przed brakiem dostępu do telefonu komórkowego lub usług telefonii komórkowej – i nomofobiczny zostały dodane do Oxford English Dictionary. Słownik wzbogacił się również o takie słowa jak: Jedi, padawan, miecz świetlny, potrawa kuchni hawajskiej poke oraz popularny w języku angielskim skrót od whatever whatews. W nowym wydaniu Oxford English Dictionary są również słowa fake news i sumfin (skrót od „s=stupid, u=ugly, m=mean, f=fat, i=ignorant, n=negative”).

Unicode Consortium poinformowało, że emotikon przedstawiający roześmianą twarz ze łzami radości jest najczęściej używanym piktogramem w internecie, kolejnymi pod względem popularności są czerwone serce i roześmiana twarz z oczami w kształcie serc. Badania wskazują, że 55% komunikacji międzyludzkiej odbywa się za pomocą mowy ciała gestów, postawy, wyrazu twarzy. Te informacje zanikają w wiadomościach tekstowych, więc ludzie korzystają z piktogramów wyrażających silne uczucia.

Szwecja, Wielka Brytania, Europa

Historia plastikowej torby, która miała uratować planetę

Dane Marine Conservation Society, zabrane na podstawie badań z 339 plaż Wielkiej Brytanii, wskazują, że na 100 m linii brzegowej można znaleźć średnio 225,3 kawałków plastiku, 42,3 opakowań, 40,4 kawałków szkła, 34,5 niedopałków papierosów, 32,9 kubków i pokrywek, 31 kawałków sznurków i przewodów, 27,4 chusteczek, 26,9 patyczków higienicznych, 18 żyłek wędkarskich i 18 sztuk plastikowych sztućców, tacek lub słomek. Szacuje się, że w 2050 r. w morzach i oceanach będzie więcej plastikowych śmieci niż ryb.

Sten Gustaf Thulin wymyślił plastikowe torby w 1959 r., jako alternatywę dla toreb papierowych, których produkcja wymagała wycinania drzew. Reklamówki miały być przeznaczone do wielokrotnego użytku. Dzięki wynalazkowi Thulin chciał ratować planetę, jak twierdzą jego bliscy. Obecnie ONZ ocenia produkcję plastikowych toreb na bilion sztuk rocznie. Plastikowa reklamówka, która nie zostanie poddana recyklingowi, rozkłada się nawet 1000 lat. Zarazem torba papierowa musi być użyta co najmniej trzy razy, a torba bawełniana – co najmniej 131 razy, aby były tak przyjazne środowisku, jak poddana recyklingowi torba plastikowa. 

Fundacja Hubbub szacuje, że ok. 2 tys. ton odpadów z tworzyw sztucznych – odpowiednik 83 mln plastikowych butelek – powstanie z wyrzuconych kostiumów na Halloween sprzedanych przez 19 największych sieci supermarketów i sprzedawców detalicznych w Wielkiej Brytanii w 2019 r. Poliester jest najczęściej używanym materiałem do ich produkcji (stanowi 69% wszystkich materiałów). Każdego roku w Wielkiej Brytanii wyrzuca się 7 mln strojów na Halloween, z czego niewielka część jest ponownie wykorzystywana. Badanie z 2017 r. wykazało, że mniej niż 1% materiałów, z których produkowana jest odzież, poddawanych jest recyklingowi.

Izrael, Azja

Mózg chroni ludzi przed lękiem egzystencjalnym

Wyniki badań wskazują, że mózg chroni ludzi przed lękiem egzystencjalnym, klasyfikując śmierć jako nieszczęśliwe wydarzenie, które spotyka inne osoby. „Gdy mózg otrzymuje informacje łączące nas ze śmiercią, włącza się pierwotny mechanizm przekonujący nas, że nie są one prawdziwe” mówi Yair Dor-Ziderman z izraelskiego Uniwersytetu Bar-Ilana. Mechanizm ten może być kluczowy dla odpowiedniego funkcjonowania człowieka. Dawniej jednak na wspomniany system obronny mózgu wpływała częstsza obecność śmierci w codziennym życiu. Dziś chorzy umierają w szpitalach, a osoby starsze – w domach opieki. Naukowcy przypuszczają, że ​​w rezultacie ludzie wiedzą znacznie mniej o końcu życia i być może dlatego bardziej się go obawiają.

Definicja śmierci zmienia się wraz z rozwojem technologii – uważa neurochirurg Christof Koch. To, co na początku XX w. było nieodwracalne, czyli ustanie oddychania, stało się odwracalne sto lat później. Dlaczego więc nie byłoby możliwe przywrócenie mózgu do życia po stwierdzeniu jego śmierci?– pyta naukowiec, nawiązując do eksperymentu, podczas którego badaczom udało się przywrócić niektóre funkcje mózgu świń, mimo iż zwierzęta były martwe od kilku godzin. Wyniki badań opublikowanych w kwietniu 2019 r. wskazują, że śmierć może być procesem odwracalnym.

Winda, oświetlenie LED i wózki elektryczne to część wyposażenia podziemnego cmentarza, który jest budowany w Jerozolimie. W skale wykopano tunele o długości 1600 m i wysokości do 15 m oraz komory wielkości człowieka, które pomieszczą 23 tys. ciał. Miejsce nawiązuje do tradycji katakumb i rozwiązuje problem braku wolnej przestrzeni na cmentarzach.

Bangladesz, Malezja, Sudan, Indie, Afryka, Azja

Rolnicy z Sundarbanów

Region Sundarbanów to największe na świecie lasy namorzynowe położone przy granicy Bangladeszu z Indiami, w delcie Gangesu. Zajmują ok. 10 tys. km kw. powierzchni. Lokalni farmerzy walczą z trudnościami związanymi ze zmianami klimatu: rosnącym poziomem morza, w wyniku czego jest coraz mniej ziemi uprawnej, i obecnością soli z wody morskiej, która przenika do wody pitnej i wpływa na ostry zapach warzyw. Zwiększenie zasolenia i wysokie temperatury zmniejszyły popularne hodowle krewetek. Część rybaków zaczęła łowić kraby błotne, których liczba również spadła. Podczas połowów lokalni mieszkańcy są porywani dla okupu przez piratów, co zmusza rodziny do wzięcia kredytu na wykupienie bliskich. Korzystają na tym osoby udzielające wysoko oprocentowanych pożyczek.

Hodowcy ryb w północnej Malezji domagają się od rządu interwencji ws. zanieczyszczenia wody morskiej, która zwiększa śmiertelność ryb na farmach. Wystąpienie problemu może mieć związek z wysypiskami śmieci, nielegalnie działającym kamieniołomem, ze skażonymi rzekami spływającymi do morza, a także ze zmianami klimatycznymi.

Sudan jest największym światowym producentem i eksporterem gumy arabskiej, stosowanej w wielu produktach spożywczych i kosmetycznych. Jej produkcja stanowi 15% dochodów tego kraju. Rolnicy zwracają jednak uwagę, że młodsze pokolenia nie są zainteresowane uprawą akacji senegalskiej, z której, po nacięciu pnia i gałęzi, wypływa guma roślinna. Sudan nie posiada zakładów do przetwórstwa gumy, więc eksportuje ją w surowym stanie za niższą cenę. Ok. 30% zapasów jest nielegalnie wywożonych z kraju. Ponadto wyższe temperatury, wynikające ze zmian klimatu, niekorzystnie wpływają na uprawę akacji.

Australia, Indie, Wielka Brytania, USA, Australia i Oceania, Azja, Ameryka Północna, Europa

Rewolucja technologiczna w opiece społecznej

Rewolucja technologiczna zmienia sposoby działania opieki społecznej, co może pogarszać sytuację ludzi najbardziej potrzebujących pomocy państwa. Programy świadczeń socjalnych działają za pomocą sztucznej inteligencji, algorytmów predykcyjnych, modelowania ryzyka i biometrii. Maszyny podejmują decyzje o udzieleniu pomocy socjalnej. Błędy są powszechne i nie ma mechanizmów pozwalających na odwołanie się od błędnych decyzji.

W Illinois w USA władze domagają się od osób otrzymujących świadczenia oddania „nadpłat” sięgających nawet 30 lat wstecz. W angielskim Newcastle wydaje się miliony funtów na roboty, które mają zastąpić pracowników opieki społecznej. W Australii system komputerowy wymuszał na obywatelach spłatę długów, działając na podstawie wadliwego algorytmu, a teraz rząd korzysta z automatyzacji do zawieszenia milionów płatności socjalnych. Ich odbiorcy tracą pomoc bez uprzedzenia. W Indiach rząd nadaje mieszkańcom 12-cyfrowy unikalny numer identyfikacyjny (Aadhaar) w ramach największego na świecie eksperymentu biometrycznego. Gdy system zawodzi, nie rozpoznaje odcisku palca lub psuje się komputer, racje żywnościowe dla potrzebującego zostają wstrzymane.

Philip Alston, sprawozdawca ONZ ds. skrajnego ubóstwa, twierdzi, że na całym świecie sztuczna inteligencja i inne technologie są wykorzystywane również do namierzania, obserwowania i karania najbiedniejszych ludzi. Zarazem miliardy dol. publicznych pieniędzy inwestuje się w systemy cyfrowe, które radykalnie zmieniają charakter ochrony socjalnej. Ponadto firmy z sektora prywatnego przejmują część rynku usług socjalnych i nie podlegają regulacjom państwowym. Rewolucja technologiczna zachodzi błyskawicznie, a zaawansowane rozwiązania obejmują usługi socjalne, emerytury, renty i ubezpieczenia. To wszystko dzieje się przy minimalnej debacie publicznej i niewielkiej kontroli społecznej.

Niemcy, Afryka, USA, Ameryka Północna, Europa

Naukowcy „wskrzesili” gen – przyczynę powstania malarii

Chemicy z Uniwersytetu w Nowym Jorku badają związek chemiczny DFDT (difluorodifenylotrichloroetan) opracowany przez niemieckich naukowców podczas II wojny światowej. Może on być skuteczniejszy i bezpieczniejszy niż DDT (dichlorodifenylotrichloroetan), a więc teoretycznie mógłby skuteczniej zwalczać komary, które przenoszą malarię oraz inne śmiertelne choroby. DFDT potrzebuje jednej czwartej czasu zużytego przez DDT, aby zabić tę samą liczbę komarów. Został on opracowany przez firmę Hoechst, niemieckiego producenta chemikaliów. Firma zmuszała do pracy w fabrykach mieszkańców krajów okupowanych przez III Rzeszę i testowała leki na więźniach obozów koncentracyjnych. Między innymi dlatego alianci nie zainteresowali się działaniem DFDT po zakończeniu wojny.

Naukowcy „wskrzesili” gen, który przyczynił się do powstania malarii. Pozwoliło to na odtworzenie serii wydarzeń, które doprowadziły do ​​zarażenia ludzi przez pasożyta malarii zarodźca sierpowatego (Plasmodium falciparum). Malaria zabija ok. 435 tys. ludzi każdego roku, zwłaszcza niebezpieczna jest dla dzieci poniżej 5. r.ż. Większość przypadków zachorowań jest spowodowana właśnie przez zarodźca sierpowatego, który zdołał przenieść się z gospodarzy, goryli, na ludzi, ok. 50 tys. lat temu. Wtedy pasożyt zyskał zdolność do zainfekowania czerwonych krwinek człowieka. Udało się natomiast odkryć region kodujący gen o nazwie RH5, który przeniósł się z małpy na człowieka. Naukowcy stworzyli syntetyczne kopie tego bardzo starego genu w laboratorium, aby obserwować zachodzące molekularne interakcje. Był to rodzaj archeologii molekularnej: połączenie istniejących sekwencji genów i przewidywań komputerowych. Zarodziec sierpowaty stracił z czasem zdolność do infekowania goryli, ograniczając ją do ludzi.

USA, Ameryka Północna

Kontrowersyjne wyniki badań żywieniowych

Wyniki najnowszych badań, wskazujące na brak przekonujących dowodów na to, że ograniczenie spożycia czerwonego lub przetworzonego mięsa jest korzystne dla jednostki, wzburzyły środowiska naukowe. Raport międzynarodowej grupy kilkunastu badaczy, kierowanej przez dr. Bradleya C. Johnstona, powstał na podstawie badań, w których wzięło udział ponad 4 mln osób. Naukowcy stwierdzili, że w każdym przypadku związki między jedzeniem czerwonego mięsa a chorobą i śmiercią były niewielkie.

Jednak krytycy raportu twierdzą, że badania nad żywieniem często nie spełniają najbardziej rygorystycznych standardów naukowych, a większość z nich ma charakter obserwacyjny. Zespół dr. Johnstona stosował narzędzie o nazwie GRADE, które zostało zaprojektowane głównie w celu oceny klinicznych prób leków, a nie badań dietetycznych. Według dr. Franka Hu z Harvard T.H. Chan School of Public Health, używając narzędzia GRADE w niewłaściwy sposób, można zdyskredytować każde zdrowotne ostrzeżenia, np. związek między biernym paleniem a chorobami serca, zanieczyszczeniem powietrza a problemami zdrowotnymi, czy brakiem aktywności fizycznej a chorobami przewlekłymi.

Spór dotyczy metod badań nad żywieniem i tego, czy możliwe jest ustalenie wpływu na zdrowie tylko jednego składnika diety. Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda ostrzegli, że wnioski „szkodzą wiarygodności nauki o żywieniu i podważają zaufanie publiczne do badań naukowych”. Główne organizacje medyczne, m.in. American Cancer Society i American Heart Association, powtórnie ostrzegły o szkodliwym wpływie spożywania czerwonego mięsa na zdrowie.

Bradley C. Johnston nie ujawnił wcześniejszych powiązań badawczych z przemysłem mięsnym i spożywczym. W 2016 r. był jednym z autorów raportu, który próbował zdyskredytować międzynarodowe wytyczne zdrowotne dotyczące spożywania mniejszej ilości cukru. Badanie zostało sfinansowane przez International Life Sciences Institute (ILSI), organizację wspieraną przez firmy związane z agrobiznesem, produkcją żywności i farmaceutykami (m.in. McDonald’s, Coca-Colę, PepsiCo).

Archiwum briefa