brief
Brief #64
Nowy reportaż, prawdziwe serce z drukarki 3D i bioróżnorodność Ziemi
26 kwietnia
Nowa Zelandia, Irlandia, Francja, Chiny, Australia i Oceania, Azja, Europa

Świat tonie w plastiku

Mikrocząsteczki plastiku docierają w każde miejsce na Ziemi przenoszone przez wiatr – wynika z najnowszych badań opublikowanych w Nature Communications”. Naukowcy zebrali próbki z miejsc położonych na dużych wysokościach we francuskich Pirenejach, leżących zarazem daleko od źródeł powstawania plastikowych odpadów. Najbliższa wioska znajdowała się w odległości 6 km, a najbliższe miasto, Tuluza, była oddalona o 120 km od terenu, na którym przeprowadzano badania. Każdego dnia znajdowano średnio 365 plastikowych cząstek, włókien i folii na metr kwadratowy. To liczba porównywalna z odnotowaną w centrum dużych metropolii jak Paryż czy Dongguan w Chinach. Mikrocząsteczki o rozmiarach od 5 mm do 1 μm (mikrometra) pokonują z pomocą wiatru do 100 km (chociaż naukowcy przypuszczają, że mogą być przenoszone na znacznie dalsze odległości). Światowa produkcja plastiku wyniosła 335 mln ton w 2016 r.

Liczba makrocząstek plastiku (o rozmiarach powyżej 2 mm) w oceanach znacznie wzrosła od 1990 r. Najwięcej było ich w latach 2009-2011. Najstarszym plastikowym oceanicznym śmieciem jest lina z 1957 r. Pierwsza plastikowa torba została znaleziona w 1965 r. u wybrzeży Irlandii. Badania objęły lata 1957-2016 i polegały na analizie zapisów z rejestratora planktonu (CPR) – urządzenia do pobierania próbek wody z planktonem, holowanego za statkami od 1931 r. Prowadzący badania zapisywali również informacje o śmieciach, które wpadały do rejestratorów.

Coraz większa erozja wybrzeży i brzegów rzek odkrywa miliony ton zakopanych śmieci, które spływają do oceanów, gdzie toksyczne odpady i tworzywa sztuczne pozostaną przez dziesięciolecia. Dotyczy to zwłaszcza głębokich kanionów oceanicznych. Pod koniec marca 2019 r. silne powodzie w Nowej Zelandii wypłukały część nieużywanego składowiska odpadów do oceanu, rozrzucając tysiące ton plastiku wzdłuż 50 km wybrzeża. Ponadto najnowszy raport informuje o zanieczyszczonych nowozelandzkich rzekach i jeziorach, katastrofalnej utracie bioróżnorodności, destrukcyjnym rozwoju miast i przemysłu mleczarskiego. W wyniku osadnictwa człowieka wyginęło już 75 gatunków zwierząt i roślin, prawie dwie trzecie rzadkich ekosystemów Nowej Zelandii jest zagrożonych, a w ciągu ostatnich 15 lat ryzyko wymarcia zwiększyło się u 86 gatunków, zwłaszcza ptaków morskich i brzegowych.

Kanada, Holandia, Wielka Brytania, USA, Ameryka Północna, Europa

Kłopoty z oznaczaniem daty ważności żywności i mięso z laboratorium

 

Czy żywność przeterminowana nadal jest odpowiednia do spożycia? Dlaczego marnujemy ogromne ilości pożywienia? Czy daty przydatności podane na opakowaniach są błędne? Te i podobne pytania pojawiły się w związku z eksperymentem przeprowadzonym przez Amerykanina Scotta Nasha, który przez rok odżywiał się przeterminowanym jedzeniem bez niepożądanych skutków zdrowotnych.

System oznaczania produktów spożywczych w Stanach Zjednoczonych znacznie różni się od tego w Wielkiej Brytanii i w Europie kontynentalnej. We wspólnym raporcie Natural Resources Defense Council oraz Harvard Law School z 2013 r. stwierdzono, że rocznie 40% żywności w USA marnuje się, a w dużej mierze jest temu winny skomplikowany system oznaczania daty przydatności na produktach, dezorientujący 90% konsumentów. W Wielkiej Brytanii kupujący mają kłopot z dostrzeżeniem różnicy między oznaczeniem daty związanym z bezpieczeństwem („spożyć przed”), a jakością („najlepsze przed”). Brytyjczycy wyrzucają ponad 7 mln ton żywności rocznie.

Pierwsze burgery zawierające mięso wyhodowane w laboratorium trafią do sprzedaży prawdopodobnie w 2020 r. i będą kosztować ok. 50 dol. za sztukę. Firmy takie jak kanadyjska Beyond Meat czy Impossible Foods z Doliny Krzemowej oferują już alternatywne produkty mięsne pochodzenia roślinnego. Istnieją również dziesiątki firm, które pobierają komórki od zwierząt i hodują mięso w laboratoriach, a nawet rozpoczynają zautomatyzowaną produkcję już poza laboratoriami. To przyszłość branży spożywczej – będzie można produkować mięso bez negatywnych dla środowiska skutków oraz konieczności uboju zwierząt gospodarskich. Cena takiego sztucznego mięsa systematycznie spada. W 2013 r. holenderski naukowiec Mark Post jako pierwszy wyhodował wołowinę w laboratorium – 0,5 kg wyceniono na ok. 1,2 mln funtów. Na początku 2019 r. izraelska firma Aleph Farms poinformowała o wyprodukowaniu hamburgerów z wołowiny – 0,5 kg za ok. 100 dol.

USA, Chiny, Azja, Ameryka Północna

Najnowsze projekty NASA i historia spotkań z kosmitami

Gdy strumienie małych meteorytów uderzają w powierzchnię Księżyca, fale uderzeniowe uwalniają wodę” – twierdzi NASA. Pod wyschniętą na wiór górną warstwą powierzchni znajduje się cienka warstwa przejściowa, a następnie warstwa wilgotna, gdzie cząsteczki wody przywierają do kawałków gleby i skał. Na podstawie pomiarów wody w egzosferze naukowcy obliczyli, że w warstwie wilgotnej jej stężenie wynosi ok. 200 do 500 części na milion. To gleba znacznie bardziej sucha niż ta w najsuchszych rejonach Ziemi.

W 1998 r. NASA zaplanowała znalezienie 90% asteroid i komet w pobliżu Ziemi o średnicy większej niż 975 m. Siedem lat później kategorię rozszerzono o obiekty o wysokości ponad 140 m. Do kwietnia 2019 r. zlokalizowano położenie prawie 20 tys. asteroid, zwanych NEO (Near Earth Objects), spełniających wymienione warunki. Znalezienie ich jest trudne, ponieważ są to obiekty ciemne i bardzo odległe od naszej planety. Jednak, w miarę zbliżania się do Słońca, świecą w określonych długościach fal, szczególnie w podczerwieni. NASA opracowała nowy rodzaj teleskopu o nazwie NEOCam, który wykorzystuje kamery na promieniowanie podczerwone do lepszego mapowania oraz przeprowadzania pomiarów asteroid.

Na pustyni Gobi, w prowincji Gansu, otwarto projekt C-Space Mars, który przedstawia potencjalną chińską bazę na Czerwonej Planecie. W 2020 r. Chiny planują wysłać łazika na Marsa. Jednak C-Space Mars to bardziej wizja z gatunku science-fiction, przeznaczona dla szkolnych wycieczek i turystów. W przyszłości baza ma zajmować 67 km².

Josef Allen Hynek był doradcą amerykańskiego wojska do spraw UFO. Współczesna ufologia oparta jest na podstawie jego analizy naukowej. Hynek przygotował również system klasyfikacji bliskiego spotkania stanowiący punkt odniesienia w ocenie wiarygodności obserwacji UFO. To m.in. tym systemem posłużył się „Newsweek”, opracowując własną klasyfikację najbardziej wiarygodnych spotkań człowieka z UFO.

Kanada, Norwegia, Indie, Wielka Brytania, Brazylia, Chiny, Ameryka Południowa, Azja, Ameryka Północna, Europa

Jak przedstawić zanieczyszczenie światowych metropolii za pomocą sztuki?

Londyn pachnie spaloną gumą, São Paulo – octem, a zimowy Pekin – siarką i węglem. W centrum kongresowym w Vancouver, w Kanadzie, przy okazji konferencji TED, brytyjski artysta Michael Pinsky zaprezentował instalację „Pąki zanieczyszczenia”. To obwód pięciu geodezyjnych kopuł, w których odwiedzający oddycha powietrzem o takim zapachu, jak w czterech, należących do najbardziej zanieczyszczonych, miast na świecie (São Paulo, Pekinie, Londynie, Nowym Delhi) oraz – dla kontrastu – czystym powietrzem z norweskiej wyspy Tautra. W przeciwieństwie do prawdziwych zanieczyszczeń, powietrze w kopułach nie jest jednak szkodliwe dla zdrowia. To instalacja przedstawiająca niewidzialnych zabójców pył zawieszony i substancje chemiczne krążące w powietrzu we wspomnianych miastach. Realistyczne warunki udało się odtworzyć dzięki maszynom do robienia mgły, nawilżaczom powietrza, kompresorom oraz specjalnie skomponowanym zapachom.

Jak wynika z raportu Arts Council England, kultura i sztuka przynoszą Wielkiej Brytanii większy dochód niż rolnictwo. W 2016 r. ich wkład w brytyjski PKB wyniósł 10,8 mld funtów. Zarazem 74% organizacji artystycznych zostało dotkniętych cięciami finansów publicznych. Według Centrum Badań Ekonomicznych i Biznesowych ​​37% organizacji artystycznych mniej chętnie podejmuje ryzyko biznesowe z powodu cięć finansowych, a 54% teatrów, galerii, muzeów czy bibliotek nie było w stanie zrekompensować sobie strat związanych z obcięciem dotacji.

Malawi, Izrael, Afryka, USA, Azja, Ameryka Północna

Pierwszy pilotażowy program szczepień przeciwko malarii i pierwsze serce w 3D zbudowane z materiału biologicznego

Lekarzom udało się po raz pierwszy wyleczyć dzieci z wrodzoną wadą genetyczną układu odpornościowego, znaną jako SCID (ciężki złożony niedobór immunologiczny). Mutacja genów powoduje, że organizm nie produkuje białka potrzebnego układowi odpornościowemu do funkcjonowania i nie broni się nawet przed zwykłymi infekcjami. Lekarze w procesie leczenia wykorzystali terapię genową. Prowadząca badania dr Ewelina Mamcarz z St. Jude Children’s Research Hospital w Memphis w Stanach Zjednoczonych podkreśla, że u dzieci poddanych leczeniu wykształciły się układ odpornościowy i reakcja na szczepienia.

Izraelscy naukowcy, korzystając z drukarki 3D, stworzyli serce zbudowane z komórek, komór i naczyń krwionośnych z materiału biologicznego pobranego od człowieka. To pierwszy tego typu projekt w historii. Serce jest wprawdzie wielkości serca królika, ale technologia, polegająca na wykorzystaniu żelowego bio-atramentu wykonanego z tkanki tłuszczowej pacjenta, stwarza nadzieję dla ludzi na produkcję organów do przeszczepu w przyszłości.

Naukowcom z Uniwersytetu Yale’a udało się ożywić mózgi świń cztery godziny po stwierdzeniu śmierci zwierząt. Badacze wykorzystali syntetyczny roztwór krwi i pompę zastępującą serce, aby martwe komórki mózgu zaczęły wykazywać oznaki życia. System nazywa się BrainEx. Reaktywowane mózgi świń utrzymywano przy życiu przez sześć godzin, po czym eksperyment zakończono. W tym czasie naukowcy zaobserwowali przywrócenie funkcjonalności pewnych nerwów, naczyń krwionośnych i komórek glejowych. Zespół naukowców zaznaczył jednak, że to nie to samo, co przywracanie zwierząt do życia.

W Malawi rozpoczął się pilotażowy projekt pierwszej na świecie szczepionki, która częściowo chroni dzieci przed zachorowaniem na malarię. Szczepionka o nazwie RTS,S przygotowuje układ odpornościowy człowieka do atakowania pasożyta. Wcześniejsze badania wykazały, że prawie 40% zaszczepionych dzieci w wieku od 5 do 17 mies. uodporniło się na malarię. Choroba ta zabija co roku ok. 435 tys. ludzi na całym świecie, w tym ponad 250 tys. dzieci w Afryce, jak podaje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).

Wielka Brytania, Europa

Problemy nauczycieli w Wielkiej Brytanii

Ponad ośmiu na dziesięciu nauczycieli twierdzi, że stan zdrowia psychicznego angielskich uczniów pogorszył się od 2017 r. Coraz częściej zdarzają się wśród dzieci i młodzieży stany lękowe, samookaleczenia, zespół stresu pourazowego i samobójstwa. Nauczyciele zwracają uwagę na rosnący poziom stresu wśród uczniów, związany najczęściej z presją wyników egzaminacyjnych oraz sytuacją rodzinną. Zarazem maleją nakłady finansowe na system edukacyjny w Wielkiej Brytanii i wsparcie dla młodzieży potrzebującej pomocy. W ankiecie wzięło udział 8600 pracowników szkół: dyrektorów, nauczycieli i pracowników socjalnych.

W Wielkiej Brytanii prawie co czwarty nauczyciel jest atakowany fizycznie przez uczniów co najmniej raz w tygodniu. 29% nauczycieli zostało uderzonych lub kopniętych, a 39% odepchniętych przez uczniów, informuje brytyjski związek zawodowy nauczycieli (NASUWT). Zdarzały się też przypadki opluwania (7%) i uderzenia głową (3%). Prawie dziewięciu na dziesięciu nauczycieli twierdzi, że doświadczyło fizycznego lub werbalnego znęcania się ze strony uczniów w ciągu ostatniego roku. Jednocześnie 20% nauczycieli kupuje pomoce naukowe do szkoły za własne pieniądze, a prawie połowa zaopatruje biednych uczniów w pożywienie, ubrania czy mydło.

Rosnąca popularność aplikacji służących do komunikacji sprawia, że rodzice oczekują dyspozycyjności nauczyciela przez 24 godz. na dobę i przez siedem dni w tygodniu. Podczas komunikacji za pomocą e-maili oraz platform typu WhatsApp rodzice są bardziej wymagający i agresywni. Siedmiu na dziesięciu nauczycieli przyznało, że rodzice uczniów otrzymali ich prywatny adres e-mail, chociaż zdecydowana większość (90%) nie zgodziła się na jego podanie. W związku z pogarszającymi się warunkami pracy coraz więcej nauczycieli myśli o zmianie zawodu

Włochy, Holandia, Francja, Ameryka Południowa, Europa

Światowa pandemia płazów

Chytridiomikoza, choroba grzybicza skóry, dziesiątkuje populacje płazów na całym świecie. Badacze szacują, że spowodowała już wymarcie 90 gatunków płazów i wyraźny spadek liczebności co najmniej 491 innych gatunków w ciągu ostatnich 20 lat. Według dr. Benjamina Scheele’a, głównego autora badania, jest to „największa odnotowana utrata bioróżnorodności w wyniku choroby”. Naukowcy uważają, że globalizacja i handel dzikimi zwierzętami są głównymi przyczynami rozprzestrzeniania się tej globalnej pandemii, która niszczy i płazy, i środowisko żaby, salamandry i ropuchy odgrywają ważną rolę w utrzymaniu zdrowych ekosystemów, na przykład zjadając komary, które przenoszą choroby.

W Holandii po raz pierwszy od 140 lat na stałe pojawiły się wilki. Badacze zauważyli dwie wilczyce oraz ślady wilka, co oznacza, że wkrótce mogą pojawić się młode. Ponad 100 lat temu gatunek ten został wytępiony przez człowieka w wielu krajach europejskich, powoli jednak wraca na dawne tereny. W 1992 r. trafił z Włoch do Francji, gdzie odnotowano już ok. 12 tys. ataków na owce i kozy hodowane przez pasterzy. Badacze oszacowali, że do 2023 r. populacja wilka we Francji wzrośnie do 500 sztuk. Prawdopodobnie jednak stanie się to już najbliższej zimy.

Inia araguaiaensis to tajemniczy gatunek południowoamerykańskiego delfina rzecznego, którego liczebność szacuje się na ok. 1,5 tys. osobników. Naukowcy z Uniwersytetu Vermontu odkryli, że delfiny te, uważane dotąd za samotników, mogą wydawać setki różnych dźwięków, aby się komunikować.

W jaki sposób ocalić bioróżnorodność Ziemi wobec szóstego masowego wymierania gatunków, a pierwszego spowodowanego działalnością człowieka? Odpowiedzią ma być Global Deal for Nature – plan ratowania fauny i flory oraz łagodzenia skutków zmian klimatycznych, opracowany w 2017 r. przez grono międzynarodowych naukowców. Badacze opublikowali właśnie listę konkretnych celów. Najważniejsze z nich to objęcie ścisłą ochroną 30% powierzchni globu do 2030 r., a kolejne 20% powinno należeć do stref, gdzie nie będą emitowane zanieczyszczenia. Ponadto średni wzrost temperatury globalnej nie może przekroczyć 1,5°C.

Bangladesz, Malezja, Francja, Iran, Wielka Brytania, Azja, Europa

Prawa kobiet w Azji i w Wielkiej Brytanii

Tysiące kobiet, które mieszkają w Wielkiej Brytanii, ale nie posiadają brytyjskiego obywatelstwa, nie mogą liczyć na pomoc państwa w sytuacji, gdy partnerzy stosują wobec nich przemoc. Wiele z pokrzywdzonych pochodzi z krajów Unii Europejskiej. Tylko w latach 2017-2018 jednej trzeciej z ponad 2,5 tys. kobiet nie przyjęto do ośrodków, gdzie mogłyby zamieszkać, tym samym skazując je na bezdomność lub powrót do dysfunkcyjnych związków. Według ekspertów podane liczby są zaniżone, ponieważ kobiety często nie zgłaszają przypadków przemocy ze strachu przed deportacją i odebraniem prawa do opieki nad dziećmi.

Zeinab była jedną z pierwszych Iranek, która przebierała się za mężczyznę, aby oglądać mecze piłkarskie na stadionie. Jej historię opowiada fotografka Forough Alaei, zwyciężczyni World Press Photo w kategorii sport za serię Crying for Freedom”. Kobietom w Iranie w ciągu ostatnich 40 lat nie wolno było zasiadać na widowni podczas meczów piłkarskich. W 2018 r. zakaz ten został częściowo zniesiony. Bokserka Sadaf Khadem, która jako pierwsza kobieta w historii Iranu wzięła udział w pojedynku bokserskim, postanowiła nie wracać z Francji do ojczyzny z powodu grożącego jej aresztowania. Khadem walczyła w szortach i podkoszulku, a Iranki muszą zakrywać włosy, szyję, ramiona i nogi podczas uczestniczenia w rywalizacji sportowej. Ponadto irańskie bokserki mogą być trenowane tylko przez kobiety, a w przypadku Khadem funkcję tę pełni były mistrz świata Mahyar Monshipour.

19-letnia Nusrat Jahan Rafi została oblana naftą i podpalona w teologicznej szkole muzułmańskiej w Bangladeszu, której była uczennicą. Zmarła w wyniku doznanych obrażeń. Wcześniej złożyła skargę na dyrektora szkoły, który miał ją molestować. W Bangladeszu ofiary molestowania często spotykają się z osądem ze strony lokalnych społeczności, są nękane, a w niektórych przypadkach nawet brutalnie atakowane. Śmierć Nusrat wywołała protesty przeciwko sposobowi traktowania ofiar molestowania seksualnego.

Władze Malezji przeprowadziły śledztwo w sprawie dyskusji panelowej dotyczącej noszenia hidżabu przez kobiety, którą zorganizowały trzy lokalne aktywistki. Malezja, gdzie ok. 60% ludności to muzułmanie, jest uważana za umiarkowaną i stosunkowo postępową. W ostatnich latach jednak nastąpił wzrost islamskiego konserwatyzmu związany z wpływem Partii Islamskiej Malezji.

Archiwum briefa