brief
Brief #69
Wybory na świecie, handel ludźmi i prawa społeczności LGBT
31 maja
Walia, Szkocja, Kenia, Wielka Brytania, Afryka, Brazylia, Ameryka Południowa, Europa

Prześladowania społeczności LGBT na świecie

Brazylijski Sąd Najwyższy podjął decyzję o wprowadzeniu kary więzienia za dyskryminację ze względu na orientację seksualną. Homofobia i transfobia zostały uznane za przestępstwa, które będą karane w taki sposób, jak przestępstwa na tle rasistowskim, dopóki Kongres nie zatwierdzi przepisów chroniących osoby LGBT. Decyzja Sądu Najwyższego zapewnia ochronę środowiskom LGBT atakowanym przez prawicowego prezydenta Jaira Bolsonaro oraz Kościół katolicki i wspólnoty ewangelickie. W Brazylii od początku 2018 r. zostało zabitych co najmniej 561 osób ze społeczności LGBT. Od 2013 r. pary jednopłciowe mają możliwość zawierania małżeństw, mogą również adoptować dzieci. Istnieje obawa, że prezydent Bolsonaro spróbuje odebrać im te prawa.

Sąd Najwyższy w Kenii zablokował próbę unieważnienia prawa zakazującego seksu homoseksualnego, które wywodzi się jeszcze z czasów kolonialnych imperium brytyjskiego. Sędziowie stwierdzili, że uchylenie przepisów pozwoli na zawieranie małżeństw osób tej samej płci w kraju i na kontynencie, na którym nadal są dyskryminowane. Według kenijskich aktywistów, co najmniej połowa osób LGBT w kraju doświadczyła przemocy fizycznej i słownej. Większość ataków nie jest zgłaszana, ponieważ nie ma pewności, czy policja pomoże ofiarom. W 70 państwach na świecie, w tym 33 w Afryce, kontakty homoseksualne są karane.

W Anglii, Szkocji i Walii prawie siedem na 10 osób LGBT było seksualnie prześladowanych w pracy – wynika z badań przeprowadzonych wśród 1001 pracowników. Ponad jednej piątej ankietowanych zadano w pracy niedyskretne pytania dotyczące ich życia seksualnego, a ponad jednej czwartej proponowano nawiązanie relacji seksualnej z osobą płci przeciwnej. Dwie trzecie osób nie poinformowało pracodawcy o przypadkach molestowania. Ponad jedna piąta kobiet ze środowiska LGBT przyznała w ankiecie, że była ofiarami napaści na tle seksualnym. Jeszcze częściej takie przypadki zgłaszały kobiety czarnoskóre oraz należące do mniejszości etnicznych, będące ze społeczności LGBT. Jedna na sześć ankietowanych osób zmieniła pracę z powodu prześladowań. Tyle samo doświadczyło problemów ze zdrowiem psychicznym w związku z molestowaniem.

Tanzania, Albania, Słowenia, Bangladesz, Australia, Kanada, Maroko, Malezja, Kenia, Filipiny, Holandia, Wielka Brytania, Izrael, Afryka, Brazylia, Chiny, Ameryka Południowa, Australia i Oceania, Azja, Ameryka Północna, Europa

Jak walczyć (lub nie walczyć) z zalewem plastiku

W oceanach znajduje się ponad 150 mln t odpadów z tworzyw sztucznych, a ok. milion ptaków i ponad 100 tys. ssaków morskich umiera rocznie z powodu zjedzenia plastiku lub zaplątania się w plastikowe śmieci. Na Wyspach Kokosowych, jednym z niewielu miejsc tak odizolowanych od cywilizacji, znaleziono 414 mln sztuk plastikowych śmieci wyrzuconych przez Ocean Indyjski – głównie butelek, sztućców, torebek i słomek. Wśród odpadów znalazło się również prawie milion butów i ponad 370 tys. szczoteczek do zębów. Całkowita waga śmieci wyniosła 238 t. Wyspy, położone niedaleko Sumatry, zamieszkane przez zaledwie 600 osób, są reklamowane jako „ostatni dziewiczy raj Australii”.

W kwietniu 2020 r. w Anglii zostanie wprowadzony zakaz dystrybucji i sprzedaży sztucznych słomek, mieszadełek oraz patyczków higienicznych, aby walczyć z zalewem plastikowych śmieci. Natomiast Tanzania wprowadziła zakaz używania plastikowych torebek. Turyści proszeni są o nieprzywożenie ich ze sobą. W sąsiedniej Kenii używanie plastikowych torebek karane jest grzywną lub pozbawieniem wolności do lat czterech. Ponad 30 krajów Afryki Subsaharyjskiej wprowadziło zakaz używania plastikowych reklamówek. Na świecie pierwszy był Bangladesz w 2002 r., a następnie Chiny, Holandia, Izrael, Maroko i Albania. Kraje, które dotychczas przyjmowały odpady z tworzyw sztucznych, np. Malezja, coraz częściej odsyłają je do krajów pochodzenia. Prezydent Filipin Rodrigo Duterte zdecydował o odesłaniu 69 kontenerów plastikowych śmieci do Kanady i pozostawieniu ich na wodach terytorialnych, jeśli ta odmówi przyjęcia odpadów. Kanadyjskie władze zgodziły się przyjąć kontenery.

Natomiast w Brazylii praktycznie nie istnieje polityka recyklingu sztucznych odpadów – kraj odzyskuje zaledwie 1.3% z 11,4 mln t plastikowych śmieci produkowanych rocznie. Światowa średnia to obecnie 9%. Jednocześnie Brazylia to czwarty największy producent wyrobów plastikowych na świecie. W innym kierunku podąża Słowenia – jeszcze 15 lat temu 100% odpadów trafiało na wysypiska śmieci, ale do 2025 r. kraj będzie odzyskiwał 75% produkowanych śmieci. Ljubljana ma być pierwszą europejską stolicą realizującą politykę zero waste. Obecnie w stolicy Słowenii na jednego mieszkańca przypada 115 kg odpadów rocznie (średnia w UE wyniosła w 2017 r. 487 kg na jednego mieszkańca). Live Nation, największy na świecie organizator koncertów (ponad 35 tys. imprez rocznie), zrezygnuje z wykorzystywania tworzyw sztucznych jednorazowego użytku na swoich imprezach i festiwalach do 2021 r. To element inicjatywy firmy, której celem jest wprowadzenie polityki zero waste w jej klubach i salach koncertowych do 2030 r. Natomiast podczas akcji sprzątania brytyjskich plaż i rzek znaleziono 49 tys. sztuk śmieci, z których 20 tys. zostało zidentyfikowanych dzięki nazwie producenta. Najwięcej (15,5%) należało do Coca-Coli oraz PepsiCo (10,3%).

Papua-Nowa Gwinea, Australia, Indonezja, Indie, Wielka Brytania, Australia i Oceania, Azja, Europa

Wybory na świecie

W Wielkiej Brytanii setki obywateli Unii Europejskiej (niebędący Brytyjczykami) nie mogły oddać głosu w wyborach do Parlamentu Europejskiego z powodu błędów administracyjnych władz lokalnych. Natomiast obywatele Wielkiej Brytanii, mieszkający na kontynencie, mieli kłopoty z głosowaniem korespondencyjnym. Komisja Europejska będzie analizować te przypadki. Widmo Brexitu powoduje, że spada liczba imigrantów, przybywających na Wyspy Brytyjskie z innych krajów UE. Nadal jednak więcej obywateli chce się tam osiedlić (201 tys. w 2018 r.) niż stamtąd wyjechać (127 tys. w 2018 r.). Nie zmniejsza się natomiast liczba imigrantów spoza UE. To głównie robotnicy wykwalifikowani i studenci.

Indyjska Partia Ludowa premiera Narendry Modiego odniosła wyraźne zwycięstwo w wyborach, pokonując głównego rywala, Indyjski Kongres Narodowy Rahula Gandhiego. Partia Modiego zdobyła 303 z 542 miejsc w parlamencie Indii, a partia Gandhiego – 52 miejsca. Komentatorzy tłumaczą ten sukces osobowością Modiego i oceniają go jako prawdziwego, charyzmatycznego lidera, który nie ma godnych rywali po stronie opozycji. W Dżakarcie, stolicy Indonezji, doszło do zamieszek ulicznych po deklaracji Prabowo Subianto, który przegrał wybory prezydenckie i zakwestionował wynik, sugerując oszustwo wyborcze. W starciach z policją zginęło osiem osób, a 737 zostało rannych. 58 tys. policjantów i żołnierzy ma zagwarantować bezpieczeństwo w mieście. W wyborach zwyciężył dotychczasowy prezydent Joko Widodo.

Opozycyjna Australijska Partia Pracy poniosła porażkę w wyborach parlamentarnych. W czasie kampanii politycy partii obiecywali m.in. przesiedlenie uchodźców przetrzymywanych na wyspie Manus w Papui-Nowej Gwinei. Władzę utrzymała niespodziewanie Liberalna Partia Australii. Z powodu wyniku wyborów wielu uchodźców popadło w stany depresyjne. Co najmniej 12 osób próbowało popełnić samobójstwo lub chciało dokonać samookaleczenia.

Republika Południowej Afryki, Botswana, Afryka, USA, Ameryka Północna

RPA wprowadza unikatowy sposób ochrony nosorożców przed kłusownikami

Ponad 1000 dużych gatunków zwierząt jest zagrożonych wyginięciem w ciągu najbliższych 100 lat z powodu działalności człowieka. Nosorożec, tygrys czy orzeł sawannowy trudniej adaptują się do zmian, podczas gdy mniejsze gatunki (np. gryzonie, myszoskoczki i ptaki śpiewające) szybciej przystosowują się do życia w zmiennych warunkach, są bardziej płodne i żywią się owadami. W następnym stuleciu zwierzęta będą mniejsze średnio o 25%. Zdecydowanie największym zagrożeniem dla ptaków i ssaków jest ludzkość, która niszczy ich siedliska. Dzieje się tak przez wylesianie, polowania, intensywne rolnictwo, urbanizację i skutki globalnego ocieplenia– twierdzi Rob Cooke, główny autor badań opublikowanych w czasopiśmie Nature Communications”. Od 1970 r. z powierzchni Ziemi zniknęło 60% gatunków.

Na Midway, atolu leżącym na Pacyfiku, grasują myszy, które zagrażają 3 mln ptaków na ich obszarze lęgowym. Mieszka tam m.in. 68-letni albatros zwany Wisdom, uważany za najstarszego ptaka na świecie. Albatrosy ciemnolice i rybitwy są atakowane przez myszy, m.in. podczas wysiadywania jaj. Ptaki mają otwarte rany na głowach, szyjach, grzbietach i bywają zjadane żywcem. Służba Połowu i Dzikiej Przyrody Stanów Zjednoczonych podjęła decyzję o zrzuceniu na atol trucizny na myszy (rodentycydów). Zagrożone wyginięciem krzyżówki białookie zostaną na czas akcji przeniesione na sąsiednią wyspę.

Botswana zniosła zakaz polowania na słonie – ich rosnąca populacja zaczęła sprawiać problemy mieszkańcom lokalnych wiosek. Natomiast od 2010 r. kłusownicy zabili dla rogów ok. 8 tys. nosorożców. Pracownicy rezerwatu w Republice Południowej Afryki zatruli toksynami rogi 700 nosorożców, dzięki czemu stały się one bezużyteczne z medycznego punktu widzenia. Od tego czasu kłusownicy zabili tylko dwa nosorożce. Wraz z toksynami do rogów wstrzykiwany jest barwnik, który sprawia, że tracą one również swoje walory estetyczne oraz czynnik radioaktywny, pozwalający wykryć rogi podczas przemytu.

Bangladesz, Portoryko, Tajlandia, Wietnam, Laos, Malezja, Pakistan, Korea Północna, Wielka Brytania, Kambodża, Birma, Chiny, Azja

Handel kobietami na świecie

Prawie 30 lat surowego stosowania polityki jednego dziecka w Chinach spowodowało, że w 2017 r. na 100 kobiet przypadało ponad 106 mężczyzn. Synowie zawsze byli faworyzowani w rodzinach, które mogły mieć tylko jednego potomka. Obecnie Chińczycy, którzy nie mogą znaleźć kandydatek na żonę w ojczyźnie, szukają ich poza granicami kraju, m.in. w Pakistanie. Coraz częściej pojawiają się oskarżenia o handel młodymi Pakistankami. Podobna sytuacja dotyczy kobiet z Korei Północnej, Laosu, Wietnamu, Kambodży i Birmy, które trafiają do Chin, mają wziąć ślub, a stają się seksualnymi niewolnicami. W Pakistanie ofiarami przestępców padają najczęściej kobiety z biednych środowisk muzułmańskich i należące do mniejszości, np. chrześcijańskich.

Policja w Bangladeszu uratowała co najmniej 23 nastolatki w wieku od 15 do 19 lat przed wywiezieniem do Malezji i zatrzymała cztery osoby zajmujące się handlem ludźmi. Dziewczęta należą do prześladowanej grupy etnicznej Rohingja. Do Dhaki trafiły przywiezione z obozu dla uchodźców. W sierpniu 2017 r. ok. 740 tys. muzułmańskiej ludności Rohingja uciekło przed brutalnym terrorem wojskowym w Birmie. Znaleźli się w Bangladeszu, gdzie dołączyli do 300 tys. już mieszkających w obozach dla uchodźców. Szukając szansy na lepsze życie, są łatwym celem dla handlarzy ludźmi.

Prostytucja to dochodowa gałąź przemysłu w Hiszpanii, kierowana i rozwijana przez handlarzy ludźmi. W 1995 r. uchwalono w tym kraju dekryminalizację prostytucji. W 2011 r. w raporcie Organizacji Narodów Zjednoczonych Hiszpania została nazwana trzecim centrum prostytucji na świecie po Tajlandii i Portoryko. Obecnie szacuje się, że w hiszpańskim seksbiznesie pracuje ok. 300 tys. osób i przynosi on dochód w wysokości 26,5 mld dol. rocznie. Hiszpania stała się światowym centrum handlu ludźmi i niewolnictwa seksualnego. Według danych rządowych nawet 90% kobiet prostytuujących się mogło być ofiarami handlarzy ludźmi.

W Wielkiej Brytanii przypadki przymusowych małżeństw, rozpatrywane przez Forced Marriage Unit (FMU), oficjalną jednostkę pomocy społecznej, wzrosły o 47% w ciągu ostatniego roku. 18% z 1764 przypadków dotyczy dzieci do 15 r.ż., a jedna trzecia – osób w wieku do 18 lat. W 75% przypadków stroną pokrzywdzoną były kobiety.

Watykan, Wielka Brytania, USA, Ameryka Północna, Europa

Dochodzenie w sprawie wykorzystywania seksualnego dzieci w organizacjach i placówkach religijnych

Przywódcy amerykańskiej chrześcijańskiej prawicy ostrzegają przed wybuchem wojny domowej w Stanach Zjednoczonych, której powodem będzie stosunek do aborcji. Przedstawiciele ruchu antyaborcyjnego liczą na to, że sprawa związana z zakazem aborcji trafi do Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych, a ten zdecyduje o obowiązywaniu zakazu w całym kraju. Walka chrześcijańskiej prawicy z aborcją ma związek z wiarą w karę bożą i strachem przed nią. Prawicowi liderzy zapowiadają rozpad USA na dwie części. Jedna z nich „chce podążać za Panem i prawością”. Biali ewangelicy w Stanach Zjednoczonych są najbardziej islamofobiczną grupą religijną i etniczną 44% z nich ma negatywne zdanie o muzułmanach. Po przeciwnej stronie są amerykańscy Żydzi – tylko 18% z nich źle ocenia wyznawców islamu.

Konserwatywna grupa 19 księży katolickich i teologów napisała list do Kolegium Biskupów wzywający do uznania papieża Franciszka za heretyka. Twierdzą, że papież złagodził stanowisko Kościoła katolickiego w kluczowych kwestiach moralnych jak aborcja i homoseksualizm, zaprzeczył prawdom wiary i jest zbyt otwarty na inne wyznania. Sygnatariusze listu zwracają uwagę szczególnie na adhortację papieża Franciszka o miłości w rodzinie (Amoris Laetitia). Katolicki dziennikarz i pisarz Peter Williams uważa list za „zdumiewający i bezprecedensowy” atak na papieża, tym bardziej, że jednym z jego autorów jest angielski ksiądz Aidan Nichols, znany teolog dominikański.

W Birmingham trwają protesty przeciwko lekcjom związanym z tematyką LGBT. Według lokalnych posłów akcje protestacyjne prowadzą religijni ekstremiści, często muzułmanie. Aktywistki, mające prowadzić zajęcia, były atakowane, a szkoły otrzymywały telefony i e-maile z pogróżkami. W niektórych placówkach zawieszono zajęcia. W Wielkiej Brytanii zostanie przeprowadzone dochodzenie w sprawie wykorzystywania seksualnego dzieci w organizacjach i placówkach religijnych należących do wolnych kościołów chrześcijańskich, baptystów, metodystów, świadków Jehowy, oraz do wyznawców islamu, judaizmu, buddyzmu, sikhizmu i hinduizmu. Dochodzenie obejmie miejsca kultu religijnego meczety, synagogi, kościoły i świątynie oraz te, w których uczą się dzieci: muzułmańskie medresy, niedzielne szkoły chrześcijańskie, a także grupy młodzieżowe i obozy religijne. Odrębne dochodzenie prowadzone jest w sprawie molestowania dzieci w kościołach anglikańskich i rzymskokatolickich.

Nigeria, Kenia, Indie, Wielka Brytania, Afryka, USA, Azja, Ameryka Północna, Europa

Rośnie oporność bakterii na antybiotyki

Rośnie oporność bakterii i grzybów na antybiotyki. Wkrótce może dojść do sytuacji, w której lekarzom zabraknie sposobów na walkę z nimi. Nawet tak zwyczajna bakteria jak Escherichia coli (E. coli) może zabić połowę zakażonych pacjentów w ciągu dwóch tygodni, gdy antybiotyki okażą się nieskuteczne. Amerykańskie Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) informują, że 2 mln ludzi rocznie w USA cierpi na choroby wywołane przez bakterie lub grzyby oporne na najpopularniejsze antybiotyki, a 23 tys. osób umiera z ich powodu. Natomiast Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przewiduje, że śmiertelność związana z drobnoustrojami lekoopornymi wzrośnie z obecnych 700 tys. rocznie do 10 mln w 2050 r. i stanie się główną przyczyną zgonów na świecie. Mikroby takie jak E. coli rozmnażają się co 20 min. przejście ewolucyjnej zmiany, która zajęłaby ludzkości miliony lat, zajmuje im kilka lat. Natomiast opracowanie nowego antybiotyku wymaga średnio ok. 10 lat i kosztuje ok. 2 mld dol. Wystarczy, że pacjenci używają go przez rok, aby powstały oporne na niego drobnoustroje.

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) wydała zgodę na zastosowanie najdroższego leku w historii. To terapia genowa o nazwie Zolgensma, szwajcarskiej firmy Novartis, w której jednorazowy wlew kosztuje 2,13 mln dol. Terapia może być stosowana u dzieci w wieku poniżej dwóch lat z rdzeniowym zanikiem mięśni (SMA). To najczęstsza genetycznie uwarunkowana przyczyna śmierci niemowląt. Choroba prowadzi do paraliżu, trudności w oddychaniu i śmierci u dzieci urodzonych z najpoważniejszą postacią SMA typu 1. Z rdzeniowym zanikiem mięśni rodzi się jedno na 10 tys. niemowląt, przy czym 50-70% chorych cierpi na typ 1 choroby.

W czasie 5 min. jadowite węże atakują ok. 50 osób na świecie. Każdego roku od 81 tys. do 138 tys. osób umiera z powodu ukąszenia węża, a ok. 400 tys. zostaje inwalidami. Wellcome Trust, druga co do wielkości organizacja charytatywna na świecie, zainwestuje 80 mln funtów szterlingów w rozwój nowych leków przeciwko ukąszeniom węży. Jak dotąd jedynym lekarstwem jest podanie surowicy, która działa w przypadku ukąszeń 60% węży na świecie. Nad znalezieniem uniwersalnego leku na jad węża pracuje również zespół lekarzy specjalistów z Indii, Kenii, Nigerii, Wielkiej Brytanii i USA, stosując tę samą technologię, dzięki której odkryto przeciwciała HIV. WHO uruchamia także program, który ma zmniejszyć o połowę liczbę zgonów z powodu ukąszeń węży do 2030 r.

Holandia, Francja, Irak, Syria, Azja, Europa

IS już nie ma, problemy pozostały

W syryjskim mieście Al-Haul znajduje się obóz dla uchodźców, gdzie przebywa prawie 70 tys. ludzi. Część z nich to Irakijczycy i zdecydowani sympatycy IS, które zostało wyparte z terytorium irackiego. Władze Iraku przygotowują się do sprowadzenia swoich obywateli do kraju. Jednocześnie próbują zidentyfikować osoby o radykalnych poglądach powiązane z kalifatem, aby ideologia głoszona przez IS nie wróciła.

Co najmniej 45 tys. irackich dzieci, urodzonych na terytorium byłego IS, może wkrótce zostać bezpaństwowcami – w szczytowym okresie rządów dżihadyści kontrolowali prawie jedną trzecią Iraku, a dzieci urodzone na tym terenie nie mają ważnych dokumentów. Pozbawione np. aktu urodzenia nie będą miały dostępu do edukacji, służby zdrowia i jakiejkolwiek formy pomocy (np. racji żywnościowych w obozach). Natomiast dzieci jazydzkich matek, urodzone w wyniku gwałtów dokonywanych przez bojowników IS, otrzymały pozwolenie na powrót do domów w Iraku. Początkowo przywódcy Jazydów, ze względu na dbałość o tożsamość genetyczną wyznawców starożytnej religii, chcieli odseparować dzieci od społeczności. Matki musiały więc dokonać dramatycznego wyboru: albo zostawić swoje dzieci i wrócić do domu, albo udać się z nimi na tułaczkę. Jazydzi byli szczególnie prześladowani przez IS i próbują odbudować się po ludobójstwie z rąk dżihadystów.

Sąd w Bagdadzie skazał czterech Francuzów na śmierć za członkostwo w IS. Skazani mogą się jeszcze odwołać od wyroku, który sprowokował do zadawania pytań o zasady traktowania i prawa tysięcy cudzoziemców związanych wcześniej z IS. Wielu z nich przebywa obecnie w więzieniach w Iraku lub w obozach dla uchodźców w Syrii, a ich kraje nie chcą, aby wrócili. W Iraku zatrzymano ok. 19 tys. osób oskarżonych o związki z IS lub działalność terrorystyczną. 3 tys. z nich otrzymało wyrok śmierci. Francuskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie akceptuje wyroku orzeczonego przez iracki sąd, ponieważ Francja z zasady opowiada się przeciwko karze śmierci. Tymczasem Holandia domaga się utworzenia międzynarodowego trybunału, aby osądzić zbrodnie członków IS, które Organizacja Narodów Zjednoczonych nazwała ludobójstwem

Archiwum briefa