brief
Brief #83
Cena modlitwy, kryzys klimatyczny i potężna gwiazda neutronowa
27 września

Para wodna w atmosferze planety leżącej poza naszym Układem Słonecznym

Naukowcy odkryli najbardziej masywną gwiazdę neutronową pulsar milisekundowy o nazwie J0740+6620. Jego masa, przy średnicy 29 km, wynosi 2,14 masy Słońca. Kostka zbliżona wyglądem do kostki cukru, wykonana z masy tej gwiazdy, ważyłaby na Ziemi ok. 100 mln t (tyle samo, co cała populacja ludzka). Obserwacja J0740+6620 umożliwi lepsze poznanie gwiazd neutronowych: w jaki sposób te niezwykle gęste obiekty zapadają się i zostają czarnymi dziurami. Gwiazda położona jest 4600 lat świetlnych od Ziemi.

Po raz pierwszy naukowcy odkryli parę wodną w atmosferze planety leżącej poza naszym Układem Słonecznym. Planeta K2-18b ma również odpowiednią temperaturę, aby mogła istnieć tam ciekła woda. Jest egzoplanetą oddaloną o 110 lat świetlnych od Ziemi, krążącą w ekosferze swojej gwiazdy. Została znaleziona w 2015 r. za pomocą teleskopu Keplera. Planeta ma masę ok. ośmiu razy większą od Ziemi i jest ok. dwukrotnie od niej większa. Może być zbudowana ze skał lub pokryta wodą i lodem. Panuje na niej znacznie silniejsza grawitacja niż na Ziemi, a na powierzchnię dociera silniejsze promieniowanie UV.

Astronomowie odkryli kometę, która może być spoza naszego Układu Słonecznego. Obiekt międzygwiezdny został nazwany C/2019 Q4 (Borisov) i porusza się po orbicie hiperbolicznej, a nie eliptycznej, jak obiekty krążące wokół Słońca.

Naukowcy przeszukujący wszechświat w poszukiwaniu obcych form życia wykryli ponad 100 sygnałów pochodzących z kosmosu dzięki chińskiemu teleskopowi FAST, największemu radioteleskopowi na świecie. Sygnały te to tzw. FRB, czyli szybkie błyski radiowe. Nieznany jest mechanizm ich powstawania.

Republika Kiribati, Wyspy Świętego Tomasza i Książęca, Wyspy Salomona, Burkina Faso, Panama, Salwador, Zimbabwe, Kenia, Afryka, Ameryka Centralna, Tajwan, Chiny, Azja

Międzynarodowa ekspansja Chin

Rozwój handlu, zwiększenie inwestycji zagranicznych i zmniejszenie ubóstwa to cele inicjatywy Jeden pas i jedna droga. Według najnowszego raportu korzyści z inicjatywy może być więcej pod warunkiem współpracy gospodarek zaangażowanych krajów, przezwyciężenia napięć geopolitycznych i współpracy przy finansowaniu projektów (np. porty, linie kolejowe i elektrownie). Najbardziej optymistyczną prognozą jest „model współpracy globalnej”, w którym koszt inwestycji wyniósłby 1,32 bln dol. Po przeciwnej stronie jest „model jednobiegunowy”, w którym protekcjonizm i podwyższone cła spowodują spadek wydatków na inwestycje do 560 mld dol. w latach 2020–2030.

Wyspy Salomona to kolejny kraj, po Burkina Faso, Dominikanie, Wyspach Świętego Tomasza i Książęcej, Panamie i Salwadorze, który opowiedział się po stronie Chin. Rząd Wysp Salomona tłumaczy, że zmiana sojusznika przyniesie państwu wiele korzyści. Republika Kiribati również przeszła na stronę Chin, zerwała stosunki dyplomatyczne z Tajwanem i nawiązała relacje zagraniczne z Państwem Środka. Prezydent Tajwanu Tsai Ing-wen podkreśliła, że „w ciągu ostatnich kilku lat Chiny nieustannie wywierały presję finansową i polityczną, aby stłumić międzynarodową przestrzeń Tajwanu”.

Według Carnegie Endowment for International Peace co najmniej 75 ze 176 krajów objętych badaniem aktywnie wykorzystuje technologie AI, aby nadzorować obywateli. Główni dostawcy tych systemów to chińskie firmy na czele z Huawei. Chińczycy oferują afrykańskim rządom pożyczki na zakup swojego sprzętu AI (np. Kenii i Zimbabwe). Chiny mają doświadczenie w stosowaniu technologii w celu kontrolowania społeczeństwa. W Afryce technologie informacyjne i komunikacyjne również mogą zostać użyte do zastraszania osób krytycznych wobec działań rządów w swoich krajach. Chiny są obecnie największym inwestorem w Afryce, który pomaga rozwijać lub modernizować porty, linie kolejowe i elektrownie.

Australia, Kanada, USA, Australia i Oceania, Ameryka Północna

Wymieranie ptaków w USA i Kanadzie

Od 1970 r. liczba ptaków w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie spadła o 2,9 mld (29%). Badania przeprowadzone w latach 2006–2015 objęły 529 gatunków. Degradacja i utrata siedlisk, stosowanie pestycydów i nowoczesne rolnictwo są uważane za główne przyczyny tego „potężnego kryzysu”, jak mówią naukowcy. Ptaki są też zabijane przez koty (365 mln rocznie wg danych z 2014 r.) i giną w wyniku uderzenia w szyby budynków (ok. 1 mld rocznie wg danych z 2014 r.). Ptaki należą do gatunków wskaźnikowych, działających jak barometry stanu środowiska. Ich masowe wymieranie wskazuje, że przyroda ma poważne kłopoty. Pospolite gatunki, np. wróble, kosy, zięby, drozdy czy jaskółki, są niezbędne dla ekosystemów: kontrolują populację szkodników, zapylają kwiaty, roznoszą nasiona drzew i krzewów, dzięki czemu wyrastają nowe rośliny (od 1970 r. z samych lasów zniknął ponad miliard ptaków). Najbardziej spadła liczebność populacji gatunków ptaków łąkowych (o 717 mln) i wróblowych (o 617 mln). Wzrosła natomiast liczebność orłów bielików, sokołów, wireonków oraz ptactwa wodnego.

Ok. 75 mln ptaków śpiewających żyje w klatkach na wyspie Jawa w Indonezji. Kwitnie tam handel gatunkami złapanymi na wolności, które biorą udział w popularnych konkursach śpiewu, przynosząc zyski właścicielom. W efekcie na Jawie więcej ptaków może żyć obecnie w niewoli niż na wolności. 

Wiele gatunków ptaków, zwłaszcza tych większych i terytorialnych, żyje w Sydney. Skaliste wybrzeże miasta nie nadaje się pod uprawy rolnicze. Ponadto metropolię otaczają duże parki narodowe, a infrastruktura nie zmieniła położonych wokół dzikich terenów porośniętych rodzimymi gatunkami roślin. Ibisy białe przeniosły się do Sydney ze swoich naturalnych siedlisk mokradeł w głębi lądu, które zniknęły w wyniku suszy i niewłaściwej gospodarki wodnej.

Demokratyczna Republika Konga, Pakistan, Filipiny, Demokratyczna Republika Konga, Afganistan, Afryka, Republika Środkowoafrykańska, Azja, Somalia

Rośnie ryzyko wybuchu pandemii

Eksperci z Global Preparedness Monitoring Board (GPMB), organizacji powołanej przez Bank Światowy i Światową Organizację Zdrowia (WHO) w związku z wybuchem epidemii gorączki krwotocznej Ebola w Afryce Zachodniej, ostrzegają przed szybko rozprzestrzeniającymi się patogenami. Raport wskazuje, że rządy i instytucje międzynarodowe nie są wystarczająco przygotowane na ewentualne wystąpienie pandemii. Sytuację pogarsza brak zaufania obywateli do instytucji publicznych w niektórych krajach oraz dezinformacja.

Ryzyko wybuchu epidemii lub pandemii jest potęgowane przez kryzys klimatyczny (lepsze warunki dla rozrodu komarów), postępującą urbanizację, a zarazem brak infrastruktury sanitarnej. Wylesianie powoduje, że więcej dzikich zwierząt ma kontakt z ludźmi, narażając ich na choroby odzwierzęce. Rozwiązaniem może być podjęcie systematycznych działań, mających na celu stawienie czoła potencjalnej pandemii, i inwestycji wzmacniających systemy opieki zdrowotnej w najbiedniejszych krajach.

Na Filipinach od stycznia do końca sierpnia 2019 r. zgłoszono 271 480 przypadków zachorowań na dengę. Zmarło ok. 1107 osób, prawie połowa ofiar śmiertelnych to dzieci w wieku 5–9 lat. W związku z tymi wydarzeniami ogłoszono epidemię tej choroby. W połowie września 2019 r. zdiagnozowano u dwóch osób na Filipinach pierwsze od 19 lat przypadki zachorowań na polio. Ponadto znaleziono ślady obecności wirusa w ściekach. Choroba ta występuje również w Pakistanie, Afganistanie, Republice Środkowoafrykańskiej i Somalii. W Demokratycznej Republice Konga odra spowodowała śmierć ponad 3200 osób od początku 2019 r., a wirus Ebola zabił 2119 osób od 1 kwietnia 2018 r. [stan na 24 września 2019 r.].

Afryka

Maleje śmiertelność matek i dzieci

Według najnowszych danych cząsteczki węgla wdychane przez kobiety w ciąży przenikają do części płodowej łożyska. To pierwsze badanie, które udowadnia, że barierę łożyskową mogą przenikać cząsteczki wdychane przez matkę. Były one obecne także w łożyskach kobiet, które mieszkały na mniej zanieczyszczonym obszarze (0,63 µg/m³ cząsteczek węgla w porównaniu do 2,42 µg/m³ cząsteczek węgla na obszarze bardziej zanieczyszczonym). Znajdowały się one w łożyskach już w 12 tyg. ciąży. Cząsteczki węgla wydzielane są podczas spalania paliw kopalnych. Naukowcy uważają, że zanieczyszczenie powietrza wpływa na wolniejszy wzrost płodu i niższą wagę urodzeniową dziecka oraz poronienia.

Od 2000 r. śmiertelność matek spadła o ponad jedną trzecią, a noworodków – o prawie połowę. Globalnie współczynnik umieralności matek liczba zgonów na 100 tys. porodów wynosi obecnie 211 w porównaniu do 342 w 2000 r. Ponadto od 1990 r. nastąpił spadek o 56% liczby zgonów dzieci w wieku poniżej 15 lat z 14,2 mln do 6,2 mln w 2018 r. 

Liczba zgonów matek jest prawie 50 razy wyższa wśród kobiet mieszkających w Afryce Subsaharyjskiej niż wśród kobiet żyjących w bogatszych krajach. W 2018 r. jedno na 13 dzieci w Afryce Subsaharyjskiej zmarło przed ukończeniem 5 r.ż. Organizacja Narodów Zjednoczonych zwraca uwagę, że tempo zmian jest zbyt wolne i oznacza, że nie uda się osiągnąć celu zrównoważonego rozwoju nr 3.1, tj. mniej niż 70 zgonów matek na 100 tys. żywych urodzeń, do 2030 r. Ubóstwo, niewystarczające i niekiedy drogie usługi zdrowotne oraz brak odpowiednich działań rządzących to jedne z głównych przyczyn zgonów.

USA, Ameryka Północna

Przemoc związana z użyciem broni w Stanach Zjednoczonych

Przemoc związana z użyciem broni kosztuje Stany Zjednoczone 229 mld dol., co stanowi 1,4% amerykańskiego PKB. W 2017 r. prawie 40 tys. osób zginęło w wyniku strzałów z broni palnej (ok. 1000 osób więcej niż w wypadkach samochodowych w 2017 r.), w tym ok. 2500 dzieci w wieku szkolnym. Samobójstwa stanowią 60% zgonów w wyniku użycia broni palnej. Stany o najwyższym wskaźniku posiadania broni, jak Alaska, Idaho i Montana, mają najwyższe wskaźniki samobójstw popełnionych z użyciem broni. Od początku 2019 r. w USA miało miejsce 301 masowych strzelanin.

Analiza działań legislacyjnych demokratów i republikanów z lat 1989–2014, podejmowanych po masowych strzelaninach, wskazuje, że ci pierwsi wykazują się niewielką inicjatywą, a ci drudzy starają się ułatwić obywatelom dostęp do broni. Od 2013 r. poparcie dla wprowadzenia ogólnokrajowego zakazu używania broni szturmowej, który obowiązywał przez większość lat 90., stale rośnie i na początku 2018 r. sięgnęło 67% wśród osób z czynnym prawem wyborczym (w 2019 r. poparcie to lekko spadło).

Producent broni Colt postanowił wstrzymać produkcję karabinów na rynek cywilny, w tym popularnego, samopowtarzalnego AR-15, użytego podczas kilku ostatnich masowych strzelanin w USA. Sieć supermarketów Walmart ogłosiła zakończenie sprzedaży niektórych rodzajów amunicji (m.in. do broni krótkiej i broni wojskowej używanej przez cywilów) po masowej strzelaninie w jednym z jej sklepów w El Paso na początku sierpnia 2019 r., w której zginęły 22 osoby. Ponadto Walmart ma zamiar przekonywać osoby robiące zakupy, aby nie nosiły ze sobą broni. Ten sam apel do swoich klientów wystosowały inne sieci detaliczne CVS, Walgreens, Wegmans i Kroger. Narodowe Strzeleckie Stowarzyszenie Ameryki (NRA) skrytykowało inicjatywę Walmartu.

Badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Villanova, Instytutu Politechnicznego i Uniwersytetu Stanowego Wirginii oraz Uniwersytetu Pensylwanii wykazały, że gdy sprawca strzelaniny w szkole ma biały kolor skóry, wtedy opinia publiczna częściej uważa, że inspirował się brutalnymi grami wideo. Badacze twierdzą natomiast, że istnieją dowody naukowe, że gra w brutalne gry wideo wpływa na spadek przemocy.

USA, Ameryka Północna

Jaka jest wartość pieniężna modlitw?

Ekonomiści obliczyli wartość pieniężną modlitw i myśli w intencji kogoś. Chrześcijanie są gotowi zapłacić za nie innym, ateiści i agnostycy natomiast zapłacą, aby ich uniknąć, wynika z badań amerykańskich naukowców. W przeprowadzonym eksperymencie chrześcijanie byli skłonni zapłacić za modlitwę średnio 7,17 dol. księdzu i 4,36 dol. osobie będącej świeckim chrześcijaninem. Natomiast ateiści i agnostycy woleli zapłacić księdzu 1,66 dol. i 3,54 dol. świeckim chrześcijanom, aby się za nich nie modlili. Chrześcijanie byli skłonni również zapłacić 3,27 dol. innym chrześcijanom za „myśli w intencji”. Każdy uczestnik badania otrzymał wcześniej 5 dol., które mógł przeznaczyć na prośbę o myśli i modlitwy.

Sformułowanie „nasze myśli i modlitwy” często występuje w kondolencjach składanych przez polityków lub inne osoby po klęskach żywiołowych, masowych strzelaninach czy katastrofach spowodowanych przez człowieka. Krytycy tego sformułowania twierdzą, że to frazes, który „może utrudniać reformy strukturalne mające na celu złagodzenie skutków katastrof”. Z badań wynika, że kondolencje przynoszą ukojenie, zwłaszcza chrześcijanom.

Kanada, Tajlandia, Wietnam, Polska, Włochy, Niemcy, Filipiny, Francja, Wielka Brytania, Hiszpania, USA, Brazylia, Ameryka Południowa, Azja, Ameryka Północna

Świadomość kryzysu klimatycznego na świecie

Mieszkańcy Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Kanady, Polski, Brazylii i Włoch uważają kryzys klimatyczny za najpoważniejszy problem dla świata, większy niż kryzys migracyjny czy terroryzm. Jedynie mieszkańcy Stanów Zjednoczonych twierdzą, że terroryzm i dostęp do niedrogiej opieki zdrowotnej są ważniejsze. 

Wśród Amerykanów jest również największy odsetek denialistów 6% z nich uważa, że zmiany klimatu w ogóle nie zachodzą, a 9% twierdzi, że zmiany występują, ale nie są związane z działalnością człowieka. Mieszkańcy Filipin, Tajlandii i Wietnamu są najbardziej świadomi zagrożeń, jakie wynikają dla nich ze zmian klimatu. W Europie z kolei najwięcej Hiszpanów (32%) uważa, że globalne ocieplenie wpłynie na ich życie.

Psychologowie ostrzegają rodziców i opiekunów, że rośnie liczba dzieci, które są leczone z powodu nerwicy zwanej „ekoniepokojem”. Dzieci odczuwają stres i strach przed zagładą ludzkości z powodu katastrofy środowiskowej, które są wywołane przez najbliższe otoczenie.

Naukowcy twierdzą, że emisja gazów cieplarnianych może zostać zredukowana o połowę do 2030 r. Energia pochodząca z wiatru i słońca powinna jednak szybciej zastępować tę pochodzącą z paliw kopalnych, a liczba aut napędzanych silnikami elektrycznymi powinna rosnąć. Należy ograniczać spożycie mięsa, zmniejszyć wylesianie i poprawić gospodarkę gruntami. Kluczem do tych transformacji są ruchy społeczne, domagające się pilnych działań w sprawie kryzysu klimatycznego. Zarazem naukowcy podkreślają, że nie istnieje jedna dieta, która rozwiąże problem zmian klimatu. To, co i jak spożywamy, wpływa na środowisko na różne sposoby, w zależności od tego, gdzie mieszkamy i jak produkujemy żywność. Część mieszkańców krajów o niskich dochodach, zwłaszcza dzieci, potrzebuje więcej produktów pochodzenia zwierzęcego (np. nabiału i jaj), aby zapewnić sobie odpowiednią ilość środków odżywczych potrzebnych do prawidłowego rozwoju.

Archiwum briefa