brief
Brief #55
Syjonizm i antysemityzm, depresja oraz klaun na Marsie
22 lutego
Azja

Jednym z największych zagrożeń dla ekosystemu oceanów jest rosnące zanieczyszczenie plastikiem

Jednym z największych zagrożeń dla ekosystemu oceanów jest rosnące zanieczyszczenie plastikiem. Przyczyniają się do tego mikroskopijne włókna plastiku, wypłukiwane z ubrań podczas każdego prania w pralce automatycznej. Szacuje się, że tryliony, a może nawet kwadryliony takich włókien trafiło już do oceanów. Nie ulegają one biodegradacji i są pochłaniane przez faunę oceaniczną. Zanieczyszczone plastikiem ryby i owoce morza trafiają potem na nasze stoły. Problem mogą rozwiązać hodowane w laboratoriach włókna biosyntetyczne. Oparte są na białkach, przypominają jedwab i wełnę. Powstają w zbiornikach fermentacyjnych, a sam proces przypomina produkcję piwa czy jogurtu. Włókna biosyntetyczne łatwo rozkładają się w środowisku naturalnym.

Innym problemem są dryfujące w oceanach masy plastikowych śmieci, które przenoszą uwięzione w nich organizmy żywe – setki obcych dla lokalnej przyrody gatunków krabów, małży i ryb. Jako gatunki inwazyjne wyrządzają one szkody w lokalnych ekosystemach, eliminując gatunki rodzime. Po tsunami w Japonii w 2011 r. ok. 400 tamtejszych gatunków zwierząt morskich pokonało wraz z plastikowymi śmieciami ok. 8 tys. km. Trafiły na wybrzeże Hawajów i Stanów Zjednoczonych i żyją tam do tej pory. Transport obcych gatunków na tratwach z plastikowych śmieci dotarł również do wybrzeży zamorskich terytoriów Wielkiej Brytanii, na południowym Atlantyku.

Z problemem ogromnych ilości śmieci zmagają się Chiny, gdzie system recyklingu dopiero zaczyna się rozwijać. Aż do lat 80. Państwo Środka było na tyle biedne, że produkowało niewiele odpadów. Obecnie śmieci segregują najbiedniejsi w celach zarobkowych. Skala problemu jest ogromna np. każdego dnia Chińczycy wyrzucają ponad 60 mln opakowań po jedzeniu take away. W 2018 r. chiński rząd wprowadził zakaz sprowadzania odpadów stałych, w tym plastiku (8 mln t rocznie). Wprowadził również nakaz segregowania śmieci. Niestety władze nie egzekwują wydanego postanowienia. Część plastikowych odpadów, które w wyniku zakazu nie trafiły do Chin, popłynęło do Malezji. W dystrykcie Kuala Langat powstały 33 nielegalne przetwórnie, w których spalano plastik. Rakotwórczy dym wpływał na pogorszenie stanu zdrowia mieszkańców pobliskich miejscowości. Rząd zamknął przetwórnie, pozostało jednak 17 tys. t skażonego plastiku z importu.

USA, Ameryka Północna

Misja na Marsa? „Będziemy potrzebować klauna” – twierdzą naukowcy z NASA

Misja na Marsa? Będziemy potrzebować klauna” – twierdzą naukowcy z NASA, pracujący nad strategią wyprawy na Czerwoną Planetę. Oprócz komika na pokładzie statku kosmicznego z pewnością przyda się nowy super materiał – aerożel na podłożu ceramicznym, a sam statek może zostać wydrukowany w technologii 3D. NASA chciałaby wysłać ludzi na Marsa ok. 2033 r. Plan na wyprawy organizowane ok. 2040 r. mają Chiny i Rosja. Prywatni przedsiębiorcy, jak np. Elon Musk, również myślą o rozpoczęciu kolonizacji Marsa.

Jeżeli jesteś bystrym, sprawnym naukowcem lub inżynierem i potrafisz rozbawić towarzystwo, możesz zgłosić się na członka misji na Marsa. Osoba z poczuciem humoru potrafi podnosić morale i jednoczyć ekipę w trudnych sytuacjach, a takich z pewnością nie zabraknie. Zwłaszcza, gdy trzeba spędzić dużo czasu na ograniczonej przestrzeni z tymi samymi ludźmi i pojawia się naturalne napięcie. Pokonanie ponad 225 mln km dzielących Marsa od Ziemi zajmie ok. 8 miesięcy. Opóźnienie w komunikacji z Ziemią, szczególnie obciążające psychicznie dla załogi, wyniesie maks. 20 min. Podczas testów już 50 sek. opóźnienia powodowało frustrację u załogi, która w razie awarii nie mogła liczyć na szybki kontakt z centrum dowodzenia.

Nowy rodzaj aerożelu to materiał wykonany głównie z powietrza, który prawie nic nie waży. Zarazem jest odporny na temperatury od -198 °C do 900 °C, również podczas nagłych zmian otoczenia z zimnego na gorące i odwrotnie. Powietrze jest uwięzione w bardzo cienkich blaszkach wykonanych z heksagonalnego azotku boru. Dzięki swoim właściwościom materiał świetnie sprawdzi się jako pokrycie kadłubów statków kosmicznych, których produkcja również może zostać wkrótce zrewolucjonizowana. Start-up o nazwie Relativity ma zamiar używać do budowy rakiet ogromnych drukarek 3D. W tym celu zatrudnił doświadczonych inżynierów konkurencyjnej firmy SpaceX. Rakiety budowane w technologii 3D są tańsze, prostsze i solidniejsze w konstrukcji.

Depresja może przyspieszać starzenie się mózgu, a wtedy staje się on bardziej podatny na choroby wieku starczego

Depresja może przyspieszać starzenie się mózgu, a wtedy staje się on bardziej podatny na choroby wieku starczego. Analiza mózgów osób z depresją za pomocą PET [pozytonowej tomografii emisyjnej] wykazała prostą zależność – im cięższa depresja, tym mniejsza gęstość synaps u chorego. To synapsy przekazują impulsy między komórkami nerwowymi. Im jest ich mniej, tym większe prawdopodobieństwo wystąpienia zaburzeń neurologicznych. Mniejsza liczba synaps w mózgu jest charakterystyczna dla osób powyżej 74 r.ż.

Tymczasem naukowcy z Toronto pracują nad lekiem, który złagodzi skutki utraty pamięci, a także pomoże w leczeniu depresji, choroby Alzheimera i schizofrenii. Testy kliniczne farmaceutyku, który wzmacnia chore komórki mózgowe, powinny rozpocząć się w 2021 r. Podczas testów przeprowadzanych na myszach chore komórki mózgowe potrafiły odnawiać się, a zdolności pamięciowe zwierząt poprawiać. Naukowcy liczą, że nowy lek poprawi jakość życia starszych osób, cierpiących na choroby neurodegeneracyjne, poprzez usprawnienie uczenia się, planowania i podejmowania decyzji.Nowy lek jest pochodną benzodiazepin, rodziny leków, która zawiera m.in. pigułki przeciwlękowe Valium i Xanax. Jest ukierunkowany na receptory GABA, znajdujące się w neuronach w kluczowych częściach mózgu, np. w hipokampie, ​​które są silnie zaangażowane w proces poznawczy” – wyjaśnia „The Guardian”.

Mniej skomplikowanym sposobem radzenia sobie z depresją są ćwiczenia fizyczne. Może to być piętnastominutowy jogging, dłuższy spacer czy praca w ogrodzie. Badanie, które objęło setki tysięcy osób, zostało przeprowadzone za pomocą tzw. randomizacji Mendla. To metoda polegająca na badaniu wpływu wariantów genetycznych, występujących w populacji, na wywołanie określonego efektu. Obserwacje naukowców wykazały, że wysiłek fizyczny przyczynia się do spadku ryzyka wystąpienia depresji.

USA, Ameryka Północna

GPT-2 to najnowszy, oparty na sztucznej inteligencji, generator tekstu

GPT-2 to najnowszy, oparty na sztucznej inteligencji, generator tekstu stworzony przez firmę OpenAI. Uważany jest za technologiczny przełom. Naukowcy nie wprowadzą jednak oprogramowania na rynek, ponieważ uznali, że… jest ono zbyt dobre. Mogłoby zostać wykorzystane w nieodpowiedni sposób, np. do tworzenia fake newsów i podszywania się w internecie.

Oprogramowanie potrafi napisać spójny tekst na zlecony temat w wybranym stylu, na podstawie materiału źródłowego. Algorytm programu został stworzony na podstawie analizy 8 mln stron internetowych i 10 mln artykułów z różnych dziedzin. GPT-2 nie popełnia błędów w składni zdań i nie tworzy nonsensownych informacji, chyba że taka jest konwencja tekstu źródłowego. W związku z obawami wspieranej przez Elona Muska firmy, na rynku będzie dostępna jedynie mocno okrojona wersja oprogramowania.

Być może w rozpoznawaniu fake newsów, tworzonych przez coraz bardziej zaawansowane programy AI, pomogą zajęcia w szkołach, podczas których młodzież będzie uczyć się, jak rozpoznawać nieprawdziwe treści w internecie. Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda przeprowadzili badania z udziałem prawie 8 tys. uczniów i studentów w wieku od 11 do 24 lat. Celem było określenie umiejętności młodych ludzi w zakresie oceny wiarygodności informacji w sieci. Jak się okazało, większość studentów nie posiadała podstawowej umiejętności rozpoznawania wiarygodnych informacji lub odróżniania sponsorowanych treści od prawdziwych artykułów”. Wynika z tego, że nie są przygotowani na radzenie sobie z zalewem informacji w sieci.

Grupy ekspertów w wybranych stanach USA (m.in. Kalifornia, Iowa, Arizona, Nowy Jork) koncentrują się na opracowaniu metod nauki dzieci o tym, jak weryfikować fakty w internecie. Trzeba przygotować programy nauczania, kryteria ocen i przydatne aplikacje, aby pomóc uczniom w bardziej krytycznym odbiorze informacji. Jedną z proponowanych metod jest uczenie i myślenie lateralne [kreatywne], w skład którego wchodzą metody fact-checkingu. Inna metoda wywodzi się z nauk interdyscyplinarnych. Jej celem jest przekazanie uczniom wiedzy o sposobie organizacji i zasadach działania mediów, sposobach manipulacji oraz gry na emocjach odbiorcy.

Japonia, Azja

Ajnowie zostaną uznani w Japonii za ludność rdzenną

Ajnowie, mniejszość etniczna zamieszkująca głównie wyspę Hokkaido, zostaną uznani w Japonii za ludność rdzenną. Autochtoni w Brazylii skarżą się na decyzje nowego prezydenta kraju, Jaira Bolsonaro. Pod jego skrajnie prawicowymi rządami są zastraszani i trafiają do aresztów. Władze Australii przyznały się do porażki planu polepszenia warunków życiowych Aborygenów, a tamtejszy oddział dziennika „The Guardian” opracował raport dotyczący zgonów Aborygenów w australijskich więzieniach.

Ponad 6 tys. lat temu Ajnowie, lud łowiecko-zbieracki należący do paleoazjatyckiej grupy językowej, przybył na Wyspy Japońskie. Władze Japonii przez dekady próbowały ich na siłę zasymilować. Dyskryminowano język, zwyczaje i kulturę Ajnów. Ich populację szacuje się obecnie na ok. 25 tys. ludzi. Wielu z nich nadal wierzy w animizm. Utrzymują się z myślistwa, rybołówstwa i rolnictwa. Uznanie Ajnów za ludność rdzenną pomoże w zwiększeniu ich szans na rozwój społeczny, edukacyjny i ekonomiczny.

Zgoła odmiennie przedstawia się sytuacja ludności tubylczej w Brazylii. Od momentu objęcia przez Jaira Bolsonaro urzędu prezydenta nastąpił nagły wzrost ataków na rdzennych mieszkańców kraju – odnotowano co najmniej cztery zabójstwa i podpalenia, przypadki kamieniowania oraz groźby. Jednocześnie Bolsonaro paraliżuje działalność organizacji odpowiedzialnych za ochronę praw rdzennych Brazylijczyków, w tym praw do posiadania ziemi. Dzięki temu można zdobywać kolejne chronione tereny pod uprawę roli i działalność przemysłową. Organizacje broniące praw rdzennych mieszkańców kraju określają sytuację jako „przyzwolenie na zabijanie ludzi”, płynące od instytucji państwowych, na czele z zachęcającym do nienawiści prezydentem kraju.

Ogłoszony 11 lat temu przez rząd australijski program „Closing the Gap”, mający na celu poprawę poziomu życia Aborygenów i Wyspiarzy Cieśniny Torresa, nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań. Bezrobocie wśród Aborygenów jest od trzech do czterech razy wyższe niż krajowa średnia, a średnia samobójstw wśród aborygeńskich dzieci jest pięć razy wyższa niż wśród reszty populacji. Program ma być jednak kontynuowany. Dziennikarze „The Guardian” opracowali raport poświęcony 147 przypadkom śmierci w areszcie Aborygenów i Wyspiarzy Cieśniny Torresa, które miały miejsce w latach 2008-2018. Wiele ofiar zmarło na uleczalne choroby w wyniku zaniedbań służby zdrowia. Ponad połowa nie była skazana za popełnienie przestępstwa, a niektórzy trafili do aresztu z powodu niezapłaconych mandatów.

Europa

Gwałtownie rosną nastroje antysemickie w Europie

Gwałtownie rosną nastroje antysemickie w Europie. W 2018 r. we Francji zanotowano wzrost liczby przestępstw dokonanych na Żydach o 74%, w porównaniu do 2017 r. Do antysemickich ekscesów doszło podczas protestów żółtych kamizelek”, co stanowczo potępił prezydent Emmanuel Macron. Ponad jedna trzecia protestujących osób wierzy w „syjonistyczny spisek”. W Niemczech liczba antysemickich aktów przemocy wzrosła w 2018 r. o ponad 60%. W Wielkiej Brytanii rośnie popularność skrajnie prawicowych, neonazistowskich organizacji ekstremistycznych. Wyróżniają się National Action, System Resistance Network, Sonnenkrieg Division i Order of Nine Angles. Ich struktury zasilają nawet trzynastoletni chłopcy, coraz bardziej brutalni w działaniach. Młodociani działają również na własną rękę w internecie. Pociąga ich kult śmierci oraz pragnienie bycia zauważonym.

Wzrost nastrojów antysemickich potwierdza się w wynikach badań, przeprowadzonych ostatnio w Europie. – Żydzi deklarują w nich mniejsze poczucie bezpieczeństwa oraz zauważają częstsze przypadki agresji otoczenia. Z sondy przeprowadzonej przez Agencję Praw Podstawowych Unii Europejskiej wynika, że 30% z ponad 16 tys. ankietowanych Żydów twierdzi, że było celem działań antysemickich, a 90% uważa, że w ich krajach nastroje antysemickie rosną. Według sondy przeprowadzonej dla CNN ponad jedna piąta z 7 tys. ankietowanych obywateli siedmiu europejskich państw [w tym Polski] uważa Żydów za posiadających zbyt duże wpływy w świecie finansów i polityki. 34% pytanych wie niewiele lub nie wie nic o Holokauście, ale 32% uważa, że Żydzi wykorzystali go do wzmocnienia swojej pozycji.

Nasilające się skrajnie prawicowe nastroje na Wyspach Brytyjskich związane są także z rosnącą niechęcią do muzułmanów. Jedna trzecia Brytyjczyków uważa islam za największe zagrożenie dla ich stylu życia i wierzy w istnienie stref „no go”. Antyislamskie uprzedzenia są większe na Wyspach niż niechęć do imigrantów. W Szwajcarii skrajnie prawicowy aktywista Giorgio Ghiringhelli, który doprowadził do zakazu noszenia burek przez muzułmanki w kantorze Ticino, tym razem żąda wprowadzenia zakazu modlenia się w miejscach publicznych dla wyznawców islamu. Ghiringhelli zdobył już poparcie Szwajcarskiej Partii Ludowej, największej partii w kraju. Jednak komitet parlamentarny Ticino odrzucił petycję prawicowego działacza.

Izrael, Azja

Władze Izraela starają się w zaplanowany sposób usuwać elementy kultury palestyńskiej z podległych im terytoriów, realizując idee syjonistyczne

Władze Izraela starają się w zaplanowany sposób usuwać elementy kultury palestyńskiej z podległych im terytoriów, realizując idee syjonistyczne. Według nich Palestyna była jałową ziemią, pozbawioną dziedzictwa kulturowego, czekającą na przybycie żydowskich pionierów. Aby ten mit ugruntować, trzeba wymazać pamięć o Palestyńczykach. Pomaga w tym przyjęta w lipcu 2018 r. kontrowersyjna ustawa o państwie narodu żydowskiego”, która spycha na margines kulturę i język Palestyńczyków. Gdy w 1948 r. Państwo Izrael proklamowało niepodległość, przy braku akceptacji okolicznych państw arabskich, rozpoczęła się „hebraizacja” obszaru Izraela. Polega ona na niszczeniu wartości politycznych i intelektualnych Palestyńczyków, w tym również palestyńskich chrześcijan, zmianie nazw miejscowości, burzeniu palestyńskich domów i zabytkowych meczetów. Przyjęta w ub.r. ustawa finalizuje wieloletnie dążenia Izraela w zakresie polityki historycznej i kulturalnej.

Ilhan Omar, amerykańska kongresmenka pochodzenia somalijskiego, skrytykowała ostatnio działania Izraela. Zwróciła uwagę na syjonistyczną organizację lobbystyczną American Israel Public Affairs Committee (AIPAC), która zebrane pieniądze przeznacza na wywieranie wpływu na amerykańskich polityków, aby lobbować za korzystnymi dla Izraela rozwiązaniami. W odpowiedzi Ilhan Omar została oskarżona o antysemityzm nie tylko przez środowiska żydowskie, ale także przez republikanów i demokratów. Według dziennika The Guardian” w 2018 r. proizraelskie lobby przeznaczyło ponad 22 mln dol. na wywieranie wpływu w amerykańskiej polityce. Od 1990 r. izraelskie organizacje i prywatni darczyńcy wydali na ten cel setki milionów dol., wynika z analizy Center for Responsive Politics, bezstronnej organizacji non profit. Żaden inny kraj nie wydaje porównywalnych kwot na prowadzenie lobbingu w USA.

USA, Ameryka Północna

W 2018 r. w Stanach Zjednoczonych zamordowano z użyciem broni palnej ponad 1200 nastolatków i dzieci

W 2018 r. w Stanach Zjednoczonych zamordowano z użyciem broni palnej ponad 1200 nastolatków i dzieci. Ok. 80 z nich nie ukończyło trzech lat. Co więcej, w ub.r. od 900 do 1000 dzieci i nastolatków popełniło samobójstwo z użyciem broni palnej. Najnowsze dane Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (CDC), agencji rządu federalnego Stanów Zjednoczonych, wskazują na wzrost liczby aktów przemocy z użyciem broni. W 2017 r. od strzałów z broni palnej zginęło prawie 40 tys. ludzi. To o ponad 1000 więcej niż w 2016 r. i zarazem najwięcej w całej, pięćdziesięcioletniej historii zapisów prowadzonych przez CDC. W 2017 r. prawie 24 tys. osób popełniło samobójstwo z użyciem broni, a 14 500 zostało zamordowanych. W 2018 r. w USA miało miejsce ponad 300 masowych strzelanin, o takich mówimy wtedy, gdy w pojedynczym incydencie giną co najmniej cztery osoby.

14 lutego 2018 r. w strzelaninie w Marjory Stoneman Douglas High School w Parkland na Florydzie zginęło 14 uczniów i 3 nauczycieli. W reakcji na tę tragedię organizacje non profit uruchomiły projekt Since Parkland, mający na celu przybliżanie społeczeństwu historii nastoletnich ofiar strzelanin. Bierze w nim udział ponad 200 nastoletnich dziennikarzy z całego kraju. Natomiast aktywiści, głównie studenci, zainicjowali ogólnokrajowy ruch Never Again MSD, skierowany przeciwko przemocy z użyciem broni. Jednym z najważniejszych jego projektów jest Marsz za nasze życie. W protestach w 800 miastach na całym świecie wzięły udział miliony ludzi, domagających się podjęcia stanowczych kroków przez amerykański Kongres, aby ograniczyć przemoc związaną z użyciem broni.

O ile sondaże pokazują, że Amerykanie skłaniają się ku zaostrzeniu prawa o dostępie do broni, to pozycja polityczna NRA [National Rifle Association of America, Narodowe Stowarzyszenie Strzeleckie Ameryki] jest nadal bardzo silna. Tymczasem prezydent Donald Trump podpisał zakaz używania tzw. bump stock uchwytu montowanego na broni półautomatycznej, dzięki któremu można strzelać ogniem ciągłym. Takiej właśnie broni użył napastnik podczas masakry w Las Vegas w październiku 2017 r., gdy zginęło 57 osób.

Archiwum briefa