brief
Brief #65
Ambitne plany Chin, misje zwiadowcze Rosji i historyczne zmiany w Japonii
3 maja
Australia, Zimbabwe, Szkocja, Afryka, USA, Australia i Oceania, Ameryka Północna, Europa

Eksterminacja dzikich kotów w Australii

Australijski rząd planuje zabić 2 mln dzikich kotów do 2020 r., aby chronić rodzime gatunki zwierząt, dla których jest to największe zagrożenie. Koty są łapane i odstrzeliwane, a z samolotów zrzuca się dla nich smakołyki z zawartością trucizny. Szacuje się, że zwierzęta zabijają rocznie 377 mln ptaków i 649 mln gadów w Australii.

W Parku Narodowym Gonarezhou w Zimbabwe ofiarą łowcy trofeów miał paść wyjątkowych rozmiarów słoń. W 2015 r. ten sam człowiek miał zabić największego afrykańskiego słonia upolowanego przez myśliwych od trzech dekad. Od 1985 r. o 36-40% zmniejszyła się populacja żyraf w Afryce. W 2016 r. na wolności żyło ok. 97 tys. tych zwierząt. Trwają prace nad wpisaniem żyrafy do amerykańskiej ustawy o zagrożonych gatunkach (Endangered Species Act).

Najniższy poziom w historii osiągnęły połowy dzikiego łososia atlantyckiego w Szkocji. Powodami są zmiany klimatyczne oraz zanieczyszczenie wody, budowa zapór i powstawanie otwartych hodowli łososia, przez które pasożytująca wesz łososiowa przenosi się na populację tych ryb. Naukowcy uważają, że – w wyniku załamania się pokrywy lodowej w Zatoce Halley na Antarktydzie w 2016 r. – zniknęła druga co do wielkości kolonia pingwinów cesarskich na świecie (od 15 do 24 tys. par lęgowych), a tysiące piskląt utonęło.

Indianie Lummi w stanie Waszyngton prowadzą akcję dokarmiania orek u wybrzeży wysp San Juan. Populacja tych ssaków zmniejsza się w wyniku zanieczyszczenia środowiska, hałasu wytwarzanego przez statki i – przede wszystkim – małych ilości pokarmu. Przykładem na zminimalizowanie skutków ingerencji człowieka w naturę jest budowa przejść dla dzikich zwierząt nad drogami i autostradami. Naukowcy zwracają uwagę, że różne gatunki lubią różnego rodzaju konstrukcje – np. łosiom i niedźwiedziom grizzly służą duże i otwarte przejścia, a pumy wolą te węższe i mniej eksponowane. Coraz częściej buduje się również przejścia podziemne, z których korzystają zwłaszcza mniejsze zwierzęta, w tym gatunki żyjące w środowisku wodnym.

Gwatemala, Panama, Niger, Salwador, Czad, Gwatemala, Niemcy, Sierra Leone, Francja, Iran, Wielka Brytania, Afryka, Ameryka Centralna, Irak, Meksyk, Ameryka Południowa, Azja, Europa

Stres i rosnące różnice między biednymi a bogatymi

Żyjemy w coraz większym stresie, często złościmy się, towarzyszy nam również coraz więcej zmartwień – wynika z najnowszego raportu Instytutu Gallupa. Jedna trzecia pytanych osób stwierdziła, że ​​żyje w stresie, a co najmniej jedna piąta doświadcza smutku lub gniewu. Najwięcej pozytywnych doznań mają mieszkańcy Paragwaju, Panamy, Gwatemali, Meksyku i Salwadoru. Po przeciwległej stronie klasyfikacji znalazły się: Czad, Niger, Sierra Leone, Irak i Iran. Natomiast najbardziej zestresowani okazali się Grecy (59% pytanych). W badaniu wzięło udział 150 tys. osób z ponad 140 krajów.

W Wielkiej Brytanii koszt życia biednych rodzin rośnie szybciej niż bogatych. Gospodarstwa domowe o niskich dochodach wydają proporcjonalnie więcej na żywność i napoje, a w tym sektorze od 2005 r. ceny wzrosły szybciej niż w pozostałych sektorach gospodarki. Ponadto bogatsze rodziny korzystają z niższych odsetek na kartach kredytowych, natomiast biedniejsze zazwyczaj płacą więcej za pożyczanie pieniędzy. Brytyjczycy bez konta bankowego płacą rocznie do 485 funtów dodatkowych rachunków i opłat za podstawowe usługi.

Dzieci z uboższych środowisk są dwukrotnie bardziej narażone na brak pracy w przyszłości, nawet jeśli skończą dobre szkoły i zdobędą odpowiednie kwalifikacje. Połowa ziemi w Wielkiej Brytanii należy do mniej niż 1% społeczeństwa – rodziny królewskiej, arystokratów i bogatych inwestorów. Wartość ziemi na Wyspach Brytyjskich w latach 1995-2017 rosła znacznie szybciej niż pozostałych aktywów i jest wyższa niż w Niemczech, Francji, Kanadzie czy Japonii.

Węgry, Korea Północna, Rosja, USA, Wenezuela, Chiny, Ameryka Południowa, Azja, Ameryka Północna, Europa

Międzynarodowa polityka Rosji Putina

Dzięki decyzji Władimira Putina 7 mld dol. trafi do rosyjskich gigantów naftowych. Ta rekompensata za zamrożenie cen paliw jest wyższa od przewidywanej. Wcześniej zwykli konsumenci zostali obciążeni wyższymi podatkami oraz podwyższeniem wieku emerytalnego. Inflacja jest najwyższa od trzech lat, a popularność prezydenta Rosji w niektórych badaniach najniższa od dekady. Rosja planuje przenieść na Węgry siedzibę swojego banku rozwoju, co wzbudza obawy krajów Unii Europejskiej, związane z potencjalnym praniem pieniędzy. Bank miałby immunitet dyplomatyczny i wsparcie premiera Węgier Victora Orbána. Rosja pomaga również Wenezueli omijać amerykańskie sankcje sprzedaje wenezuelską ropę za pośrednictwem koncernu państwowego Rosnieft. Tym samym uzależnia od siebie południowoamerykańskie państwo.

Korzystając z samolotu nowej generacji TU-214ON oraz traktatu o otwartych przestworzach z 1992 r., Rosjanie przeprowadzają misje zwiadowcze nad terytorium Stanów Zjednoczonych. Tymczasem amerykański Boeing OST OC-135B jest zbyt przestarzały, aby wykonywać nad Rosją misje o podobnym zasięgu. Prezydent Władimir Putin skrytykował wyrok amerykańskiego sądu, skazujący na karę półtora roku więzienia oraz deportację rosyjską agentkę Marię Butinę, która przyznała się do prób infiltracji Narodowego Stowarzyszenia Strzeleckiego Ameryki (NRA). Christopher A. Wray, dyrektor Federalnego Biura Śledczego, ostrzegł Rosję przed próbami kolejnych ingerencji w amerykańskie wybory. FBI wzmocniło obronę przed działaniami rosyjskiego wywiadu, wychodząc z założenia, że wybory w USA w 2020 r. będą celem kolejnych ataków.

Prezydent Rosji, dzięki pierwszemu w historii spotkaniu z Kim Dzong Unem na szczycie we Władywostoku, mógł pochwalić się dobrymi relacjami z przywódcą Korei Północnej. Władimir Putin publicznie poparł stanowisko Korei w kwestii rozbrojenia nuklearnego. Podczas wizyty w Chinach Putin stwierdził natomiast, że stosunki Rosji z Chinami należą do najlepszych w historii. W tym samym czasie Walerij Gierasimow, szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, opisał relacje Rosji z USA jako najgorsze w historii.

Republika Południowej Afryki, Wielka Brytania, Afryka, Europa

Zanieczyszczenie powietrza a wzrost zachorowalności na raka płuc u osób niepalących

80% osób, chorujących na raka płuc, to czynni lub byli palacze papierosów. Drastycznie rośnie jednak liczba osób, które również chorują na raka płuc, a nigdy nie paliły. Lekarze szacują, że tylko w Wielkiej Brytanii prawie 6 tys. niepalących umiera każdego roku z powodu choroby. To ósma najczęstsza przyczyna zgonów z powodu raka w tym kraju i siódmy najczęściej występujący nowotwór na świecie. W Wielkiej Brytanii 10% mężczyzn i 15-20% kobiet z rozpoznanym rakiem płuc jest niepalących.

Eksperci nie są zgodni, dlaczego rak płuc dotyka coraz więcej osób, które nie palą papierosów. Najczęściej wymieniane przyczyny to: bierne palenie, czynniki zawodowe (np. narażenie na działanie azbestu) ekspozycja na radon i wcześniejsze poważne choroby układu oddechowego. Naukowcy uważają, że poważnym czynnikiem jest również zanieczyszczenie powietrza, zwłaszcza spaliny samochodowe i sadza z pieców opalanych drewnem. Trudność w rozpoznaniu nowotworu płuc oznacza, że ​​wiele osób niepalących jest diagnozowanych, gdy choroba osiągnie trzeci lub czwarty stopień zaawansowania. Leczenie może wtedy przedłużyć im życie, ale już nie ochroni przed śmiercią.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) zanieczyszczenie powietrza powoduje śmierć 7 mln ludzi rocznie i odpowiada za jedną trzecią ofiar śmiertelnych udaru mózgu, raka płuc i chorób serca. Ponad 90% dzieci codziennie oddycha toksycznym powietrzem. Brytyjski Alan Turing Institute, ośrodek badawczy specjalizujący się w analizie danych i sztucznej inteligencji, opracowuje program, który analizuje ogromne ilości danych w czasie rzeczywistym z ponad 1200 zdalnych czujników w obszarze Wielkiego Londynu. Dzięki temu będzie można przewidzieć, które części miasta będą najbardziej zanieczyszczone w ciągu najbliższych 48 godzin. Podobny projekt, zwany IBM Green Horizon, jest obecnie testowany w Johannesburgu, w Republice Południowej Afryki. Twórcze podejście do tematu proponują artysta cyfrowy Robin Price i prof. Francis Pope, naukowiec zajmującym się ochroną środowiska. Projekt Powietrze antropocenuwykorzystuje fotografię eksperymentalną do wizualizacji il

USA, Ameryka Północna

Fosforowe nanowstążki obietnicą technologicznej rewolucji

Wiele wynalazków jest dziełem przypadku, np. penicylina, teflon czy kuchenka mikrofalowa. W ten właśnie sposób powstały fosforowe nanowstążki, które mogą okazać się rewolucją w technologii. Podczas prób rozdzielenia warstwy kryształów fosforu na dwuwymiarowe arkusze powstały małe wstążki o grubości jednego atomu, szerokości 100 atomów i długości do 100 tys. atomów, podobne do makaronu tagliatelle. Jakie są ich właściwości? Można decydować o tym, czy i jak przewodzą prąd. Potrafią również dokładnie pokryć każdą powierzchnię, co pozwoli zbudować baterie i akumulatory o pojemności o 50% większej niż obecne oraz skrócić czas ich ładowania. Będzie można projektować jeszcze mniejsze urządzenia elektroniczne o większej mocy obliczeniowej oraz wydajniejsze baterie słoneczne. Termoelektryczne koszulki monitorujące pracę serca i poziom cukru we krwi, zasilane wyłącznie ciepłem ciała, a może produkcja paliwa z wodoru? Fosforowe nanowstążki mogą to wszystko umożliwić.

Lekarze ze Szpitala Dziecięcego w Bostonie zaprogramowali robota obdarzonego sztuczną inteligencją, który wniknął do środka modelu serca i dotarł do zastawki, która wymagała zoperowania. Po kilku udanych próbach uzyskano pewność, że ten sam manewr będzie można powtórzyć podczas operowania człowieka, co znacznie odciąży chirurgów. Bioinżynier zaangażowany w operację porównał robota do samonapędzającego się pojazdu, który porusza się w pożądane miejsce w ludzkim ciele.

Nowa technika genealogiczna rewolucjonizuje kryminalistykę, wykorzystując przekazywanie danych DNA do internetowych serwisów genealogicznych. Dzięki temu śledczy znaleźli przyczyny dziesiątek brutalnych przestępstw, często po wielu latach od dokonania zbrodni. Przełomem był wyrok sądu z kwietnia 2018 r. Dzięki danym genetycznym i drzewu genealogicznemu dostarczonemu przez kuzynów przestępcy, były policjant Joseph DeAngelo został oskarżony o 26 morderstw i porwań w związku z dziesiątkami gwałtów popełnionych w Kalifornii w latach 70. i 80. XX w. Kwestionowana jest natomiast etyka i legalność tej techniki. Krytycy podkreślają, że klienci firm genealogicznych nie zdawali sobie sprawy, że będą rejestrować się w celu prowadzenia dochodzeń kryminalnych

Japonia, Azja

Abdykacja japońskiego cesarza

 

30 kwietnia br., po 30 latach, abdykował Akihito, 125. cesarz i głowa państwa japońskiego. To pierwsza abdykacja w rodzinie cesarskiej od ponad 200 lat. Cesarz w Japonii nie ma władzy politycznej, jest natomiast symbolem narodowym. Akihito zostanie zapamiętany jako władca pokojowy, który przeprowadził kraj przez epokę zmian (Heisei). Nowym cesarzem został jego najstarszy syn, Naruhito. Oczekuje się, że będzie on podążał ścieżką łączącą nowoczesność z tradycją (Reiwa).

Japonia zmaga się z problemem starzenia się społeczeństwa oraz zmniejszającej się populacji (o prawie 450 tys. osób tylko w 2018 r.) Liczba zgonów w 2018 r. była najwyższa od zakończenia II wojny światowej. Urodziło się zarazem najmniej dzieci od 1899 r. Liczba opuszczonych domów osiągnęła rekordowy poziom 8,5 mln. To 13,6% wszystkich zasobów mieszkaniowych. Japonia, od dawna niechętna imigracji, otwiera się na obcokrajowców, aby zaradzić niedoborowi pracowników. Kłopotem jest brak nauczycieli języka japońskiego dla imigrantów. Ok. 57% nauczycieli to wolontariusze, a prawie jedna trzecia to osoby w wieku co najmniej 60 lat.

Klasa polityczna w Japonii jest silnie zmaskulinizowana – w Izbie Reprezentantów, niższej izbie parlamentu, zasiada tylko 10% parlamentarzystek. W wyborach ogólnokrajowych w kwietniu 2019 r. sześć kobiet zostało wybranych burmistrzami miast, a 1239 kobiet dostało się do zgromadzeń miejskich. To lepszy wynik niż podczas głosowania z 2015 r. Zarazem wiele pań skarżyło się na brak poparcia ze strony mężczyzn działających w partiach, a nawet na przypadki molestowania seksualnego.

Afganistan, USA, Azja, Ameryka Północna

Amerykanie przegrywają wojnę opiumową w Afganistanie

Według najnowszego raportu Organizacji Narodów Zjednoczonych siły rządowe w Afganistanie zabiły w pierwszych miesiącach 2019 r. więcej cywilów (305 osób) niż siły opozycji (227 osób). To pierwsza taka sytuacja od ponad 10 lat, gdy ONZ zaczęła prowadzić tego typu statystyki. W samych nalotach między styczniem a marcem zginęło 140 cywilów, głównie kobiety i dzieci. Według ONZ za przeprowadzenie uderzeń lotniczych odpowiedzialne są Stany Zjednoczone. Jednocześnie nastąpił spadek liczby ofiar o 23% w porównaniu z tym samym okresem w 2018 r.

Amerykanie przegrywają wojnę opiumową w Afganistanie, mimo wydatków rzędu 1,5 mln dol. dziennie od rozpoczęcia konfliktu w 2001 r. i zaangażowania najnowocześniejszej technologii. Celem operacji „Iron Tempest”, prowadzonej od listopada 2017 r. do lutego 2019 r., było zniszczenie wartego 200 mln dol. rocznie imperium heroinowego Talibów. Jednak według informacji zawartych w raporcie London School of Economics (LSE), operacja nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Często atakowano puste budynki, z których usunięto wcześniej laboratoria chemiczne. Od 2001 r. powierzchnia plantacji maku w Afganistanie wzrosła ponad czterokrotnie, a kraj jest największym producentem opium na świecie, z którego wytwarza się 90% światowej heroiny. Jednocześnie przedawkowanie opioidów to obecnie główna przyczyna śmierci w USA.

Prezydent Afganistanu Aszraf Ghani zainaugurował obrady nowego parlamentu. W wyniku roszczeń związanych z oszustwami wyborczymi ponad 30 miejsc w Izbie Ludowej pozostało pustych. Wybory, zakłócane przez ataki na lokale wyborcze, odbyły się sześć miesięcy temu. Mimo negocjacji pokojowych między Talibami a wysłannikiem USA Zalmayem Khalilzadem, w Afganistanie nadal dochodzi do starć zbrojnych. Talibowie odmawiają rozmów z Ghanim, nazywając go „marionetką” Zachodu. Ostatnia próba zorganizowania spotkania między nimi a rządem rozpoczęła się sporem o to, kto ma prawo wziąć udział w rozmowach. Po mediacji katarskich władz udało się rozpocząć negocjacje dotyczące zakończenia konfliktu i wycofania się sił amerykańskich z Afganistanu.

Australia, Nowa Zelandia, Holandia, USA, Chiny, Australia i Oceania, Azja, Ameryka Północna, Europa

Światowa ekspansja Chin w ramach inicjatywy „Jeden pas i jedna droga”

Chiny angażują media w akcję propagandową, mającą na celu zbudowanie poparcia społecznego dla inicjatywy „Jednego pasa i jednej drogi” – współczesnego odpowiednika jedwabnego szlaku. W skład powołanej w 2017 r. Belt and Road News Network (BRNN), której rada właśnie spotkała się po raz pierwszy, weszło 182 przedstawicieli mediów z 86 krajów. Wielu liderów państw zachodnich uważa współpracę z Chinami za bardzo niebezpieczną dla krajów partnerskich, zwłaszcza afrykańskich, ponieważ może ona grozić zadłużeniem wobec azjatyckiego giganta gospodarczego. Wątpliwości wzbudza również długoterminowa rentowność przedsięwzięcia, które obejmuje 124 kraje, łącznie dwie trzecie ludności świata, i jedną trzecią światowego PKB.

Według Christophera Wraya, dyrektora Federalnego Biura Śledczego (FBI), ​​Chiny stosują nielegalne praktyki, takie jak kradzież własności intelektualnej i szpiegostwo gospodarcze. To część chińskiej strategii rozwoju. Stany Zjednoczone, Australia, Nowa Zelandia i Holandia zrezygnowały z instalowania sprzętu firmy Huawei w urządzeniach telekomunikacyjnych sieci 5G. Amerykański wywiad twierdzi, że Huawei jest bezpośrednio finansowany przez chiński aparat bezpieczeństwa. Wątpliwości wzbudza również skomplikowana struktura własnościowa firmy, której Huawei nie potrafi przekonująco wyjaśnić.

Natomiast ekolodzy obawiają się, że Chiny będą nadal finansować zagraniczne projekty oparte na węglu i promować ekspansję swoich spółek paliw kopalnych. Jak dotąd chińskie banki przeznaczyły 36 mld dol. na finansowanie elektrowni węglowych na świecie. W ostatni weekend kwietnia br. w Pekinie odbyło się forum, w którym uczestniczyło 150 krajów i organizacji międzynarodowych zaangażowanych w projekt Jednego pasa i jednej drogi”, na którym miały zapaść decyzje, czy Chiny będą nadal wspierać rozwój przemysłu opartego na węglu.

Archiwum briefa