brief
Brief #52
Powódź elektrośmieci, bakteria Porphyromonas gingivalis i amerykańska skrajna prawica
1 lutego
Syria, Azja

Dowódca Powszechnych Jednostek Ochrony (YPG) zapowiada rozpoczęcie rozmów pokojowych z syryjskim rządem

Dowódca Powszechnych Jednostek Ochrony (YPG), milicji syryjskich Kurdów, zapowiedział, że wobec pozytywnej reakcji rządu syryjskiego wkrótce powinny rozpocząć się rozmowy pokojowe między stronami. Kurdowie obawiają się wkroczenia wojsk tureckich na ich terytoria. Natomiast prezydent Baszar al-Asad zarzucił prezydentowi Recepowi Tayyipowi Erdoğanowi złamanie umowy z 1998 r. w sprawie obecności Turcji w północnej Syrii. Asad, wraz ze wspierającą go Rosją, rozważa również zerwanie zawieszenia broni i atak na Idlib, gdzie rządy przejęła niedawno powiązana z Al-Kaibojówka Hayat Tahrir al-Szam, która ma dobre relacje z lokalną społecznością i nie stosuje brutalnych metod władzy. Wspólny, rosyjsko-syryjski atak na Idlib oznaczałby katastrofę humanitarną. Rośnie napięcie na linii Iran – Izrael.

Syryjscy Kurdowie, w obliczu zapowiedzi wycofania się z Syrii wspierających ich wojsk amerykańskich, postanowili szukać rosyjskiej pomocy w mediacjach z reżimem Baszara al-Asada, aby chronić swój autonomiczny region na północy Syrii przed atakiem Turcji, uważającej YPG za organizację terrorystyczną. Kurdowie domagają się samorządności i praw mniejszości w ramach syryjskiej federacji. Mazloum Kobani, szef kierowanych przez Kurdów Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF), zapowiedział również rychłe pokonanie IS w Syrii. Kilkuset bojowników IS walczy jeszcze przy granicy z Irakiem. Operacja prowadzona przy wsparciu sił amerykańskich ma zakończyć się w lutym br. Tymczasem napięcia między Turcją a Kurdami pojawiły się w prowincji Dahuk, w Kurdyjskim Okręgu Autonomicznym w Iraku, gdzie mieszkańcy, protestujący przeciwko tureckim nalotom na bojówki Partii Pracujących Kurdystanu (PKK), zaatakowali turecką bazę wojskową. Ponadto syryjski rząd prezydenta Baszara al-Asada oskarżył Turcję o regularne łamanie porozumienia z Adany w wyniku wielokrotnego naruszania terytorium Syrii oraz wspieranie działających w niej ugrupowań terrorystycznych. Według strony tureckiej porozumienie z Adany z 1998 r. daje Turcji prawo do interwencji przeciwko PKK na terytorium sąsiada.

Atmosferę na Bliskim Wschodzie podgrzewają dodatkowo relacje między Iranem a Izraelem. Niedawno w izraelskich nalotach na Damaszek zginęli prorządowi bojownicy syryjscy i irańscy. Powtarzające się izraelskie ataki na cele irańskie w Syrii mogą doprowadzić do wybuchu konfliktu między Izraelem a Iranem. W odpowiedzi Iran rozpoczął zakrojone na szeroką skalę ćwiczenia militarne. Izrael od lat walczy ze wspieranym przez Iran Hezbollahem, a od kilku lat atakuje powiązane z reżimem Asada bojówki irańskie w Syrii.

Wenezuela, Ameryka Południowa

Juana Guaidó został uznany za tymczasowego prezydenta Wenezueli m.in. przez większość krajów Ameryki Łacińskiej

Stany Zjednoczone, Kanada, Brazylia, Kolumbia oraz większość krajów Ameryki Łacińskiej uznały Juana Guaidó, lidera opozycji, za tymczasowego prezydenta Wenezueli. Administracja Donalda Trumpa przekazała mu kontrolę nad wenezuelskimi rachunkami bankowymi oraz aktywami Wenezueli, znajdującymi się na rachunkach w amerykańskich bankach. Guaidó opowiada się za pokojową zmianą władzy i wolnymi wyborami, nazywając Nicolása Maduro dyktatorem. Ten jednak nie ma zamiaru zrezygnować zerwał stosunki z Waszyngtonem, cieszy się silnym poparciem wenezuelskiej armii oraz Rosji, Turcji, Boliwii i Chin. Wenezuelski rząd zablokował konta bankowe Guaidó, dąży także do tego, żeby odebrać mu możliwość swobodnego podróżowania. W ostatnich zamieszkach zginęło ponad 40 osób, a 850 zostało zatrzymanych. Mieszkańcy miast są terroryzowani przez zamaskowane, elitarne oddziały policji i szwadrony śmierci”, podlegające bezpośrednio Maduro, który stara się również blokować dostęp do mediów społecznościowych, aby przekaz Juana Guaidó nie dotarł do obywateli. Trwa walka o wpływy w kraju, do którego należy 20% światowych zasobów ropy naftowej.

Tymczasem Wenezuelczycy opuszczają swój kraj w związku z kryzysem politycznym i ekonomicznym. Prawie 2 mln osób udało się do sąsiednich państw, gdzie mogą liczyć na podstawową pomoc humanitarną. Na dramatyczną sytuację mieszkańców Wenezueli zwraca uwagę raport byłego sekretarza Rady Praw Człowieka ONZ Alfreda de Zayasa. Mówi on wprost: „Amerykańskie sankcje nałożone na Wenezuelę są nielegalne i mogą doprowadzić do zbrodni przeciwko ludzkości”.

Pięć tys. żołnierzy do Kolumbii” – informowała odręczna notatka Johna Boltona, którą można było zauważyć podczas briefingu doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego. Informacja wzbudziła spore zamieszanie tym bardziej, że kilka dni wcześniej Nicolás Maduro umocnił swoją pozycję, zyskując zapewnienie o silnym poparciu armii. Według opinii Departamentu Skarbu Stanów Zjednoczonych najwyżsi funkcjonariusze wojskowi w Wenezueli to dilerzy narkotyków powiązani z Maduro. Rosja ostrzegła USA przed ingerencją w wewnętrzne sprawy kraju, wysyłając jednocześnie grupę ok. 400 najemników z tzw. Grupy Wagnera, aby zapewnić Maduro bezpieczeństwo. Przywódca Iranu Ali Chamenei również uprzedził USA o ewentualnych konsekwencjach interwencji militarnej, przywołując przykład amerykańskiej wojny w Wietnamie. Jednocześnie rosyjskie Ministerstwo Finansów domaga się terminowej spłaty długu przez Wenezuelę (ponad 100 mln dol. do końca marca 2019 r.).

Wielka Brytania, Europa

Geny w znaczący sposób wpływają na naszą masę ciała

Jeżeli jesteś szczupła/szczupły to znaczy, że masz odpowiednie geny, ponieważ to one w znaczący sposób wpływają na wagę – od 40% do 70% zmian w naszej masie ciała jest dziedziczonych. Wyniki badań opublikowanych w czasopiśmie naukowym Plos Genetics” udowodniły, że osoby otyłe są obciążone większym ryzykiem genetycznym przybrania na wadze niż osoby szczupłe. Natomiast szczupli mają mniej genów podnoszących ryzyko otyłości, dlatego mogą odżywiać się tak jak inni, nie będąc w równym stopniu narażonymi na otyłość.

Naukowcy porównali dane genetyczne ponad 1600 szczupłych osób, prawie 2 tys. bardzo otyłych oraz ponad 10 tys. o normalnej wadze. Badania potwierdziły obecność wariantów genetycznych zwiększających i zmniejszających ryzyko otyłości oraz odkryły nowe regiony, w których znajdują się geny związane z nadwagą i szczupłą sylwetką. Następnie obliczono indywidualne ryzyko genetyczne wystąpienia otyłości. Jeżeli uda się znaleźć geny, które sprzyjają utrzymaniu niskiej wagi ciała, będzie można opracować nowe metody zrzucania zbędnych kilogramów.

Badania przeprowadzili naukowcy z Uniwersytetu w Cambridge. Ich współautorka, profesor Sadaf Farooqi z Wellcome Trust-MRC Institute of Metabolic Science, podkreśla: „Łatwo jest krytykować otyłych za otyłość. Rzeczywistość jest jednak bardziej złożona. Mamy znacznie mniejszą kontrolę nad naszą wagą, niż nam się wydaje”. Ludzie z reguły zaczynają mieć kłopoty z otyłością już w dorosłym życiu i wynikają one z siedzącego trybu życia oraz spożywania wysokokalorycznej żywności.

W 2019 r. o 2,75 ppm wzrośnie poziom dwutlenku węgla w atmosferze – jeden z najwyższych od 62 lat

W 2019 r. o 2,75 ppm wzrośnie poziom dwutlenku węgla w atmosferze, który będzie jednym z najwyższych od 62 lat, kiedy rozpoczęto wiarygodne pomiary. Dla porównania, w pierwszej dekadzie pomiarów rocznego wzrostu poziomu CO₂ wynosił on średnio 0,9 ppm. W 2019 r. średni poziom dwutlenku węgla w atmosferze wyniesie 411 ppm. Przed rewolucją przemysłową wynosił 280 ppm – podaje MET Office, narodowy serwis meteorologiczny Wielkiej Brytanii. 411 ppm to najwyższy poziom CO₂ w atmosferze od co najmniej 800 tys. lat. Istnieją również dane potwierdzające, że tak wysoki poziom gazów cieplarnianych wystąpił ostatnio na Ziemi między trzy a pięć mln lat temu, gdy poziom oceanów był od 10 do 20 m wyższy od obecnego, a średnia temperatura – wyższa o 2-3 °C od dzisiejszej.

Na te alarmujące wyniki ma wpływ rosnące zużycie paliw kopalnych, coraz mniejsza zdolność lasów i terenów zielonych do pochłaniania dwutlenku węgla, wycinanie drzew, zwłaszcza w dorzeczu Amazonki, oraz wystąpienie pogodowego i oceanicznego zjawiska zwanego El Niño, które polega na utrzymywaniu się ponadprzeciętnie wysokiej temperatury na powierzchni wody w strefie równikowej Oceanu Spokojnego. El Niño wpływa na wyższe temperatury i częstsze susze na świecie, co także obniży zdolność roślin do przyswajania dwutlenku węgla. Biosfera lądowa, która pochłania obecnie ok. 25% CO₂ wytwarzanego przez ludzi, może osiągnąć granice absorpcji ok. 2060 r. To właśnie poziom wilgotności w biosferze wpływa na ilość dwutlenku węgla, którą może ona wchłonąć. Im mniejsza wilgotność, tym mniejsza zdolność absorpcji.

Dwutlenek węgla w największym stopniu przyczynia się do ocieplenia klimatu. – Musimy ograniczyć emisję CO₂ związaną z użyciem paliw kopalnych, zwiększyć sekwestrację węgla w glebie, aby »zamknąć« tam dwutlenek węgla, spowolnić wylesianie i przekształcanie gruntów oraz promować rolnictwo i hodowlę, które są bardziej zrównoważone i mniej zanieczyszczają środowisko. To ogromne wyzwanie” mówi profesor Nick Ostle z Uniwersytetu w Lancaster.

W 2018 r. ludzkość wyprodukowała 50 mln ton elektrośmieci

Podczas gdy ONZ ostrzega świat przed powodzią elektroodpadów, w wielu miejscach powstają niewielkie inicjatywy rozwijające proces recyclingu. Ludzkość wyprodukowała w 2018 r. 50 mln ton elektrośmieci (to więcej niż masa wszystkich wyprodukowanych w historii samolotów pasażerskich). Każdego roku na wysypiska trafia sprzęt o wartości 48 mld funtów. W jednej tonie zużytych telefonów komórkowych można znaleźć 100 razy więcej złota niż w jednej tonie rudy złota. Wiele minerałów zawartych w elektrośmieciach należy do rzadko występujących w naturze, a ich wydobycie powoduje ogromne koszty pracy, uszczerbek na życiu i zdrowiu ludzi oraz koszty środowiskowe.

Oficjalnie jedna piąta elektroodpadów podlega recyklingowi, a spora ich część jest przetwarzana nielegalnie i w niebezpiecznych warunkach przez mieszkańców biedniejszych regionów świata. Na przykład przemysł recyclingu artykułów plastikowych w Malezji jest wyceniany na 840 mln dol. Trafia tam coraz więcej odpadów z importu, jednak nie wszystkie nadają się do ponownego wykorzystania, więc są wyrzucane na wysypiska. Tymczasem dau – tradycyjny arabski statek żaglowy, pierwszy wykonany w całości z odzyskanego plastiku – wyruszył w rejs z wyspy Lamu w Kenii na Zanzibar. Autorzy projektu chcą zwrócić uwagę świata na problem 12 mln ton plastikowych śmieci, które każdego roku są wyrzucane do oceanów.

Aby ograniczyć produkcję plastikowych opakowań, koalicja światowych potentatów na rynku artykułów codziennego użytku testuje nowy system pojemników wielokrotnego użytku oraz pojemników zwrotnych. W ramach programu Loop, prowadzonego przez firmę TerraCycle, konsument może zamówić dany produkt on-line (szampon, proszek do prania itp.) w pojemniku wielokrotnego użytku. Natomiast firma Asics przygotuje dla gospodarzy najbliższych letnich igrzysk olimpijskich i paraolimpijskich w Tokio w 2020 r. stroje wykonane z materiałów pochodzących z ubrań używanych.

USA, Ameryka Północna

Bakteria porphyromonas gingivalis może przyczyniać się do powstawania tzw. płytek starczych obserwowanych w chorobie Alzheimera

Porphyromonas gingivalis, bakteria powodująca przewlekłe zapalenie dziąseł i chorobę przyzębia, może przyczyniać się do powstawania zmian strukturalnych blaszek amyloidowych [tzw. płytek starczych] oraz białek tau, obserwowanych w chorobie Alzheimera. Bakteria przenika do mózgu dzięki białym krwinkom lub połączeniom nerwowym. Przebadano ponad 50 osób, które zmarły z powodu choroby Alzheimera – w mózgach ponad 90% z nich znaleziono toksyczny enzym wytwarzany przez Porphyromonas gingivalis. Enzym był obecny również w płynie rdzeniowym badanych.

Bakterię znaleziono także u pacjentów leczących się na chorobę Alzheimera, a testy przeprowadzone na myszach udowodniły, że wspomniany enzym niszczy neurony w mózgach zwierząt w sposób przypominający działanie choroby u ludzi. Naukowcy z amerykańskiej firmy Cortexyme, która przeprowadziła badania, opracowali lek o nazwie COR388. Będzie on testowany przez chorych w przyszłym roku i ma szansę stać się jednym z podstawowych sposobów leczenia choroby Alzheimera. Tymczasem białku tau jest poświęcone inne badanie – udowodniono w nim, że zaburzenia snu przyspieszają pogorszenie pamięci i upośledzenie poznawcze oraz wpływają na rozwój choroby Alzheimera.

Białka tau powstają podczas procesów myślowych oraz wykonywania codziennych czynności. Ulegają rozproszeniu podczas fazy snu głębokiego. Ingerencja w nią przez dłuższy czas powodowała u pacjentów znaczne przyspieszenie powstawania białek tau oraz tworzenie przez nie lepkich grudek, potrafiących niszczyć neurony. Z badań naukowców z Uniwersytetu Waszyngtońskiego wynika, że techniki poprawiające sen mogą zwolnić proces rozwoju choroby Alzheimera.

Filipiny, Azja

Na południowych Filipinach powstanie złożony z pięciu prowincji autonomiczny region Bangsamoro

Na południowych Filipinach powstanie złożony z pięciu prowincji autonomiczny region Bangsamoro – tak zdecydowali w referendum mieszkańcy tej części kraju, głównie muzułmanie, przy 1,6 mln głosów za i 250 tys. głosów przeciw. Filipiński rząd ma nadzieję, że utworzenie autonomicznego regionu położy kres wojnie oraz osłabi działające bojówki powiązane z IS, salaficką organizacją terrorystyczną.

Referendum w sprawie Bangsamoro to owoc porozumienia rządu z Islamskim Frontem Wyzwolenia Moro. W trwającym od końca lat 60. konflikcie, wywołanym atakiem bojówek chrześcijańskich na modlących się w meczecie muzułmanów, zginęło przynajmniej 120 tys. ludzi, a region pogrążył się w nędzy. Bojówki islamskie przez lata walczyły o utworzenie własnego, niepodległego państwa islamskiego. Teraz ich członkowie będą zajmować się tworzeniem rządu w Bangsamoro, a także współpracą z rządem Filipin w walce ze sprzymierzeńcami IS.

Nowy region zajmie m.in. terytorium Regionu Autonomicznego na Muzułmańskim Mindanao oraz miasto Marawi. Kolejne terytoria zdecydują o swojej przynależności w referendum wyznaczonym na 6 lutego. Bangsamoro będzie cieszyło się częściową samorządnością, większą kontrolą nad posiadanymi zasobami, otrzyma również pomoc finansową filipińskiego rządu w wysokości ok. 1 mld dol. oraz ulgi podatkowe. Rząd nadal będzie dbał także o bezpieczeństwo. Tuż po zatwierdzeniu wyników referendum bojownicy zdemobilizowali jedną trzecią swoich sił militarnych oraz rozpoczęli proces rozbrojenia.

Wielka Brytania, USA, Ameryka Północna, Europa

W 2018 r. w Stanach Zjednoczonych doszło do 50 morderstw związanych z działalnością skrajnie prawicowych ekstremistów

W 2018 r. w Stanach Zjednoczonych doszło do 50 morderstw związanych z działalnością skrajnie prawicowych ekstremistów. Autorzy raportu – Liga Przeciwko Zniesławieniu – podają, że jest to najwyższy wynik od 1995 r. Był to zarazem czwarty najtragiczniejszy rok, od kiedy organizacja rozpoczęła prowadzenie monitoringu w 1970 r. 42 z 50 morderstw popełniono z użyciem broni palnej. Tragicznym przykładem jest atak białego nacjonalisty na synagogę w Pittsburghu, podczas którego zastrzelonych zostało 11 modlących się tam osób.

47% Kanadyjczyków uważa USA za kraj, w którym mieszka duża liczba osób o poglądach neonazistowskich. To zdanie o swoich rodakach podziela 51% Amerykanów. Zarazem prawie 80% Kanadyjczyków i Amerykanów nie akceptuje głoszenia tych poglądów. O wzroście popularności idei neonazistowskich oraz przemocy związanej z ideologią głoszoną przez skrajną prawicę świadczy zbrodnia dokonana przez Jamesa Jacksona, który zabił mieczem czarnoskórego mieszkańca Nowego Jorku, aby wywołać globalną wojnę totalną z czarną rasą”. Biały mężczyzna został oskarżony o krajowy terroryzm. Idee neonazistowskie rozprzestrzeniają się z łatwością na platformach społecznościowych, zwłaszcza w tak mocno podzielonym politycznie społeczeństwie jak amerykańskie.

W Wielkiej Brytanii dochodzi do ponad 100 incydentów antysemickich miesięcznie. Co 20 dorosły Brytyjczyk (5% populacji) nie wierzy w Holocaust, a 8% twierdzi, że skala ludobójstwa została zawyżona – to wyniki ankiety przeprowadzonej na Wyspach Brytyjskich w związku z przypadającym na 27 stycznia Dniem Upamiętnienia Ofiar Holocaustu. Prawie połowa przepytanych nie wie, ilu Żydów zginęło podczas Holocaustu. Niewiedza Brytyjczyków szokuje ekspertów, którzy zwracają uwagę, że podobne wyniki odnotowano również w innych państwach europejskich (Francja, Austria) oraz w USA. W Kanadzie 15% obywateli, w tym 22% millenialsów i przedstawicieli pokolenia Z, nigdy nie słyszało o Holocauście lub nie jest pewnych, czy kiedykolwiek zetknęło się z tym pojęciem.

Archiwum briefa