brief
pl   -   en

Brief

By clicking “Subscribe”, you agree to receive the Outriders Brief weekly newsletter and confirm that you accept our Terms and Conditions.

Subscribe to our newsletter and receive a summary of the past week in your e-mail inbox every Saturday at 12:00 p.m. Outriders Brief includes essential social, political, economic and scientific news from around the world. Manually selected, unconventional and conveyed in a clear and interesting form. The newsletter includes links to relevant sources so that you can dig more by yourself and learn more about the background of the events described.

I have just read the @outrid3rs brief that came in on this Friday morning. It is the only newsletter I go back to even a few days after I receive it :)

Julia, Wrocław

Brief is simply a great thing. I feel like it will become something I always read on Friday mornings. Obligatory and enjoyable.

Sebastian, Pabianice

Archiwum briefa

Przewrót wojskowy w Sudanie

Na skutek trwających od grudnia 2018 r. protestów, doszło do przewrotu wojskowego w Sudanie. Do aresztu trafił prezydent kraju Umar Hasan Ahmad al-Baszir, który rządził od 1989 r. Minister obrony gen. Ahmed Awad Ibn Auf, przewodzący działaniom prowadzącym do zamachu stanu przeciwko prezydentowi, zapowiedział wprowadzenie trwającego trzy miesiące stanu wyjątkowego. Ponadto nadzorowany przez armię okres przejściowy ma trwać dwa lata i zakończyć się wyborami. Ibn Auf zrezygnował jednak z przewodzenia Tymczasowej Radzie Wojskowej Sudanu. Jego następcą został gen. Abdel Fattah al-Burhan.

Nominacja Fattaha al-Burhana może doprowadzić do uspokojenia nastrojów protestujących – po usunięciu prezydenta demonstranci domagają się, aby to rada złożona z cywili a nie wojskowych przeprowadziła kraj przez okres transformacji. Nie wiadomo, co stanie się samym Ahmadem al-Baszirem, który podlega międzynarodowemu nakazowi aresztowania wydanemu przez Międzynarodowy Trybunał Karny (ICC). Prezydent Sudanu jest oskarżony o zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości w Darfurze Zachodnim. Istnieje możliwość, że al-Baszir zostanie osądzony w Sudanie.

Protestujący, zjednoczeni głównie wokół Sudańskiej Federacji Związków Zawodowych Pracowników i Wolnych Zawodów (SPA), domagają się przeprowadzenia reform ekonomicznych, sądowniczych, medialnych, ustawodawczych, prawa wyborczego oraz aparatu bezpieczeństwa i wywiadu. Ich celem jest stworzenie podwalin dla ustroju demokratycznego w Sudanie. W ramach SPA współpracują m.in. lekarze, pracownicy służby zdrowia oraz prawnicy, koordynując działania demonstrujących na ulicach ludzi, głównie kobiet (ok. 70%) i młodzieży. Rząd twierdzi, że w trwających od końca 2018 r. protestach zginęło 38 osób, jednak organizacja Human Rights Watch podaje co najmniej dwa razy większą liczbę ofiar.

Cyber-rolnictwo i przezroczyste drewno

Grupa naukowców z Massachusetts Institute of Technology (MIT) uprawia tzw. cyber-rolnictwo. Stosuje do tego technologię uczenia maszynowego. Zaawansowane technologicznie komputery i narzędzia zapewniają wysoki poziom precyzji i kontroli środowiska, w którym hoduje się rośliny. W ten sposób są one bogatsze w składniki odżywcze i smaczniejsze. Na przykład bazylia, hodowana w ramach uprawy hydroponicznej czyli bezglebowej, smakuje lepiej, gdy jest wystawiona na działanie światła przez całą dobę. Celem badań jest również lepsze zrozumienie interakcji między rośliną a środowiskiem.

Badacze z Królewskiego Instytutu Technicznego w Sztokholmie opracowali przezroczyste drewno, które absorbuje i oddaje ciepło. Może zastąpić szyby w oknach lub służyć jako materiał budowlany. Ma bardzo dobre właściwości izolacyjne, a zarazem potrafi magazynować ciepło. Naukowcy usunęli ligninę z drewna balsa i zastąpili ją akrylem. Dodali także glikol polietylenowy, który zwiększył efektywność energetyczną drewna. Dom zbudowany z takiego materiału pochłania ciepło w słoneczny dzień i utrzymuje chłód w środku budynku. W nocy zgromadzone ciepło może służyć do ogrzania ekoprzyjaznego domu.

Seria katastrof naturalnych na świecie

Organizacja Narodów Zjednoczonych szacuje, że prawie 2 mln mieszkańców Mozambiku potrzebuje pilnej pomocy humanitarnej w związku z powodziami wywołanymi przez cyklon Idai. W wyniku jego uderzenia zginęło co najmniej 598 osób, a ponad 600 tys. musiało opuścić swoje domy. Bardzo ucierpiał centralny rejon Mozambiku, w którym produkuje się najwięcej żywności. Pod wodą zniknęło ponad 0,5 mln ha pól uprawnych. Ucierpiał inwentarz żywy, zniszczone zostały domostwa i zabudowania gospodarcze. W Iranie powodzie spowodowały śmierć ponad 60 osób, a dziesiątki tysięcy zostało zmuszonych do opuszczenia swych domów.

UNICEF szacuje, że 19 mln dzieci w Bangladeszu narażonych jest na katastrofy naturalne, związane ze zmianami klimatycznymi, m.in. powodzie, cyklony i okresy suszy. W 2017 r. powodzie dotknęły 7 mln mieszkańców Bangladeszu. Dzieci stanowią 40% populacji tego gęsto zaludnionego kraju. Fale gorącego powietrza i temperatury powyżej 42°C zapanowały w środkowej oraz północno-zachodniej części Indii. To o 6°C więcej niż średnia temperatura dla tych obszarów kraju. W Nowym Delhi, stolicy Indii, temperatury również przekroczyły 40°C. Wytchnienie od upałów przyniesie monsun, który dociera do środkowej części Indii z reguły w połowie czerwca każdego roku. W Sudanie Południowym prawie 80% mieszkańców kraju nie ma dostępu do czystej wody. Szukają jej najczęściej kobiety narażone na śmierć z pragnienia, wyczerpania, a także na ataki i gwałty wykorzystujących sytuację mężczyzn. Dzieci z kolei porywane są podczas napadów na stada bydła i sprzedawane rodzinom, które nie mogą mieć potomstwa.

Zmiany klimatu wpływają na wzmożony ruch migracyjny z Gwatemali, Salwadoru i Hondurasu w kierunku Stanów Zjednoczonych. Od 1950 r. średnia temperatura w Ameryce Środkowej wzrosła o 0,5°C, a do 2050 r. wzrośnie o kolejne 12°C. Zmienia się częstotliwość występowania opadów, powodzi i susz, co wpływa na jakość zbieranych przez rolników plonów. Niestabilna planeta i ekosystem tworzą niestabilne społeczeństwo, powodują podziały, niepewność ekonomiczną i mogą doprowadzić do aktów przemocy. Obecnie na całym świecie żyje 64 mln przymusowych migrantów, więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Powodem ich przemieszczania się są najczęściej wojny, prześladowania, katastrofy i zmiany klimatu. ONZ szacuje, że do 2050 r. 200 mln ludzi opuści swoje domy z związku ze zmianami klimatycznymi.

Możliwa blokada ruchu turystycznego na Komodo

 

Władze Indonezji rozważają wprowadzenie czasowego zakazu ruchu turystycznego na wyspie Komodo, aby chronić tamtejsze warany, największe współcześnie żyjące jaszczurki, przed przemytem i kłusownikami. Zakaz trwałby prawdopodobnie ok. roku, podczas którego populacja tych zwierząt mogłaby się odbudować. Na wolności żyje obecnie ok. 5700 smoków z Komodo, jaszczurek dorastających do 3 m długości i ważących często ponad 150 kg. Za jednego warana można dostać na czarnym rynku nawet 27 tys. funtów brytyjskich. Oprócz kłusownictwa przyczyną mniejszej liczby jaszczurek jest spadek populacji miejscowych jeleni, stanowiących pożywienie dla smoków z Komodo.

Tymczasem turyści na greckiej wyspie Santoryn proszeni są o rozwagę w korzystaniu z lokalnych osłów i mułów, służących jako środek transportu. Zwierzęta często zmagają się ze zbyt dużym obciążeniem, gdy niosą bagaż lub turystę, co prowadzi do urazów kręgosłupa, obtarć i wyczerpania. Ponadto pracują w wysokich temperaturach bez dostępu do wody. Organizacja charytatywna The Donkey Sanctuary zaplanowała kampanię mającą na celu ochronę pracujących zwierząt.

Gdzie znaleźć najzdrowszą dietę?

Przeprowadzone w Szkocji szczepienia dziewcząt w wieku 12 i 13 lat przeciwko HPV [wirus brodawczaka ludzkiego] doprowadziły do spadku o 89% zachorowań na choroby szyjki macicy. Zakażenie HPV może prowadzić do rozwoju nowotworów złośliwych, m.in. raka szyjki macicy. Szczepionka okazała się bardziej skuteczna u osób, które nie zostały wcześniej zakażone HPV. Wśród kobiet, które nie zostały zaszczepione, również nastąpił spadek przypadków zachorowań, co sugeruje efekt odporności zbiorowiskowej [stadnej]. W badaniach wzięło udział prawie 140 tys. młodych kobiet.

Zła dieta przyczyniła się do 11 mln przedwczesnych zgonów w 2017 r. To średnio co piąty zgon na świecie” – wynika z raportu opublikowanego w naukowym czasopiśmie medycznym The Lancet. Zła dieta to przede wszystkim nadmiar soli, czerwonego i przetworzonego mięsa oraz napojów gazowanych, zbyt mało owoców, produktów pełnoziarnistych, orzechów, nasion, warzyw, kwasów omega-3 pochodzących z owoców morza, mleka i błonnika. Nadmiar soli zwiększa ciśnienie krwi, a to z kolei prowadzi do udarów i zawałów serca. 10 z 11 mln przedwczesnych zgonów, powiązanych z nieodpowiednią dietą, wynika z chorób sercowo-naczyniowych. Pozostałe przyczyny to nowotwory i cukrzyca typu 2. Najzdrowszą dietę mają mieszkańcy Izraela, Francji, Hiszpanii i Japonii. Na przeciwległym biegunie znajdują się kraje Azji Centralnej i Południowo-Wschodniej.

Natomiast sposobem na pozbycie się stresu jest terapia polegająca na spędzaniu czasu w otoczeniu natury. Już 20-30 min. odpoczynku lub spaceru wystarczy, aby obniżyć poziom hormonów stresu. Wśród badanych, którzy wzięli udział w eksperymencie, poziom kortyzolu [hormonu stresu] w ślinie spadał średnio o 21,3% w godzinę po przebywaniu na łonie natury. W Japonii tzw. shinrin-yoku, czyli „kąpiel w lesie”, jest ulubionym sposobem na spędzanie wolnego czasu. Lasy w Japonii zajmują 67% powierzchni kraju. Ewolucja trwa od ponad 7 mln lat i 0,1% tego czasu człowiek spędził w mieście. Nasze ciała i umysły po prostu potrzebują kontaktu z naturą.

Przełomowa akcja sondy Hayabusa 2 na asteroidzie Ryugu

Skąd pochodzi metan na Marsie, jeżeli na Ziemi produkują go organizmy żywe? Naukowcy nie wiedzą jeszcze, czy emisja metanu odnotowana w 2013 r. w kraterze Gale’a jest pochodzenia biologicznego czy geologicznego. Być może produkują go mikroby żyjące w marsjańskich skałach lub powstaje on w procesie serpentynizacji, który wymaga ciepła i wody w stanie ciekłym. Zbadanie tej zagadki będzie jednym z zadań planowanych misji na Marsa. NASA ogłosiła właśnie wyniki konkursu na projekt bazy wykonanej w pełnej skali na drukarce 3D, która ma służyć pionierom, chcącym dotrzeć na Czerwoną Planetę oraz na Księżyc. Wygrał zespół SEArch+ and Apis Cor z Nowego Jorku.

Japońska sonda kosmiczna Hayabusa 2 zrzuciła i zdetonowała ładunek wybuchowy na planetoidzie Ryugu. Za kilka tygodni wróci na nią, aby pobrać cenne próbki materiału skalnego wydobytego w wyniku wybuchu. Dzięki temu naukowcy będą mogli zdobyć informacje o pochodzeniu Układu Słonecznego i życia na Ziemi. Uważa się, że w skałach z Ryugu znajdują się ślady substancji organicznych i wody, powstałe przy narodzinach Układu Słonecznego. Sonda wróci na Ziemię w 2020 r. po sześciu latach misji.

Firma Amazon ma zamiar wystrzelić w kosmos ponad 3 tys. satelitów, które zapewnią szerokopasmowy dostęp do internetu. Dzięki projektowi Kuiper sieć dotrze do milionów wykluczonych cyfrowo osób i pokryje zasięgiem 95% globu. Pomysł z wystrzeleniem satelitów mają Facebook i Elon Musk, a Google chce wykorzystać balony do zbudowania sieci nadajników.

Naukowcy odkryli fragment planety krążącej blisko białego karła – martwej gwiazdy oddalonej od Ziemi o 410 lat świetlnych. To pozostałości po systemie planetarnym, którego historia może być wskazówką do tego, co stanie się z naszym Układem Słonecznym za 5-6 mld lat. Naukowcy przewidują, że Słońce przeobrazi się najpierw w czerwonego karła, niszcząc Merkurego, Wenus i Ziemię, a następnie zamieni się w białego karła, wokół którego będą orbitować Mars, Jowisz, Saturn, planety zewnętrzne, asteroidy i komety.

Aktywna na arenie międzynarodowej Rosja przeżywa poważne problemy ekonomiczne

Federalna Służba Statystyki Państwowej (Rosstat) opublikowała raport przedstawiający sytuację ekonomiczną rosyjskiego społeczeństwa. 80% z ok. 60 tys. ankietowanych rosyjskich gospodarstw domowych ma kłopot z dopięciem budżetu, a jedna trzecia nie może pozwolić sobie na kupno średnio dwóch par butów rocznie dla jednego członka rodziny. Prawie połowy rodzin nie stać na najtańsze wczasy raz w roku, a ponad połowa nie radzi sobie z nieprzewidzianymi wydatkami. 20% obywateli chciałoby wyjechać z kraju, w tym prawie połowa z nich w wieku 15-29. Populacja Rosjan zmniejszyła się w 2018 r. o 87 tys. ludzi. Rosyjskie władze przyjęły raport ze zdumieniem. W oficjalnych kanałach informacyjnych przedstawiają sytuację ekonomiczną w znacznie lepszym świetle.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg ostrzegł amerykański Kongres przed zagrożeniem ze strony Rosji. Zwrócił uwagę na rozbudowę rosyjskiej armii, groźby wobec innych państw, prowadzenie cyberataków i wzmożoną aktywność rosyjskich agentów. Senat Stanów Zjednoczonych wprowadził w życie przepisy (tzw. DETER Act), których celem jest zniechęcenie Rosji do podejmowania działań, takich jak ingerencja w wybory w USA czy zaangażowanie w wojnę w Syrii, pod groźbą surowych sankcji dla przemysłu bankowego, energetycznego i obronnego. Tymczasem zainteresowanie Rosji przesuwa się w kierunku Białorusi. W grudniu 2018 r. premier Dmitrij Miedwiediew postawił ultimatum prezydentowi Alaksandrowi Łukaszence, domagając się przyspieszenia integracji między dwoma krajami oraz wspólnych: waluty, sądów oraz innych organów władzy. Kreml potrzebuje Białorusi jako wysuniętej na zachód strategicznej bazy wojskowej i wykorzystuje jej uzależnienie od rosyjskich surowców naturalnych.

Rosja jest aktywna na bardzo wielu polach. Ostrzegła Stany Zjednoczone przed szukaniem powodów do kolejnego konfliktu – władze USA twierdzą, że Iran jest odpowiedzialny za śmierć ponad 600 amerykańskich żołnierzy podczas wojny z Irakiem w latach 2003-2011. Rząd rosyjski wspiera również wenezuelskiego prezydenta Nicolása Maduro. Wysłał już ok. 100 wojskowych i może zwiększyć tę liczbę, szkoli wenezuelskich pilotów helikopterów oraz rozwija tzw. współpracę wojskowo-techniczną z Caracas

Osoby z autyzmem są bardziej wrażliwe na naruszenie przestrzeni pozaosobowej

Autorzy najnowszego badania uważają, że mózgi osób z autyzmem przetwarzają sygnały z ich ciał inaczej, niż dzieje się to w przypadku osób zdrowych. Osoby z autyzmem mają inne poczucie samoświadomości swojego ciała. Nie są znane przyczyny ich problemów z umiejętnościami komunikacyjnymi, emocjonalnymi i społecznymi. Autyzm od dawna opisywany jest jako pewne zaburzenie jaźni „z powodu różnic w sposobie, w jaki niektórzy ludzie z autyzmem używają zaimków osobowych oraz ich trudności w dostępie do osobistych wspomnień”.

„Jest to pierwsze badanie, które pokazuje, że różnice w jaźni są również obecne na bardziej podstawowym poziomie poziomie jaźni cielesnej” – mówi dr Jane Aspell z Anglia Ruskin University w Wielkiej Brytanii. Mózg nieustannie szuka granicy między jaźnią a otoczeniem, między sobą a innymi. To nie skóra jest tą granicą między jaźnią a światem zewnętrznym. Wokół ciała jest »bańka ochronna« zwana przestrzenią pozaosobową [peripersonalną]– dodaje Aspell. „Ta przestrzeń jest u osób z autyzmem mniejsza, a zarazem bardziej wyostrzona”. Autystycy odczuwają brak elastyczności we własnym ciele i są bardziej wrażliwi na naruszenie przestrzeni pozaosobowej, co może tłumaczyć ich problemy społeczne.

Przebadano 51 osób, w tym 22 z autyzmem. Każda z nich wzięła udział w pewnej iluzji, doświadczeniu wyjścia poza własne ciało. Osoby badane widziały je dzięki wirtualnej rzeczywistości. Następnie wszyscy zostali poddani testom percepcji oraz musieli przejść 1,5 m do tyłu i 1,5 m do przodu z zamkniętymi oczami. Iluzja nie działała u osób z autyzmem.

Jak usunąć dwutlenek węgla z atmosfery?

Jak wynika z najnowszych badań, istnieje możliwość pozbycia się ok. jednej trzeciej obecnych w atmosferze gazów cieplarnianych do 2030 r., dzięki odbudowaniu środowisk naturalnych zniszczonych przez człowieka. Kluczowe jest zwłaszcza odrodzenie wyciętych lasów deszczowych oraz roślinności stref przybrzeżnych, takich jak lasy namorzynowe, słone bagna i łąki porośnięte trawą morską, gdzie odbywa się najszybsza akumulacja dwutlenku węgla. Natura, przy wsparciu człowieka, sama mogłaby nie tylko przyczynić się do stabilizacji klimatu na Ziemi, ale także spowolnić szóste masowe wymieranie, w wyniku którego od 1970 r. populacja zwierząt na świecie zmniejszyła się o 60%.

Firma Carbon Engineering pracuje nad sposobem na usuwanie CO₂ z atmosfery. Pomysł polega na zasysaniu zanieczyszczonego powietrza do hali, w której jest poddawane skomplikowanej obróbce chemicznej. Dzięki temu CO₂ przechodzi w stan stały (przypomina sypki wapień lub kredę). Połączenie tej substancji z wodorem i podgrzanie mieszanki pozwala uzyskać paliwo samochodowe. Aktywiści proekologiczni obawiają się, że pomysł kanadyjskiej firmy przyczyni się do wzrostu wydobycia paliw kopalnych. Tak wysoki poziom dwutlenku węgla w atmosferze jak obecnie wystąpił ostatnio w pliocenie, między 5,3 a 2,6 mln lat temu. W okolicach bieguna południowego rosły wtedy drzewa, poziom mórz był do 20 m wyższy niż obecnie, a średnia temperatura na Ziemi o 2-4°C wyższa.

Poziom zanieczyszczenia powietrza na świecie powoduje, że każdy urodzony obecnie człowiek będzie żył średnio o 20 mies. krócej. Najtrudniejsza sytuacja jest w Azji Południowo-Wschodniej, gdzie przewidywana długość życia skróci się o 30 mies. – wynika z raportu organizacji State of Global Air. W 2017 r. zanieczyszczenie powietrza przyczyniło się do ok. 1 na 10 zgonów, najczęściej z powodu przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, cukrzycy typu 2, raka płuc, choroby niedokrwiennej serca i udaru mózgu. Porównywalna liczba ludzi umiera z powodu palenia papierosów. Obecnie ponad 95% światowej populacji oddycha zanieczyszczonym powietrzem.

Tymczasem naukowcy planują objąć ochroną ok. 30% światowych oceanów do 2030 r. Celem przedsięwzięcia jest opieka nad ekosystemami morskimi i walka ze zmianami klimatycznymi. Wybrana część powierzchni oceanów zostanie podzielona na 25 tys. kwadratów o boku długości 100 km, które będą wolne od szkodliwej działalności człowieka. Na przykład Wielka Rafa Koralowa traci obecnie możliwość regeneracji w związku z ociepleniem klimatu. Dochodzi do tzw. blaknięcia raf koralowych w wyniku stresu środowiskowego z powodu rosnącej temperatury wody.

Wpływ zanieczyszczenia powietrza na rozwój chorób psychicznych

O 70% wzrasta wśród nastolatków, oddychających zanieczyszczonym powietrzem o zawyżonym poziomie tlenków azotu, prawdopodobieństwo wystąpienia objawów psychotycznych, np. paranoi lub słyszenia głosów. W badaniu przeprowadzonym w Anglii i Walii wzięto pod uwagę również inne potencjalne przyczyny doświadczeń psychotycznych, np. palenie tytoniu, zażywanie alkoholu i konopi indyjskich, dochód w rodzinie i historię psychiatryczną bliskich oraz wpływ miejsca zamieszkania. „Tlenki azotu są w 60% odpowiedzialne za doświadczenia psychotyczne u osób mieszkających w miastach” twierdzi prowadząca badania Joanne Newbury z King’s College London. Inne czynniki mogą być związane z obciążeniem genetycznym i doświadczeniami z przestępczością. Tlenki azotu powstają głównie podczas pracy silników wysokoprężnych. Naukowcy łączą je także z wpływem na demencję, depresję oraz obniżeniem ilorazu inteligencji.

Ocieplenie klimatu, wywołane między innymi spalaniem ropy naftowej, spowoduje również wybuch egzotycznych chorób w kolejnych miejscach na Ziemi. Według najnowszych badań w najbliższych 30 latach ok. 500 mln ludzi więcej będzie zagrożonych chorobami przenoszonymi przez komary. Zmiany klimatyczne powodują przesuwanie się łagodniejszej pogody w kierunku biegunów, więc kolejne tereny stają się bardziej przyjazne komarom. Kanada i część północnej Europy będą narażone na rozprzestrzenianie się żółtej febry, wirusa Zika, wirusa Dengi i chikungunyi. Ponadto podróżni, którzy zostaną zarażeni przez komary, po powrocie do domów i ugryzieniu przez lokalne komary mogą nieświadomie przekazać im chorobę, a te rozprzestrzenią ją na nowym obszarze.

Kara śmierci za utrzymywanie stosunków homoseksualnych w Brunei

Brunei wprowadzi karę śmierci przez ukamienowanie lub biczowanie skazanego za utrzymywanie stosunków homoseksualnych. To małe królestwo w południowo-wschodniej Azji jako pierwsze w regionie będzie karać śmiercią osoby LGBT+, opierając się na prawie szariatu. Brytyjski parlament zagłosował za wprowadzeniem do szkół przedmiotu relacje i edukacja seksualna. Uczniowie będą się uczyć m.in. o parach i rodzicach tej samej płci, lesbijkach, gejach, tożsamości biseksualnej i transpłciowej oraz o stereotypach dotyczących tych grup społecznych. W niektórych szkołach w Anglii protestowano przeciwko wprowadzeniu tego przedmiotu. Pomysł krytykowały głównie środowiska muzułmańskie, chociaż zachodzi podejrzenie, że demonstracje były inicjowane przez środowiska białej, skrajnej prawicy, jak uważa Andrea Carlo z „The Independent”.

Prawnicy z Teksasu złożyli do Senatu Stanów Zjednoczonych projekt ustawy, która zezwoli licencjonowanym specjalistom z tego stanu na odmowę świadczenia usług na podstawie ich przekonań religijnych. Prawnik, nauczyciel, lekarz, ratownik czy agent sprzedaży nieruchomości będą mogli odmówić usługi osobie LGBT+, jeżeli uznają, że jest to niezgodne z ich religią. Mogą również odmówić udzielenia pomocy osobie innego wyznania. Tymczasem firma Google najpierw została usunięta z korporacyjnego wskaźnika równości Human Rights Campaign, największej grupy broniącej interesów osób LGBT+ w USA, aby 24 godz. później wrócić do zestawienia. Przyczyną zamieszania była aplikacja zaprojektowana przez konserwatywną grupę religijną z Teksasu, oskarżoną o promowanie terapii konwersyjnej. Google początkowo odmówił usunięcia jej ze sklepu Google Play, ale pod presją medialną organizacji LGBT+ zmienił zdanie.

Kajmany zalegalizowały małżeństwa jednopłciowe, natomiast gubernator Portoryko podpisał nakaz zobowiązujący instytucje medyczne do poświadczenia, że ​​nie będą oferować terapii konwersyjnej homoseksualnym lub transpłciowym małoletnim.

Sytuacja wspólnot chrześcijańskich na świecie

Redaktor prowadząca przygotowywanego przez kobiety magazynu „Donna Chiesa Mondo”, wydawanego przez „L’Osservatore Romano”, oficjalną gazetę watykańską, postanowiła zawiesić pracę redakcji. Lucetta Scaraffia wraz z innymi redaktorkami chcą w ten sposób zaprotestować przeciwko ograniczaniu swobody publikacji przez redaktora naczelnego „L’Osservatore Romano”. W lutym 2019 r. Scaraffia wezwała do „całkowitej rewizji kultury katolickiej i szkolenia przyszłych kapłanów”, w świetle skandali związanych z wykorzystywaniem seksualnym kobiet, w tym zakonnic, przypadków zmuszania ich do aborcji oraz wypierania się swoich dzieci przez księży.

W Weronie odbył się XIII Światowy Kongres Rodzin, promujący ideę tradycyjnej rodziny i wartości chrześcijańskiej prawicy, podczas którego spotkali się m.in. działacze antygejowscy, antyaborcyjni i antyfeministyczni. Kongres, który otrzymał wsparcie Matteo Salviniego, wicepremiera Włoch i lidera Ligi Północnej, wywołał kontrdemonstracje działaczy i działaczek na rzecz praw kobiet oraz społeczności LGBT+.

Od początku 2019 r. wzrosła we Francji liczba aktów wandalizmu w kościołach katolickich. Odnotowano podpalenia i profanacje m.in krzyży, tabernakulum i hostii, oraz zniszczenia zabytkowych świątyń. Obserwatorium Nietolerancji i Dyskryminacji Chrześcijan w Europie podaje, że w styczniu i lutym 2019 r. nastąpił wzrost o 25% ataków na kościoły katolickie w porównaniu z tym samym czasem w ub.r. Przejawy nietolerancji, przemocy i gróźb wobec chrześcijan rosną również w Indiach. Grupy hinduskich ekstremistów atakują domy modlitewne podczas nabożeństw i, przy współpracy z policją, doprowadzają do ich zamknięcia (w stanach Uttar Pradesh, Uttarakhand i Tamilnadu przestało działać ponad 100 domów modlitewnych).

Kryzys w Indiach na wielu płaszczyznach

Indie mierzą się z kryzysem gospodarczym, który rozpoczął się po złotych czasach kapitalizmu (lata 1992–2012). Znacznie spowolniły inwestycje, notuje się mniejszą podaż, niewielu jest nowych graczy na rynku biznesowym. W ostatnich latach wzrosło natomiast zadłużenie indyjskich firm oraz rynek złych kredytów i pożyczek lewarowanych. Obecnie indyjski kapitalizm stoi w obliczu kryzysu wiarygodności, jaki ostatnio miał miejsce w tym kraju w latach 50. XX w.

W Indiach emisja dwutlenku węgla do atmosfery rośnie szybciej niż w Chinach, Stanach Zjednoczonych i Unii Europejskiej. W 2018 r. osiągnęła 4,8%. Biorąc jednak pod uwagę wzrost emisji CO₂ na jednego mieszkańca, stanowi on jedynie 40% światowej średniej. W 2018 r. Indie wyprodukowały 7% światowej emisji CO₂. Dla porównania Stany Zjednoczone wyprodukowały 14%.

Premier Indii Narendra Modi poinformował o udanym teście pocisku, który trafił satelitę znajdującego się na niskiej orbicie okołoziemskiej (300 km nad Ziemią). W ten sposób Indie dołączyły do wąskiego grona mocarstw (USA i Chiny, Rosja przeprowadza testy) umiejących zwalczać satelity przeciwnika.

Rząd indyjski jest oskarżany przez lekarzy i pacjentów o priorytetowe traktowanie krów względem kobiet. Domaga się zakazu produkcji oksytocyny, która pomaga m.in. zapobiegać krwawieniom poporodowym. Indie mają jeden z najwyższych wskaźników śmiertelności matek wśród największych gospodarek świata 130 na 100 tys. kobiet umiera podczas porodu. Według indyjskich mediów oksytocyna jest również stosowana na farmach mlecznych do kontroli laktacji u bydła, co powoduje bezpłodność u krów i produkcję szkodliwego dla ludzi mleka. Teoria ta nie jest poparta dowodami naukowymi

Negatywny wpływ mediów społecznościowych

Dlaczego media społecznościowe pogłębiają nasz „kryzys egzystencjalny o zabarwieniu technologicznym”? Filozof Jean Baudrillard nazywa aktywność w social mediach rozmyciem prawdziwego życia, co nieuchronnie prowadzi do zobojętnienia”. Życie cyfrowe to tylko fantazje dostarczane nam przez pośredników. W internecie szukamy kogoś, kim pragniemy być, ale nigdy go nie znajdziemy. Rozmywamy się, podglądając innych, a zarazem możemy być wieloma osobami w tym samym czasie na wielu platformach komunikacji. Jest tak wiele sposobów na życie on-line, że w zasadzie nie musimy już być sobą. I właśnie to zagmatwanie nas niszczy, powoduje samotność, zagubienie i depresję.

Na Wyspach Brytyjskich spada zaufanie internautów do postów sponsorowanych publikowanych na portalach społecznościowych. Prawie połowa z ponad 1250 respondentów w ogóle ich nie czyta, a ponad 70% nie wierzy w zawarte w nich treści. Świadomie lub nie wielu influencerów wykorzystuje swoją pozycję, aby zachęcić obserwujące ich osoby do naśladowania swojego stylu życia. A followersi chcieliby znać motywację, jaka stoi za działaniami osób polecających im produkty w internecie. Co więcej, najnowsze badania wskazują, że rosnący poziom zadłużenia oraz brak umiejętności oszczędzania, zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i w Stanach Zjednoczonych, to również wina… Instagrama. Gdy część z nas, w tym wspomniani influencerzy, chwali się wspaniałymi wakacjami i drogimi produktami, pozostali pragną tego samego.

Dwie rywalizujące ze sobą gwiazdy niemieckiego YouTube’a są podejrzewane o zorganizowanie i zachęcanie do masowej bójki w centrum Berlina. Wzięło w niej udział 50 osób, ponad 400 obserwowało zajście, a ponad 100 policjantów próbowało opanować sytuację.

Aplikacje społecznościowe zwiększają liczbę podróżujących po całym świecie. Klasycznym przykładem jest tzw. efekt Instagrama – najpiękniejsze miejsca na Ziemi nie są podziwiane, tylko stanowią tło do robienia selfie. Miejscowi nie zawsze są zadowoleni ze zwiększonego napływu turystów, którzy powodują szkody, m.in. śmiecąc i niszcząc zabytkowe miejsca. Na przykład mieszkańcy Rue Crémieux, bardzo popularnej na Instagramie ulicy w Paryżu, poprosili radnych miasta o ograniczenie dostępu do ich miejsca zamieszkania.

Trwa szóste wielkie wymieranie gatunków

Na francuskich wybrzeżach Atlantyku w czasie ostatnich trzech miesięcy znaleziono 1100 okaleczonych ciał delfinów. Ekolodzy szacują, że liczba ta może być nawet dziesięciokrotnie większa. Prawdopodobną przyczyną zgonów delfinów jest połów okonia morskiego, podczas którego zwierzęta trafiają do sieci, duszą się i doznają śmiertelnych obrażeń w czasie próby wydostania się. Przy takiej skali zjawiska populacji delfina w Europie grozi wyginięcie. Ochrony wymaga również populacja trzymanego w niewoli słonia azjatyckiego, który służy jako siła pociągowa lub atrakcja turystyczna. Młode, pięcioletnie słonie są odbierane matkom i poddawane tresurze. Tak często umierają z powodu stresu z tym związanego, że zagraża to przetrwaniu populacji słoni trzymanych w niewoli.

Lobby myśliwskie w Kanadzie opowiada się za zwiększeniem uboju fok i lwów morskich przeznaczonych na futra, także w rezerwatach przyrody. Tylko w 2016 r. prawie 70 tys. fok, głównie grenlandzkich, zostało zabitych przy użyciu pałek, harpunów i strzelb. Większość z nich to młode osobniki w wieku od dwóch tygodni do trzech miesięcy. Tymczasem w Australii 48 gatunków fauny leśnej jest bliskich wymarcia. Zwierzęta te zamieszkują lasy podlegające państwowej gospodarce leśnej. Australia posiada najwyższy wskaźnik umieralności ssaków na świecie. W Afryce natomiast nagły przyrost ludności wpływa na niszczenie dzikiej przyrody na sawannie poprzez likwidację siedlisk i szlaków migracyjnych zwierząt. W niektórych rejonach, np. wokół obszaru chronionego Równiny Serengeti, liczba ludności wzrosła o 400%, a liczebność populacji gnu, gazeli i zebr zmalała o 75%.

Ekolodzy twierdzą, że eliminacja inwazyjnych ssaków zamieszkujących wyspy to skuteczny sposób na uniknięcie zagrożenia dla gatunków wyspiarskich, zapobieganie ich wyginięciu oraz zachowanie bioróżnorodności. Obecnie 36% krytycznie zagrożonych gatunków żyje na wyspach oddzielonych od lądu. Usunięcie takich zwierząt jak dzikie psy i koty, szczury, myszy, mangusty, świnie i kozy ze 169 wysp może uratować około 9,4% najbardziej zagrożonych wyginięciem zwierząt na świecie, m.in. przedrzeźniacza, burzyka białorzytnego i szczuroskoczka w Meksyku czy wyspiarczyka i albatrosa atlantyckiego na Wyspie Św. Heleny.

Dramatyczna sytuacja Palestyńczyków w Strefie Gazy

„Wielki Marsz Powrotu” w Strefie Gazy rozpoczął się 30 marca 2018 r. W każdy kolejny piątek Palestyńczycy protestują przy płocie na granicy z Izraelem. Od kul izraelskich snajperów zginęło już między 190 a 266 Palestyńczyków, a prawie 30 tys. osób zostało rannych. Organizacja Narodów Zjednoczonych twierdzi, że armia izraelska mogła dopuścić się zbrodni wojennych na ludności cywilnej, celowo strzelając do bezbronnych osób.

Protestujący domagają się prawa do powrotu na tereny, do których opuszczenia ich przodkowie zostali zmuszeni przez bojówki syjonistyczne w 1948 r., oraz zniesienia obowiązującej od 12 lat blokady izraelskiej. W niewielkiej Strefie Gazy mieszka prawie 2 mln ludzi. To jeden z najgęściej zaludnionych obszarów na Ziemi. Izrael okupował Gazę w 1967 r. Obecnie rządzi w powietrzu, na morzu i wzdłuż większej lądowej i morskiej linii granicznej, podczas gdy organizacja Hamas kontroluje tereny lądowe. Według danych Banku Światowego, co drugi mieszkaniec Strefy Gazy żyje w ubóstwie, a stopa bezrobocia jest najwyższa na świecie (wynosi 50%). Dramatycznie brakuje wody i prądu, który jest dostępny tylko przez cztery godz. dziennie, a jedynie 5% dostępnej wody nadaje się do picia. Od 2008 r. izraelska armia przeprowadziła w Strefie Gazy trzy duże interwencje militarne przeciwko Hamasowi, podczas których zginęło ponad 3,5 tys. ludzi, w tym setki dzieci.

Tymczasem Izrael przekonuje, że świat coraz mniej interesuje się trwającym od dziesięcioleci konfliktem terytorialnym z Palestyną. Mają tego dowodzić wyniki najnowszego badania, opublikowanego przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych Izraela. Ponad 40% Irakijczyków, podobnie jak mieszkańców Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Maroka, 34% Irańczyków, 32% Tunezyjczyków, 23% Saudyjczyków i 21% Algierczyków chciałoby lepszych relacji między swoim państwem a Izraelem. Ponadto 75% respondentów na całym świecie deklaruje chęć wzmocnienia relacji z państwem izraelskim, a ponad połowa nie ma zdania na temat konfliktu palestyńsko-izraelskiego.

Nieporozumienia na linii USA – rząd i prezydent Afganistanu

Rośnie napięcie między prezydentem Afganistanu a rządem Stanów Zjednoczonych. Aszraf Ghani nie został zaproszony przez Amerykanów do rozmów pokojowych z Talibami, którzy nie chcą z nim pertraktować i uważają go za amerykańską marionetkę. Ghani podjął więc próby przywrócenia pokoju na własną rękę, obawiając się, że Amerykanie oddadzą władzę Talibom. Z kolei administracja Donalda Trumpa przyznaje, że prezydent Afganistanu może storpedować rozmowy pokojowe. Trumpowi bardzo zależy na zakończeniu konfliktu rozpoczętego w 2001 r. Dodatkową komplikację stanowią wybory prezydenckie zaplanowane na 28 września 2019 r., zresztą już dwukrotnie przekładane. Ghani przypuszcza, że jeżeli porozumienie Amerykanów z Talibami zostanie osiągnięte przed tą datą, do wyborów nie dojdzie, a on straci jakikolwiek wpływ na sytuację w kraju.

Afgańscy liderzy, pominięci w procesie pokojowym, atakują Zalmaya Khalilzada, amerykańskiego polityka afgańskiego pochodzenia i doświadczonego dyplomatę, który prowadzi rozmowy z Talibami, reprezentując USA. Po drugiej stronie stołu negocjacyjnego w katarskim Doha usiadło pięciu Talibów, którzy mają za sobą kilkunastoletni pobyt w więzieniu Guantanamo, zakończony w 2014 r. Jednym z nich jest Mullah Fazel Mazloom, frontowy dowódca armii Talibanu, oskarżany o masowe morderstwa i wyjątkową brutalność.

W międzyczasie wiceprezydent Afganistanu gen. Abdurraszid Dostum, lider uzbeckiej mniejszości w Afganistanie, wyszedł bez szwanku z drugiego już zamachu na swoje życie, zorganizowanego przez Talibów. Ponad 30 osób, zwłaszcza uczniów, policjantów i pracowników służb bezpieczeństwa, zginęło w atakach Talibów na posterunki kontrolne w całym kraju.

Handel kobietami w Birmie

Młode kobiety ze stanów Kaczin i Szan w Birmie są przemycane do Chin, a następnie gwałcone do momentu zajścia w ciążę – wynika z najnowszego raportu Human Rights Watch. Kobietom obiecuje się pracę, jednak w Chinach, gdzie jest o ponad 30 mln mniej kobiet niż mężczyzn, są sprzedawane za kwotę wysokości od 3 do 13 tys. dol. Wiele z nich jest zmuszanych do małżeństw i rodzenia kolejnych potomków. Kobiety pochodzą z obszarów Birmy, gdzie nieustannie toczą się konflikty zbrojne. Ostatnie działania wojenne zostały zawieszone w 2011 r. Od tego czasu ponad 100 tys. osób musiało opuścić swoje domy.

Co roku 12 mln kobiet na świecie wychodzi za mąż, mając mniej niż 18 lat. W Nigrze aż 76% panien młodych jest nieletnich. W niektórych regionach za mąż wydaje się dziewczęta w wieku 10 lat. W związkach z nieletnimi często dochodzi do przemocy, w tym przemocy seksualnej. Częste są przypadki przetoki położniczej, powstającej w czasie porodu, oraz nielegalnej aborcji, a brak opieki lekarskiej tylko pogarsza sytuację. Dzieci urodzone przez nastolatki umierają częściej niż te, urodzone przez dorosłe kobiety.

Małżeństwa z udziałem nieletnich zwiększają wskaźniki płodności i liczbę ludności, dlatego rosną koszty m.in. edukacji i opieki zdrowotnej. Wydane za mąż dziewczęta rzadziej kończą szkołę, co powoduje, że wykonują słabo opłacane prace. Jak wynika z raportu Banku Światowego z 2017 r., zaprzestanie praktyki zawierania małżeństw z dziećmi w Nigrze przyniosłoby krajowi oszczędności w wysokości ponad 25 mld dol. do 2030 r. Prognozuje się, że konsekwencje małżeństw z nieletnimi w latach 2014-2030 w skali światowej to koszt wysokości ponad 5 bln dol.

Zakulisowe starcie mocarstw w pogrążonej w kryzysie Wenezueli

Kuba od wielu lat udziela militarnego wsparcia przywódcom Wenezueli. Prezydent Nicolás Maduro, nieuznawany przez USA oraz większość państw Ameryki Łacińskiej i Europy, może liczyć na od 15 tys. do 22 tys. kubańskich żołnierzy stacjonujących w Wenezueli. Wielu jest tam również pracowników kubańskiego wywiadu oraz Departamentu Bezpieczeństwa, którzy ochraniają Maduro. Aparat wywiadowczy śledzi każdego obywatela Wenezueli, identyfikuje i tłumi wszelkie przejawy sprzeciwu w siłach zbrojnych przeciwko dyktaturze prezydenta. Oficerowie wenezuelscy, którzy sprzeciwiali się obecności Kubańczyków, zostali usunięci z armii.

W Caracas wylądowało również ok. 100 rosyjskich wojskowych, aby rozmawiać m.in. o współpracy strategicznej, kwestiach szkoleniowych i zaopatrzeniu Wenezuelczyków w sprzęt wojskowy. Rosja i Chiny to główni sprzymierzeńcy Maduro. Stany Zjednoczone, większość najsilniejszych krajów europejskich i krajów Ameryki Południowej popiera jego politycznego przeciwnika, lidera opozycji Juana Guaidó.

Guaidó, który w styczniu 2019 r. ogłosił się tymczasowym prezydentem Wenezueli (na mocy przepisów pozwalających przejąć obowiązki głowy państwa w przypadku stwierdzenia nieważności wyborów), twierdzi, że jego szef sztabu został aresztowany przez agentów wywiadu Maduro i jego los jest nieznany.

Wenezuela zmaga się z potężnym kryzysem gospodarczym i bardzo wysoką inflacją, co wywołało problem głodu i niedożywienia, doprowadziło do rozwoju pospolitych chorób, a także spowodowało emigrację 3 mln ludzi od 2015 r. 9 na 10 mieszkańców twierdzi, że nie ma wystarczających środków na zakup żywności. Brytyjski „The Guardian” zamieścił fotoreportaż przedstawiający Wenezuelczyków, będących na skraju chronicznego niedożywienia.

Dramatyczna sytuacja Ujgurów w Chinach

 

Rząd Szwecji zdecydował o przyznaniu statusu uchodźcy Ujgurom ubiegającym się o azyl. Ta mniejszość etniczna wyznaje islam, dlatego jest prześladowana w Chinach. W obozach reedukacyjnych w prowincji Sinciang przetrzymywanych jest ponad milion Ujgurów, którzy muszą zmierzyć się z represjami, torturami i naciskiem na wyrzeczenie się swojej religii. Nie mogą się tam modlić, ani zapuszczać brody, są zmuszani do jedzenia wieprzowiny, posługiwania się tylko językiem chińskim i śpiewania chińskiego hymnu. Więźniom odbiera się pożywienie na 24 godziny, trafiają również do izolatek i muszą okazać skruchę. Osoby, którym udało się wydostać, twierdzą, że represje mogą doprowadzić niektórych do samobójstwa. Chińskie władze oficjalnie podają, że prowadzą działania antyterrorystyczne.

Grupa ujgurskich naukowców oskarżyła chińskie władze o systematyczne łamanie praw człowieka oraz prowadzenie wojny kulturowej. Badacze zachęcają państwa muzułmańskie do wywierania presji na Chiny, aby położyły kres prześladowaniom. Oprócz Turcji żaden z większych krajów muzułmańskich nie potępił publicznie Państwa Środka za jego działania wobec Ujgurów i innych muzułmańskich mniejszości etnicznych. Ci twierdzą, że Pekin postrzega ich obecność jako przeszkodę w rozwoju gospodarczym i ekspansji na zachód przez flagową Inicjatywę Pasa i Szlaku, czyli Nowego Jedwabnego Szlaku. W styczniu 2019 r. Chiny uchwaliły ustawę, która ma doprowadzić do sekularyzacji islamu w ciągu pięciu lat oraz unifikacji mniejszości i zdominowania ich wartości przez kulturę Chińczyków Han.