brief
pl   -   en

Brief

By clicking “Subscribe”, you agree to receive the Outriders Brief weekly newsletter and confirm that you accept our Terms and Conditions.

Subscribe to our newsletter and receive a summary of the past week in your e-mail inbox every Saturday at 12:00 p.m. Outriders Brief includes essential social, political, economic and scientific news from around the world. Manually selected, unconventional and conveyed in a clear and interesting form. The newsletter includes links to relevant sources so that you can dig more by yourself and learn more about the background of the events described.

I have just read the @outrid3rs brief that came in on this Friday morning. It is the only newsletter I go back to even a few days after I receive it :)

Julia, Wrocław

Brief is simply a great thing. I feel like it will become something I always read on Friday mornings. Obligatory and enjoyable.

Sebastian, Pabianice

Archiwum briefa

Al-Kaida i IS odbudowują swoją pozycję

Organizacja Narodów Zjednoczonych ostrzega przed atakami terrorystycznymi islamskich ekstremistów, do które może dojść jeszcze w 2019 r. Eksperci ONZ, w raporcie opartym o dane dostarczone przez agencje wywiadowcze państw członkowskich, podkreślają rolę 30 tys. obcokrajowców z całego świata, którzy walczyli po stronie IS, a z których część nadal stanowi zagrożenie. Przebywają w obozach w Syrii i w więzieniach w Europie, gdzie podlegają dalszej radykalizacji. Niektórzy z nich wkrótce wyjdą na wolność. Natomiast IS, mimo przegranej batalii w Iraku i Syrii wiosną 2019 r., posiada ok. 50–300 mln dol. i stosuje propagandę, aby budować wizerunek najważniejszej globalnej organizacji terrorystycznej, tzw. wirtualnego kalifatu. W odpowiednim czasie może on rozpocząć koordynowanie ataków międzynarodowych. Przywódcy IS na bieżąco obserwują wydarzenia w krajach Europy Zachodniej, aby wiedzieć, kiedy uderzyć i jak przyczynić się do wewnętrznych podziałów w społeczeństwach europejskich.

Al-Kaida odbudowała się, wykorzystując zaangażowanie Amerykanów oraz ich sojuszników w walkę z IS w Syrii. Wzmożone ataki, jak w ostatnim czasie w Jemenie, potwierdzają radykalną zmianę strategii organizacji w ostatnich latach. Unika ona spektakularnych akcji na cele na Zachodzie lub związane ze światem zachodnim, na rzecz powolnej ekspansji w regionie Sahelu, w Syrii, Jemenie, Somalii i Afganistanie. 

Federalne Biuro Śledcze (FBI) po raz pierwszy przyznało, że teorie spiskowe mogą motywować ekstremistów w Stanach Zjednoczonych do popełniania aktów terroru. Co więcej, teorie spiskowe mogą zachęcać do atakowania konkretnych osób, miejsc i organizacji. Raport FBI podaje przykład m.in. sprawcy strzelaniny w synagodze w Pittsburghu jesienią 2018 r., który odwoływał się do antysemickiej teorii spiskowej o Syjonistycznym Rządzie Okupacyjnym. Raport zwraca również uwagę na rolę internetu i mediów społecznościowych w popularyzacji teorii spiskowych.

Nowoczesny test krwi szansą dla chorych na Alzheimera

Nowy test krwi pozwala wykrywać chorobę Alzheimera w bardzo wczesnych stadiach rozwoju, jeszcze przed pojawieniem się jej objawów. Już 20 lat przed wystąpieniem charakterystycznych symptomów utraty pamięci w mózgach osób chorych zaczynają gromadzić się białka tau i beta-amyloid. Naukowcy z Washington University School of Medicine chcą mierzyć poziom beta-amyloidu we krwi i na podstawie uzyskanych w ten sposób danych przewidywać, czy w mózgu już gromadzi się wspomniane białko. Skuteczność prostego testu, który może pojawić się w aptekach w ciągu kilku lat, wyniosła nawet 94%. Badacze podkreślają, że dzięki takiemu rozwiązaniu będzie można w krótkim czasie oszacować potencjalne ryzyko zachorowania u zdecydowanie większej liczby pacjentów niż dotychczas, szybciej ustalić odpowiednią terapię, zmniejszyć koszty leczenia i cierpienie chorych.

Według najnowszych badań naukowców z University College London (UCL) aktywność społeczna osób powyżej 50. i 60. r.ż. zmniejsza ryzyko zachorowania na demencję w późniejszym wieku. Osoby, które w wieku 60 lat prawie codziennie spotykały się z przyjaciółmi, były o 12% mniej narażone na rozwój demencji niż ktoś, kto spotykał się z przyjaciółmi raz na kilka miesięcy. Prowadzenie aktywnego życia towarzyskiego opiera się na korzystaniu z pamięci oraz umiejętności językowych, co opóźnia objawy choroby i minimalizuje jej skutki. Między komórkami w mózgu powstają nowe połączenia, dzięki czemu staje się on bardziej odporny na działanie choroby. Ponadto spotykanie się z przyjaciółmi poprawia samopoczucie psychiczne i może wiązać się z aktywnością fizyczną, co również odgrywa istotną rolę w zapobieganiu demencji. Natomiast spędzanie czasu z krewnymi nie przyniosło takich samych, pozytywnych skutków zdrowotnych. W badaniu przeprowadzonym w latach 1985–2013 wzięło udział ponad 10 tys. osób.

Prodemokratyczne protesty w Moskwie

W Moskwie trwają protesty obywateli przeciwko polityce rosyjskich władz. Demonstranci chcą udzielić wsparcia 67 kandydatom opozycji, którzy zostali wykluczeni z wyborów samorządowych w stolicy Rosji zaplanowanych na 8 września 2019 r. Urzędnicy stwierdzili, że wiele podpisów wymaganych do zgłoszenia kandydatur jest nieważnych, ale protestujący uważają, że opozycjoniści zostali wykluczeni z powodów politycznych. Ponadto politycy będącej u władzy Jednej Rosji postanowili wystartować w wyborach jako kandydaci niezależni. Podczas każdego z brutalnie pacyfikowanych protestów milicja aresztowała od kilkuset do ponad tysiąca osób.

Przed zamieszkami aresztowano Aleksieja Nawalnego, najważniejszego rosyjskiego polityka opozycyjnego. Nawalny trafił do więzienia w związku z zarzutem zachęcania do protestów społecznych. W ostatnim roku kalendarzowym spędził za kratkami ok. 50 dni i zawsze był aresztowany na krótki czas za drobne wykroczenia. Następnie znalazł się w szpitalu więziennym z powodu bardzo mocnej reakcji alergicznej. Istnieje jednak podejrzenie, że była to próba otrucia. Przeprowadzono również nocne naloty na domy jego rzecznika prasowego, prawników i kandydatów wykluczonych z wyborów. Rosyjscy śledczy rozpoczęli czynności w sprawie domniemanego zdefraudowania 15,3 mln dol. przez Fundację Walki z Korupcją (FBK) utworzoną przez Nawalnego.

Jednym z liderów opozycji została Lubow Sobol, 31-letnia prawniczka, która również została usunięta z listy kandydatów opozycji. „Tak, teraz niektórzy będą się bać, ale inni do nas dołączą. Władza nie rozwiąże problemu, wsadzając ludzi do więzień, tylko dając im przysługujące prawa podczas wyborów” – podkreśla Sobol. Po latach spadku płac realnych i podwyższania podatków słabnie poparcie społeczeństwa dla rosyjskiego rządu i prezydenta. Mimo tego popularność radykalnej opozycji wciąż jest niska.

Nowoczesne pociągi w Azji w i Europie

Superszybki pociąg typu Maglev [poruszający się na poduszce magnetycznej], który osiągnie prędkość do 800 km/h, ma połączyć chińskie metropolie Chengdu i Chongqing. Będzie to najszybszy pociąg na świecie. Dzięki temu 400-kilometrową odległość między tymi miastami będzie można pokonać w 30 min. Prędkość przelotowa samolotów rejsowych wynosi 880930 km/h. Natomiast włoski rząd planuje wybudować linię superszybkich kolei, która połączy Turyn z Lyonem. Podróż między Mediolanem a Paryżem zajmie wtedy cztery godziny (o trzy krócej niż obecnie), a droga z Włoch do Londynu (tunelem przez kanał La Manche) będzie trwała ok. sześciu godzin. Koszt wybudowania linii, która będzie mieć 270 km długości (w tym prawie 60 km tuneli pod Alpami), wyniesie ok. 25 mld euro. Przedsięwzięcie ma być ukończone w 2030 r.

Od 1 sierpnia 2019 r. dzieci w wieku szkolnym na terenie Berlina i Brandenburgii mogą za darmo korzystać z transportu publicznego. Nowy bilet uprawnia do jazdy metrem, szybką koleją miejską, tramwajami i autobusami. VBB (organizator publicznego transportu zbiorowego w Niemczech) chce w ten sposób zachęcić do korzystania z transportu publicznego oraz pomóc rodzinom w jego finansowaniu. 1 sierpnia została również uruchomiona, po trwającym dziewięć miesięcy remoncie, Wuppertaler Schwebebahn – najstarsza na świecie linia kolei podwieszanej. 118-letnia kolej, która codziennie przewozi 85 tys. pasażerów na trasie o długości 13,3 km, została zamknięta po awarii części systemu dystrybucji energii w listopadzie 2018 r. Dłuższa część trwającej ok. 30 min. podróży odbywa się na wysokości 12 m nad korytem rzeki Wupper.

Plastik obecny w każdym ogniwie łańcucha pokarmowego

Plastik w morzach i oceanach wpływa na każde ogniwo łańcucha pokarmowego – od bakterii, przez kraby i wieloryby, po ludzi. Udowadniają to odkrycia naukowców z ostatnich lat. Substancje chemiczne, pochodzące z tworzyw sztucznych, wpływają na wzrost, fotosyntezę i wytwarzanie tlenu przez prochlorococcus. Bakterie te produkują 10% tlenu obecnego na Ziemi. Cząsteczki plastiku dostają się do organizmów krabów i ryb przez skrzela i w pochłoniętym pokarmie. Ten pierwszy sposób zwiększa prawdopodobieństwo pojawienia się plastiku w łańcuchu pokarmowym człowieka. Żółwie również jedzą plastik, a ponadto wiele z nich ginie w wyniku zaplątania się w materiały z tworzyw sztucznych. Wieloryby połykają duże kawałki plastiku, zatykając sobie w ten sposób przewód pokarmowy. Niektóre osobniki mają żołądki wypełnione dziesiątkami kilogramów plastikowych śmieci. Ponad milion ptaków morskich umiera każdego roku po połknięciu plastikowych części. Ponadto tworzywa sztuczne hamują ich wzrost i źle wpływają na pracę nerek, jak w przypadku zagrożonych wyginięciem burzyków.

Tysiące morsów pacyficznych (podgatunek morsa arktycznego) pojawiło się na północno-zachodnim wybrzeżu Alaski znacznie szybciej niż zazwyczaj. Stado zaobserwowano już w lipcu, co jest prawdopodobnie związane z wysoką temperaturą wody i szybko topniejącą pokrywą lodową na Oceanie Arktycznym. Morsy spędzają na niej większość czasu. Pokrywa lodu u wybrzeży północnej Alaski osiąga swoje minimum we wrześniu. Jednak globalne ocieplenie przyspiesza zmniejszanie powierzchni lodu. Gdy go brakuje, morsy gromadzą się na brzegach w dużych grupach i szukają tam schronienia.

200 reniferów padło z głodu w sezonie zimowym na przełomie 2018 i 2019 r. na archipelagu Svalbard, między kontynentalną Norwegią a biegunem północnym. Naukowcy podkreślają, że przyczyną były zmiany klimatyczne, a dokładnie – silne opady deszczu podczas zimy. Deszcz, osadzając się na pokrywie śnieżnej, szybko zamarza, tworząc twardą, lodową skorupę, z jaką zwierzęta nie potrafiły sobie poradzić, gdy próbowały szukać pożywienia. Jednocześnie dłuższe i cieplejsze lata wpłynęły na wzrost populacji reniferów i rywalizację między nimi o pokarm.

Amerykański Bank Centralny obniża stopy procentowe

Amerykański bank centralny obniżył stopy procentowe o 0,25% do 2,0-2,25% po raz pierwszy od 2008 r., aby utrzymać poziom rozwoju ekonomicznego kraju, trwający od czasów prezydentury Baracka Obamy. Jerome Powell, szef banku centralnego, zauważył, że to nie musi być początek dłuższej strategii ekonomicznej. Celem jest jednak wzmocnienie amerykańskiej gospodarki przed możliwym światowym spowolnieniem ekonomicznym i złagodzenie napięcia związanego z polityką handlową USA. 

Prezydent Trump rozważa wprowadzenie kolejnych taryf celnych na towary sprowadzane z Chin do USA. Od września 2019 r. na artykuły warte 300 mld dol. (zwłaszcza odzież, obuwie, elektronikę użytkową i zabawki) może zostać nałożone cło w wysokości od 10% do 25% (lub wyższe). Podwyższone stawki celne powodują wzrost cen produktów na amerykańskim rynku, co uderza w konsumentów, zwłaszcza tych o niższych dochodach. Jeżeli wszystkie taryfy celne związane z wojną handlową z Chinami, te planowane i już wprowadzone, osiągną wysokość 25%, to każde gospodarstwo domowe w USA będzie wydawać na cele konsumpcyjne średnio o 1270 dol. rocznie więcej niż obecnie.

Wojna handlowa jest niekorzystna dla amerykańskich właścicieli mniejszych farm. Chiny odpowiadają podwyżkami ceł na towary sprowadzane z USA, w wyniku czego spadają ceny amerykańskich produktów rolnych, np. soi warzywnej. Ich produkcja przestaje opłacać się farmerom. Administracja Donalda Trumpa wspiera rolników w ramach tzw. Market Facilitation Program (MFP), jednak korzystają na tym przede wszystkim duże, często należące do korporacji, gospodarstwa rolne. Najnowsze badanie wykazało, że aż 54% pomocy trafiło do 10% uprawnionych farmerów.

Sztuczna inteligencja w rolnictwie

Agrix Tech to start-up założony w Jaunde, w stolicy Kamerunu. Jego pracownicy testują platformę, opartą na sztucznej inteligencji, która pomoże rolnikom w wykrywaniu i zwalczaniu szkodników oraz chorób roślin. Platforma oferuje również środki zapobiegawcze. Według Center for Agriculture and Biosciences International (CABI) rolnicy w Afryce tracą rocznie ok. 49% z planowanych plonów. Na pozostałych kontynentach straty są niższe. Ponadto globalne ocieplenie zwiększa populację, apetyt i metabolizm owadów, które szkodzą uprawom. Farmerzy będą korzystać z aplikacji mobilnych, aby skanować część rośliny dotkniętej chorobą, a następnie szukać rozwiązań on-line. Aplikacja oferuje technologię rozpoznawania tekstu i głosu w afrykańskich językach lokalnych, dzięki czemu będą mogli jej używać także ludzie słabiej wykształceni.

Sztuczna inteligencja (AI) decyduje o odpowiednim nawadnianiu winnic w Kalifornii – jeżeli winorośl otrzyma mniej wody tuż przed winobraniem, winogrona będą mniejsze, z grubszą skórką i mniejszą ilością soku. Z takich owoców wytwarza się wino o głębszym kolorze i bardziej złożonym smaku. Obrazowanie termiczne pozwala określić, które rośliny potrzebują więcej, a które mniej wody. AI podpowiada farmerom, kiedy sadzić, podlewać, spryskiwać i zbierać plony, a także jak radzić sobie z gwałtownymi zmianami pogody. Kamery zamontowane na zraszaczach, dronach, samolotach i satelitach przekazują zdjęcia do komputerów, które analizują stopień zachwaszczenia upraw, inwazji gąsienic lub grzybów. Następnie chore rośliny są spryskiwane odpowiednim środkiem owadobójczym, herbicydowym lub grzybobójczym. Dzięki temu farmerzy zużywają mniej wody i chemikaliów, co wpływa na mniejsze zanieczyszczenie przyrody oraz słabszą ingerencję w środowisko naturalne.

Obserwacja zadawanego zwierzętom cierpienia ma duży wpływ na przyszłość dzieci

Od wielu lat naukowcy opisują związek między przemocą stosowaną wobec zwierząt we wczesnych latach życia człowieka a brutalną agresją i dokonywaniem przestępstw w dorosłym życiu. Według najnowszych badań również obserwowanie zadawanego zwierzętom cierpienia ma duży wpływ na przyszłość dzieci. To traumatyczne przeżycie znieczula młodych ludzi, czyni ich skłonnymi do agresji oraz obniża ich empatię.

W Rumunii tysiące bezdomnych psów są odławiane i zabijane w majestacie prawa. Prawie dziewięciu na 10 młodych Rumunów uważa, że zabijanie lub maltretowanie bezdomnych zwierząt to norma. W dzieciństwie większość z nich była świadkami łapania, otrucia lub powieszenia zwierząt. Rumuni, w porównaniu z grupą kontrolną nastolatków w Niemczech, mogą częściej dokonywać samookaleczeń i podejmować próby samobójcze. 

W sondażu Eurobarometru z 2010 r., dotyczącym przemocy wobec kobiet, 36% Rumunów stwierdziło, że ​​przemoc domowa jest w ich kraju bardzo powszechna, 48%, że dość powszechna, a 58% zgodziło się, że „prowokujące zachowanie” jest przyczyną przemocy wobec kobiet. Trzech na czterech rodziców stosuje kary cielesne wobec dzieci. Powszechne są znęcanie się i agresja w szkołach, stosowana zarówno przez nauczycieli, jak i inne dzieci, w tym wykorzystywanie seksualne – jak twierdzą organizacje UNICEF ​​i Save the Children. 

Gdy młody człowiek widzi agresywne zachowanie lub jest jego ofiarą, znacznie łatwiej wciela przemoc w życie. Potwierdziło to badanie opublikowane w 2018 r. w Wielkiej Brytanii: 13 morderców, 22 gwałcicieli dzieci i 99 osób winnych okrucieństwa wobec dzieci zostało wcześniej skazanych lub pouczonych w związku z okrucieństwem wobec zwierząt. Setki przestępców seksualnych i osób skazanych za brutalne ataki na innych również uznano za winnych przemocy wobec zwierząt. Według badania opublikowanego w Australii w 2002 r. przemoc wobec zwierząt była lepszym wskaźnikiem wskazującym na możliwość napaści seksualnej w przyszłości niż wcześniejsze wyroki za morderstwo, podpalenie lub przestępstwo z użyciem broni palnej.

Kolejne rekordy wysokich temperatur

Zmiany klimatu wywołują fale upałów, które będą powodować przegrzewanie się ludzkiego organizmu. W lipcu 2019 r. w Azji Południowej oraz w rejonie Zatoki Perskiej odnotowano temperatury sięgające 54°C. Natomiast, gdy tzw. temperatura mokrego termometru – najniższa temperatura, do której przy danej wilgotności (i ciśnieniu atmosferycznym) można ochłodzić ciało przy pomocy parowania – osiągnie 35°C, ciało człowieka przestaje się pocić, a tym samym schładzać. Ten próg zaczyna już być przekraczany w niektórych miejscach w Azji Południowo-Zachodniej. Naukowcy przewidują, że w związku z tym wiele rejonów świata, także tych obecnie gęsto zaludnionych, nie będzie nadawało się do zamieszkania przed końcem XXI w. 

Rekordy wysokich temperatur padły w czwartym tygodniu lipca 2019 r. we Francji, w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Belgii i Holandii. We Francji od 2004 r. działa ogólnokrajowy program ostrzegania przed upałami. W Wielkiej Brytanii brakuje długofalowego systemu zapobiegania skutkom upałów, jaki został opracowany w Niemczech. Jego częścią jest m.in. zalesienie kraju, na co zostanie przeznaczone 550 mln euro. Wiedeń przeznaczy 8 mln euro na posadzenie drzew w obrębie miasta.

Upały spowodowały znaczne utrudnienia na kolei. Temperatura szyn kolejowych może być o 20°C wyższa niż otoczenia i powodować odkształcanie się torów, narażając pociągi na wykolejenie. W Niemczech, Austrii, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii tory kolejowe są malowane na biało. Taka farba jest w stanie obniżyć temperaturę szyn o 10°C.

Zmiany klimatu tworzą sprzężenie zwrotne: im są silniejsze, tym więcej jest bardzo gorących lub zimnych dni, co oznacza zwiększenie zużycia energii na schłodzenie lub ogrzanie budynków. Wywołuje to wzrost emisji gazów cieplarnianych i – co się z tym łączy – więcej zmian klimatycznych. W 2018 r. odnotowano kolejny rekord globalnych emisji gazów cieplarnianych. Ponad 80% światowej energii nadal produkowane jest z paliw kopalnych.

Nowoczesna proteza ręki LUKE Arm

Najnowsza, sterowana myślami proteza ręki jest tak czuła, że pozwala pacjentowi trzymać w dłoni surowe jajko, zrywać winogrona, wysyłać wiadomości tekstowe czy założyć partnerowi ślubną obrączkę. LUKE Arm został skonstruowany z udziałem naukowców z Uniwersytetu Stanowego w Utah i przywraca pacjentowi zmysł dotyku. [Nazwa protezy nawiązuje do jednego z głównych bohaterów filmu „Gwiezdne Wojny”, Luke’a Skywalkera, któremu Darth Vader odciął prawą rękę. Zastąpiła ją mechaniczna proteza]. Sztuczna ręka i palce kontrolowane są przez wiązkę 100 elektrod i przewodów, wszczepioną do nerwów w przedramieniu, i podłączoną do komputera na zewnątrz ciała. System interpretuje sygnały z pozostałych po amputacji nerwów ramienia, a komputer tłumaczy je na sygnały cyfrowe, które każą protezie odpowiednio poruszać się. LUKE Arm zapobiega również uczuciu bólu fantomowego.

W Malawi 9 mln osób musi podróżować godzinę, aby dotrzeć do lekarza, większości mieszkańców nie stać na pobyt w szpitalu, a 6,5% dzieci umiera przed ukończeniem 5. r.ż. Rząd kraju, we współpracy z UNICEF, wprowadził program, w ramach którego przez 18 lat dzieci noszą urządzenia pozwalające na gromadzenie danych dot. ich zdrowia i rozwoju. W 6 tys. gospodarstw domowych wearables będą zbierać podstawowe dane jak: temperatura skóry, tętno i częstotliwość oddechów, ale także nasycenie krwi tlenem, bioelektryczne czynności mózgu [elektroencefalogram] i charakterystyka mimiki twarzy (co może pomóc w wykrywaniu zaburzeń psychicznych). Odczyty EEG mogą być wykorzystywane do wykrywania zaburzeń uwagi i nadpobudliwości, a nasycenie tlenem może pomóc w wykryciu zespołu bezdechu sennego.

Nowy sposób zapobiegania zarażeniu się wirusem HIV polega na umieszczeniu implantu ze związkiem o nazwie izlatrawir (MK-8591) tuż pod skórą górnej części ramienia pacjenta. Niewielkie dawki leku są wtedy uwalniane do organizmu przez rok lub dłużej. Implant wielkości zapałki przeszedł już pierwsze testy z udziałem 12 osób. Ok. 75 mln ludzi zaraziło się śmiertelnym wirusem od czasu wybuchu epidemii AIDS. W 2018 r. zaraziło się nim 1,7 mln osób (dane WHO).

Rośnie napięcie między Rosją i Chinami a USA

Ewentualny sojusz Rosji z Chinami powoduje rosnące obawy administracji Donalda Trumpa oraz ekspertów od geopolityki, co ma związek z amerykańskimi wpływami w Azji Wschodniej. Przywódcy Rosji i Chin, którzy od 2013 r. spotkali się już ok. 30 razy, podzielają pogląd o słabnięciu liberalnej demokracji, którą mogą zastąpić rządy autorytarne. Rosnący, globalny wpływ Chin był uważany przez władze amerykańskie za zdrową konkurencję, ale od czasu prezydentury Donalda Trumpa jest traktowany jako zagrożenie. Przyczyny konfliktu to sytuacja Tajwanu, Hongkongu, odważne działania Chińczyków na Morzu Południowochińskim oraz poparcie władz Filipin i Kambodży dla Chin. Ponadto administracja Donalda Trumpa nie ma konkretnego planu działań w Azji. Natomiast Rosja i USA różnią się w kwestii kryzysu w Syrii, Wenezueli i na Ukrainie. Niepokój USA wzbudzają również agresywne działania Rosji w internecie oraz powrót do nuklearnego wyścigu zbrojeń.

W drugiej połowie lipca 2019 r. Rosja i Chiny po raz pierwszy przeprowadziły wspólny wojskowy patrol powietrzny. Samoloty Korei Południowej oddały w jego kierunku setki strzałów ostrzegawczych. Władze Korei i Japonii oskarżyły Rosję i Chiny o naruszenie ich przestrzeni powietrznej, do czego nie przyznały się oba kraje. Co więcej, rosyjscy wojskowi zapowiadają kolejne wspólne patrole. Japonia złożyła skargę również do władz Korei Południowej, ponieważ koreańskie myśliwce miały podjąć działania przeciwko rosyjskiemu samolotowi w japońskiej przestrzeni powietrznej.

Amerykański krążownik rakietowy przepłynął przez Cieśninę Tajwańską, oddzielającą Chiny kontynentalne od Tajwanu, wzbudzając zaniepokojenie władz w Pekinie. Chiny ostrzegły wcześniej, że są gotowe na wojnę, gdyby Tajwan chciał uzyskać niepodległość. Oskarżyły również Stany Zjednoczone o osłabianie globalnej stabilności i potępiły sprzedaż broni Tajwanowi.

Pasożyty wywołujące malarię coraz groźniejsze

W czerwcu 2019 r. w rejonie Irkucka, we wschodniej Syberii, odnotowano największe powodzie od 180 lat. W lipcu zaobserwowano tam dużą liczbę żmij, którym pojawiły się prawdopodobnie z powodu dużej wilgoci. Wyjątkowo wilgotny rok sprawił, że  Las Vegas opanowały miliardy koników polnych, które zazwyczaj zamieszkują pustynne obszary obu Ameryk. Koniki przyciągane są przez roślinność miasta oraz światło, np. to emitowane co noc ze szczytu kasyna Luxor.

Wg najnowszych badań oporne na leki pasożyty wywołujące malarię rozprzestrzeniają się w Azji Południowo-Wschodniej. Nawet 80% nosicieli uodporniło się na dwa najpopularniejsze leki przeciwmalaryczne. Natomiast zarodziec sierpowaty pierwotniak, jeden z czterech głównych gatunków, wywołujących malarię u ludzi jest już w 50% badanych przypadków oporny na jedną z najnowszych i najsilniejszych terapii. Obecnie ponad 200 mln ludzi jest zarażonych pasożytem zarodźca sierpowatego, który odpowiada za dziewięć na 10 zgonów z powodu malarii na świecie. Komary powodują zakażenie nie tylko malarią, ale także wirusem Zika, gorączką Zachodniego Nilu, dengą i żółtą febrą. Ok. 100 bln lub więcej komarów przemierza prawie całą Ziemię i zabija ok. 700 tys. ludzi rocznie. Naukowcy przypuszczają, że komary mogły spowodować śmierć połowy ze 108 mld ludzi, którzy kiedykolwiek żyli na Ziemi. Żadne inne zwierze nie przyczyniło się do śmierci tak wielu osób.

W Wielkiej Brytanii od kilku lat mewy atakują ludzi oraz mniejsze psy, zwłaszcza w okresie, gdy pisklęta uczą się latać i dorosłe mewy opiekują się nimi. Ataki czasami kończą się wizytą w szpitalu. Miasta i miasteczka są dla mew bardziej gościnne niż skały i klify, a ptaki w naturalny sposób bronią swojego terytorium. Ludzi atakują również głuptaki i rybitwy arktyczne.

Nie ma wątpliwości naukowych: człowiek ma wpływ na globalne ocieplenie

YouTube to także platforma do propagowania filmów podważających teorie naukowe o zmianach klimatu oraz filmów przedstawiających teorie spiskowe na ten temat. Według badania organizacji Frontiers in Communication z 20 najbardziej popularnych filmów w serwisie, dotyczących ośmiu haseł związanych ze zmianami klimatu, 18 podaje teorie zgodne z ustaleniami Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC). Jednak bardziej szczegółowe wyszukiwania często kierowały do filmów, których autorzy nie zgadzali się z wynikami badań naukowych. Co więcej, tylko jeden ze wspomnianych 18 filmów próbował obalić którąś z teorii spiskowych. YouTube był już krytykowany za brak reakcji na szerzenie dezinformacji za pomocą filmów publikowanych w serwisie.

Administracja prezydenta Trumpa jest sceptycznie nastawiona do nauki badającej zmiany klimatyczne. Raporty badaczy są ignorowane, wpływ człowieka na globalne ocieplenie usuwany z opracowań, a naukowcy w ramach protestu odchodzą z pracy. Inni, jak np. dr Maria Caffrey, tracą pracę, ponieważ zajmują się wpływem człowieka na zmiany klimatu, więc ich kariera jest blokowana przez administrację prezydenta.

Obszerne dane historyczne pokazują, że zmiany temperatury w ciągu ostatnich 2 tys. lat nigdy nie były tak szybkie i rozległe jak w ostatnich dziesięcioleciach. Naukowcy podkreślają, że nie ma już żadnych naukowych wątpliwości: człowiek ma wpływ na globalne ocieplenie. Trzy niezależne od siebie badania, oparte na analizie danych z 700 rejestrów pośrednich zmian temperatury, takich jak drzewa, lód i osady, pobrane ze wszystkich kontynentów, wykazały, że żadna z wcześniejszych zmian klimatycznych nie objęła więcej niż połowy globu. Natomiast obecne ocieplenie jest odczuwalne w każdym miejscu na Ziemi – wszędzie padają rekordy temperatur. Głównym powodem ocieplenia jest czynnik ludzki: m.in. emisja gazów cieplarnianych, wycinanie lasów i hodowla zwierząt.

Trwa masowa wycinka lasów Amazonii

Unia Europejska opracowała plan ochrony i przywracania terenów zalesionych na świecie, który obejmuje współpracę z rządami państw w celu lepszego wykorzystania ziemi i zasobów, zarządzania łańcuchami dostaw i prowadzenia badań. Plan, jak twierdzą działacze na rzecz ochrony środowiska, ma pomóc rozwiązać problem wylesiania, spowodowany w dużej mierze spożyciem soi, czekolady, mięsa i innych produktów. Ok. 80% wycinki lasów na świecie jest związane z pozyskaniem terenu pod rolnictwo lub wypas zwierząt hodowlanych, a Europa to jeden z największych rynków konsumenta na świecie. To tutaj trafia 36% światowego importu zbóż i bydła hodowanego na terenach uzyskanych dzięki wylesianiu.

Prezydent Brazylii Jair Bolsonaro zaprzeczył, że trwa masowa wycinka lasów Amazonii i zakwestionował rządowe dane satelitarne, które wskazują na dramatyczny wzrost wylesiania w maju i czerwcu 2019 r. Podkreślił także przynależność tych terenów do Brazylii. „Niech Europa martwi się o siebie, tam już zniszczyła środowisko” – dodał Bolsonaro. Wg danych satelitarnych wylesianie Amazonii postępuje – co minutę znika obszar zalesiony wielkości ponad trzech boisk piłkarskich. Tylko w lipcu (stan na 27.07) wycięto 1345 kilometrów kwadratowych lasów deszczowych. Naukowcy obawiają się, że w pewnym momencie wylesiania nastąpi punkt krytyczny – zdegradowany las zacznie zamieniać się w sawannę i nie będzie w stanie się odrodzić. Tropikalne lasy deszczowe to najważniejsze miejsca składowania dwutlenku węgla. CO₂ jest tam zamknięty w glebie i drzewach. Amazonia to największy na świecie las tropikalny. Jej ochrona ma kluczowe znaczenie dla zapobiegania niekontrolowanym zmianom klimatu. To również miejsce o największej bioróżnorodności na Ziemi, co sprawia, że jego ​​ochrona spowalnia proces wymierania roślin i zwierząt. Ponadto Amazonia jest domem dla setek tysięcy rdzennych mieszkańców i ponad 400 plemion. W wielu przypadkach walczą oni o obronę swojej ziemi przed prywatnymi korporacjami, drwalami i górnikami. W ciągu ostatnich 50 lat jedna piąta lasów w Amazonii została wycięta.

Niepewna przyszłość ludności Rohingja

Chińscy inwestorzy wznowili starania o budowę ogromnej zapory Myitsone na rzece Irawadi w stanie Kaczin, w Birmie, którą wstrzymano w 2011 r. w związku z protestami lokalnej ludności. Głównym inwestorem są Chińczycy, a zapora generowałaby więcej prądu, niż obecnie produkuje się w Birmie. Jednak wg jednego z urzędników aż 90% prądu miałoby trafiać do Chin. Ponadto budowa spowodowała wysiedlenia lokalnej ludności, której brakuje obecnie ziemi rolnej pod uprawę. Pod wodą znalazłby się obszar wielkości Singapuru, w tym cenne lasy deszczowe. Zapora wpłynęłaby także na życie milionów rybaków, którzy będą mieszkać poniżej wybudowanego zbiornika. Rzeka Irawadi jest określana jako siła życiowa Birmy, a obszar Myitsone uważany za miejsce narodzin ludu Kaczinów, od którego pochodzi nazwa stanu. Od 1962 r. tutejsi rebelianci walczą z birmańską armią, aby zdobyć większą kontrolę nad tym bogatym w surowce obszarem. Tama jest uważana za bezpośrednie zagrożenie dla Kaczinów oraz ich źródeł utrzymania.

Birma deklaruje, że jest gotowa rozpocząć repatriację setek tysięcy muzułmańskich uchodźców Rohingja, którzy schronili się w Bangladeszu, gdy w 2017 r. rząd birmański przeprowadził przeciwko nim akcję noszącą znamiona ludobójstwa. Jednak Australijski Instytut Polityki Strategicznej (ASPI) twierdzi, że władze kraju nie tylko nie odbudowały osad Rohingja w stanie Rakhine, ale nadal niszczyły je w latach 2018–2019 oraz budowały tam obiekty wojskowe, co wynika z analizy zdjęć satelitarnych. W grudniu 2018 r. śledztwo Agencji Reutera wykazało, że na byłych terenach zamieszkałych przez Rohingja władze Birmy zbudowały domy dla Arakańczyków, a ​​Rohingjowie, zamiast wracać do swoich pierwotnych wiosek, mieli zamieszkać w kilkudziesięciu osiedlach przeznaczonych tylko dla nich, gdzie do tej pory nie trafili.

Unia Europejska ostrzega przed nadużyciami w branży bankowości

Najnowsze badanie, dotyczące wzrostu gospodarczego i ustrojów politycznych w 133 krajach, obejmujące lata 1858–2010, wykazało, że przywódcy ograniczający wolność polityczną rzadko przyczyniali się do wzrostu gospodarczego. Znacznie częściej ich rządy doprowadziły do spowolnienia gospodarczego, a ewentualny sukces opierał się na wcześniejszym wzroście. Donald Trump jest uważany za przywódcę rządzącego silną ręką. W wyniku wojny handlowej chińskie inwestycje w Stanach Zjednoczonych spadły o 90% od momentu rozpoczęcia jego kadencji. Kłopoty przeżywa sektor nieruchomości, podobnie jak te stany USA, które zachęciły wcześniej chińskie firmy do inwestycji.

Imigrantki pracujące w USA mogłyby wygenerować 1,6 mld dol. rocznego PKB kraju, a imigrantki na całym świecie – 1,4 bln dol. światowego PKB, gdyby zostały zlikwidowane różnice w płacy i utrudnienia związane z możliwością zatrudnienia. Administracja Donalda Trumpa prawie czterokrotnie zmniejszyła liczbę uchodźców przybywających do USA (z 85 tys. w 2016 r. do 22,5 tys. w 2018 r.).

Urzędnicy Unii Europejskiej wezwali do zaostrzenia przepisów dotyczących walki z praniem pieniędzy po tym, jak zidentyfikowali błędy, które doprowadziły do ​​skandali w europejskim systemie finansowym. Zdarzało się, że banki ignorowały wymogi związane z powstrzymaniem nielegalnych przepływów finansowych, a organy nadzoru były słabo przygotowane na walkę z praniem pieniędzy. Rosyjscy przestępcy wykorzystywali placówki skandynawskich banków (zwłaszcza w Estonii i na Łotwie) do przekazywania pieniędzy na Zachód. Skandale zostały ujawnione w Danske Bank A/S, Nordea Bank Abp oraz ING Groep N.V. 

Komisja Europejska ostrzegła również przed miastami, najczęściej portowymi, które są strefami wolnymi od podatku, jak na przykład Singapur. To potencjalne miejsca prania pieniędzy oraz finansowania terroryzmu. W Unii Europejskiej są obecnie 82 porty lub strefy wolne od podatku w 21 krajach członkowskich (np. Kopenhaga i Brema).

Na podbój kosmosu

Nowa Zelandia, Singapur i Luksemburg biorą udział w podboju kosmosu. Kraje te rozwinęły przemysł kosmiczny, angażując sektor prywatny w realizację kontraktów rządowych, oraz koncentrują się na prowadzeniu badań lub produkcji i wystrzeliwaniu rakiet. Luksemburg stworzył korzystne warunki prawne dla firm (ok. 50), które chcą pozyskiwać cenne surowce z asteroid. Ok. tysiąc osób pracuje w przemyśle budowy satelitów w Singapurze. Nowa Zelandia chce udostępniać miejsca, z których wystrzeliwane są rakiety z satelitami na pokładzie, ponieważ przestrzeń powietrzna jest tam znacznie mniej zatłoczona niż nad Stanami Zjednoczonymi i Europą. 

Chińska Republika Ludowa i Stany Zjednoczone wspierają sektor prywatnego przemysłu rakietowego, uważając go za kluczowy dla bezpieczeństwa narodowego. Od 2014 r. Chiny zachęcają przedsiębiorstwa z sektora prywatnego do działań w kontrolowanym przez państwo przemyśle. W 2018 r. liczba prywatnych firm w biznesie kosmicznym, w tym producentów rakiet i operatorów satelitarnych, wzrosła do 100. To trzykrotnie więcej niż w 2017 r.

NASA planuje wylądować na Marsie w 2033 r. Pierwszym etapem projektu jest lot na Księżyc przed 2024 r. Na naturalnym satelicie Ziemi będą testowane nowe technologie, które mogą zostać wykorzystane do zbudowania samowystarczalnych placówek pozaziemskich. Na Księżycu zostanie założona stała baza, wyposażona m.in. w radioteleskopy oraz urządzenia do pozyskiwania lodu wodnego zalegającego pod powierzchnią. Natomiast w sektorze turystyki kosmicznej i eksploracji dominują obecnie trzy prywatne firmy: Blue Origin Jeffa Bezosa, Virgin Galactic Richarda Bransona i SpaceX Elona Muska. Najbardziej ambitny jest plan Muska zakłada wysłanie ludzi na Marsa już w 2026 r. Branson chce oferować turystyczne loty samolotem na dolny skraj przestrzeni kosmicznej – ok. 100 km ponad powierzchnię Ziemi (Linia Kármána). Bezos proponuje turystyczne loty na podobną wysokość rakietą wielokrotnego użytku.

Potężne protesty wstrząsają Hongkongiem

Administracja Hongkongu wycofała się z projektu kontrowersyjnej ustawy ekstradycyjnej w wyniku manifestacji społecznych, w których wzięły udział setki tysięcy osób. Nadal rośnie jednak napięcie między prodemokratycznymi aktywistami a kontrdemonstrantami, popierającymi władze Hongkongu, oraz policją. Ta odkryła dużą ilość materiałów wybuchowych domowej produkcji w dniu, gdy przez miasto przechodził marsz zwolenników lokalnej administracji. Następnego dnia, w niedzielę 21 lipca 2019 r., odbył się wielki protest sił popierających demokrację, którego uczestnicy domagali się uwolnienia aresztowanych, zwiększenia swobód demokratycznych oraz ograniczenia liczby chińskich turystów przyjeżdżających do Hongkongu. 

Politycy opozycji oraz prodemokratyczni demonstranci uważają, że w zamieszkach biorą udział wynajęci przez lokalną władzę członkowie triad – lokalnych organizacji przestępczych – którzy zaatakowali demonstrantów walczących o demokrację. Co najmniej 45 osób zostało rannych po ataku zamaskowanych napastników na jednej ze stacji metra. Strona rządowa zaprzecza korzystaniu z usług triad.

Chiny wywierają presję na Tajwan, terytorium uważane przez Chińską Republikę Ludową za swoją 23. autonomiczną prowincję, chociaż znajduje się pod kontrolą Republiki Chińskiej. Lotnictwo ChRL narusza przestrzeń powietrzną Tajwanu, a marynarka wojenna – jego wody terytorialne. Anders Fogh Rasmussen, były sekretarz generalny NATO, zaapelował do nowych władz Unii Europejskiej o wsparcie dla Tajwanu i Hongkongu oraz twardą politykę wobec autorytarnych Chin. ChRL wdała się w konflikt dyplomatyczny z Wietnamem, gdy należący do niej statek, poszukujący ropy naftowej, naruszył sporne wody terytorialne na Morzu Południowochińskim. Jednocześnie władze Chin, jak podają źródła w administracji amerykańskiej, podpisały porozumienie z Kambodżą, na mocy którego będą mogły otworzyć w tym kraju morską bazę wojskową

Sposób na utylizację plastiku bez zanieczyszczenia środowiska

Naukowcy z Uniwersytetu w Chester opracowali sposób na wykorzystanie nienadających się do recyklingu tworzyw sztucznych. Piec szklarski, rozgrzany do temperatury 1000°C, uwalnia z plastiku wodór, którym można ogrzewać domy i używać go jako paliwa samochodowego. Podczas tego procesu produkowane są jednak gazy cieplarniane, jak np. metan, które mogą być odprowadzane do elektrowni i używane do produkcji prądu. Dzięki tej technologii plastikowe śmieci nie muszą trafiać na wysypiska czy do oceanów. 

 Turbiny wiatrowe w Szkocji wygenerowały w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2019 r. prawie dwa razy więcej prądu, niż wynosi zapotrzebowanie wszystkich gospodarstw domowych w tym kraju. W 2018 r. przedsiębiorstwo energetyczne Scottish Power, jako pierwsze na Wyspach Brytyjskich, zrezygnowało z użycia paliw kopalnych oraz elektrowni wodnych do produkcji prądu, opierając się całkowicie na energii wiatrowej. Natomiast w Kenii powstała największa farma wiatrowa w Afryce. 365 turbin nad brzegiem Jeziora Rudolfa w północnej Kenii przyczyni się do obniżenia kosztu energii elektrycznej i zużycia paliw kopalnych, oraz zwiększy liczbę mieszkańców, którzy będą mieli dostęp do prądu. Już teraz 70% energii elektrycznej w kraju pochodzi ze źródeł odnawialnych, takich jak energia wodna i geotermalna. To ponad trzy razy więcej niż średnia światowa. W 2020 r. Kenia ma zamiar w 100% oprzeć się na energii elektrycznej produkowanej ze źródeł odnawialnych. Co czwarty Kenijczyk, głównie mieszkający na wsi, nie ma obecnie dostępu do elektryczności.

Holendrzy stworzyli pierwszy na świecie samochód zasilany energią słoneczną, który ma trafić do sprzedaży w 2021 r. Nazywa się Lightyear One, ma zasięg ok. 724 km i będzie kosztować 107 tys. funtów szterlingów. Dach i pokrywa silnika samochodu pokryte są zabezpieczonymi ogniwami słonecznymi, które uzupełniają napęd elektryczny.

Kłopoty Twittera na Bliskim Wschodzie

Portale społecznościowe, zwłaszcza Twitter i Facebook, odegrały ważną rolę podczas Arabskiej Wiosny w latach 2010–2012 – mobilizowały ludzi, informowały o działaniach władz i przekazywały wiadomości za granicę. Obecnie rządy krajów Bliskiego Wschodu wiedzą, jak korzystać z platform społecznościowych. Działania propagandowe prowadzone są z kontrolowanych, fałszywych kont, natomiast profile działaczy praw człowieka i przeciwników rządów są monitorowane lub blokowane.

Władze wykorzystują boty, np. w Arabii Saudyjskiej i Bahrajnie. W Arabii Saudyjskiej mieszka ok. 10 mln użytkowników Twittera, najwięcej na Bliskim Wschodzie, a skala manipulacji jest nieporównywalna z innymi państwami w regionie. Każda wypowiedź, sprzeczna z polityką rządu, jest natychmiast komentowana i krytykowana. Twitter jest narzędziem służącym do demobilizacji opozycji politycznej. Tworzenie i kontrolowanie fałszywych kont to dobrze rozwinięty biznes internetowy. Jedna z ofert, na jakie trafiła stacja telewizyjna Al Jazeera, dotyczyła pozyskania retweetów i wyświetleń strony oraz do 2 tys. obserwujących dziennie.

Twitter zawiesił natomiast konta kilku irańskich mediów państwowych – w tym oficjalnej agencji prasowej Iranu (IRNA), ponieważ zamieszczały treści, które obrażały osoby praktykujące bahaizm – religię podkreślającą duchową jedność całej ludzkości. Według ekspertów Organizacji Narodów Zjednoczonych bahaici są najbardziej prześladowaną mniejszością religijną w Iranie.

Rodziny i sojusznicy chińskich urzędników oraz biznesmenów, którzy stracili względy władz i np. trafili do więzienia, szukają sprawiedliwości, umieszczając wpisy na Twitterze. Używają wirtualnej sieci prywatnej (VPN), ponieważ oficjalnie nie można korzystać z Twittera w Chinach. Natomiast prezydent Republiki Czadu Idriss Déby poinformował o przywróceniu dostępu do platform społecznościowych, w tym WhatsAppa, Twittera, Instagrama, YouTube’a i Facebooka, po prawie 16 miesiącach niedostępności.